intruder
11.12.05, 19:01
Przeczytalem w weekendowym Dzienniku Lodzkim wypowiedz prezesa Krawczyka w
zwiazku z odjeciem 2 mln przez rzad, ze trzeba czekac na fundusze unijne dla
Lublinka do 2007. Czemu taka zwloka? Czy chodzi o mozliwosc wystapienia o nie
czy moze o dostep do nich, co byloby juz bardziej dla mnie zrozumiale?