Dodaj do ulubionych

Chcę coś zrobić dla Łodzi - kto jeszcze ?

19.11.05, 15:21
Szanowne koleżeństwo łódzcy forumowicze,
Nie widzę sensu biadolenia nad trudną przeszłością i obecnymi problemami
Łodzi. Proponuję, żeby wziąć sprawy w nasze ręce i zacząć świadomie pracować
nad tym, żeby w Łodzi było lepiej.
To miasto ma swoje zarówno dobre jak i złe strony - tak jest wszędzie. Nie
jest ani tak beznadziejne jak twierdzą jedni, ani tak bezwarunkowo
klimatyczne jak podkreślają inni, a patrzę na Łódź mając porównanie z innymi
miastami. W każdym razie, na pewno można popracować, żeby miasto było lepiej
postrzegane zarówno przez mieszkańców jak i przez przyjezdnych. Nie trzeba
przy tym odkrywać Ameryki. Są gotowe wzorce, sprawdzone rozwiązania jak i
ciekawe pomysły.
Proponuję niniejszym założenie Stowarzyszenia, na wzór i podobieństwo
Stowarzyszenia "Lotnisko dla Łodzi".
Samo stowarzyszenie nie załatwi żadnej sprawy za demokratycznie wybrane
władze miasta czy województwa, ale daje niesamowitą możliwość nacisku - bo
politycy coraz częściej liczą się z opinią publiczną.
Nie aspiruję do fotela Prezesa takiego Stowarzyszenia, to powinien być jakiś
pasjonat, który rzeczywiście chce zmienić to miasto na lepsze.
Mam natomiast kilka gotowych pomysłów, które chętnie przedstawię z
uzasadnieniem - podczas jakiegoś spotkania osób zainteresowanych.
Zapraszam zarówno "starych" mieszkańców, jak i "nowych".
A może ktoś z władz Stowarzyszenie "Lotnisko dla Łodzi" włączy się do
organizacji - mają przecież doświadczenie w sprawach technicznych.

Ja chcę zmienić Łódź na lepsze - kto jeszcze chce się włączyć ?
Obserwuj wątek
    • makurow Ja! 19.11.05, 16:09
      I wielu wielu innych jak sądzę\:)
    • Gość: Piotr Re: Chcę coś zrobić dla Łodzi - kto jeszcze ? IP: *.lodz.msk.pl 19.11.05, 19:14
      Ja chętnie pomogę. Napisz jakie byłyby cele Stowarzyszenia (tylko dawaj konkrety a nie pobożne życzenia ;)).
      • Gość: Panajotow Re: Chcę coś zrobić dla Łodzi - kto jeszcze ? IP: *.217.131.109.coditel.net 19.11.05, 19:52
        Swietna inicjatywa. Proponowane cele:

        1. promowanie rozbudowy lotniska Lublinek.
        2. promowanie rozbudowy bazy hotelowej.
        3. wspolpraca miedzy miastem a uniwersytetem w sciaganiu do Lodzi inwestycji.
        4. estetyka miasta - rewitalizacja scislego Centrum i okreslenie jego funkcji.
        5. poprawa stanu jakosci miejskiej infrastruktury, poczawszy od rzeczy wielkich
        takich jak stan drog i tramwajowych torowisk, a skonczywszy na wielojezycznych
        napisach informacyjnych.

        To to co przychodzi mi w pierwszej kolejnosci na mysl...czesc celow jest
        oczywiscie banalna, ale chyba warto zaczac od podsumowania tych
        najoczywistszych.
        • Gość: lodzermensch Re: Chcę coś zrobić dla Łodzi - kto jeszcze ? IP: *.lodz.msk.pl 27.11.05, 12:28
          Gość portalu: Panajotow napisał(a):

          > Swietna inicjatywa. Proponowane cele:
          > [..]
          > 5. poprawa stanu jakosci miejskiej infrastruktury

          Mam pomysł na projekt który mógłby łódzką infrastrukturę teleinformatyczną znacząco poprawić. Chodzi o budowę w Łodzi węzła internetowego, takiego jak np. www.wix.net.pl
          Plusy takiego przedsięwzięcia:
          - wyższa jakość połączeń internetowych dla mieszkańców Łodzi. Mówiąc językiem zwykłego "zjadacza bitów" - lepsze transfery i niższe pingi.
          - możliwość rozwoju dla lokalnych dostawców internetu, korzystając z jednego łącza do węzła mogą dowolnie konfigurować transfer danych z wieloma operatorami, w efekcie może to się przełożyć na lepsze oferty dla użytkowników końcowych.
          - część ruchu p2p zamknie się w obrębie węzła czyli mniejsze zapchanie łącz.
          - lepsza infrastruktura informatyczna mogłaby zwiększyć ilość firm hostingowych, zdalnego helpdesku itp. w Łodzi i tym samym stworzyć nowe miejsca pracy.
          Minusy:
          - spory koszt.
          i pewnie jeszcze inne wady które zaraz znajdziecie ;)

          Co mogłoby zrobić stowarzyszenie?
          - doprowadzić do spotkania przedstawicieli operatorów telekomunikacyjnych, ISP, administratorów sieci akademickich i innych uczelni, firm i instytucji które mogłyby być zainteresowane udziałem w projekcie. Projekt byłby finansowany przez samych jego uczestników.
          - pomóc w nadaniu przedsięwzięciu osobowości prawnej.
          - lobbing u władz Łodzi mające na celu stworzenie przychylnej atmosfery dla realizacji inwestycji (pozwolenia itp.).
          - zbadać możliwości zdobycia dofinansowania (fundusze strukturalne?)

          Ponieważ nie będę mógł się osobiście zjawić na spotkaniu przedstawiam teraz projekt do oceny i krytyki.
          • topjes Re: Chcę coś zrobić dla Łodzi - kto jeszcze ? 27.11.05, 18:03
            > Ponieważ nie będę mógł się osobiście zjawić na spotkaniu przedstawiam teraz pro
            > jekt do oceny i krytyki.

            Co do zasady nie widzę żadnych przeszkód :) Idea jest bardzo sensowna.
    • topjes Hmmm ;))) 20.11.05, 01:13
      No to poczułem się wywołany do tablicy ;) A dlaczego?... :)

      Od jakiegoś czasu organizuję to
      www.lodznafali.org/
      na razie bez większego rozgłosu - ale skoro wyszło i tak oddolne zainteresowanie
      to myślę, że nie ma co dalej sprawy odkładać.

      Potrzeba takiego ruchu jest także dla mnie oczywista i bezdusykyjna. Można parę
      rzeczy zrobić. A jak pokazała sprawa lotniska - nieraz nawet skutecznie. O
      celach, formie, sposobach itd takiej działalności chętnie podyskutuję.
      Potraktujmy Inicjatywę "Łódź na fali" jako coś wyjściowego...
      • Gość: maksym Re: Hmmm ;))) IP: 212.11.57.* 20.11.05, 09:51
        mysle ze przydaloby sie w stworzyszeniu kilku zdolnych architektow i kogos po
        urbanistyce.

        Ja sam rowniez deklaruje pomoc ale dopiero po powrocie do kraju!

        Chyba że bedzie do zrobienia cos zdalnie (moge przygotowac grafiki, plakaty,
        animacje flash etc.)
      • yarro Re: Hmmm ;))) 20.11.05, 14:47
        Chętnie wskoczę na tę falę :)
      • yarro Już wiem dlaczego... 21.11.05, 11:42
        ... tak wypytywałeś o autora hasła "Łódź na fali" :) I co, znalazłeś?
        • topjes Re: Już wiem dlaczego... 21.11.05, 21:16
          > ... tak wypytywałeś o autora hasła "Łódź na fali" :) I co, znalazłeś?

          Nie, nie znalazłem. Uznałem, że mogę hasło zastosować. Ale ogłaszam wszem i
          wobec, że jeśli znajdzie się autor hasła to oddam mu cześć i honor :)
          • unna Re: Już wiem dlaczego... 01.12.05, 12:46
            To hasło komitetu wyborczego Witolda Rosseta podczas wyborów samorządowych w
            2002, dokładnie to brzmiało: Komitet Wyborczy Wyborców Witold Rosset - Łódź na
            fali. Być może Topjesie byłeś jeszcze wtedy Ślązakiem i stąd ten niedobór
            wiedzy. Z serdecznymi pozdrowieniami dla Nowołodzianina Unna.
            • topjes Re: Już wiem dlaczego... 01.12.05, 14:01
              > To hasło komitetu wyborczego Witolda Rosseta podczas wyborów samorządowych w
              > 2002, dokładnie to brzmiało: Komitet Wyborczy Wyborców Witold Rosset - Łódź na
              > fali.

              Postaram się dotrzeć do tego pana. Dzięki za info.
    • Gość: smokzesmoczej Jak to zrobimy i co powinniśmy zrobić cd... IP: *.eranet.pl 21.11.05, 11:52
      Samo stowarzyszenie powinno być samo z siebie ciałem APOLITYCZNYM i jako
      stowarzyszenie nie powinno startować w najabliższych wyborach samorządowych.
      Jest już wielokrotnie sprawdzone, że nawet najszczytniejszy cel może póżniej
      zostać nieosiągnięty z powodów różnic światopoglądowych. Z drugiej strony,
      dzięki takiemu rozwiązaniu, członkowie stowarzyszenia będą mogli startować z
      list PiS, PO, Samoobrony, LPR, SLD i innych komitetów, pisząc przy nazwiskach
      również nazwę stowarzyszenia.

      BARDZO WAŻNĄ SPRAWĄ jest obsługa techniczna - komputerowa Stowarzyszenia.
      Chodzi mi o superdobrą i profesjonalną stronę internetową, aktualizowaną na
      bieżąco + umiejętność przygotowania profesjonalnych prezentacji multimedialnych
      dla proponowanych przez Stowarzyszenie projektów.
      Po wyznaczeniu celów, które będziemy chcieli realizować, późniejsza i
      najtrudniejsza praca polega takim przedstawieniu propozycji, żeby spowodować
      jej realizację przez właściwe czynniki.

      Celowo pomijam sprawy organizacyjne. Z wykształcenia jestem mgr prawa (chociaż
      nie pracuję jako prawnik) i uważam, że sprawa statutu jest w tym przypadku
      rzeczą wtórną.

      Super, że odzezwali się architekci. Jeżeli jeszcze któryś z nich jest w
      stanie "rozpracować" case study miasta GLASGOW, udziału Normana Fostera
      (budynek pancernik) w przebudowie tego miasta i w ogóle dotrzeć do szczegółów -
      jak oni zmienili miasto poprzemysłowe w miasto atrakcyjne - byłoby to
      niezmiernie cennym wkładem w prace stowarzyszenia.
      W skrócie wyjaśniam, że GLASGOW było miastem w którym podobnie jak w Łodzi
      upadł przemysł wszelaki, miasto było szare, brudne i ponure, a dzięki celowym i
      przemyślanym działaniom zmienia się w miasto czyste, odnowione i ciekawe. Skoro
      oni potrafili, trzeba nawiązać z nimi kontakt i podpatrzeć szczegóły.

      W osobnym poście przedstawię kilka z moich propozcji.

    • Gość: smokzesmoczej Projekty - propozycja "Miasto kwiatów". IP: *.eranet.pl 21.11.05, 13:27
      Paradoksalnie, nie trzeba wielkich fajerwerków, żeby już coś było widać. Nawet
      mając niewiele pieniędzy można zdecydowanie Łódź uatrakcyjnić. Co jest
      niedrogie, a zawsze robi wrażenie ? Oczywiście kwiaty !

      Proponuję zorganizaować w przyszłym roku konkurs - pod patronatem władz miasta -
      w którym miasto "oddałoby" w okresie od marca do września ronda, place,
      trawniki - w wytypowanych miejscach w Łodzi - największym firmom ogrodniczym
      ale nie tylko ogrodniczym - do utrzymania.
      Taka firma miałaby za zadanie w okresie trwania konkursu, zasadzić i utrzymywać
      na własny koszt kompozycje kwiatowe i roślinne na "swoim" kawałku ziemi. W
      zamian, w czasie konkursu firma mogłaby w tym miejscu ustawić swoją reklamę.
      Firmy (jedna, trzy lub nawet 10) które wygrają cały konkurs, mogłyby otrzymać
      konkretną nagrodę od Miasta - np zwolnienie z podatku gruntowego lub co
      bardziej prawdopodobne, zgodę na powieszenie za darmo reklamy do końca roku
      kalendarzowego w najbardziej atrakcyjnym miejscu w mieście - np. budynek przy
      Piłsudskiego od strony Centralu.
      Kapituła konkursu powinna składać się z dziennikarzy (szefów ?) z każdego z
      łódzkiego mediów, z łódzkich artystów i twórców - najlepiej bez udziału
      polityków. Taki skład z jednej strony umożliwi obiektywną ocenę w konkursie, a
      z drugiej strony spowoduje, że wszyscy z nich będą o tym
      pisali/mówili/pokazywali.

      Przykładowo: wyobraźcie sobie, że w przyszłym roku ulica Piłsudskiego - wzdłuż
      torów tramwajowych zamiast wypłowiałej trawy może mieć posadzone kwiaty. Tak
      samo na wszystkich drogach wlotowych do miasta. Ideałem byoby zrobić w wakacje
      w Łodzi taki festiwal dywanów kwiatowych jak na rynku w Brukseli.

      A konkurs na najbardziej ukwieconą kamienicę w Łodzi, gdzie nagrodą może być
      np. współfinansowanie przez miasto remontu elewacji budynku w roku następnym ?
      Sądzę, że na taki konkurs stać będzie praktycznie każdego posiadacza
      nieruchomości.

      Paradoksalnie - kwiaty są najtańszą z ozdób, a jednocześnie są bardzo
      efektowne. Ci z Was, którzy podróżowali samochodami po miastaczkach
      austriackich, włoskich, niemieckich ale i po Wrocławiu, Kołobrzegu czy innych
      ukwieconych miastach wiedzą o czym mówię. Kwiaty potrafią ukryć brzydotę
      zaniedbanych elewacji i podwórek, a z drugiej strony powodują, że ludzie
      obcując z pięknem zaczynają nawet podświadomie dbać o siebie i o swoją okolicę.

      Próbowałem sam namówić Miasto na ten konkurs - bez efektu. Gdyby żądała tego
      jakaś grupa ludzi pod wezwaniem - jestem pewien sukcesu.

      • Gość: ojoj Re: Projekty - propozycja "Miasto kwiatów". IP: *.netburg.pl 21.11.05, 17:49
        Ciekawie, mam tylko ale (ale prosze mi nie wyrzucac od malkontentow). Nie wiem
        czy kwiaty wzdloz tak bardzo ruchliwej ulicy jaka jest Pilsudskiego wytrzymaja
        caly sezon. Poza tym nie wiem czy istnieje mozliwosc postawienia reklamny
        wewnatrz ronda, ale to juz szczeoly.
        Od siebie dodam temat, ktory nie raz byl juz podnoszony na tym forum, a
        mianowicie czyszczenie chodzninkow na Pietrynie i najlepiej jeszcze bram. Kazdy
        kto po Piotrkowskiej chodzi widzial, ze jest cala w plamach wszelakiej masci, a
        z bram czesto zwyczajnie smiedzi. Poza tym z rzeczy wymagajacych pewnch nakladow
        finansowych, to na pewno zmiana oswietlenia na Piotrkowskiej polegajaca na
        wywaleniu tych smiesznych sznurow przewieszonych nad ulica, oraz na zwiekszeniu
        sily oswietlenie czyli ogolnie ilosc lamp.
        Pomyslow jest wiele wiecej, ale poki co tyle :)
        • makurow Re: Projekty - propozycja "Miasto kwiatów". 21.11.05, 18:38
          Sądzę, że przydałoby się puścić na ulice centrum Łodzi polewaczki, zwłaszcza w
          sezonie wiosenno-letnim.
      • Gość: belyall Re: Projekty - propozycja "Miasto kwiatów". IP: *.toya.net.pl 04.12.05, 21:51
        Popieram, ważne, żeby od razu zapowiedzieć, że nie tolerujemy kilku rzędów róż
        np. na Rondzie Lotników L.
        Chodzi o to, żeby sadzono kwiaty w troche bardziej finezyjnych kształtach!
    • ujji Re: Chcę coś zrobić dla Łodzi - kto jeszcze ? 21.11.05, 13:29
      ja bym sie chetnie włączył
    • Gość: smokzesmoczej Projekt - "Zero tolerancji w Centrum" IP: *.eranet.pl 22.11.05, 09:11
      Dlaczego w Warszawie i we Wrocławiu drastycznie spadło zagrożenie kryminalne w
      Centrum i okolicach ? Dlatego, że Policja i przede wszystkim Staż Miejska
      zabrali się wymiatanie marginesu z tych okolic, bezwzględne karanie pijaków i
      awanturników itp itd - wszyscy wiemy o co chodzi.
      Wchoraj w Ekspresie ukazał się artykuł ze zdjęciami Straży Miejskiej nie
      reagującej na pijących na Pietrynie. Za taki numer w normalnym mieście
      komendant straciłby pracę, a u nas ? Z pewnością czeka go comiesięczna premia
      pieniężna, która mu się przecież NALEŻY.
      Nic dziwnego, że na Pietrynie i w jej okolicach jest niebezpiecznie, skoro sami
      pozwalamy, żeby opłacana bezpośrednio przez mieszkańców Łodzi Straż Miejska
      była przechowalnią dla emerytów i rencistów albo dla damskich bokserów bo
      zakładam się, że ci sami dzielni strażnicy mają pewnie na koncie mandaty
      wystawiane np. rencistom sprzedającym cebulę i czosnek na ulicy.

      Przykład z życia: w jaki sposób we Wrocławiu zniknęli dresiarze i tego typu
      indywidua z rynku ? Po prostu WSZYSCY restauratorzy i WSZYSTKIE ogródki piwne
      przestały ich obsługiwać. PANÓW NIE OBSŁUGUJEMY !!!. Nie obyło się bez kilku
      awantur - ALE TYLKO KILKU - a teraz jest i spokojnie i bezpiecznie.
      Inni sobie poradzili - dlaczego nie zrobić tego samego ?

      W okolicy dworca Fabrycznego od trzech miesięcy nie widziałem ANI JEDNEGO
      POLICJANTA oraz ANI JEDNEGO STRAŻNIKA. A pijanych mordeczek - ładnych inaczej,
      całe mnóstwo. Czy to jest duży problem dla Prezydenta, żeby zagonić nierobów ze
      Straży Miejskiej do pracy ? Nie ośmielam się nawet pytać o to samo w przypadku
      nie mniej dzielnej Policji ....

      • Gość: Panajotow Re: Projekt - "Zero tolerancji w Centrum" IP: *.217.131.109.coditel.net 22.11.05, 09:41
        Swietny pomysl i nie powinien byc trudny do wprowadzenia. Nie ma mozliwosci
        szybkiego wyremontowania miasta w rejonach szczegolnie wstydliwych, ale nie
        powinno byc tolerancji dla sfrustroweanego lumpenproletariatu, ktory w obecnej
        postaci to dresiarstwo i menelstwo. Niemniej jednak problemem jest to, ze w
        Lodzi wymienione towarzystwo obsiadlo Centrum jak muchy padnietego zwierza.
        Mozna ich przepedzic z Piotrkowskiej, ale nie zmieni to tego, ze dopoty dopoki
        nie wyprowadzi sie towarzycha do jakis schludnych baraczkow, to potencjalne
        niebiezpieczenstwo pozostanie.
      • Gość: Piotr D. Re: Projekt - "Zero tolerancji w Centrum" IP: *.lodz.msk.pl 27.11.05, 18:44
        Jedną z rzeczy które należałoby najpierw zrobić to wymuszenie na Policji właściwego działania numeru 112 - żeby nie trzeba było przez kilka minut słuchać "Policja Łódź - proszę czekać"
      • Gość: belyall Re: Projekt - "Zero tolerancji w Centrum" IP: *.toya.net.pl 04.12.05, 21:53
        Oprócz miasta należy jeszcze, a może przede wszystkim przekonać (czytaj:
        wyedukować) restauratorów.
    • Gość: smokzesmoczej Projekt "Centrum nie dla każdego" IP: *.eranet.pl 22.11.05, 16:17
      Kolejny temat, którego w Łodzi nikt nie ośmiela się podnieść, to oczywiste w
      innych miastach stwierdzenie, że mieszkania w Centrum miasta nie są na każdą
      kieszeń. W centrum powinni mieszkać ludzie, których na to stać i wcale nie mam
      na myśli ludzi "bogatych". Ludzie bogaci wolą mieszkać w domkach, a nie w
      centrach miast.

      W określonej strefie w Centrum Łodzi, należałoby zacząć od ściągania 100%
      NALEŻNEGO CZYNSZU od zamieszkujących tam osób. Jeżeli ktoś mieszka w kamienicy
      komunalnej w mieszkaniu 60,80,100 m i nie płaci czynszu to zwyczajnie go na to
      nie stać i powinien zamieszkać w mniejszym mieszkaniu. Takie osoby należy
      WYKWATEROWAĆ z Centrum, a jestem pewien, że na ich miejsce znajdą się osoby
      dzisiaj płacące czynsze w "gorszych" lokalizacjach za mniejsze mieszkania.

      Uzyskane wpływy w pierwszej kolejności powinny zostać wydane na remonty tych
      kamienic !!!

      Ponadto, Miasto może ogłosić Konkurs, który polegać będzie na tym, że kamienice
      komunalne, w których 100% czynszów jest płacone na bieżąco będą wyremontowane
      ze środków miejskich w roku następnym.
      • makurow Re: Projekt "Centrum nie dla każdego" 22.11.05, 16:32
        Takie działania trzeba by uzupełnić programem budowy jakichś mieszkań
        komunalnych albo baraków na przedmieściach dla "elementu" , który nie wiadomo
        dlaczego (tzn. wiadomo...:-() zakwatrerowano w centrum miasta...
      • Gość: belyall Re: Projekt "Centrum nie dla każdego" IP: *.toya.net.pl 04.12.05, 21:55
        To nie jest takie proste, też o tym myślałem, wiem chyba, co należy zrobić ze
        strony miasta. Ale to jest pewiem proces, który jednak trzeba zacząć!
    • avatary się spotkajmy, pogadajmy i zacznijmy działać 22.11.05, 16:53
      ja jestem za.
    • topjes Re: Chcę coś zrobić dla Łodzi - kto jeszcze ? 22.11.05, 17:25
      Widzę, że jest sporo pomysłów i sporo chęcie - to najbardziej cieszy. Na czym
      większej liczbie pól będzie mogła działać taka inicjatywa - tym lepiej. Tylko
      trzeba bardzo pamiętać o jednym. Wszelkie pomysły mogą istnieć tylko wtedy gdy
      są realizowane. Nie wyjdzie nic z obszarów, w których zapał będzie się kończył
      na świetnych pomysłach. Dlatego osoby inicjujące tematy będą musiały wziąć na
      siebie odpowiedzialność ciągnięcia tematów od A do Z - w sensie koordynacji (nie
      oznacza to przecież, że ktoś ma wykonać sam całą robotę :).
      Co do obsługi internetowej - z tym nie będzie problemu. Zadbałem o te rzeczy w
      stow. lotnisko dla Łodzi - i tu również możemy mieć i stronę i aktualna, adresy,
      maile itd.
      Graficy - super! Tego nam trzeba i taka pomoc się bardzo przyda.

      Generalnie widzę taką inicjatywę jako bardzo szerokie ciało społeczne działające
      stricte projektowo - czyli zainteresowane osoby prowadzą jakieś projekty i
      zadania (np kwiaty na Piotrkowskiej, połączenia kolejowe itd itp). Z drugiej
      strony sprawy muszą być koordynowane aby działania były zbieżne. I od razu
      przestrzegam, że będzie to sporo pracy. Tego nie da się robić "od czasu do
      czasu" - w to się trzeba zaangażować całym sercem :)

      Myślę, że wkrótce dobrze się będzie w tym celu spotkać jak pisze avatary i
      szczerze pogadać :) A w międzyczasie dalej warto się tutaj wymieniać wizją
      działania takiego ciała.
      • Gość: Panajotow Re: Chcę coś zrobić dla Łodzi - kto jeszcze ? IP: *.217.131.109.coditel.net 22.11.05, 17:35
        Na przelomie XIX i XX wieku nasze miasto bylo najdynamiczniejsze na Ziemiach
        Polskich. Z przerazeniem patrze jak to potencjalnie piekne miejsce niszczeje,
        utwierdzajac caly kraj, ze jest to miejsce brudne, brzydkie, niebezpieczne,
        pelne patologii (dziedci w beczkach, troglodycie bijacy niemowleta, lowcy skor,
        lodzka osmiornica itd.). Lodz zasluguje na to, zeby nie tylko byc drugim
        miastem w Polsce tylko za sprawa liczby mieszkancow, ale takze osiagniec i
        dynamizmu rozwoju.

        Sam jestem jeszcze studentem. Mam niewielkie doswiadczenie, zarowno zyciowe jak
        i zawodowe, ale z przyjemnoscia sluze swoja osoba. Budowa stowarzyszenia
        opartego na wzorze tego "lotniskowego" pierwowzoru z pewnoscia przyniesie dobre
        owoce.
        • topjes Re: Chcę coś zrobić dla Łodzi - kto jeszcze ? 23.11.05, 09:39
          > Na przelomie XIX i XX wieku nasze miasto bylo najdynamiczniejsze na Ziemiach
          > Polskich.

          I to właśnie ludzie - jednostki - je takim stworzyli. Dlatego tak wiele także
          dziś zależy od nas...
    • Gość: zbrudu Re: Chcę coś zrobić dla Łodzi - kto jeszcze ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.05, 19:53
      ŁÓDŹ - miasto sztuki .To hasło proponuję forsować zdecydowanie wraz z władzami
      miasta (podobno takie są plany ), lub niezależnie.

      • yarro Re: Chcę coś zrobić dla Łodzi - kto jeszcze ? 23.11.05, 10:17
        Zapraszamy więc do działania - miałem nawet pomysl, by spotkaqc sie u was w
        galerii, jako w miejscu, które jest przykładem oddolnej inicjatywy na Księżym
        Młynie.

        Wiem, zabrzmiało patetycznie :P
        • avatary Let's say ...when 23.11.05, 10:32
          net to świetne narzędzie komunikacji, dopełnia inne jej formy, nie eliminuje.
          cykliczne spotkania na żywo są po prostu niezbędne.ustalmy miejsce i czas,
          wstępny scenariusz...startowy.
    • Gość: Snake Ja też ! IP: *.toya.net.pl 23.11.05, 14:10
      Przyłączam się do inicjatywy. Na razie z braku czasu do końca listopada nic raczej nie wymyślę, ale jak tylko na studiach wyjdę na prostą .. :) Co do spotkania, to faktycznie dobrze by się stalo aby się odbyło jak najszybciej.

      Pozdrawiam
    • avatary tym co tu żyć postanowili polecam słowa : 24.11.05, 11:51
      Miasto: Powiedziałeś: „Pojadę do innej ziemi, nad morze inne. Jakieś inne
      znajdzie się miasto, jakieś lepsze miejsce. Tu już wydany jest wyrok na
      wszystkie moje dążenia i pogrzebane leży jak w grobie, moje serce. Niechby się
      umysł wreszcie podźwignął z odrętwienia. Tu, cokolwiek wzrokiem ogarnę, ruiny
      mego życia czarne widzę, gdziem tyle lat przeżył, stracił, roztrwonił.” Nowych
      nie znajdziesz krain ani innego morza To miasto pójdzie za tobą. Zawsze w tych
      samych dzielnicach będziesz krążył. W tych samych domach włosy ci posiwieją.
      Zawsze trafisz do tego miasta. Będziesz chodził po tych samych ulicach. Nie ma
      dla ciebie okrętu – nie ufaj próżnym nadziejom – nie ma drogi ku innej stronie.
      Jeśliś swe życie roztrwonił w tym ciasnym kącie – tak je w całym świecie
      roztrwoniłeś. Konstandinos Kawafis
    • Gość: smokzesmoczej Spotkanie + inne sprawy organizacyjne IP: *.eranet.pl 24.11.05, 12:53
      Zatem powiniśmy się spotkać. Proponuję którąś z sobót (najbliższą ?),
      ewentualnie 30 listopada (środa) około 18tej.

      Czy ktoś z koleżeństwa ma propozycję miejsca spotkania ? Czy ktoś ma możliwość
      zaproponowania jakiejś salki, która pomieści około 10 ale chyba nie więcej niż
      20 osób ?

      Byłoby dobrze, gdyby już na tym spotkaniu przyjąć jakieś dokumenty, pozwalające
      na organizację Stowarzyszenia. Czy ktoś weźmie na siebie tą sprawę ?

      Z innych zagadnień organizacyjnych, to mam wątpliwości co do nazwy. O ile nazwa
      Stowarzyszenie "Lotnisko dla Łodzi" - mówi dokładnie i precyzyjnie czym się
      organizacja zajmuje, o tyle nazwa Stowarzyszenie "Łódź na fali", oprócz
      pozytywnych skojarzeń ludzi życzliwych może skojarzyć się negatywnie osobom
      nieżyczliwym np. "Łódź na fali ... przestępstw".
      Może jednak nazwa powinna być bardziej techniczna i mniej emocjonalna - przy
      czym nie mam chwilowo pomysłów w tej sprawie. Poddaję to pod rozwagę i nie
      upieram się przy żadnym rozwiązaniu.

      Zdecydowanie uważam, że Stowarzyszenie powinno zajmować się PROJEKTAMI czyli
      propogowaniem gotowych rozwiązań. Samo stwierdzenie "chcemy żeby było lepiej"
      niczego nie załatwia. Przy czym nasze rozwiązania, przed ich "puszczeniem w
      obieg" mają być sprawdzane i konsultowane z fachowcami - żeby się nie ośmieszyć.

      Bezwzględnie potrzebna będzie bliska współpraca z mediami. Wszystkimi !
      Górnolotnie ale szczerze powiem, że bez silnego i zdecydowanego wsparcia mediów
      jeszcze długo się w Łodzi nic nie zmieni.

      Po raz kolejny podkreślę jeszcze konieczność "apolityczności" samego
      Stowarzyszenia. Dla dobra tego miasta nie możemy opowiadać się za którąkolwiek
      z partii, a powinniśmy realizować konkretne PROJEKTY dla dobra tego miasta.

      • topjes Re: Spotkanie + inne sprawy organizacyjne 24.11.05, 13:12

        > Zatem powiniśmy się spotkać. Proponuję którąś z sobót (najbliższą ?),
        > ewentualnie 30 listopada (środa) około 18tej.
        >
        > Czy ktoś z koleżeństwa ma propozycję miejsca spotkania ? Czy ktoś ma możliwość
        > zaproponowania jakiejś salki, która pomieści około 10 ale chyba nie więcej niż
        > 20 osób ?

        No nie wiemy co Maciek na propozycję yarro - spotkania na Fabrycznej ;)))
        Niemniej, miejsce to sprawa wtórna. O ile zbyt dużo osób nie pracuje w Warszawie
        to jednak lepszy jest środek tygodnia. Ja proponuję spotkania od poniedziałku do
        czwartku w okolicach 18-19 (początek).

        > Stowarzyszenie "Lotnisko dla Łodzi" - mówi dokładnie i precyzyjnie czym się
        > organizacja zajmuje, o tyle nazwa Stowarzyszenie "Łódź na fali", oprócz
        > pozytywnych skojarzeń ludzi życzliwych może skojarzyć się negatywnie osobom
        > nieżyczliwym np. "Łódź na fali ... przestępstw".

        Chętnie posłucham propozycji. Swego czasu dwa dni nad tym myślałem i nic
        lepszego nie wymyśliłem. Należy pamiętać, że nazwa musi wpasowywać się w jakąś
        wolna domenę internetową.

        > Byłoby dobrze, gdyby już na tym spotkaniu przyjąć jakieś dokumenty, pozwalające
        >
        > na organizację Stowarzyszenia. Czy ktoś weźmie na siebie tą sprawę ?

        Tu zaczyna się proza życia :)))) Jest z tym trochę latania i załatwiania, a mało
        chwały. Potrzeba kogoś kto polata do sądu, porejestruje, pozałatwia, będzie
        przechowywać deklaracje członkowskie itd.
        Ze Statutu będziemy mogli skorzysać Lotniskowego - połowa roboty będzie gotowa.
        • Gość: Wilczy Re: Spotkanie + inne sprawy organizacyjne IP: *.p.lodz.pl 24.11.05, 13:58
          To ja zaproponuje trzecią wersję terminu ;-)
          Nie ukrywam, że chętnie bym wpadł przynajmniej posłuchać, a i głos może zabrać?

          PIĄTEK WIECZÓR - np. 18.00 lub okolice.
          Wtedy moga przyjść i tubylcy i pracujący gdzie indziej mają szansę dojechać, a i
          osoby regularnie w weekendy wyjeżdząjące (myśle tu o sobie) też.

          Ale środek tygodnia ewentualnie też może być.
        • Gość: zbrudu Zapraszam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.05, 15:02
          O.K.
          Zapraszam w środę 30. listopada na 18tą chętnych na do IKONY na Księżym Młynie.
          Ul. Fabryczna 19.
          Proszę o potwierdzenie planowanej obecności ,dla orientacji ile osób przyjdzie.

          • avatary mnie termin i miejsce pasują 24.11.05, 16:22
            przyjdę jesli do spotkania dojdzie...elastyczny jestem
          • topjes Re: Zapraszam 24.11.05, 16:41
            > Zapraszam w środę 30. listopada na 18tą chętnych na do IKONY

            Będzie lanie wosku? ;)

            Ja jestem na TAK.
            • Gość: Panajotow Re: Zapraszam IP: *.toya.net.pl 24.11.05, 17:34
              Znamy sie malo, a widze, ze towarzystwo jest co najmniej zakolegowane i swiadome
              celu, tym chetniej i ja przyjde. Czyli środa 30 listopada?
    • aga.p.p Re: Chcę coś zrobić dla Łodzi - kto jeszcze ? 24.11.05, 14:27
      Parafrazując Kennedy'ego: nie pytaj co miasto może zrobić dla ciebie, zapytaj co ty możesz zrobić dla miasta:)) Jestem za i chętnie się przyłączę.

      pzdr,
      Aga
      • Gość: magiczna6 Re: Chcę coś zrobić dla Łodzi - kto jeszcze ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.05, 16:28
        Witam fajny pomysł ja też wziełam się za projekt ale bardziej skierowany do
        młodzieży w łodzi.
        chętnie bym wpadła na spotkanie ale nie mogę w środę może ktoś poda namiary aby
        pomysł nie umarł
        nie wiem czy wiecie ale mozeceie się staraś o dofinansowaniee z funduszy
        unijnych naprawdę polecam właśnie się wgryzam w sprawę własny pomysł równiez
        będę finansować z tych środków
        oczywiście czeka mnie długa droga przez pisanie projektu ale jast dużo fajnych
        osób w łodzi które napewno pomogą
        mój adres zaina33@tlen.pl
      • arewicz Propozycje nazwy Stowarzyszenia 24.11.05, 20:53
        Pare propozycji nazwy na szybko:

        Łódź naszych marzeń
        Nowa lepsza Łódź
        Czas na Łódź
        Teraz Łódź
        Projekt Łódź
        Pomysł na Łódź
        Wiosłuj dla Łodzi
        Zrób dobrze Łodzi ;)
        Razem dla Łodzi
        Łódź z inicjatywą
        Los Łodzi nas obchodzi
        • avatary Łodź - Miasto Środka... 24.11.05, 22:03
        • Gość: Panajotow Re: Propozycje nazwy Stowarzyszenia IP: *.toya.net.pl 25.11.05, 09:06
          Moj typ: Projekt Lodz, albo pierwsza propopzycja: Lodz na Fali.
          • Gość: Robin Re: Propozycje nazwy Stowarzyszenia IP: *.gpw.com.pl 29.11.05, 16:03
            He he! Stowarzyszenie Projekt Łódź już istnieje. Proponuję Wam wejść na stronkę
            www.projektlodz.pl. Zamiast tworzyć coś nowego przyłączcie się do czegoś co już
            istnieje od niedawna. Pierwszym powazną akcją był cykl imprez w ramach obchodów
            11 Listopada m.in festyn dla dzieci w Hali ŁKS ( współorganizatorem było
            Stowarzyszenie Kibiców ŁKS ). Pozdrawiam. Robin
            • topjes Re: Propozycje nazwy Stowarzyszenia 29.11.05, 17:37
              > He he! Stowarzyszenie Projekt Łódź już istnieje. Proponuję Wam wejść na stronkę
              >
              > www.projektlodz.pl. Zamiast tworzyć coś nowego przyłączcie się do czegoś co już
              >
              > istnieje od niedawna.

              Czym więcej ludzi chętnych zrobić coś dla Łodzi tym lepiej :) Osobiście widzę
              mocno inny profil działania inicjatywy "Łódź na fali" niż "Projekt Łódź".
              Niemniej liczę na owocną współpracę :)
            • Gość: Piotr Re: Propozycje nazwy Stowarzyszenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.05, 12:47
              Z tego co wyczytałem na stronie Wasze stowarzyszenie ma w swoim programie także
              pewne elementy polityczno-ideologiczne, np. takie punkty jak "chrześcijańska
              tradycja Europy" nie każdemu mogą odpowiadać. A tu chodzi o to żeby w prace
              stowarzyszenia włączyło się jak najwięcej osób niezależnie od ich poglądów
              politycznych, dlatego myślę że nie ma sensu na siłę tworzyć jednej organizacji a
              lepiej poprostu współpracować w realizacji wspólnych celów.
              • Gość: Zbrudu Nieporozumienie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.05, 16:42
                Uprzejmie informuję, że planowane stowarzyszenie nie ma jeszcze strony internetowej ani ustalonej na 100% nazwy, choć w planie jest "Łódź na fali".
                Sprawy polityki i religii nie były również przedmiotem dyskusji na forum.
                W moim osobistym przekonaniu stowarzyszenie nie powinno się tym zajmować.
                Pozdrawiam


              • yarro Re: Propozycje nazwy Stowarzyszenia 05.12.05, 01:04
                a gdzie to wyczytales?
                • Gość: Piotr Re: Propozycje nazwy Stowarzyszenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.05, 09:13
                  Pisałem o Stowarzyszeniu Projekt Łódź do którego przyłączenie się proponował Robin.
    • bajkers Re: Chcę coś zrobić dla Łodzi - kto jeszcze ? 26.11.05, 11:55
      Chętnie sę pod tym podpisuje !!!
      Najwyższy czas coś zacząć zmienać!!!!
      Czekam na dalsze propozycje i ruchy w tym kierónku!!!!

      Pozdro dla wszystkich po stronie tego miasta!!!!!
    • Gość: smokzesmoczej Spotkanie 30.11 czy 3.12 IP: *.eranet.pl 28.11.05, 09:55
      Na śmierć zapomniałem o Andrzejkach - 30.11. Jeżeli chodzi o mnie, to spotkanie
      w Ikonie może się odbyć w tym terminie - dziękuję gospodarzowi - ale może
      większa frekfencja byłaby w sobotę 3.12 ? Co o tym myślicie ?

      • Gość: zbrudu Spotkanie 30.11. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.05, 10:48
        Podtrzymuję propozycję spotkania w środę.W sobotę nie będzie możliwe spotkanie
        w IKONIE .
    • Gość: smokzesmoczej Kto może i chce zapraszamy 30.11g.18.00 Ikona IP: *.eranet.pl 29.11.05, 08:58
      Fabryczna 19
      • Gość: Panajotow Re: Kto może i chce zapraszamy 30.11g.18.00 Ikona IP: *.toya.net.pl 29.11.05, 09:51
        Swietnie, dobrze, ze wreszcie taka inicjatywa nabierze konkretnych ksztaltow:).
        Chetnie przyjde:). Gdzie jest Fabryczna 19....?
        • Gość: z. Re: Kto może i chce zapraszamy 30.11g.18.00 Ikona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.05, 10:36
          > Gdzie jest Fabryczna 19....?

          Ech.. stary łodzianin a nie wie ;) Sprawdź sobie na www.mapa.lodz.pl
          • Gość: Panajotow Re: Kto może i chce zapraszamy 30.11g.18.00 Ikona IP: *.toya.net.pl 29.11.05, 10:51
            aaaa.a......dzieki....i nie jestem znowu taki stary:P
      • Gość: Wilczy proszę o rezerwację krzesła ;) IP: *.p.lodz.pl 30.11.05, 10:49
        OK, wygląda na to, że uda mi się wpaść, posłuchać, może pomarudzić? ;-)
    • topjes Wstępny MANIFEST ;) 29.11.05, 18:43
      Witam,

      Aby mieć o czym jutro dyskutować :) podzielę się z Wami moją skróconą koncepcją
      tego czym mogło by się takie stowarzyszenie zająć.

      Czym powinna być Inicjatywa "Łódź na fali"?

      1. Edukacja
      Czyli prostowanie stereotypów, reagowanie na bzdury i niesprawiedliwości.
      Merytoryczny wkład na tematów realiów Łodzi - czyli umiejscowienie w Polsce i w
      świecie, z odniesieniem do innych miast i regionów. Dana statystyczne,
      ekonomiczne, społeczne.
      Narzędzia to: serwis internetowy z dobrym FAQ, artykuły członków na wybrane
      tematy (analiza i ocena), stały kontakt z mediami (więcej poniżej), udział w
      konferencjach, panelach, edukacja w "otoczeniu" (znajomi, rodzina, internet,
      maile itd).

      2. Wsparcie dla mediów
      Poprzez dostarczanie stałej dawki informacji w przystępnej formie na temat Łodzi
      - głównie w odniesieniu do innych miast i regionów. Nie zawsze dziennikarze mają
      chęć, czas i umiejętności (bo przeciętny dziennikarz nie musi potrafić np.
      czytać budżetu miasta, czy wyczuwać niuanse w kolejnych programach budowy linii
      szybkich prędkości) by najlepiej opisać dany temat. Z racji swoich hobby i pasji
      często wiemy lepiej jak wygląda sytuacja inwestycyjna w kraju, jak kształtuje
      sie w Łodzi ruch turystyczny, jakie są trendy w budownictwie, czy tramwaje są
      "modne" długie czy krótkie ;) itd.
      Naszym zadaniem powinno być takie wsparcie dla mediów, w którym zobaczą w nas
      partnera, o dużej merytorycznej wiedzy. Czym bardziej będziemy profejsonalni tym
      częściej będzie prezentowane nasze stanowisko.
      Drugim zadaniem jest to by przełożyć język naszych umiejętności na język danego
      medium. Innych informacji potrzebuje Echo Dnia, a innych Radio Vox.

      3. Działaność interdyscyplinarna
      W ramach "Łódź na fali" może działać wiele różnych odnóg stowarzyszenia. Tak, by
      kazdy mógł się realizować tam gdzie czułby się najbardziej przydatny. Wszyscy
      wiemy jak wiele obszarów wymaga w Łodzi naprawy - tkanka miejska, komunikacja,
      postawy społeczne, edukacja, kultura itd itp. Najlepiej by było gdyby udało się
      przypisać konkretnym osobom funkcje koordynatorów takich obszarów. Tak aby te
      osoby czuły się odpowiedzialne za działania w takim obszarze. Ale też tak aby
      Łódź wiedziała od kogo powinna wymagać działania w tych obszarach! :)

      4. Projekty ad hoc
      Zarówno w ramach wyszczególnionych obszarów jak i w oderwaniu od nich (np
      projekty interdyscyplinarne) będą się pojawiały projekty "ad hoc". Projekty
      takie powinny być realizowane w strukturze projektowej. Najlepiej aby projekt
      prowadził inicjator pomysłu. Moim zdaniem odpowiedzialność za projekt powinna
      być całkowita - czyli od początku do końca. Nie jestem zwolennikiem rzucania
      nawet świetnymi pomysłami na zasadzie - niech się ktoś tym zajmie. Jeśli pomysł
      jest dobry to musi znaleźć opiekuna (najlpiej by był to autor :) - i opiekun
      powinien przeprowadzić projekt od początku do końca. Jeśli autor znajdzie innego
      opiekuna projektu to też dobrze. Ale z doświadczenia wiem, że projekty bez
      opiekuna nie maja szans powodzenia. Od samego wymyślania słusznych idei zostawmy
      forum ;)

      5. Myślenie projektowe
      Najważniejszym miernikiem naszej efektywności powinny być efekty. Samo
      zawiazywanie się by istnieć jest moim zdaniem stratą czasu :) Będziemy mogli
      czuć się usatysfakcjonowani gdy będziemy doprowadzać DO KOŃCA zadania, które
      sobie sami wyznaczymy. Czym mogą być projekty? Niemal wszystkim. Może to być
      zarówno np przedstawienie projektu rewitalizacji jakiegoś kwartału, czy też
      stworzenie oficjalnego naszego stanowiska, zorganizowanie konferencji, eventu
      itd - będą więc mogli się wykazać różni ludzie.

      6. Wymiana poglądów
      Podobnie jak na forum - musi istnieć wolna wymiana poglądów i konstruktywna
      krytyka. Klakierowanie, zimowanie na stołkach itd zostawmy... urzędnikom ;)
      Najlepsze pomysły rodzą się w działaniu i dyskusji. Każdy musi mieć prawo
      każdego negować, podważać, pytać, dociekać - byle konstruktywnie.

      7. Zasady działania
      Pewnym uzupełnieniem do demokracji z powyższych punktów, powinny być wypracowane
      pewne normy - typu zgodność z ogólnymi celami stowarzyszenia, jedność w
      wizerunku na zewnątrz itd itp.

      7. Mocne osadzenie w realiach internetu
      Gros działalności operacyjnej powinno być prowadzone w komunikacji
      elektronicznej - przy pomocy forów, list dyskusyjnych - co dziś jest chyba
      całkiem zrozumiałe.

      8. Działalność PRowa
      Jeśli mamy być organizacją znaną (oczywiście na miarę naszych możliwości) to
      będziemy musieli także działać na rzecz naszego wizerunku - co wymaga nie tyle
      finezji, co konsekwencji i trochę wysiłku.

      9. Zaangażowanie i bezinteresowność
      "Last but no least" :) Bez tego nic się nie uda. Trzeba przyjąć, że jeśli 1/4
      osób będzie po miesiącu wykazywała jakąś aktywność to i tak będzie dobrze.
      Niestety, ale taka działalnośc wymaga chęci, zaangażowania i nieoczekiwania
      wiele w zamian. Czasem tez trzeba będzie nawet ponieść koszty finansowe - typu
      koperty, znaczki itd itp.

      Jestem przekonany, ze dla większości z nas tutaj punkty typu 9, 7 itp to sprawy
      oczywiste. Napisałem o tym po to by podyskutować o tym jaka jest wizja takiego
      ciała. Jakie zasady chcemy nałożyć swojej pracy, czego byśmy oczekiwali od
      nowych osób, które będą do nas dołączały - no i czego będziemy wymagali od siebie :)

      Może najmniej jest tutaj informacji o tym jak widzę nasze działania - ale jak
      pisałem - te mogą być bardzo szerokie. Kazda inicjatywa - jeśli będzie zgodna z
      naszymi celami i jeśli będzie miała opiekuna - będzie mile widziana. Jeśli ktoś
      wymyśli, że "Łódź na fali" będzie organizowało heppening "sadzimy kwiaty na
      Piotrkowskiej" to czemu nie :) Jeśli ktoś chce zorganizować konferencję naukową
      to równie dobrze.


      Teraz czekam na uwagi, własne pomysły i krytykę. Równie dobrze możemy ja
      przeprowadzić na forum jak i jutro na miejscu. Jeśli się dobrze zorganizujemy to
      będziemy efektywni - stowarzyszenie to przedsiębiorstwo jak każde inne - za to
      ze społeczną duszą i sercem :)))) Oczywiście też nikt chyba nie oczekuje tego,
      że będziemy poświęcać "Łodzi na fali" każdy wolny czas! Nie o to chodzi by sobie
      odbierać teraz pół życia - ale by przy minimalnym wysiłku (dobra organizacja)
      osiągać założone efekty w sensownym czasie.
      • Gość: vg Re: Wstępny MANIFEST ;) IP: *.toya.net.pl 30.11.05, 21:17
        czy ta inicjatywa ma cos wspólnego z partią demokraci.pl?

        tak sie tylko pytam.
    • topjes SPOTKANIE 30.11 29.11.05, 18:52
      Przypominam - spotkanie dla zainteresowanych w tę środę (30.11) o godz. 18.00 w
      Galerii Ikona (Fabryczna 19). Wejście jest trochę w głębi - nie od samej ulicy.
      • Gość: Panajotow Re: SPOTKANIE 30.11 IP: *.toya.net.pl 30.11.05, 18:43
        Po 30 minutach szukania Galerii Ikona zrezygnowalem. Moze zle szukalem, a moze
        tam sie nie da trafic:P. Gdzie to diabla jest? Czy to w tych budynkach z
        czerwonej cegly, czy w magazynach, ktore znajduja sie przed Przedzalniana?
        • avatary Panie jak wół na budynku stało "19" 30.11.05, 21:27
          na ulicy Fabrycznej. Na czerwonym domu, z cegły...wejście od podwórza. Paliło
          się światło...Przyjdź następnym razem.
          • Gość: Panajotow Re: Panie jak wół na budynku stało "19" IP: *.toya.net.pl 01.12.05, 08:34
            Eee.... no wlasnie, od podworza....moza ja jestem slepy? A moze zmylily mnie
            mroki nocy? Niewazne, przynajmniej zwiedzilem pobliskie magazyny:P
            • yarro Re: Panie jak wół na budynku stało "19" 01.12.05, 09:40
              Hm. Idąc od strony Targowej przechodzisz dawną bocznicę i ulicę Magazynową, a
              następnie po prawej stronie masz stojący szcztytem do Fabrycznej domek
              robotniczy pod nrem 19. Wchodzisz w podwórko i masz galerię Ikona :)
      • star_sand Re: SPOTKANIE 30.11 30.11.05, 18:43
        Niestety nie moge byc osobiscie na spotkaniu poniewaz jestem za granica. Moj
        duch jednak bedzie obecny. Bardzo bym jednak byla wdzieczna gdyby ktos z
        szanownych forumowiczow opisal jak przebieglo spotkanie i jakie byly wstepne
        ustalenia.
        Pozdrawiam serdecznie i trzymam kciuki!

