za_az
22.08.07, 22:48
22.08.2007r
Nie umiem się pogodzić z myślą że jutro żegnam znajomych, którzy zginęli w wypadku samochodowym - jechali na wesele. Co by było gdyby.... Była rodzina i jej nie ma. Zginęli z dwójką dzieci 15 i 18 lat. Byli tacy normalni, tacy sympatyczni. Nie ma ich.
Klepsydra z 4 pozycjami.
Ewo i Piotrze żegnam was, odcisnęliście ślad w moim sercu.
Życie popłynie dalej... jakże uboższe będzie bez was.