Gość: krzyhoo1
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
22.11.05, 13:16
No, jest tu niejaki kłopot. Kanon urody starożytnej Grecji stanowili raczej
(lekko)atletyczni młodzieńcy niż kobitki. Nasi kochający inaczej tylko
pomarzyć mogą o tamtych dobrych czasach, kiedy to nieposiadanie kochanka
stawiało faceta w niekorzystnym świetle - a tu w III/IV RP nawet
pomanifestować swoją odmienność 'zaprieścieno'. Oj, łza się w oku kręci :((