        Gosia
    • Gość: INTRO Re: Chcę coś zrobić dla Łodzi - kto jeszcze ? IP: *.toya.net.pl 30.11.05, 08:51
      Stowarzyszen i fundacji jest juz kilka, tak wiec chyba nie ma sensu zakladac
      kolejnego - trzeba raczej wykorzystac struktury juz istniejace.
      Zainteresowanych prosze o kontakt mailowy na adres intro_lodz@tlen.pl - jest to
      mlodziutka organizacja (Stowarzyszenie INTegracja i ROzwoj - INTRO), ktora
      wlasnie zjmuje sie sprawami zwiazanymi z Lodzia i jej rozwojem. 12 grudnia
      odbedzie sie walne zebranie, tak wiec mozna przyjsc i osobiscie posluchac czym
      sie zajmujemy. Pozdrawiam
      • topjes Re: Chcę coś zrobić dla Łodzi - kto jeszcze ? 30.11.05, 09:41
        > Stowarzyszen i fundacji jest juz kilka, tak wiec chyba nie ma sensu zakladac
        > kolejnego - trzeba raczej wykorzystac struktury juz istniejace.

        Witam, osobiście jestem bardzo zaskoczony, ze już drugie Stowarzyszenie pisze
        tutaj, że nie warto powoływać nowego bytu. Moim zdaniem jest zupełnie odwrotnie.
        Stowarzyszeń, Inicjtatyw itd powinno być w Łodzi dużo więcej niż obecnie - taka
        jest właśnie idea społeczeństwa obywatelskiego. Jaki jest cel ograniczania
        ilości Stowarzyszeń w Łodzi? Czym więcej będzie struktury, czym większy nacisk
        na władze (z wielu stron jednocześnie) tym moim zdaniem lepiej.
        • yarro Re: Chcę coś zrobić dla Łodzi - kto jeszcze ? 30.11.05, 15:33
          Nie wiem czemu - i nie chcę być złośliwy - ale chyba to dlatego, żę jak już ci
          jedni są, to inni mają się nie organizować, bo będzie konkurencja... :)

          Ha! Jakby nie moglo być współpracy.
      • intruder Re: Chcę coś zrobić dla Łodzi - kto jeszcze ? 30.11.05, 20:31
        Nie masz racji, mowiac ze nie ma sensu tworzyc kolejnego stowarzyszenia.
        Najbadziej trafnie zreszta odpowiedzial juz topjes.
        Z drugiej strony, dobrze, ze podajesz informacje o spotkaniu INTRO, moze pojawi
        sie ktos, kto nie mogl byc na dzisiejszym spotkaniu "Lodz na Fali"? A moze
        pojawia sie przedstawiciele LnF aby porozmawiac o nawiazaniu wspolpracy?
        • Gość: INTRO Re: Chcę coś zrobić dla Łodzi - kto jeszcze ? IP: *.toya.net.pl 01.12.05, 12:43
          Nie chodzilo o żadną konkurencję czy ograniczanie kogokolwiek - po prostu wiem,
          że najtrudniej się zorganizować i "coś zrobić". Pamiętajmy, że Stowarzyszenie to
          byt raczej długotrwały, a do jego powołania potrzebne jest co najmniej 15 osób.
          Skoro są już struktury, to nie widzę problemu, żeby rozpocząć współpracę. W
          INTRO są grupy zadaniowe i jeżeli ktos ma pomysł i chciałby go realizować to ma
          wolną rękę (oczywiście w granicach prawa i Statutu :)
          Wczoraj na spotkaniu był "nasz człowiek" i okazało się, że Wasze pomysły
          pokrywają się częsciowo z naszymi.
          Raz jeszcze zapraszam na spotkanie 12 grudnia w sali klubowej pubu 97 (chyba, że
          coś się niespodziewanie zmieni). Zainteresowanych prosze o kontakt na
          intro_lodz@tlen.pl
      • topjes Re: Chcę coś zrobić dla Łodzi - kto jeszcze ? 01.12.05, 20:56
        12 grudnia
        > odbedzie sie walne zebranie, tak wiec mozna przyjsc i osobiscie posluchac czym
        > sie zajmujemy. Pozdrawiam

        Gdzie i o której? :)
        • yarro Re: Chcę coś zrobić dla Łodzi - kto jeszcze ? 01.12.05, 21:26
          Gość portalu: INTRO napisał(a):

          > Raz jeszcze zapraszam na spotkanie 12 grudnia w sali klubowej pubu 97 (chyba,
          > że coś się niespodziewanie zmieni). Zainteresowanych prosze o kontakt na
          > intro_lodz@tlen.pl
          ==
          Pozostaje tylko godzina - o której?
          • Gość: INTRO Re: Chcę coś zrobić dla Łodzi - kto jeszcze ? IP: *.toya.net.pl 02.12.05, 13:17
            Roztargnienie - o 19 :)
            • yarro Re: Chcę coś zrobić dla Łodzi - kto jeszcze ? 02.12.05, 14:22
              Mersi :)
              • Gość: rrr Spotkanie z architektem miasta Łodzi IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 05.12.05, 19:02
                Zaproszenie na spotkanie z architektem miasta Łodzi

                Studenckie Koło Naukowe "Agresywni Administratorzy Samrządowi" zaprasza na seminarium organizowane przez łódzki oddział Towarzystwa Urbanistów Polskich w dniu 5 grudnia o godzinie 16,30 w budynku Wydziału Zarządzania UŁ przy ulicy Matejki 22/26 (Aula A1, 1 piętro). Podczas seminarium odbędzie się
                spotkanie z Architektem Miasta Łodzi, Dyrektorem Wydziału Urbanistyki i Architektury UMŁ Panem Markiem Lisiakiem, który zaprezentuje Wybrane problemy rozwoju przestrzennego Łodzi.
                Spotkanie adresowane jest do urbanistów, architektów, młodzieży akademickiej, oraz wszystkich osób i instytucji zainteresowanych problematyką lokalnej gospodarki przestrzennej.

                wz.uni.lodz.pl/news/komunikat.php?nr=202
                • jasam Re: Spotkanie z architektem miasta Łodzi 05.12.05, 20:11
                  > Zaproszenie na spotkanie z architektem miasta Łodzi
                  > Studenckie Koło Naukowe "Agresywni Administratorzy Samrządowi" zaprasza na se
                  > minarium organizowane przez łódzki oddział Towarzystwa Urbanistów Polskich w
                  > dniu 5 grudnia o godzinie 16,30

                  Gość: rrr napisał(a): 05.12.05, o 19:02

                  pozdr.
                  • Gość: kaska Re: Spotkanie z architektem miasta Łodzi IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 05.12.05, 22:44
                    - Dużo stdentów (prawdopodobie mieli prikaz - nie zadawali pytań)
                    - Jakość wykładu średnia może gdyby byli ci co się na czymś znają to by zadawali jakies pytania i miałoby to sens
                    - najbardziej entuzjastyczną uczestniczką okazała się pani "która już w 1954 roku była architektem"; zachęcała do konsultowania planów rozwoju miasta z młodzieżą; generalnie chciała się angarzować ale nie wiedziała jak; mówiła że ma przygotowanych kilka esejów o architekturze miasta; dziekan (Markowski) spłaił ją mówiąc że może publikować w kronice miasta (i jescze w czymś tam...)
                    • mr.bing Re: Spotkanie z architektem miasta Łodzi 05.01.06, 22:22
                      uuu z lekka za późno tu trafiłem :P
                      Ale mógłby ktoś napisac co ustalono na pierwszym spotkaniu ŁNF i kiedy odbędą
                      się następne...
                      • krzykowal Re: Spotkanie z architektem miasta Łodzi 06.01.06, 12:44
                        mr.bing napisał:

                        > uuu z lekka za późno tu trafiłem :P
                        > Ale mógłby ktoś napisac co ustalono na pierwszym spotkaniu ŁNF i kiedy odbędą
                        > się następne...

                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=443&w=32981683
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka