Dodaj do ulubionych

Jak było dzisiaj???

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.05, 10:34
Witam. Pogoda popsuła mi szyki i nie byłem dzisiaj na Lublinku. Miałem
uchylone okno i nie słyszałem lądowania ani startu. Może ktoś powie czy było
planowo dzisiaj. Pozdrawiam...
Obserwuj wątek
    • Gość: Andrzej Re: Jak było dzisiaj??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.05, 10:53
      Witam. O 10.52 coś leciało nad Retkinią było słychać ale nie było
      widać....Pozdrawiam...
      • Gość: Kola256 Re: Jak było dzisiaj??? IP: *.vline.pl / *.93.rev.vline.pl 08.12.05, 10:56
        Na pewno leciał. Słychać go było ok. 9:20.
      • Gość: Andrzej Re: Jak było dzisiaj??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.12.05, 11:47
        Witam. Dzisiaj to ja też byłem. Jeszcze teraz dochodzę do siebie ale warto
        było.. Pozdrawiam wszystkich których dzisiaj nie było.
        • Gość: spottt Re: Jak było dzisiaj??? IP: 195.69.83.* 11.12.05, 16:41
          Byl 30 min opozniony wyladowal okolo 10.15 odlecial 10.55.No wlasnie EI-DCJ
          pierwszy we flocie RYR z wingletami.
    • Gość: Andrzej Re: Jak było dzisiaj??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.05, 11:04
      Witam. Miało być tak głośno a tu nic nie słychać.. Dzięki za informacje.
      Pozdrawiam
      • Gość: molko Re: Jak było dzisiaj??? IP: *.retsat1.com.pl 08.12.05, 13:58
        Hejka. Dzisiaj wylądował bez problemów. Ludzi mało.Załapałem się na broszury o
        Łodzi (w tym po angielsku). Odleciał około 10.05 na zachód. Pozdrawiam.
    • ander_epll Re: Jak było dzisiaj??? 11.12.05, 11:23
      Dzisiaj była u nas nówka sztuka z pięknymi wingletami!:)

      pzdr.
      • okruch Re: Jak było dzisiaj??? 11.12.05, 11:42
        Nówka sztuka to nie jest, ma już ponad rok na karku :) Ale jest to pierwszy
        samolot Ryanaira z wingletami. 738 EI-DCJ.
        Zapraszam do obejrzenia fotek:
        www.okruch.prv.pl
        Dzisiaj były dosyć extremalne warunki spottingowe :)

        Pozdrowienia dla wszystkich, którzy marzli dzisiaj pod płotem!
        • Gość: Andrzej Re: Jak było dzisiaj??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.05, 10:46
          Witam. 12.12. Dzisiaj słyszałem go o 9.30. lądowanie. Wszystko w
          porządku...Pozdrawiam
          • ewamalgorzata Re: Jak było dzisiaj??? 12.12.05, 19:57
            potwierdzam - przyleciałam osobiście:):):))))
            BP, NMMSP - tak mnie cieszy to latanie z Lublinka:)
      • Gość: Zagłoba Re: Jak było dzisiaj??? IP: *.toya.net.pl 12.12.05, 17:22
        > Dzisiaj była u nas nówka sztuka z pięknymi wingletami!:)

        Niby nówka sztuka, ale ma okienka nad kabiną. A ponoć nóweczki nie mają.
    • franz35 Re: Jak było dzisiaj??? 13.12.05, 11:57
      Dzisiaj planowo, ale...zgadnijcie jaki tłum był na odlot...56 osób poleciało. Porażka normalnie, mam nadzieję, że to tylko kwestia zbliżających sie swiąt i później wszystko wróci do normy.
      • Gość: pastekem Re: Jak było dzisiaj??? IP: 212.51.203.* 13.12.05, 13:17
        franz - JS32 do wawy odleciał dziś rano ?
      • Gość: matej Re: Jak było dzisiaj??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.05, 13:36
        łooo 56 mało :(( bendzie wiecej ludzi przed samymi swietami same ceny mówia ze
        te loty sa najmniejobłozone w najblizszych dniach
        • Gość: S&F Re: Jak było dzisiaj??? IP: *.toya.net.pl 13.12.05, 19:33
          > łooo 56 mało :(( bendzie wiecej ludzi przed samymi swietami same ceny mówia
          ze
          > te loty sa najmniejobłozone w najblizszych dniach

          Zauważ, że praktycznie we wszystkich portach jest podobnie. Święta.
          Pozdrawiam

      • szakal_el Re: Jak było dzisiaj??? 14.12.05, 14:36
        Sprobuj za to zarezerwowac bilet na trasie STN->LCJ - pierwsze wolne miejsce 27
        grudnia.
    • Gość: Andrzej Re: Jak było dzisiaj??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.12.05, 23:53
      Witam. Wielka klapa LOT odwołał dzisiejszy przylot z Warszawy. Teraz w nocy
      najpiękniej wyglądała moja dziewczyna i Blue Panorama. Piękny widok na
      Lublinku. Miłej nocki...
      • parzon84 Re: Jak było dzisiaj??? 14.12.05, 09:51
        jak to odwołał, dlaczego ?
        ja wiem ze po LOcie mozna sie spodziewac wszytskiego ale ze az tak...
        • Gość: Andrzej Re: Jak było dzisiaj??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.12.05, 12:21
          Witam. Wczoraj w nocy o 23.30 czekaliśmy na przylot z W-wy. Powiedzieli nam że
          lot jest odwołany. Tylko tyle wiemy a rano był inny temat. Może ktoś wie
          więcej. Pogoda rano była do bani. Pozdrawiam...
          • Gość: Jarek Re: Jak było dzisiaj??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.05, 14:13
            Napisz co w tym czasie działo sie na Lublinku, ilu ludzi pracowało, czy na
            samolot z WAW było mniej służb niż na inne rejsy np STD. A może lotnisko było
            zamknięte na głucho?
            • Gość: Andrzej Re: Jak było dzisiaj??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.12.05, 21:21
              Witam. Byliśmy z kolegą pół godziny wcześniej. Światła się paliły ale tylko
              połowa. Czuliśmy że cos nie tak bo pasa nie zapalali. Później ktoś z obsługi
              zapytał czy czekamy na W-wę. Powiedział że lot odwołany. Zabluźniliśmy pod
              nosem i do domu. Tak to wszystko wyglądało. Pozdrawiam..
    • parzon84 Re: Jak było dzisiaj???- 17.12.2005 17.12.05, 09:07
      troche popadało, jak tam na lotnisku to wyglada ?
      • parzon84 Re: Jak było dzisiaj???- 17.12.2005 17.12.05, 09:40
        wyladował 9:38
        • Gość: Andrzej Re: Jak było dzisiaj???- 17.12.2005 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.12.05, 11:20
          Witam. Warunki były utrudnione wiał w porywach dość silny. Trochę poprawili pas
          szczotką. Robili geodeci przy 25 jakieś pomiary pytałem czy to już wstępne
          prace do robót związanych z rozbudową pasa ale powiedzieli że nie . Podejrzewam
          że to będzie droga dla straży bo jadą po trawie przy ogrodzeniu. Lądowanie bez
          zakłóceń chociaż szedł trochę bokiem widać było że go znosiło. Później już
          wszystko planowo. Może podejdź jutro.. Pozdrawiam....
          • Gość: Andrzej Re: Jak było dzisiaj???- 17.12.2005 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.12.05, 11:46
            Witam. Dla śpochów.... Mogę dać komuś fotki żeby wrzucił na forum będą wiedzieć
            bez wychodzenia z domu jak było dzisiaj po to jest ten wątek... Pozdrawiam....
            • parzon84 Re: Jak było dzisiaj???- 17.12.2005 17.12.05, 11:47
              o fajnie by było jak masz jakies fotki z dzisiaj
            • parzon84 Re: Jak było dzisiaj???- 17.12.2005 17.12.05, 11:48
              www.imageshack.de - moze tutaj je wrzuc
            • parzon84 Re: Jak było dzisiaj???- 17.12.2005 17.12.05, 11:58
              podeslij do mnie to je gdzies wrzuce
              mail: parzon@op.pl
            • parzon84 17.12.2005 - Fotki Andrzeja 17.12.05, 12:29
              www.parzon.gwgaming.net/17.12.2005/
              • Gość: Albert Re: 17.12.2005 - Fotki Andrzeja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.05, 12:58
                Warto się dobrze przyjrzeć tym fotkom. Zaangażowanie sprzętu i ludzi w
                odśnieżanie pasa jest "imponujące". No i efeky też...
                Pozdrawiam,
                Albert
                • Gość: Albert Re: 17.12.2005 - Fotki Andrzeja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.05, 13:12
                  Ale pewnie liczy się prawidłowa przyczepność nie wygląd.
                  Pozdr,
                  Albert
                  • parzon84 Re: 17.12.2005 - Fotki Andrzeja 17.12.05, 13:40
                    ciekawe jak wygladaja inne lotniska jak pada snieg :)
                    • Gość: Albert Re: 17.12.2005 - Fotki Andrzeja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.05, 13:45
                      Chyba decydujące są odpowiednie pomiary, padający śnieg nie jest przeszkodą do
                      lądowania, więc nie zawsze jest czarna nawierzchnia :-)
                      • Gość: Andrzej Re: 17.12.2005 - Fotki Andrzeja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.12.05, 20:12
                        Witam. W temacie odśnieżanie pasa to dzisiaj było tak. Najpierw pojechał pilot
                        sprawdził oglądał tam w dołku pasa a później przyjechała szczotka poprawiła pas
                        i zjechała na bok tam gdzie kiedyś na początku stała straż. Pilot wrócił na
                        poczatek 25 i dopiero zapalili światła na pasie. Myślę że nie jest łatwo
                        czasami podjąć decyzje kiedy warunki są ekstremalne zwłaszcza zimą.
                        Pozdrawiam...
                        • parzon84 Re: 17.12.2005 - Fotki Andrzeja 17.12.05, 20:48
                          > Najpierw pojechał pilot
                          > sprawdził oglądał tam w dołku pasa a p....

                          pilot boeinga ?
                          • Gość: Andrzej Re: 17.12.2005 - Fotki Andrzeja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.12.05, 22:12
                            Witam. parzon84 dowcipas jesteś ale masz rację.. Miałem na myśli pilotowanie
                            przyjęcia i odprawy samolotów. Czy będziesz jutro na 25? Pozdrawiam..
                            • parzon84 Re: 17.12.2005 - Fotki Andrzeja 17.12.05, 22:31
                              raczej nie bede jutro na lotnisku
                            • parzon84 Re: 17.12.2005 - Fotki Andrzeja 17.12.05, 22:38
                              jak bylo jeszce w miare cieplo to jezdzilem na lublinek rowerem a teraz jest
                              problem, czasami wpadne tam autobusem ale dlugo sie jedzie, no nie wiem jeszce a
                              ty czym tam sie dostajesz ?
                              • Gość: Andrzej Re: 17.12.2005 - Fotki Andrzeja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.12.05, 22:42
                                Witam. Teraz to rowerem bo to najszybciej jest mały kłopot z rowerem ale jest
                                szybciej. Mieszkam na Retkini. Poznałem już dwóch sympatycznych milośników i
                                miłoby było jakbyś do nas dołączył. Jeżeli nie możesz jutro to daj znać kiedy
                                będziesz? Pozdrawiam...
                                • parzon84 Re: 17.12.2005 - Fotki Andrzeja 17.12.05, 22:47
                                  no to moze sie skusze, tez bym przyjechal na rowerze, no to moze sie zobaczymy jutro
                                  • Gość: Andrzej Re: 17.12.2005 - Fotki Andrzeja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.12.05, 23:45
                                    Witam. To do jutra będzie jeszcze paru ciekawych ludzi to Cię poznam. Oni też
                                    chętnie Ciebie poznają. Trzeba sie w końcu poznać choć to pora roku niezbyt
                                    miła.. Pozdrawiam...
                                    • Gość: Wilczy Re: 17.12.2005 - Fotki Andrzeja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.05, 22:08
                                      Czyżby to początki "EPLL Spotters"?
                                      :-)
                                      • Gość: Andrzej Re: 17.12.2005 - Fotki Andrzeja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.05, 20:45
                                        Witam. Mimo mgły i niezbyt dobrych warunków nie byłem na lotnisku i nie
                                        widziałem benka. Ale miałem możnośc go usłyszeć jak startował. Miły odgłos. Czy
                                        ktoś to zrozumie??? Dla Wilczy wpadnij kiedyś pod 25 porozmawiamy i poznamy
                                        się.... Pozdrawiam...
    • Gość: Andrzej Re: Jak było dzisiaj??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.12.05, 12:46
      Witam. Mimo zimna warto było benek lądował dzisiaj bardzo nisko nad głowami.
      Podmuch od silników był bardzo mocny były super wrażenia. Pozdrawiam...
      • maxxman Zupelnie off-topic 20.12.05, 22:18
        Jaka temperature ma taki podmuch? Nie usmazyliscie sie? Pytam z ciekawosci.

        maxxman
        • Gość: kkkkk Re: Zupelnie off-topic IP: *.lodz.dialog.net.pl 21.12.05, 01:02
          zalezy jak daleko od zrodla blastu, jak twardy to i kielbe usmazy
          • Gość: Andrzej Re: Zupelnie off-topic IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.12.05, 23:39
            Witam. Nikt się nie usmażył ale podmuch się czuje. Kiedy benek jest już na
            płycie i siada to słychać jeszcze jakąś chwile szum i zawirowania powietrza
            ciekawe i nietypowe zjawisko. Można podelektować się też zapachem lotniczej
            nafty. Same przyjemności pod płotem na 25. Pozdrawiam i zapraszam....
            • Gość: paweu Re: Zupelnie off-topic IP: *.ekt.com / *.elkomtech.com.pl 22.12.05, 09:03
              a ten szum to nie przypadkiem z odwracacza ciągu?
              pozdro
              paweu
    • parzon84 Re: Jak było dzisiaj??? 22.12.05, 09:51
      jak było dzisiaj??? nie słyszałem go i nie widziałem, była i jest nadal duża
      mgła, wylądował u nas?
      • Gość: elpasso Re: Jak było dzisiaj??? IP: 217.97.162.* 22.12.05, 10:45
        Witam,

        Zwróćcie uwagę jak zmienia się dźwięk lądującego samolotu, w zależności od
        wilgotności powietrza. Czasami jest głuchy, czasem strasznie się niesie
        i „basuje” Najciekawiej jest wtedy, gdy powietrze jest wilgotne.

        Pozdr,

        Elpasso
        • Gość: Andrzej Re: Jak było dzisiaj??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.05, 11:02
          Witam. Masz rację ale to trzeba przeżyć i być parę razy a nie tylko raz.
          Odwracalny ciąg to chyba włącza już po dotknięciu kół pasa. Mam fotkę jak przy
          silniku jest otworzona klapka z odwróceniem ciągu. Później to zamyka. To chyba
          o to chodzi. Jeżeli się mylę to poprawcie. Dzisiaj go nie słyszałem trochę prac
          w domu hamuje mnie przed pójściem na lotnisko ale w święta już pójdę w ramach
          spaceru bo mi tęskno. Jeżeli macie informacje o dniu dzisiejszym to piszcie. W
          inne dni też. Pozdrawiam.....
          • Gość: paweu Re: Jak było dzisiaj??? IP: *.gprspla.plusgsm.pl 22.12.05, 11:38
            włączenie odwracacza ciągu w powietrzu to chyba kiepski pomysł - powoduje to
            skierowanie gazów wylotowych a więc i ciągu do przodu - gdzieś czytałem,że
            kiedyś w tu-154 się włączył w powietrzu - samolot spadł.
            pozdro
            • wojtek33 Re: Jak było dzisiaj??? 23.12.05, 13:36
              Gość portalu: paweu napisał(a):

              > włączenie odwracacza ciągu w powietrzu to chyba kiepski pomysł - powoduje to
              > skierowanie gazów wylotowych a więc i ciągu do przodu - gdzieś czytałem,że
              > kiedyś w tu-154 się włączył w powietrzu - samolot spadł.

              wygooglaj sobie opis wypadku airbusa Lufthansy na Okęciu, przy jego opisie
              powinny być rozważania o używaniu odwracaczy.
          • an21drzej Re: Jak było dzisiaj??? 22.12.05, 22:39
            cześć Andrzeju,

            czy SOBOTA przy 25 aktualna ????
      • Gość: an21drzej Re: Jak było dzisiaj??? IP: *.p.lodz.pl 22.12.05, 12:55
        byłem - benek też był z opóźnieniem, ale jednak - EI-DAT,
        pozdrawiam
        • Gość: Wilczy LOCJ :-) IP: *.p.lodz.pl 22.12.05, 13:19
          Pomieszanie nazwy miasta z kodem lotniska dalo ciekawy efekt na WWW Ryanaira:


          1130 FR 2469 Lodz - Londyn (Stansted) DELAY
          Eta 1215 de-icing required at locj

          :-)
    • parzon84 Re: Jak było dzisiaj???23.12.2005??? 23.12.05, 14:38
      czy był ktos dzisiaj tzn 23.12.2005 na lotnisku ???
    • Gość: Andrzej Re: Jak było dzisiaj??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.12.05, 11:49
      Witam. Tak na szybko.. Lot benka został odwołany lądowanie w Wrocławiu.
      Pasażerowie w jedną i drugą stronę zostaną przewiezieni autokarem.. Warszawka
      odleciała planowo... Pozdrawiam.. WESOŁYCH I ZDROWYCH ŚWIĄT..... DLA WSZYSTKICH
      MIŁOŚNIKÓW LOTNICTWA I LUBLINKA....
      • Gość: S&F Re: Jak było dzisiaj??? IP: *.toya.net.pl 24.12.05, 13:29
        Ciekawe dlaczego, przecież mgły nie było?
        • pawel-strzalka Re: Jak było dzisiaj??? 24.12.05, 13:36
          czy ktoś wie o której ten samolot wystartował/startuje z Wrocławia? Pilne!
        • parzon84 Re: Jak było dzisiaj??? 24.12.05, 13:38
          no wlasnie, a wczoraj byl?? ,wczoraj byla mgla.
          • Gość: Andrzej Re: Jak było dzisiaj??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.12.05, 22:30
            Witam. Ten samolot tylko miał lądowanie w Wrocławiu pasażerowie byli dowiezieni
            w jedną i drugą stronę autokarami. W możliwie jak njszybszym czasie. Tylko tyle
            powiedzieli pasażerom i w komunikacie. Mgła była czasami większa i czasami
            mniejsza. Później jak lot został odwołany pogoda się zaczęła poprawiać. To
            wszystko odbywało się do godziny 11.00. Jak potoczyły się losy dalej trudno mi
            teraz powiedzieć. Pozdrawiam. WESOŁYCH I ZDROWYCH śWIĄT....
            • pawel-strzalka Re: Jak było dzisiaj??? 25.12.05, 00:03
              no to ja uzupełnię o informację, że autokary do Wrocławia wyruszyły ponoć o 13,
              wcześniej pasażerowie byli zwodzeni różnymi komunikatami proszącymi o
              cierpliwość, a z Wrocławia samolot odleciał około godziny 18
              • Gość: MarcinK Re: Jak było dzisiaj??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.05, 13:47
                Ale w sumie dostali się do Londynu przed świąteczną przerwą w lotach. A
                opóźnienie powstało z przyczyn losowych.

                MK
        • default_user Re: Jak było dzisiaj??? 25.12.05, 08:38
          Gość portalu: S&F napisał(a):

          > Ciekawe dlaczego, przecież mgły nie było?

          za stroną:
          www.notams.jcs.mil/
          8867/05 NOTAMN
          Q) EPWW/QISAS/I /NBO/A /000/999/5143N01924E005
          A) EPLL B) 0512241734 C) 0512251200 EST
          E) ILS LLZ LOD 110.500MHZ, RWY 25 U/S.

          a po polsku - ILS poszedł się paść. :-(
          Pozdrawiam
          M..M
          • Gość: MarcinK Chyba już OK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.05, 12:12
            EPWW WARSZAWA/ACC

            A8869/05 - (Issued for EPLL) B) 0512251519 E) ILS LLZ LOD 110.500MHZ, RWY 25
            RESUMED NORMAL OPERATIONS.


            Pozdrawiam, MarcinK
    • Gość: tom Re: Jak było dzisiaj??? IP: *.lnet.pl 25.12.05, 11:11
      Czy można prosić o "jeszcze bardziej po polsku?". I nie rozumiem, dlaczego ten
      samolot nie przyleciał do Łodzi nawet po dwóch godzinach tylko czekał tak długo
      we Wrocławiu. Przecież mgły już nie było.
      • default_user Re: Jak było dzisiaj??? 25.12.05, 11:30
        Gość portalu: tom napisał(a):

        > Czy można prosić o "jeszcze bardziej po polsku?". I nie rozumiem, dlaczego ten
        > samolot nie przyleciał do Łodzi nawet po dwóch godzinach tylko czekał tak długo
        >
        > we Wrocławiu. Przecież mgły już nie było.

        Nie zapominaj o zachmurzeniu. Przy niesprawnym ILS-ie, minimalne warunki meteo
        dla B737, do lądowania w Łodzi to widzialność 1500 mertrów i podstawa chmur 300
        metrów. Mgły nie było, ale nisko snujące się chmury deszczowe uniemożliwiły przylot.

        Pozdrawiam
        M..M
        • parzon84 Re: Jak było dzisiaj??? 25.12.05, 12:17
          a co sie stalo z tym ILS-em ???
    • Gość: Andrzej Re: Jak było dzisiaj??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.12.05, 13:37
      Witam. Byłem rano na spacerze na Lublinku. Cisza i spokój. Pozdrawiam..
      Zdrowych i Wesołych Świąt.....
    • Gość: Andrzej Re: Jak było dzisiaj??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.12.05, 12:50
      Witam. Pogoda piękna na płycie cisza i spokój. O godzinie 10.55 wystartował
      śmigłowiec LPR ale po 7 minutach powrócił. Miłego wypoczynku światecznego....
      • parzon84 Re: Jak było dzisiaj??? 27.12.05, 10:24
        kilka fotek z tego spokojnego dnia:
        www.parzonlodz.za.pl/lublinek26122005/index.html
    • okruch Re: Jak było dzisiaj??? 27.12.05, 09:48
      Dzisiaj (pierwszy raz?) lądował na 07.

      pzdr,
      okruch
      • tebg Re: Jak było dzisiaj??? 27.12.05, 09:55
        ILS chyba dalej nie działa.
      • Gość: MiXeR90 Re: Jak było dzisiaj??? IP: *.vline.pl / *.102.rev.vline.pl 27.12.05, 09:56
        Właśnie się zdziwiłem kiedy niziutko przeleciał nad moim blokiem. Wziąłem
        lornetkę w łapy i zobaczyłem że zawraca na 07. Dziwne, ciekawe dlaczego??
        • Gość: take off Re: Jak było dzisiaj??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.05, 10:01
          Na 25 było ślisko na progu?
      • parzon84 Re: Jak było dzisiaj??? 27.12.05, 10:23
        odwazny pilot :)
        • Gość: MiXeR90 Re: Jak było dzisiaj??? IP: *.vline.pl / *.100.rev.vline.pl 27.12.05, 10:35
          Właśnie wystartował z 25, piękny widok z okna
    • Gość: Andrzej Re: Jak było dzisiaj??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.05, 11:15
      Witam. Myślałem że będę pierwszy i opiszę tą nagłą zmianę decyzji ale byli
      pierwsi. Tylko dlaczego Was nie było śpiochy?? Mimo tego gratuluję... Ale ja
      byłem i widziałem ten manewr nad Łodzią.. Wszystko było normalnie ale kiedy był
      już dobrze widoczny nad Łodzią to było widać że coś nie tak, leciał za wysoko i
      trochę nie na kursie i tak jakby nastąpiło zawachanie tak to wyglądało po
      chwili zaczął brać skręt i już można było się domyśleć że nastąpiła zmiana
      decyzji chyba ze względu na wiatr. Przeleciał nad Retkinią i zniknął żeby po
      paru minutach pokazać się na kierunku 07. Pozostała część lądowania odbyła się
      normalnie. Start odbył się z 07. Widok był piękny jak po starcie zmieniał
      kierunek nad Łodzią wraz ze wzrostem wysokości. Było go dość długo widać.
      Teraz muszę obejrzeć fotki tylko niech się trochę odmrozi sprzęt. Pozdrawiam...
      • parzon84 Re: Jak było dzisiaj??? 27.12.05, 13:07
        mam nadzieje ze sie pochwalisz fotkami, jak cos to podeslij do mnie :
        parzon@op.pl to je wrzuce na serwer :)
      • Gość: wziuch Re: Jak było dzisiaj??? IP: *.retsat1.com.pl 27.12.05, 13:36
        zawaHanie!
        • Gość: pastekem Re: Jak było dzisiaj??? IP: 212.51.203.* 27.12.05, 14:03
          czekamy na FOTY z lądowania na 07
      • parzon84 Re: Jak było dzisiaj??? 27.12.05, 15:15
        czy on juz podchodzil do 25 i zrezygnowal i odbil w strone retkini ?
    • Gość: Andrzej Re: Jak było dzisiaj??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.05, 15:03
      Witam. Czy ktoś wie co to leciało w pobliżu lotniska o godz. 14.12. Była bardzo
      słaba widoczność. Był to mały pasażer odrzutowy. Będę starał sie więcej nie
      waHać. Dobrze że mogę liczyć na przyjaciół. Pozdrawiam...
      • parzon84 Fotki Andrzeja :) 27.12.05, 15:11
        www.parzon.gwgaming.net/27.12.2005/
    • Gość: Andrzej Re: Jak było dzisiaj??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.05, 15:18
      Witam. Piotruś nie otwiera się strona. Pozdrawiam....
      • parzon84 Fotki Andrzeja - drugi link do zdjec :) 27.12.05, 15:26
        republika.pl/parzon/27.12.2005/27122005/
    • Gość: tom Re: Jak było dzisiaj??? IP: *.lnet.pl 27.12.05, 18:22
      Niepokoi mnie ten ILS, bo jeśli rzeczywiście jest w dalszym ciągu uszkodzony,
      to przy obecnej pogodzie czeka nas wiele odwołanych lotów.
      • geographer Re: Jak było dzisiaj??? 27.12.05, 18:39
        Sprawdzaliście czy ILS jest uszkodzony czy tylko bijecie pianę? Pilot podiął
        decyzję o lądowaniu na 07 tylko ze względu na bardzo silny wschodni wiatr.
        Potwierdzeniem tego może być również start na 07.
    • Gość: tom Re: Jak było dzisiaj??? IP: *.lnet.pl 27.12.05, 18:53
      24 grudnia samolot wylądował we Wrocławiu mimo że u nas gęstej mgły nie było.
      Był natomiast niski pułap chmur, ale nie na tyle niski, żeby nie mogło się
      odbyć lądowanie przy sprawnym ILS. Wszystko więc wskazuje na to, że jakaś
      usterka była. Oczywiście nie ma to związku z dzisiejszym lądowaniem na 07
      spowodowane kierunkiem wiatru. Chociaż wcześniej bywało, że mimo silnych
      wiatrów wschodnich lądowanie odbywało się jednak na 25, bo jak ktoś wtedy
      tłumaczył od tej strony jest ILS.
      • Gość: assaaa Re: Jak było dzisiaj??? IP: 217.96.12.* 27.12.05, 20:31
        Dlamnie to bylnormalny manewr CIRCLE TO LAND pewnie spowodowany wiatrem
        wiejacym ze wschodu.
        • skoonx Re: Jak było dzisiaj??? 27.12.05, 21:39
          Gość portalu: assaaa napisał(a):

          > Dlamnie to bylnormalny manewr CIRCLE TO LAND pewnie spowodowany wiatrem
          > wiejacym ze wschodu.
          I to jest prawdą, podejście " z okrążenia," rozsądnie wyybiera CPT,
          uwzględniając kierunek i siłę wiatru,(będąc oczywiście w VFR), wybór RWY 25 or
          07 (ja, tak jak ON wybrałbym 07)
          • default_user Re: Jak było dzisiaj??? 28.12.05, 08:24
            skoonx napisał:
            (..)
            > (będąc oczywiście w VFR),
            (..)
            A gu..zik. Podejście z okrążenia można wykonać i najczęściej wykonuje się według
            przepisów IFR. Jedynym warunkiem jest, by pilot przez cały czas jego trwania
            pozostawał z widzialnośćią ziemi, lub gdy podchodzi jako następny w kolejce do
            lądowania - samolotu poprzedzającego. Jedyne o czym możemy mówić w takim
            wypadku, to warunki VMC (choć nie zawsze muszą być do końca zgodne z minimami
            dla danej klasy przestrzeni powietrznej), ale nigdy nie przepisy VFR.
            Pozdrawiam
            M..M
            • skoonx Re: Jak było dzisiaj??? 28.12.05, 20:40
              Racja, VMC, a nie VFR. A co widzi pilot? jego ból, widziałem duże oczy pilotów,
              którzy deklarowali podejście z widocznością, a "zginęło im" lotnisko, pozdrawiam
              serdecznie.
            • skoonx Re: Jak było dzisiaj??? 28.12.05, 20:58
              I oczywiście pomieszałem"V" wizual z "I" instrumental, gdzie oczywiście
              wykonując zgodnie z "I" i z widocznością jesteśmy cały czas wg IFR, pozdrawiam i
              czekam na koment.
    • Gość: Andrzej Re: Jak było dzisiaj??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.12.05, 11:06
      Witam. Mimo długiego oczekiwania na 25 benek nie wylądował. Słychać go było jak
      przelatywał nad lotniskiem ale jego nie było widać był niski pułap chmur. W
      porcie dowiedziałem się informacja do końca nie jest sprawdzona że benek
      wylądował w Warszawie. Pozdrawiam...
      • Gość: gosc Re: Jak było dzisiaj??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.05, 11:14
        a moze dlatego:

        ILS/DME LOD RWY 25 U/S. 28 DEC 08:26 UNTIL 28 DEC 20:00 ESTIMATED

        :)

        • parzon84 Re: Jak było dzisiaj??? 28.12.05, 11:17
          co jest z tym ILS-em ?
          • ander_epll Re: Jak było dzisiaj??? 28.12.05, 11:36
            Poleciał do Krakowa lub Warszawy. Gdyby dziś działał ILS to spokojnie by
            wylądował. Widzialność i podstawa chmur daleka jest od minimum dla podejścia z
            ILS. Niestety tracimy wiarygodność w oczach pasażerów, loty w okolicach Świąt są
            mocno obłożone, a pasażerom bardziej niż zwykle zależy na punktualności. A tu w
            Wigilię lądowanie we Wrocławiu, a dziś jeszcze gdzie indziej. Owszem to norma na
            lotniskach, ale już widzę pasażerów na Lublinku, którzy nagle stracili resztki
            świątecznego nastroju..;)
            • Gość: gosc Re: Jak było dzisiaj??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.05, 11:37
              norma, ze co drugi dzien sie psuje ils?
            • parzon84 Re: Jak było dzisiaj??? 28.12.05, 11:38
              nie powinno sie tak byc zwlaszcza na poczatku , czy nie mozna jakos szybciej
              naprawic tego ILS-a ?
              • ander_epll Re: Jak było dzisiaj??? 28.12.05, 11:46
                ...zwłaszcza w okresie świąteczno-noworocznym kiedy mamy obłożenie sięgające
                100%...
            • default_user Re: Jak było dzisiaj??? 28.12.05, 11:48
              ander_epll napisał:

              > Poleciał do Krakowa lub Warszawy. Gdyby dziś działał ILS to spokojnie by
              > wylądował. (..)

              Raczej wątpię.
              O dzisiejszym niepowodzeniu zadecydował silny wiatr w ogon i podstawa chmur
              uniemożliwiająca wykonanie podejśćia z okrążeniem na 07 (powinieneś to wiedzieć,
              wszak słuchasz). Czy z działajacym ILS-em, czy tylko w oparciu o VOR-DME brakło
              300 stóp, by pilot dostrzegł ziemię i wykonał podejście z widzialnością.

              Ach! Gdyby tak postawić chociaż jedno NDB na kierunku przeciwnym...
              Pozdrawiam
              M..M
              • ander_epll Re: Jak było dzisiaj??? 28.12.05, 11:55
                No właśnie, niewiele mu brakowało do wyjścia z chmur:/ We Wrocku to dopiero były
                warunki;) Z tym NDB to chyba niestety marzenia nie do spełnienia:(

                Pozdrawiam
                • maxxman Re: Jak było dzisiaj??? 28.12.05, 12:07
                  Co to jest NDB?

                  Pozdrawiam,
                  maxxman
                  • default_user Re: Jak było dzisiaj??? 28.12.05, 12:12
                    maxxman napisał:

                    > Co to jest NDB?
                    to:
                    heading.pata.pl/ndb.htm
                    polecam też całą stronkę
                    heading.pata.pl
                    Pozdrawiam
                    M..M
                    • maxxman Re: Jak było dzisiaj??? 28.12.05, 13:40
                      Senk ju :)

                      maxxman
                • Gość: Albert Re: Jak było dzisiaj??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.05, 12:13
                  NDB od zachodu to akurat nie jest duży problem, zarówno finansowy, jak i
                  organizacyjny, ale trzeba chcieć (przepraszam: władze lotniska muszą chcieć) go
                  rozwiązać. A z tym niestety jest najgorzej...
                  Pozdrawiam,
                  Albert
                  • Gość: Tomek_2 Re: Jak było dzisiaj??? IP: *.toya.net.pl 28.12.05, 12:24
                    Jeśli przy dosyć dobrej widoczności były problemy z wylądowaniem dziś to aż
                    strach pomyśleć co będzie przez następne miesiące. Szkoda, że przedstawiciele
                    lotniska wykazują takie marne działanie żeby coś z tym zrobić i rozwiązać
                    szybko w miarę możliwości ten istotny problem.
                    • f_l Re: Jak było dzisiaj??? 28.12.05, 14:02
                      Gość portalu: Tomek_2 napisał(a):

                      > Jeśli przy dosyć dobrej widoczności były problemy z wylądowaniem dziś to aż
                      > strach pomyśleć co będzie przez następne miesiące. Szkoda, że przedstawiciele
                      > lotniska wykazują takie marne działanie żeby coś z tym zrobić i rozwiązać
                      > szybko w miarę możliwości ten istotny problem.

                      Skąd Wiesz jakie w tej chwili wykazują zainteresowanie i co się na ten przykład
                      w danym momencie dzieje?
                      • Gość: Tomek_2 Re: Jak było dzisiaj??? IP: *.toya.net.pl 28.12.05, 14:34
                        Kłopot w tym, że nic nie wiadomo a samolocik lata sobie na inne lotniska, co
                        zniechęca chętnych na lot z okolic Łodzi i nie tylko. Jeśli są jakieś problemy
                        techniczne to powinno się je jak najszybciej usuwać. Trzeba pamiętać o tych co
                        przesiadają się na inne loty, 2-4 godz opuźnienia to sporo w przypadku
                        przesiadki na inny samolot czy pociąg. Doskonale zdaję sobe sprawę z tego,że to
                        tylko urządzenie techniczne i zawsze coś może się z tym stać ale podstawa to
                        informacja!
                        • Gość: Tomek_2 Re: Jak było dzisiaj??? IP: *.toya.net.pl 28.12.05, 14:41
                          sorry za ortografa opuźnienia
                        • f_l Re: Jak było dzisiaj??? 28.12.05, 15:59
                          Dla tych, którzy się przesiadają jest Lufthansa i całe Star Alliance. Mamy
                          jakby jego namiastkę w postaci LOTu. Ale sam Wiesz jak z LOTem jest. I to cyba
                          nie wina lotniska.
                          Pozdr,
                          Kuba

                          Gość portalu: Tomek_2 napisał(a):

                          > Kłopot w tym, że nic nie wiadomo a samolocik lata sobie na inne lotniska, co
                          > zniechęca chętnych na lot z okolic Łodzi i nie tylko. Jeśli są jakieś
                          problemy
                          > techniczne to powinno się je jak najszybciej usuwać. Trzeba pamiętać o tych
                          co
                          > przesiadają się na inne loty, 2-4 godz opuźnienia to sporo w przypadku
                          > przesiadki na inny samolot czy pociąg. Doskonale zdaję sobe sprawę z tego,że
                          to
                          >
                          > tylko urządzenie techniczne i zawsze coś może się z tym stać ale podstawa to
                          > informacja!


    • Gość: Andrzej Re: Jak było dzisiaj??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.05, 12:18
      Witam. Dzisiaj przylot o 9.42 odlot 10.25. W rozkładzie lotów nie było
      południowych lotów do Warszawy. Dopiero o 23.25. Radni uchwalili budżet i na
      rozbudowę lotniska przeznaczyli 7.5 mln złotych. Dobre i to.... Pozdrawiam....
      • Gość: FL Re: Jak było dzisiaj??? IP: 193.109.123.* 29.12.05, 12:24
        n ale jeszcze jakies dodatkowe 45 mln na coś w związku z Lotniskiem? Tak czy
        nie?
      • Gość: Andrzej Re: Jak było dzisiaj??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.05, 12:30
        Witam. Tego nie mogę potwierdzić może ktoś wie więcej. Jest to informacja z
        dzisiejszej prasy. Pozdrawiam.
    • lolo_de_bolo Re: Jak było dzisiaj??? 29.12.05, 14:34
      no dzis zaspalem i spoznilem sie do pracy. Troche mnie suszylo - wina
      kaloryfera. Jak jest za mocno wlaczony to mam problem z suchym gardlem. Tak dzis
      bylo a u Was?

      CO TO ZA WATEK ??????
      • an21drzej Re: Jak było dzisiaj??? 30.12.05, 12:45
        a dzisiaj O'key!!!
        wiele pochwał dla kunsztu pilota za wzorowe lądowanie i start w
        baaaaaaaaaaaardzo trudnych warunkach pogodowych oraz słowa uznania dla
        wszystkich służb naziemnych i dyżurnych lotniska LUBLINEK!!!
        tak trzymać i tylu startów co lądowań!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        • Gość: . Re: Jak było dzisiaj??? IP: *.toya.net.pl 30.12.05, 12:51
          A jakaś fotka się znajdzie?
          • Gość: lolo_de_bolo Re: Jak było dzisiaj??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.05, 13:05
            No u mnie tez bylo dzis ok! Wstalem o 7:28. Wystarczyly 2 minuty wczesniej bym
            zdarzyl na autobus. Autobus dojechal bez przeszkod do przystanku gdzie
            przesiadlem sie drugi. Czas oczekiwania 4 minuty. Do pracy przybylem 5 minut
            przed czasem!
            Oby tak dalej!

            A jak bylo dzis u Was? - coraz ciekawszy watek ;)
            • Gość: Andrzej Re: Jak było dzisiaj??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.12.05, 13:39
              Witam. Potwierdzę to co napisał wcześniej an21drzej, tak było naprawdę. Dodam
              od siebie, że były to najcięższe warunki w jakich wylądował i wystartował
              benek. Mimo opóźnienia staru spowodowanego odśnieżaniem pasa (mała poprawka co
              do szerokości odśnieżenia) i przeładowaniem bagażu, start był na njwyższym
              poziomie. BRAWO DLA PILOTA.. Cały czas nie mieliśmy pewności czy lot nie
              zostanie odwołany. Nieoficjalnie razem z moimi sympatycznymi kolegami
              (an21drzej i parzon84) dowiedzieliśmy się, że lądowanie odbyło się tylko na
              odpowiedzialność pilota. Stojąc przy terminalu nie widzieliśmy końca pasa 07,
              dopiero po szumie silników wiadomo było, że ruszł. Po chwili można było go
              zobaczyć. Start to była super świeca z pełną mocą. Mimo tych ciężkich warunków
              warto było to zobaczyć. Fotki też będą. Pozdrawiam.
          • ander_epll Odśnieżanie... 30.12.05, 13:16
            Dzisiaj Benek do Londynu wystartował około 11:50.
            Nie mogli wcześniej, ponieważ służby lotniskowe nie były w stanie w odpowiednim
            stopniu odśnieżyć pasa. Piloci poprosili o odśnieżenie 40 metrów szerokości
            pasa, ponieważ był silny boczny wiatr (od 8 do 12 węzłów). Niestety dało się
            odśnieżyć tylko 20 metrów... mniej niż połowę szerokości!! Kapitan za nic nie
            chciał wystartować z pasa, na którym tylko 20 metrów szerokości jest skutecznie
            odśnieżona. Dopiero po 11 zdecydowano się na zastosowanie środków chemicznych i
            uzyskano "break action middle to good" na 35 metrach szerokości. Pytanie
            dlaczego służby nie zastosowały od razu środków chemicznych kiedy wiedziano
            doskonale, że dzisiejszego dnia będzie intensywanie padać? A tak piloci i
            komplet pasażerów patrzyli 2 godziny jak nasz fantastyczny sprzęt nie może się
            uporać z klasycznym zimowym scenariuszem. Owszem rzadko są tak intensywne i
            ciągłe opady, ale musimy być przygotowani na każdą ewentualność i zastosować
            wszelkie dostępne metody aby zapewnić sprawny ruch samolotów.

            Pozdrawiam i życzę powodzenia służbom czyszczącym pas:)
            Ander
            • Gość: MarcinK Re: Odśnieżanie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.05, 21:39
              Zaczynam zastanawiać się, czy nie zostały tu przez port przekroczone pewne
              granice...

              MK
              • maxxman Re: Odśnieżanie... 30.12.05, 21:52
                Oczywiscie ze zostaly i zastanawiam sie, czy Ryanair po kwiatkach w stylu "ILS"
                i "snieg" nie bedzie mial jakis roszczen odszkodowawczych do portu. To jest
                bardzo konkretny przewoznik.

                maxxman
                • Gość: MarcinK Re: Odśnieżanie... IP: *.gprspla.plusgsm.pl 30.12.05, 22:48
                  Mogę zrozumiec, że awaria ILS to przypadek losowy (choć brak choćby NDB z
                  zachodu to już celowe zaniechanie) ale czemu tyle czasu zwlekano z użyciem
                  środków chemicznych?

                  Pozdrawiam, MarcinK
                  • maxxman Re: Odśnieżanie... 30.12.05, 22:58
                    Jasne, masz racje, ale z tym ILSem widac jednak pewna korelacje z niska
                    temperatura ostatnich dni... Dlaczego ILS nie nawalil ani razu w listopadzie i
                    tej "cieplejszej" czesci grudnia? Zastanawiam sie, czy owa awaria nie byla
                    spowodowana na przyklad zaniedbaniem przed ochrona tego sprzetu na niskie
                    temperatury?

                    Pozdrawiam rowniez,
                    maxxman
                    • default_user Re: Odśnieżanie... 30.12.05, 23:11
                      maxxman napisał:

                      > Jasne, masz racje, ale z tym ILSem widac jednak pewna korelacje z niska
                      > temperatura ostatnich dni... Dlaczego ILS nie nawalil ani razu w listopadzie i
                      > tej "cieplejszej" czesci grudnia? Zastanawiam sie, czy owa awaria nie byla
                      > spowodowana na przyklad zaniedbaniem przed ochrona tego sprzetu na niskie
                      > temperatury?
                      >

                      Inżynier Murphy się kłania. Jeśli coś może się popsuć, to zrobi to w najmniej
                      odpowiednim momencie.
                      Sprzęt jest chroniony przed wpływami warunków pogodowych tak samo jak na innych
                      lotniskach w Polsce. Zadbała o to firma Wilcox - producent urządzenia.
                      Pozdrawiam
                      M..M
                      • Gość: elpasso Re: Odśnieżanie... IP: *.lodz.mm.pl 30.12.05, 23:42
                        ŁOJEZU!!!

                        Panowie, ja się zastanawiam, czy to Wy nie przekraczacie pewnych granic.
                        Odszkodowania od portu... za co, za pogodę? Przesada. Skoro pilot lądował na
                        własną odpowiedzialność (kilka wątków wyżej), to startował chyba również na
                        własną odpowiedzialność. Skąd wiecie, że to nie jest standardowe przygotowanie
                        pasa, a prośba pilota jest tylko jego marginesem bezpieczeństwa (ma do tego
                        pełne prawo). Pisząc o odpowiedzialności portu należy chyba znać warunki umowy,
                        PRAWDA?
                        Poza tym chemia też kosztuje.

                        Zaniedbanie z ILS-em? Gdyby sprzęt nie spełniał norm i był niestabilny, to nie
                        zostałby odebrany przez odpowiednie władze. To jest elektronika i czasem się
                        potrafi popsuć. To jest rzecz normalna i nie dyskutowałbym o tym już więcej.
                        Całe szczęście, że nikt nie pisze o sabotażu. J

                        A to już przesada...
                        „...Zaczynam zastanawiać się, czy nie zostały tu przez port przekroczone pewne
                        granice...

                        MK
                        ...”

                        Jakie granice, kto je ustalał, jaką masz wiedzę o procedurach postępowania w
                        takich warunkach, jaką masz wiedzę o wewnętrznych przepisach linii lotniczej.
                        Skąd wiesz jaka była kondycja pasa w danej chwili. Tego się nie zobaczy zza
                        siatki. Ocena sytuacji nie zależy od Ciebie, nie masz też kompetencji, ani
                        odpowiedniej wiedzy, by to robić. Proszę zostaw to właściwym ludziom.


                        Pozdrawiam

                        Elpasso
                        • maxxman Re: Odśnieżanie... 31.12.05, 00:07
                          Elpasso,

                          Kazdy na tym forum ma prawo do wlasnej wypowiedzi i kazdy ma prawo do
                          pomylki :) I tak dalece, jak to bedzie robil w sposob kulturalny, jest to OK.

                          Mysle, ze w tej sprawie prawda lezy po srodku, czyli gdzies pomiedzy punktem
                          widzenia moim i Marcina, a Twoim. I chetnie wysluchalbym opinii innych osob,
                          majacych na ten temat wieksza wiedze, zeby dojsc jak najblizej prawdy.

                          Natomiast tutaj: "Poza tym chemia też kosztuje." przegiales ostro Ty. Wiem, ze
                          lotnisko ma bardzo bardzo bardzo ograniczony dostep do kapitalu, ale mimo tego
                          BEZPIECZENSTWO PASAZEROW stoi ponad jakimikolwiek finansowymi dylematami. To
                          jest nieetyczne - rozpatrywac kwestie finansowe odsniezania pasa. Bo skutki
                          tego moga byc tak dalece tragiczne, ze ZADNE pieniadze u pewnych ludzi do konca
                          zycia nie wylecza tego bolu, powiedzmy, na skutek katastrofy przy starcie. I
                          wiem ze zarzucisz mi ze "To sie moze zdarzyc raz na 1401894012947247
                          przypadkow, kiedy przy starcie zawieje silniejszy wiatr boczny, samolot wpadnie
                          w poslizg i stoczy sie na trawe" ale wlasnie eliminowanie ryzyka DO ZERA jest
                          zadaniem dla sluzb ratowniczych/bezpieczenstwa. Bo potencjalne koszty owego
                          ryzyka moga nawet nie miescic sie nam w glowach.

                          Pozdrawiam,
                          maxxman
                        • an21drzej Re: Odśnieżanie... 31.12.05, 00:13
                          czasami, jak czytam to smetne pieprzenie niektórych "fachowców" od siedmiu
                          boleści to mi sie "pawia chce póścić"!!!!!!!!!!!!
                          usiądź frajerze jeden z drugim za sterami takiej maszyny i wtedy decyduj o
                          życiu swoim i innych - ale gdzież tam lepiej pieprzyć głodne kawałki zza
                          ciepłego biureczka!!!!!
                          pilot podjął taką decyzję i chwała mu za to - służby naziemne stanęły na
                          wysokości zadania - przy takim sprzęcie jakim dysponują - też im chwała za
                          to!!!!! natomias jest inna kwestia - są pieniądze na zmianę nazw ulic, są
                          pieniądze na bezsensowne zagraniczne eskapady naszych włodarzy!!! a gdzie do
                          cięzkiej cholery jest ten wspaniały pług z dmuchawą na ciężkim samochodzie,
                          który można było podziwiać 29 października????? co mogą służby przy tak
                          obwitych opadach jesli mają do dyspozycji dwa Ursusy?????

                          i jeszcze drobna dygresja do Pana lolo_de_bolo - gdyby Pan dupnął sie na
                          naratach to byłby Pan nie 5 ale przynajmniej 25 minut przed czasem w pracy ku
                          chwale i dobru OJCZYZNY
                        • Gość: MarcinK Re: Odśnieżanie... IP: 213.158.197.* 31.12.05, 00:20
                          Ależ oczywiście, że ja zupełnie się nie znam na samolotach i procedurach. Ale
                          logika jest tylko jedna. I tu mamy fakty:

                          1) kapitan domaga się pasa 40m
                          2) port robi 20m
                          3) kapitan czeka 2h
                          4) port uruchamia chemię i udaje się spełnić wymagania kapitana.

                          Dlaczego zatem nie użyto chemii 2h wcześniej? Czy liczono, że kapitan
                          się "złamie" i zaryzykuje start na pasie o szerokości odśnieżonej 20m? jeśli
                          tak to ryzykowano bezpieczeństwem pasażerów. Jeśli były inne powody to chętnie
                          je poznam zamiast wysłuchiwać stosu gdybań i twierdzeń ocierających się o
                          inwektywy.

                          Ja nic nie twierdzę tylko pytam i mam do tego prawo!

                          Pozdrawiam, MarcinK
                          • an21drzej Re: Odśnieżanie... 31.12.05, 00:36
                            O'key - masz faktycznie do tego prawo!pilot tez ma prawo do tego by żądać od
                            służb odpowiedniego zabezpieczenia ladowania i startu!!! tylko jak lądował miał
                            to samo 20m i wystarczyło - a przecież nie musiał!!!! mógł polecieć chociażby
                            do Bydgoszyczy czy Wrocławia i nikt by mu nie miał tego za złe, ale podjął taka
                            decyzję - majstersztyk!!! może gdyby postój był krótszy - nie musiałby sie
                            dodatkowo denerwować, ale warunki pogodowe siadały z minuty na minutę i nie
                            jest prawdą, że zabezpieczenie lotniska ociągało się z podjęciem decyzji o
                            użyciu "chemi" - na poczałtku nie było takiej konieczności pługi jeździły non
                            stop po pasie, ale wydajność sprzętu i sam czas działał na ich niekorzyść
                        • Gość: MarcinK a propos własciwych ludzi IP: 213.158.197.* 31.12.05, 00:31
                          A tak a propos zostawiania pewnych spraw własciwym ludziom to trochę się boję -
                          szczególnie "właściwych" ludzi na lotnisku. Z tego co pamiętam to właściwi
                          ludzie nie słuchali laików i tak przykładowo:
                          - ustawili światła na pasie tak, że miał on szerokość 30m zamiast 45m i trzeba
                          było przesuwać
                          - nie zauważyli torebek foliowych wlatujących na pas z pobliskiego wysypiska
                          - zapomnieli występować o środki na dostosowanie terminala do wymogów Schengen
                          - twierdzili, ze Centralwings z Dublina nie może przylatywac w nocy
                          - fundują na SkyExpress zamiast przewoźnika sieciowego (powtórka z EAE)
                          - nie są w stanie wyegzekwować regularnych rejsów od LOT
                          - nie są w stanie zapewnić utwardzonego parkingu, lub chociaż odpowiedzieć na
                          oferty operatorów parkingów
                          - nie byli w stanie skontaktowac się z PKS Łódź i Polskim Expresem celem
                          dowożenia pasażerów na lotnisko
                          - zapomnieli o potrzebie wystąpienia do MPK celem utworzenia linii łączącej
                          lotnisko z dworcami (obecne L)
                          - nie są w stanie do dziś sprowadzić taśmociągu bagażowego do hali przylotów
                          - nie są w stanie sprowadzić ponoć zakupionego wozu strażackiego

                          i wiele innych. Zatem są podstawy do bardzo ograniczonego zaufania.

                          Pozdrawiam, MarcinK
                          • Gość: matej Re: a propos własciwych ludzi IP: *.lodz.sdi.tpnet.pl 04.01.06, 20:02
                            spokojnie wsztstkich nas to denerwuje dajmy im czas to co zrobili na lublinku w tak krótkim czasie nikomu sie niesniło
                            bendzie i parking z czasem w zime nikt sie niepodejmie budowy czegos takiego
                      • maxxman Re: Odśnieżanie... 31.12.05, 00:09
                        No dobra, Default_user, tak jak napisalem nieco nizej mam prawo do popelniania
                        bledow, ale skoro Ty jestes taki madry (majstrowales tam przy tym ILSie w tym
                        tygodniu??? ;) ) to powiedz choc odrobinke co bylo przyczyna awarii.

                        Pozdrawiam,
                        maxxman
                        • Gość: Elpasso Re: Odśnieżanie... IP: *.lodz.mm.pl 31.12.05, 00:46
                          Boczny wiatr przy starcie raczej nie spowoduje poślizgu. Chodzi tu raczej o
                          przerwanie procedury startu i bezpieczne zatrzymanie maszyny. Nie popadajmy w
                          skrajności. Skąd wiesz jaka kondycja pasa jest właściwa. Lotnisko oceniło że to
                          co było jest OK., pilot wolał mieć większy margines bezpieczeństwa i poprosił o
                          poprawkę. Ale to nie znaczy że pas był źle przygotowany. Uwierz mi że port
                          bardzo chce, by wszystko było lepiej niż OK., ale nie można lać pasa chemią tak
                          po prostu, bo ktoś nie posiadając odpowiedniej wiedzy sądzi że tak powinno się
                          robić. Sprawa jest prosta. Port przygotował pas do lądowania – w ich mniemaniu
                          dobrze. Pilotowi to nie wystarczyło i poprosił o „doczyszczenie”. Sprawa jest
                          zamknięta. Pisanie jednak o odpowiedzialności portu za stan rzeczy, o którym
                          nie ma się pojęcia jest moim zdaniem wielkim błędem.
                          I jeszcze jedno. Nie przeliczam ludzi na pieniądze za chemię !!! Pisze jedynie
                          o nieznajomości procedur i zasad utrzymania pasa, o niewiedzy o stanie drogi
                          startowej w danej chwili (tego się zza siatki nie zobaczy), o braku informacji
                          o wewnętrznych procedurach i przepisach RYANA i moim skromnym zdaniem
                          wypowiadanie się że ktoś gdzieś przegiął, przesadził i jest niekompetentny,
                          jest błędem i .....

                          PRZYKŁAD:
                          Przy masie samolotu X i przerwanym rozbiegu pilot zatrzyma maszynę po Y metrów,
                          uwzględniając współczynnik Z oraz panujące dziś warunki atmosferyczne.

                          Z to :
                          Masa jest założona z góry i wynika z jakiejś kalkulacji (dotychczasowe
                          obłożenie + masa bagaży + paliwo i inne...)
                          Zatem załóżmy, że stan nawierzchni pozwala zatrzymać samolot.

                          A teraz:
                          Masz na pokładzie komplet pasażerów i pełno bagażu. Z jest większe i
                          automatycznie wydłuża Ci rozbieg. Zostaje mniej pasa na zatrzymanie samolotu,
                          co też trwa dłużej. Co robisz
                          a) może nic się nie stanie i nie będzie potrzeby przerwania rozbiegu
                          b) nie lecisz
                          c) zwiększasz przyczepność (chemia na pas)

                          O zwiększeniu współczynnika Z świadczy przeładowywanie bagażu, więc tej wersji
                          się trzymajmy. Obsługa naziemna nie wie jakie są parametry samolotu i nie wie
                          ile waży, gdy jest gotowy do startu. To wiedzą jedynie piloci.

                          Moim zdaniem powyższy przykład pokazuje, że dzisiejsze zamieszanie nie jest
                          wynikiem nieróbstwa i niekompetencji portu Łódź Lublinek, lecz nawarstwieniem
                          się kilku czynników.

                          Zanim mnie oskarżysz o przeliczanie chemii na istnienia ludzkie to się
                          zastanów, bo robisz ze mnie barbarzyńcę.

                          Pozdr,

                          Elpasso


                          • maxxman Re: Odśnieżanie... 31.12.05, 01:06
                            Elpasso,

                            Po pierwsze dziekuje za rzeczowa dyskusje. Bardzo mi zaimponowales powyzszym
                            postem i wlasnie takie informacje - konkrety - cenie bajbardziej. Widac, ze
                            wiesz o czym mowisz, wiec rzeczywiscie zwracam honor wszystkim tym ktorzy
                            ciezko pracuja przy tym aby lotnisko dzialalo tak jak trzeba.

                            I jeszcze maly apel do wszystkich: starajmy sie pisac tak jak forumowicz
                            powyzej. Moje obawy zrodzily sie po przeczytaniu wlasnie watkow na forum (no bo
                            byly jakies problemy z odsniezaniem, chemii uzyli pozniej, a to to, to
                            tamto...).Wniosek: cos, co dla osoby bedacej w temacie jest logiczne i proste,
                            niekoniecznie musi byc logiczne dla osob "hobbistycznie" podchodzacych do
                            rzeczy. Wiec proponuje piszcze nieco dluzej, tlumaczcie wszystko jak "kawe na
                            lawe" a wtedy nie bedzie takich postow jak moje spowodowanych blednym
                            zinterpretowaniem tego, co czytam na tym forum. Bo jak czytam ze "nie
                            odsniezono pasa jak trzeba, pilot zazadal lepszego odsniezenia itd" to od razu
                            mam czarne mysli przed oczami ze a to lotnisku sie nie chcialo, a to
                            oszczedzaja, a to "czy sie stoi, czy sie lezy, trzy tysiace sie nalezy". A
                            teraz rozumiem wszystko i wiem, ze taka jest po prostu magia lotnictwa co jest
                            rzecza bardzo normalna.

                            Samych konkretow na tym podforum w 2006 z pozdrowieniami do Elpasso,
                            maxxman

                            • Gość: elpasso Re: Odśnieżanie... IP: *.lodz.mm.pl 31.12.05, 01:20
                              Aż się zrobiłem czerwony!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                              Nie jestem profesjonalistą, lecz właśnie hobbystą. Interesuje się lotnictwem i
                              trochę o nim czytam.
                              Moja poprzednia reakcja była spowodowana tym, że ktoś rzuca info wyjęte z
                              kontekstu, nie znając istoty sprawy, a inni zaraz to rozdmuchują i robi się
                              ciąg logiczny właśnie w stylu "czy się stoi, czy się leży, trzy tysiące się
                              należy" Tam ludziom naprawdę chodzi o to by wszystko było OK.
                              Dziękuję za słowa uznania i Samych sukcesów i samych dobrych rzeczy w NOWYM
                              ROKU

                              ELPASSO

                              P.S.
                              1 Dzięki maxxman
                              2 Nie pracuję na lotnisku

                          • Gość: ZŁY Re: Odśnieżanie... IP: *.pai.net.pl 31.12.05, 01:13
                            Obsługa naziemna nie wie jakie są parametry samolotu i nie wie
                            > ile waży, gdy jest gotowy do startu. To wiedzą jedynie piloci.
                            - CO TY PISZESZ - ONI TEGO NIE MUSZĄ WIEDZIEĆ - TO MUSI WIEDZIEĆ ZARZĄDZAJĄCY
                            NIMI, NO CHYBA ŻE PAN HENIO DECYDUJE CZY POLAĆ CHEMIĄ CZY NIE.

                            A TE INFORMACJE MYŚLISZ ŻE WYŚWIETLAJĄ SIĘ PILOTOWI NA LCD??
                            CZY RYAN MA 100 TYPÓW SAMOLOTÓW, ŻE NIE ZNAMY ICH PARAMETRÓW.

                            P.S. MOŻE www.gooogle.pl SKORO NIE MA INNYCH MIEJSC ABY ZASIĘGNĄĆ TE INFORMACJE.
                            P.S.2. A MOŻE W ŁODZI TO PILOT WAŻY BAGAŻE I PASAŻERÓW, SKORO NIE MAMY
                            TAŚMOCIĄGU TO WSZYSTKO JEST TU MOŻLIWE
                            • Gość: ZŁY Re: Odśnieżanie... IP: *.pai.net.pl 31.12.05, 01:14
                            • Gość: ZŁY Re: Odśnieżanie... IP: *.pai.net.pl 31.12.05, 01:16
                              > Obsługa naziemna nie wie jakie są parametry samolotu i nie wie
                              > ile waży, gdy jest gotowy do startu. To wiedzą jedynie piloci.
                              CHODZI MI TYLKO O SŁOWO "jedynie"

                              JAK ZWYKLE ROBI SIE PAPKE Z MÓZGU, CHYBA ŻE TAM PRACUJĄ TYLKO TACY CO JUŻ TAKĄ
                              PAPKE MAJĄ

                              POZDRAWIAM ALL
                              • Gość: elpasso Re: Odśnieżanie... IP: *.lodz.mm.pl 31.12.05, 01:26
                                ZŁY -> wyjaśnienie


                                Ile waży samolot jest wiadome. Chodzi o samolot gotowy do lotu, czyli:

                                Masa pasażerów
                                Masa bagażów
                                Masa paliwa
                                Masa wody
                                Masa innych rzeczy, która nie wchodzi w skład samego samolotu (może zawiłe, ale
                                jak się zastanowisz to będziesz wiedział)

                                Do tego dodajesz Masę samego samolotu i masz.

                                Wymienione wyżej rzeczy nie mają stałej wartości. Ile paliwa jest na pokładzie
                                (ile zostało i ile dotankował), ilu pasażerów i ile bagażu, ile wody itd. To
                                tak naprawdę sprawia, że różnica w rozbiegu jest zawsze inna.

                                Pozdr

                                Elpasso

                          • Gość: MarcinK Re: Odśnieżanie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.05, 09:32
                            Dzięki za informację choć nie do końca mnie przekonuje. Chodziło bowiem o
                            start, a nie lądowanie. Kapitan (piszmy kapitan, bo pilotów jest w maszynie
                            dwóch, a kapitan i jeden i to on decyduje) znający ciut lepiej swój typ maszyny
                            życzył sobie czegoś innego. I teraz rodzi się pytanie, czy nie mozna było
                            zyczenia kapitana spełnić szybciej.

                            Poza tym tak jak pisaem opieram się na relacji Andera, choć pozwoliłem sobie na
                            rozmowę o tym przypadku z kilkoma pilotami 737 (nieco mniejszymi, bo nie w
                            wersji 800) i stwirdzili jednoznacznie, że wyczyszczenie ścieżki szerokości 20m
                            jest gorsze niż start z białego ubitego pasa i nikt nie powinien kapitanowi
                            nawet proponować takiego startu. Jest to za wąsko dla takiej maszyny (oni
                            mówili, ze można było próbować 30m). Wg nich problem nie tyle polegał na
                            długości zatrzymania co na tym, ze jesli jedno z kół zeszłoby na powierzchnię o
                            innej przyczepnosci do maszyna mogłaby gwałtownie skręcić i zjechać z pasa.

                            Pozdrawiam, MarcinK
                          • Gość: MarcinK przyczyna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.05, 09:39
                            Widzę, że się tu sporo nawarstwiło więc wyjasniam, że nie twierdzę, że źle
                            pracowała obsługa pługa. Podejrzewam, że opóźnienia, czy ograniczenia są
                            skutkiem pewnych decyzji, a może braku zapobiegliwości zarządu. Zawsze małem i
                            mam dużo uznania dla tzw. zwykłych pracowników portu. Podejrzewam, że być może
                            zbyt późne użycie chemii to skutek ograniczeń finansowych i próby wyczyszczenia
                            pasa inaczej, bo taniej. I nie podejrzewam, że takie decyzje podejmuje operator
                            odśnieżarki.

                            To tak gwoli wyjasnienia.

                            Pozdrawiam, MarcinK
                        • default_user Re: Odśnieżanie... 01.01.06, 11:48
                          maxxman napisał:

                          > No dobra, Default_user, ale skoro Ty jestes taki madry (..) to powiedz choc
                          > odrobinke co bylo przyczyna awarii.

                          Aż taki mądry nie jestem
                          :-)
                          Pozdrawiam
                          M..M
                  • protz Re: Odśnieżanie... 31.12.05, 02:22
                    Gość portalu: MarcinK napisał(a):

                    > zachodu to już celowe zaniechanie) ale czemu tyle czasu zwlekano z użyciem
                    > środków chemicznych?

                    zaraz,zaraz, skad wiesz kiedy zdecydowano sie uzyc srodkow chemicznych??? i skad
                    wiesz kiedy i jak sie takich srodkow używa i czy tego dnia użyto ich w
                    odpowiednim czy nieodpowiednim momencie?

                    Z zażenowaniem czytam ten watek... ja sie tam nie znam,w stowarzyszeniu nie
                    działam, na lotnisku podczas tej sniezycy nie byłem, ale nauczony doswiadczeniem
                    moge z duza dozą pewnosci powiedziec, ze pare ładnych osób chyba ostro
                    zapie..ło tego dnia spędzając długie godziny przy sprzęcie aby odsnieżyc pas
                    i płyte. Ale co tam, zawsze znajdzie sie paru 'mądrych' na forum którzy wiedzą
                    lepiej i bezpardonowo krytykują.

                    Powiem Wam, jakbym ja wyszedł po cięzkiej robocie z tego ciagnika z pługiem i
                    przeczytał Wasze opinie, szanowni koledzy, to napisałbym Wam pare słow od serca.
                    No ale odpowiedzialni za odsniezanie tu nie piszą, wiec mozecie sobie po nich
                    jechac jak po łysej kobyle.
                    • Gość: MarcinK Re: Odśnieżanie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.05, 09:23
                      Ano napisałem, że jeśli prawdą było to:

                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=390&w=33174297&a=34161931
                      Zastanawiam się skąd tylu fachowców (piszę to bez ironii) wpisuje tu swoje
                      komentarze zamiast napisać: było tak i tak:.... i tu wyjasnienie.

                      Dla mnie koniec dyskusji, bo szkoda bić pianę. Albo napiszecie jak było i
                      dlaczego albo nie macie argumentów.

                      Pozdrawiam, Marcin
                      • protz Re: Odśnieżanie... 31.12.05, 10:19
                        > Dla mnie koniec dyskusji, bo szkoda bić pianę. Albo napiszecie jak było i
                        > dlaczego albo nie macie argumentów.

                        Wy macie argumenty? Post Andera i to co niby usłyszał przez radyjko? Daj spokoj...
                        • Gość: MarcinK Re: Odśnieżanie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.05, 10:46
                          Czyli Ander skłamał? Jesli tak to cofam wszystko co powiedziałem.

                          Pozdrawiam, MarcinK

                          PS A jak tam dziś odsnieżanie...w nazwijmy to.. hmm.. osłabieniu?
                          • protz Re: Odśnieżanie... 31.12.05, 11:04
                            > Czyli Ander skłamał?

                            Nigdzie tego nie napisałem. Ale to co usłyszał w radiu, a to co sie działo na
                            lotnisku to niekoniecznie musi byc to samo.

                            > PS A jak tam dziś odsnieżanie...w nazwijmy to.. hmm.. osłabieniu?

                            ??? cos zgrabnie sugerujesz?
                            • Gość: MarcinK Re: Odśnieżanie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.05, 11:07
                              No dobra przy Sylwestrze mogę powiedzieć, że ten zarzut do zarządu portu (złe
                              procedury odśnieżania) cofam :-).

                              A odnośnie dnia dzisiejszego zgrabnie sugeruję pewne problemy sprzętowe, ale w
                              sumie ciekawi mnie czy dziś FR usiadł, czy nie :-)

                              Pozdrawiam, MarcinK
                              • protz Re: Odśnieżanie... 31.12.05, 11:11
                                > No dobra przy Sylwestrze mogę powiedzieć, że ten zarzut do zarządu portu (złe
                                > procedury odśnieżania) cofam :-).

                                Widzisz, moim zdaniem ten wątek zahaczył o szeregowych pracownikow, ktorzy
                                ciezko pracuja aby odsniezyc lotnisko i mają w tym doswiadczenie. Co do zarządu:
                                jest jeszcze kwestia, czy mamy dosyc sprzetu do odsnieżania. Moim zdaniem nie, i
                                tu moze byc pies pochowany.

                                > A odnośnie dnia dzisiejszego zgrabnie sugeruję pewne problemy sprzętowe, ale w
                                > sumie ciekawi mnie czy dziś FR usiadł, czy nie :-)

                                Nie mam pojęcia.
                                • Gość: MarcinK No własnie!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.05, 11:25
                                  Zatem moja wina, że niezgrabnie to ująłem. Jak napisałem w tym wątku wyżej
                                  jestem pełen podziwu, że przy tak skromnym sprzęcie, dzięki pracy tzw.
                                  szeregowych pracowników to lotnisko działa tak dobrze jak działa.

                                  Natomiast mam uzasadnione podejrzenia, że sprzętu jest za mało, że brak rezerwy
                                  za wypadek awarii i że zarzad nie robi wszystkiego (a raczej, że nic nie robi!)
                                  aby to zmienić.

                                  Pozdrawiam, MarcinK
                              • Gość: tomeks Re: Odśnieżanie... IP: *.orangeschool.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 31.12.05, 11:26
                                > A odnośnie dnia dzisiejszego zgrabnie sugeruję pewne problemy sprzętowe, ale
                                w
                                > sumie ciekawi mnie czy dziś FR usiadł, czy nie :-)
                                >
                                Usiadł o 9:11 przy widoczności >>0. Niestety przed 11 musiałem opuścić lotnisko
                                i obecnych tam forumowiczów, a samolot jeszcze stał.
                                Obsługa pracowicie czyściła pas. Na szczęście śnieg przestał padać, tak więc są
                                szanse, że poleci.
                                • Gość: mar Re: Odśnieżanie... IP: *.lodz.dialog.net.pl 31.12.05, 13:43
                                  taka zima jaka mamy teraz zaskoczyla by niejedno lotnisko, w niejednym bardziej
                                  rozwinietym kraju, dla przykladu podam moje ulubione MDW, tam lotnisko przy
                                  mniejszych opadach zamykaja 3/4 razy w tygodniu- na 5/6 godzin, i co ciekawe
                                  mimo iz odsniezenie dwu krotszych niz na lublinku pasow, najlepszym sprzetem
                                  dodatkowo w nieprawdopodobniej jak na polskie standardy ilosci zajmuje tyle
                                  czasu, to nikt jednak nie wypisuje -nazwijmy to- bzdur o niekompetencji i
                                  nieporadnosci pracownikow czy wladz lotniska,

                                  pewnie gdyby podobna sytuacja miala miejsce na jakims malutkim lotnisku w
                                  stanach samolot poprostu by nie wyladowal a lotnisko bylo by zamkniete na
                                  tydzien, bo po co narazac sie tylko dla jednego samolotu dziennie,
                                  natomiast dla nas jest to furtka na swiat i robiono wszystko zeby obsluzyc benka
                                  dlatego zamiast wypisywac tutaj rozne rzeczy, sprzeczac sie o to kto dluzej
                                  przychodzi z aparatem pod plot, kto ma wieksze znajomosci w obsludze a kto ma
                                  jakie radyjko do nasluchu- podziekujmy wszyscy tym ludziom w ursusach za to ze
                                  dali rade, za ta ciezka robote ktorej sie nie bali i zakonczyla sie sukcesem a
                                  ktorej nikt na MDW by poprostu nie robil, i pozdrowmy ich tak , no wiecie,
                                  noworocznie
                                  wszystkiego naj... 2006
                                  • Gość: MarcinK Re: Odśnieżanie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.05, 15:10
                                    Nikt nie pisał o niekomptencji bo za wolno odśnieżali - jeśli gdzieś jest coś
                                    takiego napisane to pokaż cytat. Padło pytanie o to czy odśniezenie tylko 20m
                                    pasa dla 738 nie było ryzykowne. Jak widac wg kapitana było.

                                    MK
                                    • Gość: Albert Re: Odśnieżanie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.06, 00:18
                                      Cała sprawa z tego dnia wymaga dokładnego zbadania i wyjaśnienia. Nie można
                                      tego tak sobie zostawić, opierając się na zapewnieniach, że wszyscy mocno się
                                      starali. Może i w to wierzę, ale to żadne wytłumaczenie. Biorąc pod uwagę
                                      parametry łódzkiego pasa startowego, przygotowanie Lublinka do zimy powinno być
                                      lepsze niż innych polskich portów - to chyba logiczne. Jeżeli okaże się np. że
                                      nie ma na lotnisku odpowiedniej rezerwy sprzętu, to też za to ktoś odpowiada -
                                      konkretny człowiek na konkretnym stanowisku.
                                      Pozdrawiam,
                                      Albert
    • Gość: elpasso Re: Jak było dzisiaj??? IP: *.lodz.mm.pl 31.12.05, 00:59
      Zmieniając na chwilkę temat:

      Byłem dziś na lotnisku ok. 19.00
      Cały sprzęt był w ruchu, ale przed terminalem to nic nie ruszone. Chyba zepsuła
      się jedna maszyna, bo panowie coś przy niej grzebali.

      Pozdr,

      elpasso
      • szakal_el Re: Jak było dzisiaj??? 31.12.05, 11:46
        Info ze strony Ryanair:
        1145 FR 2469 Lodz - Londyn (Stansted) DELAY
        Eta 1250 de-icing of aircraft at lodz airport
    • Gość: tom Re: Jak było dzisiaj??? IP: *.lnet.pl 31.12.05, 11:47
      Wchodzę w ten gigantyczny wątek pt "Jak było dzisiaj",żeby się dowiedzieć, jak
      było, a czytam o procedurach odśnieżania, ciężarach samolotu itd. Ciekawe
      rzeczy, ale kiedyś mówiliście o bałaganie na tym forum i sami go robicie.
      Otwórzcie nowy wątek np."Procedury przy starcie i lądowaniu" a nie zmuszajcie
      do czytania ich kogoś, kto tylko chciał się dowiedzieć, jak było dzisiaj!
      • Gość: jaś z retkini Re: Jak było dzisiaj??? IP: *.forweb.pl 31.12.05, 12:18
        przed momentem "benek " chyba wystartował ( słyszałem charakterystyczne dźwieki)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka