Gość: gość IP: 217.153.26.* 20.10.02, 18:05 Prawdopodobnie w poniedziałek (lub w czasie przyszłego tygodnia) można spodziewac się "papugi" na oblocie procedur ILS. Chyba bez lądowania. Całość akcji zależy od pogody i innych czynników. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: gość Re: oblot procedur ILS IP: 217.153.26.* 22.10.02, 17:35 No i była, ale chyba nikt tego nie zauważył. Wszyscy byli pewnie zaaferowani oficjalna "pompą" na lotnisku. Odpowiedz Link Zgłoś
m..m Re: oblot procedur ILS 22.10.02, 18:03 Gość portalu: gość napisał(a): > No i była, ale chyba nikt tego nie zauważył. Wszyscy byli pewnie zaaferowani > oficjalna "pompą" na lotnisku. Byli tacy co zauważyli. Wyobraź sobie borowików zaglądających do wszystkich szafek, dziennikarzy, z których każdy chciał sie dowiedzieć czegoś innego i w dodatku dowiedzieć się jako pierwszy, więc przekrzykiwał kolegów, kamerzystów, którzy aby złapać najlepsze ujęcie szwędali sie po całej wieży za nic mając prośby o odsłonięcie widoku przez okno, a w końcu oficjalnych gości. Między tym wszyskim trzeba było wsłuchać sie w korespondencję płynącą z głośnika, zrozumieć jej treść, skoordynować z latającym opodal Łaskiem i wydać kilka instrukcji, od których zależy bezpieczeństwo pilotów. Na koniec cała ekpia idzie sobie na oficjalny wyżer zostawijąc po sobie niezły bajzel, zapominając pożegnać się z kontrolerem, który przez cały czas ze skóry wychodził aby opanować sytuację. Wrażenie niezapomniane. Na szczęście nie ja dostąpiłem zaszczytu podejmowania delegacji, cały dzień zmuszony byłem spędzić w Stolicy. Pozdrawiam M..M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: oblot procedur ILS IP: 217.153.26.* 22.10.02, 20:34 Takie to już widać nasze życie. Od czarnej roboty jest motłoch, a laury są dla tych lepszych. Co zrobić. Odpowiedz Link Zgłoś