Gość: komodor
IP: proxy / 213.25.179.*
19.10.02, 10:01
Panie Profesorze (mój kolego uniwersytecki), działałeś na mnie zawsze jak
płachta na byka albowiem racje wykładałeś w sposób mało parlamentarny i
nazbyt często chamski i bardzo niesympatyczny.
Wczoraj zaprezentowałeś godny pogląd broniąc Panstwa Polskiego i prawa.
Dziękuje.