Gość: gosc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.06, 12:30 Jak się pracuje w łódzkim oddziale Gillette? Tzn. jakie są zarobki, atmosfera w firmie, przestrzeganie prawa pracy itp. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: literka_m Re: Praca w Gillette IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.06, 15:30 gosciu, na jakim stanowisku ? informatyk automatyk, dyrektor, czy sprzataczka ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Praca w Gillette IP: *.lodz.msk.pl 11.01.06, 16:09 Interesuje mnie praca na stanowiskach tzw. technicznych (automatyk, elektronik i podobne). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacku Re: Praca w Gillette IP: *.toya.net.pl 11.01.06, 16:10 Toci napisalem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Praca w Gillette IP: *.lodz.msk.pl 11.01.06, 16:56 Czyli to raczej praca za małe pieniądze dla początkujących? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacku Re: Praca w Gillette IP: *.toya.net.pl 11.01.06, 16:06 Ja pracuje w Gilet od dwóch miesiecy i jestem zadowolony. Placa na czas tak jak bylo umowione ( ok. 850/900 na reke wiec nie najgorzej ) Jestem zadowolony. Po szkonczeniu PŁ przez prawie rok nie mialem pracy. Teraz mam. Jestem operatorem automatu skrawajacego. To dobrze, ze Gilete pojawil sie w Lodzi. Pracuje u nas wielu mlodych ludzi jest ok. atmosfera. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
vaginarium Re: Praca w Gillette 11.01.06, 17:17 nie denerwujcie sie-e www.praca.siedlce.pl/oferta.php?id=1785 Odpowiedz Link Zgłoś
justtolook Re: Praca w Gillette 11.01.06, 18:06 a na jakie konkretnie sudia na Pł skończyłeś? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: breee Re: Praca w Gillette IP: *.retsat1.com.pl / *.retsat1.com.pl 11.01.06, 21:17 faktycznie lepiej gdzies pracowac i miec jakąs kasę niz nic ale pomyślcie ludzie po studiach czy to nie uwłaczające i poniżające dla osob tak wykształconych, ktorzy tyle zdrowia i kasy wlozyli w naukę a teraz stoją gdzieś przy maszynie, taśmie czy na kasie w markecie. Przeciez tam mozna pracować mając zawodówkę i jakieś szkolenie. Nie dziwie się, że większość młodych palcem nie ruszy za takie grosze ( co to za pensja 700-800 zł za miesiąc tyrania ) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacku Re: Praca w Gillette IP: *.toya.net.pl 11.01.06, 21:37 a ile Ty zarabiasz? Pracuje, owszem przy taśmie. Ale nie wstydze sie tego! I Nie cały tydzień tylko, od poniedziałku do piatku, tylko 2 soboty w miesiącu. I nie 700 - 800 a 850 - 900 zł. Za grudzień odebrałem 886,42zł na ręke plus talon do Tesco za 100 zł. Czy to żle? Nie sądze. Studiowałem 5 lat. Ale mam prace. Lepsze to niz siedzenie w domu i pisanie ambitnych CV Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: k'leszcz Re: Praca w Gillette IP: *.forweb.pl 11.01.06, 21:51 hohoooooo 225euro Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcin Re: Praca w Gillette IP: *.gazeta.pl / *.Red-80-59-28.staticIP.rima-tde.net 11.01.06, 21:57 5zł/h Odpowiedz Link Zgłoś
michael00 Re: Praca w Gillette 12.01.06, 00:25 Gość portalu: Jacku napisał(a): > Pracuje, owszem przy taśmie. Ale nie wstydze sie tego! I Tu nie chodzi o to, czy się wstydzisz. [ tu nastepuje rozpiska paska] Czy to żle? Nie sądze. No kureweczka, a dobrze? Gość po studiach i to nie byle jakie uniwersyteckie dywagacje z pierdzeniem w stolek ,tylko politecznika zarabia jakies smieszne pieniądze, że nie wspomnę o charakterze pracy. No chyba coś jest nie tak, czy nie? No - ew. inna sprawa, jak to chwilowe, od pucybuta do milionera, poznać zakład od najmniejszej śrubki itd. No to wtedy inna sprawa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomasz Re: Praca w Gillette IP: *.tvsat364.lodz.pl 12.01.06, 22:54 popieram . teraz kazdy chciałby zarabiać tysiace tylko pracować mu sie nie chce bo za mało płacą . A przeciez od czegoś trzeba zacząć . Ja sam szukam ludzi do pracy , ale takiej ludzkiej beznadzieji jaka panuje wsród potencjalnych pracowników to dawno nie było . Żadnych chęci , zadnego zaangażowania, zadnych związków a firmą tylko wymagania w stosunku do pracodawcy , a od siebie nic. Odpowiedz Link Zgłoś
agsatori Re: Praca w Gillette 12.04.06, 00:42 witaj, do jakiej pracy szukasz personelu ?? Odpowiedz Link Zgłoś
michael00 Re: Praca w Gillette 12.01.06, 00:29 ość portalu: breee napisał(a): > faktycznie lepiej gdzies pracowac i miec jakąs kasę niz nic ale pomyślcie > ludzie po studiach czy to nie uwłaczające Uwłaczające to może i tak, ale ważne komu. Chyba nie temu, co zapierdziela sobie przy tej maszynie, mając w biurku dyplom z magistrem inzynierem. Raczej tym, ktorzy wywalczyli taka a nie inna sytuacje. Ale owszem, przeciez nie o take Polske walczyli itd. Szkoda, ze za rycerskie wystepki rodzicow walczacyc w imie "sluszniejszej sprawy" musza placic dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: literka_m Re: Praca w Gillette IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.06, 08:22 > Szkoda, ze za rycerskie wystepki rodzicow walczacyc w imie "sluszniejszej > sprawy" musza placic dzieci. ze co ? mozesz rozwinac ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomasz Re: Praca w Gillette IP: *.tvsat364.lodz.pl 12.01.06, 23:06 a co ty po tych studiach potrafisz???? Czy nauczyli cie tam zycia ??? Poza wydumanym w swojej pustej głowie zbyt wygórowanym mniemaniu o swioch wielkich intelektualnych mozliwościach --po studiach nie potrafisz tak naprawde nic . A to że ktoś potrafi docenić i szanować prace , nawet za 900 zł to znaczy ze jest kimś . Ale czy student to zrozumie ??? Lepiej siedzieć w domu i żyć na koszt starych , bo brudzić sobie ręce za 900 zł ?!?! Wstyd i hańba . Nawet " ŻAŁOSNY" w twoim przypadku to komplement Odpowiedz Link Zgłoś
michael00 rotfl 12.01.06, 23:31 Żeś Pan trafił jak kulą w płot akurat. Hehe, ze śmiechu penc! Byśta zobaczyli moje rynce to byśta przestali wierzyć w moc mydła chyba. Ło matkooooooo, nie trafił!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
rokko Re: Praca w Gillette 13.04.06, 09:19 Ze niby jakby rodzice nie walczyli to dzisiaj magistrowie inzynierowie by zarabiali wiecej? ROTFL. Przypomnij sobie jaki byl w PRL-u prestiz bycia inzynierem czy magistrem... Odpowiedz Link Zgłoś
michael00 rotfl 12.01.06, 00:22 Gość portalu: Jacku napisał(a): > Ja pracuje w Gilet od dwóch miesiecy i jestem zadowolony. Placa na czas tak jak > > bylo umowione ( ok. 850/900 na reke wiec nie najgorzej ) Nie no, pewnie. > Jestem zadowolony. Po > szkonczeniu PŁ Osz, fak. Wartało było studiować myślę. Ale pewie byś był bardziej zadwolony, gdybyś zarabiał na przykład 20 tysięcy na miesiąc, co? Ja bym był. Odpowiedz Link Zgłoś
orientman Re: Praca w Gillette 10.04.06, 21:00 Gość portalu: Jacku napisał(a): > Ja pracuje w Gilet od dwóch miesiecy i jestem zadowolony. Placa na czas tak jak > bylo umowione ( ok. 850/900 na reke wiec nie najgorzej ) ozeszwmorde.. po studiach? pewno masz magistra.. masakra.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: żyleta Re: Praca w Gillette IP: *.lodz.msk.pl 10.04.06, 18:10 Zajrzyj na forum pracowników Gillette i Sonoco: nowy.jozefow.prv.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Praca w Gillette IP: *.lodz.dialog.net.pl 10.04.06, 21:15 po studiach oprocz wiedzy (jesli sie ja nabyło) nie ma sie doswiadczenia zawodowego a to chyba najwazniejsze Odpowiedz Link Zgłoś
rybka789 Re: Praca w Gillette 10.04.06, 21:37 zarobki w łodzi.... za ponad poł eteu w szkole sredniej pod Łodzia dostaje 733 moge tylko współczuć 900 za pieć dni w tyg i 8h mozna tylko sie pakowac i zmienić kraj Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aqq Re: Praca w Gillette IP: *.lodz.msk.pl 10.04.06, 22:02 rybka789 napisała: > zarobki w łodzi.... Co że w Łodzi? Od takiego marudzenia powstał jakiś głupi mit że w Łodzi trzeba mało zarabiać i przez to pracodawcom też się potem wydaje że mogą mniej zaproponować niż w innych miastach. Ja trochę poszukałem, powybrzydzałem na rozmowach i jednak znalazłem w Łodzi pracę za 3tys. netto.. Ale jak ktoś jest frajerem i na rozmowie rzuci że chciałby 900zł zarabiać to niech się nie dziwi że tyle tylko dostanie. Odpowiedz Link Zgłoś