Gość: Łodzianka
IP: *.toya.net.pl
15.12.05, 15:55
Kolejnym pracodawcą udającym, że jego pracownicy nie palą jest ZUS przy
Zamenhofa 2.Obrazek dnia dzisiejszego: roboty remontowe przed budynkiem,
wianuszek pracownic na dymku i klienci próbujący dostać się do środka.
Pierwsza niespodzianka 4 windy z czego jedynie jedna dostępną szerokiej
publice (pozostałe wyłączone dla użytku służbowego (w domyśle dla ekipy
budowlanej). Przed windami tłum pracownic, którym szczęśliwie udało się już
zapalić i próbują wrócić na miejsca pracy. Dla porównania na 10 rozbawiony,
zagadanych na tematy prywatne pań 4 klientów + 10 min. czekania na windę...
Wg relacji jednaj z pań zjazd w jedna stronę trwa 10 min. + papieros wypalony
w szerszym gronie + powrót Jeden papieros równa się od 20 do 30 min przerwy
w pracy razy ilość papierosów .... I nie problem w tym ze ktoś pali tylko,
że wszyscy udają, że nie ma problemu. A póki co ZUS utrzymuje się z naszych
podatków o składkach na OFE i związanych z nimi zaległościach (za które de
facto płacimy) nawet nie wspomnę