Dodaj do ulubionych

Citki w Sztokholmie

20.10.02, 16:47
Citki kursuja rowniez w Sztokholmie na nowowybudowanej linii Tvaerbanan
www.sl.se/trafik/tvarbanan/?page=liljeholmen.htm
Obserwuj wątek
    • Gość: mch Re: Citki w Sztokholmie IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 20.10.02, 18:58
      To produkt Bombardiera, ale nie Citek.
      • Gość: Ł.S. Re: Citki w Sztokholmie IP: *.toya.net.pl 20.10.02, 19:42
        Gość portalu: mch napisał(a):

        > To produkt Bombardiera, ale nie Citek.

        Właśnie, za to super long citek jest w Linzu. Znalazłem parę ładnych fotek:


        www.linzag.at/linzweb/projekte/pspic/largeimage/3/largeImage1010065899_import3c32e655839da.jpg


        www.linzag.at/linzweb/projekte/pspic/largeimage/97/largeImage1018004543_import3cac02b30083a.jpg


        www.linzag.at/linzweb/projekte/pspic/largeimage/16/largeImage1018004517_import3cac02b1007f7.jpg


        Ale najlepsze jest chyba to (Citek w reklamie Reffeisen Bank):

        www.bombardier.com/en/1_0/1_1/img/im_1_1_2_1_0_a.jpg

        Pozdrawiam,
        Ł.S.
        • michal.ch Re: Citki w Sztokholmie 20.10.02, 19:46
          W Linzu ma o jeden człon z wózkiem i jeden podwieszony więcej, niż wersja
          łódzka. Bardzo podoba mi się tamtejsze malowanie (uważam, że jest ładniejsze,
          niż nasze).
        • Gość: flip Re: Citki w Sztokholmie IP: *.p.lodz.pl 20.10.02, 20:58
          Jestescie misie. Mysmy sie specjalnie fatygowali to tego Linzu, zeby je
          sfotografowac, a wy szukacie po calym necie tego, co jest blisko. Przez Linz w
          Wiedniu bylismy juz po ciemku i tabliczki uliczne wyszly tak sobie. Ale to jest
          nauczka na przyszlosc. Wrrr.
          • Gość: Ł.S. Re: Citki w Sztokholmie IP: *.toya.net.pl 20.10.02, 22:11
            Gość portalu: flip napisał(a):

            > Jestescie misie. Mysmy sie specjalnie fatygowali to tego Linzu, zeby je
            > sfotografowac, a wy szukacie po calym necie tego, co jest blisko. Przez Linz
            w
            > Wiedniu bylismy juz po ciemku i tabliczki uliczne wyszly tak sobie. Ale to
            jest
            >
            > nauczka na przyszlosc. Wrrr.

            Spoko flip, już Cię doceniam, a więc...
            ... na stronie flipa jest takie oto foto Cityrunnera z Linzu (właśnie tego w
            reklamie):


            www.p.lodz.pl/I35/personal/jw37/urbtr/images/linz-cr-ml.jpg
            Moje pytanie jest nastepujące: czy masz więcej fotek Cityrunnera z Linzu? :)

            Pozdrawiam,
            Ł.S.
            • Gość: Ł.S. Re: Citki w Sztokholmie IP: *.toya.net.pl 20.10.02, 22:12
              Oops, przypadkowo dałem linka do thumba. Powinno być:


              www.p.lodz.pl/I35/personal/jw37/urbtr/images/linz-cr.jpg

              Ł.S.
              • Gość: flip Re: Citki w Sztokholmie IP: *.p.lodz.pl 20.10.02, 22:58
                I'm flattered. :-)
    • Gość: flip Re: Citki w Sztokholmie IP: *.p.lodz.pl 20.10.02, 20:54
      CR sa tez w Grazu. Tylko, ze w Grazu sa chyba na tory normalne. Z tego wynika,
      ze Citek to produkt austriacki i powinien byc raczej w Krakowie, niz w Lodzi :-)
      • zamek Re: Citki w Sztokholmie 21.10.02, 02:25
        Flipy, przecież w Podwawelowie jeżdżą skunksy, które są
        wszakże produktami Bombardiera. Aha, i jakoś nikt nie
        płacze o to, że używają niewydzielonych torowisk, skrętów
        etc. A przecież Krakusy to centusie i powinni swoje
        cudeńka z założenia oszczędzać...?
        • Gość: flip Re: Citki w Sztokholmie IP: *.p.lodz.pl 21.10.02, 03:44
          A bo w Krakowie to wszystko inaczej maja. "A na tym Rynku w Krakowie / Domy
          stanely na glowie".
        • Gość: nie czerwony Re: Citki w Sztokholmie IP: *.sm.pk.edu.pl 22.10.02, 00:09
          W Łodzi są za to same cwaniaki. Ostatnio słuchałem wykładu mądrego profesora i
          dowiedziałem się dlaczego najwięcej ludzi w rządzie pochodzi z Łodzi. Otóż
          wszystkich najlepszych menedżerów biorą do firm, zaś Ci najgłupsi trafiają do
          rządu. Zresztą sami wszyscy widzą jak szerzy się korupcja, układy, mafie w
          Łodzi. Cwaniacy to potrafią robić, zaś legalnie to nic nie potrafią.Nawet
          zwłokami są skłonni handlować. Teraz rząd żeby Łódź nie upadła to kieruje
          inwestycje zagraniczne do Łodzi, bo tam ludzie nie potrafią sami stworzyć
          sobie miejsc pracy. I dziwią się, że ktoś potrafi oszczędzać, bo oni nie
          muszą.Mają poparcie czerwonych w rzadzie i Ci czerwoni sypia im do koryta,
          więc po co oszczędzać? Krakowianie to przynajmniej ludzie wartościowi, a nie
          takie prostaki jak z Łodzi.
          • Gość: flip Re: Citki w Sztokholmie IP: *.p.lodz.pl 22.10.02, 00:23
            Ale ogolnie dobrze sie czujesz?
            • Gość: Locutus Re: Citki w Sztokholmie IP: *.lama.net.pl / 192.168.11.* 22.10.02, 03:17
              Flip, raczej nie będę tu zaglądał, poinformuj mnie na forum krakowskim, gdyby
              ktoś coś ciekawego jeszcze napisał o Krakusach, oki?
        • Gość: Locutus Re: Citki w Sztokholmie IP: *.lama.net.pl / 192.168.11.* 22.10.02, 03:16
          Kłania się Locutus z forum o krakowskiej komunikacji... nie jest u nas tak źle,
          torowiska wprawdzie niewydzielone (w efekcie z szybkiego tramwaju zrobił nam
          się parostatek grzęznący w korkach i przejeżdżający całą trasę w koszmarnym
          tempie - sprawdzałem, że spod Bagateli pod Pocztę Główną w szczycie
          kilkakrotnie szybciej jest na nogach przez Rynek niż tramwajem) ale za to
          odremontowane. No... prawie odremontowane - te do zajezdni (Kalwaryjska) są w
          fatalnym stanie... ale jakoś to jeździ - niemiecka jakość.

          A centusie faktycznie z nas straszne, to trzeba przyznać. każdy grosz oglądamy
          z dwóch stron przed wydaniem. A po wydaniu czasami całymi nocami opłakujemy
          własną głupotę i rozrzutność ;-)
    • Gość: Ja Re: Citki w Sztokholmie IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 26.10.02, 10:57
      Eech! Marzenie. My się pewnie nigdy nie doczekamy takich lini.

      P.S. A tak A propos Linzu. Ten czwarty, dodatkowy człon jest z wózkiem bez
      napędu?
      • Gość: J.S. Re: Citki w Sztokholmie IP: 212.191.37.* 26.10.02, 14:01
        Gość portalu: Ja napisał(a):

        > Eech! Marzenie. My się pewnie nigdy nie doczekamy takich lini.
        >
        > P.S. A tak A propos Linzu. Ten czwarty, dodatkowy człon jest z wózkiem bez
        > napędu?

        Nie. Jest to wozek napedowy.

        pzdr,
        Jan Szulew, KMST
        "cityrunner.lodz" - cityrunner.cjb.net

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka