Dodaj do ulubionych

pożegnanie

22.08.07, 22:48
22.08.2007r
Nie umiem się pogodzić z myślą że jutro żegnam znajomych, którzy zginęli w wypadku samochodowym - jechali na wesele. Co by było gdyby.... Była rodzina i jej nie ma. Zginęli z dwójką dzieci 15 i 18 lat. Byli tacy normalni, tacy sympatyczni. Nie ma ich.

Klepsydra z 4 pozycjami.
Ewo i Piotrze żegnam was, odcisnęliście ślad w moim sercu.
Życie popłynie dalej... jakże uboższe będzie bez was.

Obserwuj wątek
    • wiedzma15 Re: pożegnanie 23.08.07, 00:04
      hmm, cóż ci powiedzieć...
      dokładnie tydzień temu Los, Opatrzność, Bóg czy kto tam jest nad nami podarował mnie i mojej rodzinie nowe życie. Wyszliśmy cało z wypadku samochodowego i do dziś nie mogę uwierzyć, że skończyło się na jednym siniaku
      chyba trochę rozumiem co czujesz... i ja żegnałam nieraz kogoś...
      trudno jest żyć po stracie bliskich osób, ale czas to naprawdę genialny lekarz

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka