Dodaj do ulubionych

20 nowych miejsc pracy w Sdzu

01.02.06, 19:20
Słyszeliście o tym?

Zawdzięczamy to Poczcie Polskiej :)
Obserwuj wątek
    • mamuska85 Re: 20 nowych miejsc pracy w Sdzu 01.02.06, 19:22
      Nie nic nie wiem, a szukam. Proszę o więcej więści.
      • mexica Re: 20 nowych miejsc pracy w Sdzu 01.02.06, 19:26
        Już przyjęli te 20 osób, od dziś rozpoczęli pracę w centrum obsługi
        klienta /utworzono nowy pion w PP/.
        • mamuska85 Re: 20 nowych miejsc pracy w Sdzu 01.02.06, 19:37
          A to słyszałam. Bylam zlożyć dokumenty. Znajoma listonoszka pierwsze pytanie jakie mi zadala, gdy dowiedziala się o tym to czy mam tam kogoś znajomego, kto mnie wkręci. Przyznala, że przyjmowano po znajomości.
          • farbenheit Re: 20 nowych miejsc pracy w Sdzu 01.02.06, 22:19
            Tak wlasnie moja znajoma sie dostala...no niestety. Chociaz wiem np ze dalej
            przyjmuja nie tylko do call center ale np na placowki pocztowe w Sieradzu i
            okolicach i osoby nie posiadajace znajomosci tez sa przyjmowane. Do mojej mamy
            do pracy przyjeto 2 mlode osoby ok 2 tygodniu temu.
      • farbenheit Re: 20 nowych miejsc pracy w Sdzu 01.02.06, 19:36
        A ja wiem :P I powiem :P
        Poczta utworzyla swoje call center w Sieradzu. Najpierw trwala rekrutacja
        wewnetrzna a potem ogloszono rekrutacje zewnetrzna. Na czesc stanowisk jest
        potrzebne wyzsze wyksztalcenie ale na stanowisko konsultanta wystarczy srednie (
        pelne ). Nie wiem dokladnie jaki jestwymiar pracy ale wiem ze praca jest w
        systemie 24/7 niezaleznie od swiat itp. Zarobki wydaje mi sie ze b. dobre - z
        tego co wiem ok 1200 - 1300 zl na reke ( chyba ze kolezanka cos sciemnia ale
        dostala tam prace i jest juz po szkoleniach ). Z tego co wiem docelowo ma
        pracowac 40 osob tak wiec szanse wciaz istnieja :)
        Podania nalezy skladac w RUP na Zwirki i Wigury.
        Skad to wiem? Mama na poczcie pracuje :P
        • szaramysza9 Re: 20 nowych miejsc pracy w Sdzu 02.02.06, 08:48
          Pensja mała:(
          a co to 24/7?
          • esie Re: 20 nowych miejsc pracy w Sdzu 02.02.06, 09:21
            24/7 - 24 godziny 7 dni w tygodniu. tak sie w żargonie określa systemy które muszą być cały czas dostepne :)
          • esie Re: 20 nowych miejsc pracy w Sdzu 02.02.06, 09:24
            Wysokość pensji to rzecz wzgledna. 1300 zł netto to tylko niewiele mniej niz średnia krajowa - ta Medana chyba musi dobrze płacić skoro tak piszesz :)
            • szaramysza9 Re: 20 nowych miejsc pracy w Sdzu 02.02.06, 10:30
              Czyli osoba pracuje 24 godz?
              No sorry, 1200 zł to nie dużo za taki wyzysk.
              • esie Re: 20 nowych miejsc pracy w Sdzu 02.02.06, 10:36
                Człowiek nie pracuje 24/7, to instytucja ma tak pracować. Oczywiście wymaga to odpowiedniej organizacji pracy ludzi tam zatrudnionych.
                • szaramysza9 Re: 20 nowych miejsc pracy w Sdzu 02.02.06, 11:21
                  To nocki na 100% są:(
                  • mexica Re: 20 nowych miejsc pracy w Sdzu 02.02.06, 17:36
                    praca jest póki co od poniedziałku do piątku w godz. 08.00 - 16.00, później
                    będzie na zmiany ale tylko 06.00 - 14.00 i 14.00 - 22.00, docelowo /może za ok.
                    rok/ będą 3 zmiany.

                    w tej chwili pracuje już ok. 30 osób, nie wiem nic o kolejnych przyjęciach

                    pensja to 1000 PLN brutto dla konsultantów i 1200 PLN brutto dla asystentów z
                    jęz. angielskim + premia, dodatek za pracę przy komputerze itp. + świadczenia
                    socjalne typu refundacja wczasów i inne

                    pensja może niezbyt wysoka
                    • agatas6 Re: 20 nowych miejsc pracy w Sdzu 17.02.06, 12:33
                      ja również złożyłam stosowne dokumenta...
                      coby czyste sumienie mieć, ponieważ
                      niestety po niedługim czasie
                      okazało się, iż tam praca czekała rzeczywiście
                      na 20 osób ale spokrewnionych z pracownikami Poczty...
                      smutne toto...
                      • mexica Re: 20 nowych miejsc pracy w Sdzu 18.02.06, 16:50
                        Zapewniam Cię że nie tylko.. widocznie nie miałaś wystarczających kwalifikacji
                        bądź doświadczenia
                        • esie Re: 20 nowych miejsc pracy w Sdzu 18.02.06, 17:09
                          Albo za duże, w końcu w call center nie buduje się promów kosmicznych ;)
                        • disperse :/ 20.02.06, 20:07
                          Dziwnym trafem, pokrewienstwo i znajomosci, sa wystarczajacym czynnikiem
                          kwalifikujacym dana osobe by by przyjac ja na etat...
            • tobag Re: 20 nowych miejsc pracy w Sdzu 28.04.06, 12:04
              1600 zł to średnia krajowa w tej branży w 2005r.
    • sbi Chyba już nie :( 28.04.06, 10:33
      Bez komentarza
      sieradz.naszemiasto.pl/wydarzenia/596192.html
      • babeczkaa Re: Chyba już nie :( 28.04.06, 10:45
        to prawda, bez komentarza :(
        jak można podejmować tak decyzje, ech
        żal

        -
        • sbi Re: Chyba już nie :( 28.04.06, 10:53
          Podobna argumentacja była przy przenoszeniu oddziału PKO do Wielunia - tam jest PKO ma własny budynek. Czy był ktoś z was w Wieluniu na ul. Barycz 3? Ciasnota jaka tam jest przypomina mi dawną siedzibę PKO w rynku.
          Pewnie będzie tak samo z pocztą.
          Jednak trzeba w wyborach głosować na "swoich" parlamentarzystów, każdy ciągnie do siebie :(
          • zodiak72 Re: Chyba już nie :( 28.04.06, 10:59
            Dlaczego więc Bartosiewicz nie może po prostu obniżyć czynszu? Czy jest juz na to za poźno? No, chyba ze czynsz byl tylko pretekstem;-(
            • sbi Re: Chyba już nie :( 28.04.06, 11:01
              Z tego co przeczytałem w tym artykule nie próbowano negocjować wysokości czynszu. Więc wygląda na to że to tylko pretekst.
      • sieradzak Re: Chyba już nie :( 28.04.06, 11:45
        sbi napisał:

        > Bez komentarza

        A szkoda ;)

        > sieradz.naszemiasto.pl/wydarzenia/596192.html

        i znowu mi ktoś powie - pesymista ;)
        Ale - to się chyba pod prokuratora nadaje ? Poczta jest jeszcze chyba skarbu
        państwa ? A jest coś o niegospodarności i narażaniu na straty ?
        Tylko kogo ? Za pewne, tych co się teraz wycofują po zainwestowaniu takich a nie
        innych pieniędzy ?

        Tu moim zdaniem, zdecydowanie powinny wkroczyc i zadziałac władze miasta ? Jeśli
        jest problem z lokalem (czynsz) to powinni szybciutko zaproponowac jakieś
        alternatywne rozwiązanie, aby utrzymac te miejsca pracy dla ludzi z Sieradza !
        Tylko nie wiem, czy przed wyborami, ktoś to zauważy ?
        Wiele się pisało o wielkiej fabryce AGD, która chyba nie deklarowała docelowo
        100 miejsc pracy ?
        A tu z prozaicznych powodów, zostanie zmarnowana szansa ?

        Oczywiście, że dobrzeby miec posła z Sieradza ! albo i kilku ;)
        Ale w takich sytuacjach jak opisana, to rola władz też jest bardzo istotna ?!
        Można miec nadzieję, że władze w tej sprawie się obudzą ? Czy już raczej nie, bo
        efekt ewentualnych działań będzie już po wyborach ?
        • disperse Re: Chyba już nie :( 28.04.06, 11:58
          Sa wazniejsze zreczy niz jakies tam miejsca pracy w Sieradzu...
          • paenka Re: Chyba już nie :( 28.04.06, 12:27
            No to zaproponuj cos ważniejszego disperse ;)
            • disperse Re: Chyba już nie :( 28.04.06, 15:13
              Zakladamem (piszac tamten post) ze czytelnik bedzie wiedzial co to 'Ironia'. ;)
              • paenka Re: Chyba już nie :( 28.04.06, 15:58
                No to juz jasniej ;D Ale wiesz z Tobą po prostu to nigdy nie wiadomo kiedy
                jestes ironiczny a kiedy złośliwy wiec zrozum mnie ok?
                • mexica Re: Chyba już nie :( 29.04.06, 23:21
                  CYTAT:
                  Poczta Polska zainwestowała w szkolenia pracowników. Utopiła mnóstwo pieniędzy
                  w zatrudnienie przeszło 40 osób. Kupiła nowoczesne wyposażenie. Do tego jeszcze
                  ów horrendalny czynsz.

                  DO TEGO TRZEBA DODAĆ SZKOLENIA I ICH KOSZTY - PRZYJEŻDŻALI DO NAS RÓŻNI LUDZIE
                  I NA PEWNO NIE ROBILI TEGO ZA FRIKO, POZA TYM OPRACOWANIE I WYDRUKOWANIE
                  WSZYSTKICH MATERIAŁÓW, WYJAZDY KONSULTANTÓW DO INNYCH CALL CENTERS...

                  Ciekawe kto za to wszystko zapłaci?

                  OCZYWIŚCIE ŻE MY


                  Z tego, co udało mi się ustalić /jestem jedną ze zwolnionych/ TCOK zostaje
                  przeniesione do Wielunia - jest już zgoda dyrektora generalnego. Meble i całe
                  wyposażenie TCOK zostało= wywiezione w czwartek i piątek.
                  Wielu z nas, wyszkolonych już osób, chciałoby dojeżdżać do tego Wielunia, ale
                  niestety - prawdopodobnie nikt z nas nie zostanie zatrudniony, a powiedzcie
                  sami, gdzie teraz nagle 21 osób znajdzie w Sieradzu inną pracę?


                  Szkoda słów i nerw... :(
                  • paenka Re: Chyba już nie :( 30.04.06, 01:31
                    nie wiem co o tym sadzic tzn wiem ale wlasciwie to rece opadaja.
                    • sieradzak Amen 30.04.06, 12:13
                      paenka napisała:

                      > nie wiem co o tym sadzic tzn wiem ale wlasciwie to rece opadaja.

                      Amen
                  • esie Re: Chyba już nie :( 02.05.06, 00:38
                    > Wielu z nas, wyszkolonych już osób, chciałoby dojeżdżać do tego Wielunia, ale
                    > niestety - prawdopodobnie nikt z nas nie zostanie zatrudniony

                    Nie znam sie na prawie pracy, ale tego co piszesz to prawdopodobnie musiałoby to być zwolnienie grupowe, a w takim przypadku powinniście mieć pierwszeństwo w przyjęciu do pracy jeśli pracodawca w ciągu roku stworzy takie samo stanowisko pracy. Czyli w Wieluniu powinniście miec pierwszeństwo bo to chyba ta sama Poczta Polska co w Sieradzu.
                    A w ogóle to najlepiej dowiedzieć sie o to w Państwowej Inspekcji Pracy:
                    Sieradz, ul. Warcka 6, tel. 043 8224929 , fax. 043 8223811
                    • mexica Re: Chyba już nie :( 02.05.06, 11:02
                      Dzięki za info. Dowiedziałam się że za miesiąc mają uruchomić szkolenia i
                      możliwe, że będą nas ściągać do pracy... pożyjemy - zobaczymy.

                      Myślę jednak że do tego czasu wielu z nas znajdzie sobie inną pracę i
                      zwyczajnie oleje PP.
                    • sieradzak Re: Chyba już nie :( 02.05.06, 11:46
                      esie napisał:

                      > > Wielu z nas, wyszkolonych już osób, chciałoby dojeżdżać do tego Wielunia,
                      > ale
                      > > niestety - prawdopodobnie nikt z nas nie zostanie zatrudniony
                      >
                      > Nie znam sie na prawie pracy, ale tego co piszesz to prawdopodobnie musiałoby t
                      > o być zwolnienie grupowe, a w takim przypadku powinniście mieć pierwszeństwo w
                      > przyjęciu do pracy jeśli pracodawca w ciągu roku stworzy takie samo stanowisko
                      > pracy. Czyli w Wieluniu powinniście miec pierwszeństwo bo to chyba ta sama Pocz
                      > ta Polska co w Sieradzu.
                      > A w ogóle to najlepiej dowiedzieć sie o to w Państwowej Inspekcji Pracy:
                      > Sieradz, ul. Warcka 6, tel. 043 8224929 , fax. 043 8223811
                      >
                      Tylko czy przeszkoleni mieli już umowe o pracę ? Jeśli tak, to może faktycznie,
                      jeśli nie ... to w zasadzie nie ma chyba podstaw ;(
                      Zresztą koszt i czas dojazdu do Wielunia .... odjęty od płacy ... ;(
                      Chyba, że autobus firmowy ... ale to chyba mało realne ;(
                      • mexica Re: Chyba już nie :( 02.05.06, 19:26
                        Mieliśmy umowy na okres próbny od 1.02.2006 do 30.04.2006.

                        Ja się zastanawiam czy jest sens pakować się drugi raz w to samo bagno... kto
                        wie czy po 3 miesiącach w Wieluniu nie wymyślą sobie, że trzeba by TCOK
                        przenieść do Częstochowy. Jestem w trakcie załatwiania pracy w UK. Jeśli
                        wszystko się powiedzie - chyba wyjadę.
                        • tobag Re: Chyba już nie :( 02.05.06, 19:31
                          Tez myślę o wyjeździe. Żałuję ,że nie zrobiłem tego wczesniej.
                          • farbenheit Re: Chyba już nie :( 02.05.06, 21:33
                            A ja zrezygnowalem z wyjazdu mimo, iz mialem juz umowe w reku i wszystko szlo
                            po mojej mysli :P
                            • ebusia_fam_fatal Re: Chyba już nie :( 06.05.06, 23:32
                              farbenheit napisał:

                              > A ja zrezygnowalem z wyjazdu mimo, iz mialem juz umowe w reku i wszystko szlo
                              > po mojej mysli :P

                              nie wypominaj nam :P
        • farbenheit Re: Chyba już nie :( 06.05.06, 23:31
          Z tego co wiem - Warszawka zabiera i z 2- 3 ludzi z Sieradza moga wziazc
          • mexica Re: Chyba już nie :( 07.05.06, 21:43
            ale co Warszawka zabiera? TCOK?

            Napisz bo znam wersję wieluńską...
            • farbenheit Re: Chyba już nie :( 07.05.06, 22:13
              Mamuska ( pracuje na poczcie ) mowila mi ze Warszawka zabiera do siebie cale
              Telefoniczne Centrum Obslugi Klienta. Jest opcja, coby zabrac kilka osob stad
              bo juz są po szkoleniach pewnych itp. Tylko kto sie na to zgodzi?
              Zabiera do siebie bo stwierdzono ''na gorze'' iz w Sieradzu to niewypal ( nie
              podano dokladnych przyczyn - pewnie chodzi o koryta dla bambrow ). O Wieluniu
              nic nie slyszalem. Pytanie teraz co z budynkiem bo PP podpisala umowe na 10 lat.
              • mexica Re: Chyba już nie :( 08.05.06, 11:52
                Byłam w TCOK pod koniec kwietnia /zanieść dalesze L4/ i mieli podpisaną decyzję
                dyrektora generalnego o przeniesieniu TCOK do Wielunia. Może cooś się zmieniło?
                • ebusia_fam_fatal Re: Chyba już nie :( 08.05.06, 22:16
                  nie zazdroszcze sytuacji
                  nie da sie tego jakos prawnie "zaskarzyc" ?
                  no chyba nie moze tak byc co?
                  i po co kolejne L4? tzn jakzes chora to luz, ale jak nie to po co?

                  paranoja
                  • farbenheit Re: Chyba już nie :( 08.05.06, 22:20
                    Bo mają jeszcze kasę za to :) wszyscy są na 3 miesiecznych z tego co wiem a ze
                    robic tam juz nie ma co to wszystkim kazano pewnie L4 brac :/
                    Rowniez nie zazdroszczę. Jak bede cos wiedzial o jakiejs pracy to dam znac.
                    BTW - mexica - jestes z wewnetrznej rekrutacji czy zewnetrznej?
                    • mexica Re: Chyba już nie :( 09.05.06, 14:22
                      Nie trzeba szukać w necie żeby zorientować się że L4 od 20 osób z TCOK naraz to
                      nie przypadek... jak będą chcieli - i tak się nam do d... dobiorą, ale jeśli
                      nie ma się za co żyć, to i L4 dobre, bo zawsze trochę grosza...
                      • farbenheit Re: Chyba już nie :( 09.05.06, 14:24
                        No wlasnie - L4 pozwala jeszcze wydębić te 80% i mieć 3 miesiace na szukanie
                        innej pracy. Lepszy rydz niż nic.
                    • wpm1 Re: Chyba już nie :( 09.05.06, 17:33
                      farbenheit napisał:

                      > Bo mają jeszcze kasę za to :) wszyscy są na 3 miesiecznych z tego co wiem a ze
                      > robic tam juz nie ma co to wszystkim kazano pewnie L4 brac :/
                      > Rowniez nie zazdroszczę. Jak bede cos wiedzial o jakiejs pracy to dam znac.
                      > BTW - mexica - jestes z wewnetrznej rekrutacji czy zewnetrznej?

                      Nie bardzo rozumiem stwierdzenie 'wszystkim kazano pewnie L4 brac'. Czy znaczy to, że L4 leży sobie ot tak gdzieś i można je sobie wziąć w każdym momencie, jeśli komuś się tak podoba? Z tego co się orientuję to druczek L4 zaświadczający o chorobie i niezdolności do pracy ktoś osobiście stempluje i podpisuje własnorecznym podpisem. O żadnej epidemii w Sieradzu nie słychać, wydaje się więc niemożliwe, że aż tyle osób z jednego miejsca jednocześnie zachorowało, czyżby więc druki L4 zawierały nieprawdę? Aha, rzecz przecież dzieje sie w Polsce, więc...

                      • farbenheit Re: Chyba już nie :( 09.05.06, 17:39
                        Zastanawiam sie co bys robil gdyby zlikwidowano Ci miejsce pracy i to bylby
                        jedyny sposob na jakiekolwiek pieniadze dla Ciebie zeby jakos zyc dopoki nie
                        znajdziesz sobie nowej. Bo dla nich to jedyny w zasadzie sposob ja jakiekolwiek
                        pieniazki :/ A ze nie do konca ''fair''? A zlikwidowano im miejsce pracy do
                        konca ''fair''? :/
                      • paenka Re: Chyba już nie :( 09.05.06, 17:39
                        oj to ty nie wiesz jak to jest? ze wszystkij tak jest wszedzie, w pracy, na
                        studfiach w szkole
                      • paenka Re: Chyba już nie :( 09.05.06, 17:40
                        a tak w ogole wmp1 byles na studiach? Bo jesli tak i nie nauczyles sie
                        kombinowac to byla to malo zyciowa uczelnia ;) hrhrh
                        • paenka Re: Chyba już nie :( 09.05.06, 17:40
                          to samo sie tyczy liceow, podstawowek gimnazjow itp
                          • wpm1 Re: Chyba już nie :( 09.05.06, 18:23
                            Ludzie dajcie spokój! Ja się tylko pytam? Ciekawi mnie to po prostu i nie chodzi mi tu wcale o osobę, która 'bierze' L4, ale o osobę która taki druczek podpisuje. Firmuje go przecież swoim nazwiskiem, stanowiskiem, zawodem czy też wykształceniem, coś przecież taki podpis własnoręczny znaczy?
                            • paenka Re: Chyba już nie :( 09.05.06, 18:24
                              Znaczy tyle ze yyy "zatwierdza", a tego jak sie okazuje nikt nie kontroluje.
                              • wpm1 Re: Chyba już nie :( 09.05.06, 18:27
                                Czasami jednak kontrolują i okazuje sie, że taki kontrolowany ma w kieszeni fartucha 50 tys. zł kieszonkowego..., tak na drobne wydatki
                                • mexica Re: Chyba już nie :( 09.05.06, 21:40
                                  To niech kontrolują... ja tam miałam w sumie prawdziwe L4, poza tym już
                                  niedługo się kończy, także proszę bardzo drogi ZUSie.
                                • tobag Re: Chyba już nie :( 10.05.06, 07:14
                                  wpm1 napisał:

                                  > Czasami jednak kontrolują i okazuje sie, że taki kontrolowany ma w kieszeni far
                                  > tucha 50 tys. zł kieszonkowego..., tak na drobne wydatki
                                  Muszę się jednak wtrącić. To kto dla Ciebie jest zły: ten co kradnie czy ten co
                                  kupuje kradzioną rzecz? Lekarza łatwo oszukać. Idź i powiedz, że boli Cię głowa
                                  i niech lekarz udowodni, że kłamiesz. Każdy kto chce wyłudzić L-4 zrobi to bez
                                  problemu musi tylko umieć kłamać.
                                  A jeśli chodzi o pieniądze w kieszeni fartucha to ostatnio słyszałem o pewnym
                                  neurologu, który miał tam kilkanaście tysięcy ale on chyba wypisywaniem zwolnień
                                  się nie trudził;)
                      • ebusia_fam_fatal Re: Chyba już nie :( 09.05.06, 22:42
                        O żadnej epidemii w Sieradzu nie słychać


                        a ptasia grypa:D ?
                      • tobag Re: Chyba już nie :( 10.05.06, 07:23
                        wpm1 napisał
                        > Nie bardzo rozumiem stwierdzenie 'wszystkim kazano pewnie L4 brac'. Czy znaczy
                        > to, że L4 leży sobie ot tak gdzieś i można je sobie wziąć w każdym momencie, je
                        > śli komuś się tak podoba? Z tego co się orientuję to druczek L4 zaświadczający
                        > o chorobie i niezdolności do pracy ktoś osobiście stempluje i podpisuje własnor
                        > ecznym podpisem. O żadnej epidemii w Sieradzu nie słychać, wydaje się więc niem
                        > ożliwe, że aż tyle osób z jednego miejsca jednocześnie zachorowało, czyżby więc
                        > druki L4 zawierały nieprawdę? Aha, rzecz przecież dzieje sie w Polsce, więc...
                        Jeśli taka sytuacja Cie bulwersuje albo w jakikolwiek sposób naruszyła Twoje
                        dobra osobiste to jako prawy obywatel ... złóż doniesienie.
                        • ebusia_fam_fatal Re: Chyba już nie :( 10.05.06, 21:48
                          ej nie mow tak
                          bo sie znajdzie taki co doniesie ;)

                          apropo godzin przyjęć lekarzy:

                          - panie doktorze, do której pan dzisiaj przyjmuje?
                          - do tej - odpowiedzial lekarz,klepiac sie po lewej kieszeni

                          hihihihi
                          ale smieszne prawda? :D:D
                          • tobag Re: Chyba już nie :( 10.05.06, 23:26
                            podpadł mi ziomal i chętnie mu wytłumaczę dlaczego z tymi zwolnieniami jest jak
                            jest niech się tylko odezwie.
                            • wpm1 Re: Chyba już nie :( 12.05.06, 19:34
                              tobag napisał:

                              > podpadł mi ziomal i chętnie mu wytłumaczę dlaczego z tymi zwolnieniami jest jak
                              > jest niech się tylko odezwie.

                              Od dziś już nie musisz nikomu nic tłumaczyć. Powstało CBA i wkrótce usłyszymy o wielu, bardzo wielu ciekawych wydarzeniach
                              • esie Re: Chyba już nie :( 12.05.06, 20:03
                                > Od dziś już nie musisz nikomu nic tłumaczyć. Powstało CBA i wkrótce usłyszymy
                                > o wielu, bardzo wielu ciekawych wydarzeniach

                                Myślisz że bedą czytali nasze forum??
                                • tobag Re: Chyba już nie :( 14.05.06, 22:16
                                  CBA będzie miało 3 zadania
                                  1. Walka z korupcją
                                  2. Czytanie Forum Sieradza
                                  3. Informowanie tego forum o bardzo ciekawych rzeczach.
                                  Dzięki temu nie będzie już niedoinformowanych i wyjaśnianie czegokolwiek straci
                                  wszelki sens ;)

                              • tobag Re: Chyba już nie :( 14.05.06, 22:23
                                wpm1 napisał:


                                > Od dziś już nie musisz nikomu nic tłumaczyć. Powstało CBA i wkrótce usłyszymy o
                                > wielu, bardzo wielu ciekawych wydarzeniach

                                Podziwiam entuzjazm z tego powodu!
    • farbenheit Re: Chyba już nie :( 09.05.06, 10:33
      Pozbieram gdzie sie da :) Może sprobuj zlozyc CV na Zwirki i Wigury o prace w
      zwyklym urzedzie. Pogadam z dwoma osobami stamtad - zobaczymy co da sie
      zrobic :)
      • mexica Re: Chyba już nie :( 09.05.06, 10:52
        Byłam ostatnio złożyć CV i LM /nie składa się na Żwirki tylko na
        Dominikańskiej/ ale niestety - BRAK OFERT.

        Na wszystkie wakaty, które były, skierowano te osoby z TCOK, które miały umowy
        na czas nieokreślony - z resztą tylko te osoby zostaną w PP, a ci, którzy mieli
        na czas określony, zostali lub zostaną zwolnieni.
        • farbenheit Re: Chyba już nie :( 09.05.06, 10:56
          Siedzi tam kilka znajomych na troszke wyższych stołkach - zobacze co da się
          zrobic :) No a druga sprawa to taka, ze ja nie wiem co potrafisz robic, nie
          znam Twojego wyksztalcenia i doswiadczenia :/
          • mexica Re: Chyba już nie :( 15.05.06, 15:20
            Mam najnowsze /potwierdzone/ wieści.
            TCOK w Wieluniu będzie istniało, nie będzie odrębnym centrum tylko
            będzie "podpięte" pod jedno z Centrów już istniejących w PP. Wieluń ma chyba
            ok. 3 lub 5 miesięcy na przygotowanie wszystkiego jak należy i wtedy mamy
            szansę na zatrudnienie.

            Farben bardzo serdecznie dziękuję Ci za chęć pomocy - rzadko się spotyka takich
            ludzi w dzisiejszych czasach...
            Póki co, przygotowuję się do wyjazdu do UK. Podpisałam już wstępną umowę o
            pracę i wylot mam 19.05 rano, więc nie ma sensu szukanie pracy tutaj.
            Z pewnością chętnie skorzystam z Twojej pomocy po powrocie /jeśli będzie nadal
            aktualna/, bo jestem zainteresowana pracą w tym Wieluniu /PP obiecała że
            zwolnieni pracownicy będą przyjmowani w pierwszej kolejności/.

            Pozdrawiam serdecznie!!!
            • ebusia_fam_fatal Re: Chyba już nie :( 15.05.06, 15:41
              powodzenia w UK :)
            • farbenheit Re: Chyba już nie :( 15.05.06, 19:07
              Rowniez powodzenia zycze :)
              • mexica Re: Chyba już nie :( 16.05.06, 18:42
                Nie-dziękuję /nie chcę zapeszać/ a przyda się, przyda... i kciukasy też bo nie
                wiem jak wytrzymam do lipca bez mojego Miśka / dojedzie dopiero po sesji :(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka