Dodaj do ulubionych

Koniec PiS-u w Łodzi

06.02.06, 22:15
A więc od początku...
- próba zabrania 25 mln PLN na rozbudowę lotniska,
- piękna Helena na stanowisku wojewody prosto z teki,
- inicjatywa zabrania holdingów...

Jak na kilka pierwszych miesięcy rządzenia tej partii - całkiem nieźle.
Ciekawe, co będzie dalej? Może likwidacja województwa łódzkiego? A może
rozbrukowanie Piotrkowskiej bo kostka będzie potrzebna na Marszałkowską?

Zastanawia mnie jednak, czemu tak jest? Czy PiS nie zdaje sobie sprawy że
LAWINOWO traci łódzki elektorat? Czy ktoś z Was poszedłby - powiedzmy za
tydzień - na wybory i zagłosował na PiS bo wyżej wymienionych atrakcjach? Mam
nadzieję, że nie. To my bądźmy mądrzejsi od PiS.

maxxman
Obserwuj wątek
    • Gość: odyn Re: Koniec PiS-u w Łodzi IP: *.smrw.lodz.pl 06.02.06, 22:53
      Bruk będzie potrzebny na nową autostradę do Torunia, a gwiazdy z Aleji Gwiazd
      posłuży za kafle w łazience ojca dajrektora.
    • Gość: J.S. Re: Koniec PiS-u w Łodzi IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 06.02.06, 22:56
      > Czy PiS nie zdaje sobie sprawy że LAWINOWO traci łódzki elektorat?

      A traci? Przeciez oni odpieprzaja tzw. maniane nie tylko w Lodzi, a nie tak
      dawno temu slyszalem, ze poparcie im rosnie, mimo, ze logika nakazywalaby
      zjawisko tzw. wrecz przeciwne
      • kulec Re: Koniec PiS-u w Łodzi 06.02.06, 23:04
        ja totalnie nic nie rozumiec...
        rezerwuje bilet na lipiec. nie wiem czy wroce.

        jak najdalej stad jak najdaleeeeeej.......
    • Gość: barnaba Partia interesów Stolicy (nt) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.02.06, 23:10
      • marekwojciechowski Re: Partia interesów Stolicy (nt) 06.02.06, 23:13
        Partia interesów Stolicy...ta...PiSkorski takze jest z PiS :)
    • kulec Re: Koniec PiS-u w Łodzi 06.02.06, 23:15
      maxxman napisał:

      <ciach>
      > Zastanawia mnie jednak, czemu tak jest? Czy PiS nie zdaje sobie sprawy że
      > LAWINOWO traci łódzki elektorat? Czy ktoś z Was poszedłby - powiedzmy za
      > tydzień - na wybory i zagłosował na PiS bo wyżej wymienionych atrakcjach?
      </ciach>

      a ja moge spytac kto poszedl pierwszy raz na wybory i glosowal na PIS? mieszkam
      tu od 23 lat, troche znajomych mam i nikt nie oddal glosu na nich.
      jedna wielka niewiadoma jak na moje oko....
    • teufel Re: Koniec PiS-u w Łodzi 06.02.06, 23:17
      Przypomnę, że PIS nie dostał "mandatu" od Polaków na takie cuda jakie wyprawiają - na PiS głosowało - 3185714 osób czyli niecałe 10% ludności Polski, a panoszą się jak "szare gęsi" :(
      • marekwojciechowski Re: Koniec PiS-u w Łodzi 06.02.06, 23:20
        Niestety "dostał". Taka jest uroda demokracji.
        W zasadzie krytycy PiS mogą teraz podziękować tym wszystkim, którzy na wybory
        nie poszli. Nieobecni głosu nie mają.Nie biorąc udziału w wyborach, w zasadzie
        oddali głos na PiS - stety / niestety*

        ________
        * własciwe podkreślić :)
        • czciciel_cebuli Re: Koniec PiS-u w Łodzi 06.02.06, 23:23
          Dlatego ja od wielu lat jestem za obowiązkowymi wyborami - patrz Luksemburg - tam wystarczy ze obwody są czynne od 14 do 22.
          • marekwojciechowski Re: Koniec PiS-u w Łodzi 06.02.06, 23:25
            Chyba takze w Danii jest takie rozwiązanie / a może w Belgii :) /
            Obowiązek wyborczy.
            Możesz podrzeć kartę, przekreślić całą ale obowiązek wyborczy masz.
            • marekwojciechowski Sprawdziłem 06.02.06, 23:27
              Wybory obowiązkowe są w Belgii, Austrii i Grecji
              • marekwojciechowski Re: Sprawdziłem 06.02.06, 23:28
                www.pkw.gov.pl
                sporo wiadomosci, kto, jak, gdzie glosowal i na kogo :)
                • teufel Re: Sprawdziłem 06.02.06, 23:29
                  www.wybory2005.pkw.gov.pl/SJM/PL/WYN/W/index.htm - dokładniejszy link :)
                  • marekwojciechowski Re: Sprawdziłem 06.02.06, 23:30
                    :)
            • czciciel_cebuli Re: Koniec PiS-u w Łodzi 06.02.06, 23:28
              Ale jak w Polsce mamy 40% frekwencje - czyli 60% absencji, to watpie by wszystkie osoby podarly kartke.
              • marekwojciechowski Re: Koniec PiS-u w Łodzi 06.02.06, 23:29
                Te, 60% jak sądzę, po głebszym namyśle - przy obowiązku wyborczym - jednak na
                kogoś oddałoby głos.
                • teufel Re: Koniec PiS-u w Łodzi 06.02.06, 23:32
                  Jak byłem w komisjach wyb. w 2005 to na parlamentarnych nie miałem głosów nieważnych, a przy prezydenckich kilka sztuk czyli mniej niż 1%
                  • marekwojciechowski Re: Koniec PiS-u w Łodzi 06.02.06, 23:33
                    Tak więc, z Twojego doświadczenia, spostrzeżenia wynika, ze w przypadku
                    obowiązku wyborczego, głosów nieważnych byłoby stosunkowo niewiele 1-3 %
                    • teufel Re: Koniec PiS-u w Łodzi 06.02.06, 23:34
                      Myślę, że nie więcej :)
                    • marekwojciechowski Re: Koniec PiS-u w Łodzi 06.02.06, 23:35
                      I teraz można się "zabawić" w co byłoby gdyby...Jak rozłożyłyby się głosy owych
                      60% nieobecnych. Czy zmieniłoby to stan polskiej, aktualnej sceny politycznej,
                      czy wpłynęłoby na sytuację polityczną ?
                      • teufel Re: Koniec PiS-u w Łodzi 06.02.06, 23:37
                        Myślę, że tak(patrz np. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=36331040&a=36336038) bo elektorat skrajnie prawicowy(LPR i po części PIS) jest bardzo ambitny i po kościele idą na wybory czyli prawie ich cała moc zastała wyczerpana.
                        • marekwojciechowski Re: Koniec PiS-u w Łodzi 06.02.06, 23:40
                          W mojej ocenie, w owych 60% jest sporo potencjału elektoratu lewicowego / moze
                          nawet i 20% /. Szacuje, ze ok. 10 % PO...zastanawiałby się także czy jednak PiS
                          nie "zatankowałby" dodoatkowych 5-10%. Jak sądze, reszta poszłaby na "kanapowe"
                          ugrupowania.
                          • teufel Re: Koniec PiS-u w Łodzi 06.02.06, 23:41
                            Ja sie wywodzę z nurtu Demokratów - ciekaw jestem ile oni by dostali :>:)
                            • marekwojciechowski Re: Koniec PiS-u w Łodzi 06.02.06, 23:44
                              Wydaje mi się, że mieli(ście) realne sznase na wejście do Sejmu. Błędy w
                              kampanii wyborczej-promocyjnej. Podstawowy - Bochniarzowa - spowodowały, ze
                              stało się jak się stało.
                              • teufel Re: Koniec PiS-u w Łodzi 06.02.06, 23:46
                                W Łodzi kampania nie przebiegała źle - jako jedeny okręg pokonał próg 5 - dokładnie 6,04%. Gdyby startowali jako partia lokalna to M.Belka byłby posłem.
                                • marekwojciechowski Re: Koniec PiS-u w Łodzi 06.02.06, 23:48
                                  Sam widzisz. W pewnym sensie brakło takich czytelnych "belek" :), czytelnego
                                  komunikatu, przekazu. Można różnie oceniać b. premiera ale jest/był
                                  identyfikowalny w swoim regionie.
                                  • teufel Re: Koniec PiS-u w Łodzi 06.02.06, 23:50
                                    Mazowiecki startował w Wawie, Hausner w Krakowie, Filar w Toruniu, Frasyniuk - też rozpoznawalne osoby dla danych regionów, ale kampania tam nie przebiegała tak dobrze jak u nas:(
                                    • marekwojciechowski Re: Koniec PiS-u w Łodzi 06.02.06, 23:52
                                      Chyba sporo "zamieszania" wprowadziła Bochniarzowa.
                                      Wartości, do których starała się odwoływac PD, kwestie pewnej wrażliwości
                                      socjalnej, społecznej raczej - w odbiorze społecznym - nie "grały" z tym co
                                      niosła kandydatka na Prezydenta
                                      • teufel Re: Koniec PiS-u w Łodzi 06.02.06, 23:55
                                        Nie mnie to oceniać:P Nie mieli chyba lepszego kandydata na prezia.

                                        p.s. Kłade się spać, więc nie będę mógł kontynuować rozmowy ;-) Chyba, że telepatycznie ;-)
                                        • marekwojciechowski Re: Koniec PiS-u w Łodzi 06.02.06, 23:56
                                          Spokojnej nocy :) i mało politycznych snów :)
                                          • teufel Re: Koniec PiS-u w Łodzi 07.02.06, 09:07
                                            Póki co nie mam snów politycznych, ale po tym co się teraz dzieje, to może będę miał koszmary :(
          • teufel Re: Koniec PiS-u w Łodzi 06.02.06, 23:26
            Najmniej osób glosujących to chyba elektorat biznesowy - czyli teoretycznie liberalny czyli teoretycznie PiS by nie wygrał.
    • Gość: gosc Re: Koniec PiS-u w Łodzi IP: *.astral.lodz.pl 06.02.06, 23:36
      Łódź zawsze była pomijana nawet w komunie i nadal tak jest NIESTETY, nie ma co
      liczyc na panstwowe firmy bo te musz siedziec w Warszawce zeby kolezanki i
      koledzy *rzadzacych* nie mieli za daleko do pracy. Dlatego trzeba do Łodzi
      sciagac prywatne firmy tymi na szczescie jeszcze!!! kaczory nie rzadza. Dlatego
      jestem i bede za prywatnym majatkiem mam nadziej ze kiedys w koncu wszystko
      bedzie prywatne i nie bedzie juz stolkow do obsadzenia no moze poza tymi w
      administracji tam miotla nadal bedzie co 4 lata. PIS buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu tym
      juz dziekuje.

      *rzadzacy--czlowiek rozdajacy cieple posadki dla swojakow
      • marekwojciechowski Re: Koniec PiS-u w Łodzi 06.02.06, 23:38
        W dużym uproszczeniu masz sporo racji ale tak się składa, ze w regionie, w
        województwie większość - jak to nazywasz - ciepłych posadek zajmują ludzie
        akurat nie związani z PiS.
        • teufel Re: Koniec PiS-u w Łodzi 06.02.06, 23:39
          Więcej na:

          www.lodzkie.pl/
        • Gość: gosc Re: Koniec PiS-u w Łodzi IP: *.astral.lodz.pl 06.02.06, 23:41
          Ale mi chodzi o posady w Warszawie, co mozna tu w regionie obsadzic jak
          wszystko co wazne jest w Warszawce
          • marekwojciechowski Re: Koniec PiS-u w Łodzi 06.02.06, 23:43
            :)
            Stety-niestety - zasada stara jak świat. Kto wygra zbieta pulę :)
            Tak było w Polsce, obawiam się, że bedzie nadal - bez względu na to, kto wygra.
            tak jest w całej Europie. Może USA ze swoim dwubiegunowym systemem partyjnym są
            tutaj wyjątkiem ale chyba nie do końca
            • Gość: gosc Re: Koniec PiS-u w Łodzi IP: *.astral.lodz.pl 06.02.06, 23:45
              To wiem ze tak bedzie niezaleznie od partii ktora wygra, ale przenoszenie
              miejsc pracy poza Łódź mnie denerwuje, chyba w Warszawce bezroboci rosnie i
              musza sciagac stolki z regionu
              • marekwojciechowski Re: Koniec PiS-u w Łodzi 06.02.06, 23:46
                Gość portalu: gosc napisał(a):
                ale przenoszenie miejsc pracy poza Łódź mnie denerwuje

                ???
                • Gość: gosc Re: Koniec PiS-u w Łodzi IP: *.astral.lodz.pl 06.02.06, 23:51
                  Gazeta podala ze BOT mial zatrudnic 400 osob, teraz chyba nie zatrudni z Łodzi
                  • marekwojciechowski Re: Koniec PiS-u w Łodzi 06.02.06, 23:53
                    To jest przede wszystkim polityczna porażka Prezydenta Łodzi. W wyborach poprał
                    PiS - Kaczyńskich. W zamian otrzymał...no własnie...co ?
                    • Gość: gosc Re: Koniec PiS-u w Łodzi IP: *.astral.lodz.pl 06.02.06, 23:57
                      Czy jest to porazka Kropy to sie okaze po nastepnych wyborach i gdzie po nich
                      znajdzie stolek wtedy sie to okaze. Dla mnie to jest porazka Łodzi, a tak swoja
                      droga to i tak nic nie poradzimy bo lepiej niz lotnisko w Łodzi finansowac wola
                      Lublin i jeszcze mniejsze miasta, bo my mamy gminne lotnisk i gmina powinna je
                      finansowac tylko ta gmina cos sie do roboty niw kwapi BO pewnie kasy nie ma.
                      • marekwojciechowski Re: Koniec PiS-u w Łodzi 07.02.06, 00:00
                        Jeśli Łódź - cokolwiek to znaczy, sądzi, że to jej porażka, to w wyborach
                        samorządowych wystawi Prezydentowi rachunek wyborzcy. Zobaczymy jak będzie.
                        Tak czy siak będzie ciekawie...wszystko na to wskazuje, ze aktualny Prezydent
                        zmierzy się w nich z byłym Premierem. Będzie ciekawie.
                        • Gość: gosc Re: Koniec PiS-u w Łodzi IP: *.astral.lodz.pl 07.02.06, 00:05
                          Mam nadzieje ze wystawi, bo tak nie moze byc dalej ale pewnie bedzie no bo jak
                          moze byc inaczej jak wojewoda zostaje ktos z poza regionu A trudno mi w to
                          uwierzyc ze tej pani bedzie zalezalo na tym regionie.
                          • marekwojciechowski Re: Koniec PiS-u w Łodzi 07.02.06, 00:09
                            To, że Wojewodą została osoba spoza województwa samo w sobie nie jest złe.
                            Gorzej, jeśli osoba ta nie jest profesjonalna, nie ma kwalifikacji. Mówiąc
                            młodzieżowym slangiem "jest cieńka". Zobaczymy jakim Wojewodą będzie Gość z
                            Lublina. Opinia płynąca z Lublina nie jest najlepsza, niestety.
                            • gray Re: Koniec PiS-u w Łodzi 07.02.06, 00:10
                              marekwojciechowski napisał:

                              > To, że Wojewodą została osoba spoza województwa samo w sobie nie jest złe.

                              dokładnie - dobrym przykładem będzie tu król MPK z krakowa.
                            • Gość: gosc Re: Koniec PiS-u w Łodzi IP: *.astral.lodz.pl 07.02.06, 00:13
                              nie wiem jak TY ale ja nawet jak bym byl poza Łodzią to bym wspieral i tak Łódź
                              bo to moja ojczyzna i tego sie boje jak nami ma ktos z Lublina zarzadzac.
                              • marekwojciechowski Re: Koniec PiS-u w Łodzi 07.02.06, 00:15
                                Sam mieszkam w Łodzi od kilku lat / dopiero / ale chyba Cię rozumiem. Całe
                                swoje dorosłe życie spedziłem na Górnym Śląsku i ciągnie mnie na ten Sląsk, oj
                                ciągnie :)
                                • Gość: gosc Re: Koniec PiS-u w Łodzi IP: *.astral.lodz.pl 07.02.06, 00:21
                                  No widzisz, mnie ciagnie nad morze ale o Łodzi nie zapomne tym bardziej ze
                                  nadal tu jestem i chce zeby sie rozwijala a obawiam sie ze kierowanie regionu
                                  powinno byc w naszych rekach a nie z Lublina ktos. Sprawa mpk to cos osobnego
                                  kolejny gwozdz do politycznej trumny Kropka w naszym regionie. Jak tu moze byc
                                  dobrze ale gdzie indziej nie jest tez tak bajkowo no poza Warszawka tam wiedza
                                  jak sie obstwic i wyszarpac jak najwiecej kasy na METRO i inne rzeczy a my
                                  kiedy bedziemy miec metro Moze Kropek na z pol metra wykopie :)
                              • marekwojciechowski Re: Koniec PiS-u w Łodzi 07.02.06, 00:16
                                a'pro'po "Gościa z Lublina" to pytanie, gdzie są / byli regionalni działacze
                                PiSu ? Dlaczego zgodzili się na takie potraktowanie, na taki "policzek
                                kompetencyjny" ?
                                • Gość: gosc Re: Koniec PiS-u w Łodzi IP: *.astral.lodz.pl 07.02.06, 00:23
                                  A co Oni maja do gadania jak Kaczki karty rozdaj a oni chodza na krotkich
                                  smyczach, tak samo jak w samoobronie i lpr
                                  • marekwojciechowski Re: Koniec PiS-u w Łodzi 07.02.06, 00:25
                                    Więc rodzi się pytanie czy jest sens głosować w wyborach samorządowych na
                                    osoby / chodzi o konkretne osoby / które - jak to określiłes - chodzą na
                                    krótkich smyczach ?
                                    • Gość: gosc Re: Koniec PiS-u w Łodzi IP: *.astral.lodz.pl 07.02.06, 00:28
                                      Sadze ze frekwencja na tych wyborach mowi sama za siebie, moze glosowac na
                                      niezaleznych o ile tacy istnieja
                                    • gray Re: Koniec PiS-u w Łodzi 07.02.06, 00:29

                                      myślę, że odpowiedź jest jasna. szkoda tylko, że to pytanie nie zrodziło się
                                      przed wyborami parlamentarnymi i prezydenckimi.
                                      • Gość: gosc Re: Koniec PiS-u w Łodzi IP: *.astral.lodz.pl 07.02.06, 00:35
                                        Dobrze ze nie bo w takim wypadku sam Mocher by glosowal za namowa Rydzyka no i
                                        wtedy by dopiero ptasia grypa sie rozszalala wtedy napewno by zostalo nam
                                        pakowac walizy i do roboty za granica tam moze by nas docenili jak za nich
                                        odwalimy najgorsza robote za polowe ceny :)
                                        • gray Re: Koniec PiS-u w Łodzi 07.02.06, 00:42

                                          mówię o sytuacji, w której ludzie opamiętaliby się i nie poszli n-ty raz na
                                          śmieszne obiecanki ale wybrali realną opcję - wtedy mocher mógłby sobie głosować
                                          na chińskiego cesarza.
                                          • Gość: gosc Re: Koniec PiS-u w Łodzi IP: *.astral.lodz.pl 07.02.06, 00:53
                                            Tylko ja niestety nie widze takiej opcji (madrej) zeby na nia glosowac no chyba
                                            ze by byl jakis kandydat z krojw typu Szwecja ( tam nie musz miec ochrony prze
                                            wyborcami)
                                            • gray Re: Koniec PiS-u w Łodzi 07.02.06, 01:00

                                              póki co większość głosujących wybrała opcję głupią i mamy jak mamy - wyborcom
                                              gratulujemy głupca.
                                              • Gość: łysy Re: Koniec PiS-u w Łodzi IP: *.forweb.pl 07.02.06, 01:19
                                                najważniejsze że mamy "mądrego" forumowicza:P
                        • Gość: gosc Re: Koniec PiS-u w Łodzi IP: *.astral.lodz.pl 07.02.06, 00:08
                          A swoja droga mam nadzieje ze pani Helena zobaczy sobie albo przeczyta "Ziemi
                          obiecana" i moze ja to natchnie do pracy dla naszego regionu.
                        • Gość: leslaw_m Re: Koniec PiS-u w Łodzi IP: *.lodz.msk.pl 07.02.06, 00:44
                          > Tak czy siak będzie ciekawie...wszystko na to wskazuje, ze aktualny Prezydent
                          > zmierzy się w nich z byłym Premierem. Będzie ciekawie

                          którym?!
                          millerem?
                          jesli kropiwnicki będzie miał takiego przeciwnika,zwycięstwo ma w kieszeni.
                          • gray Re: Koniec PiS-u w Łodzi 07.02.06, 00:46

                            eee... a nie z belką markiem?
                            • Gość: leslaw_m Re: Koniec PiS-u w Łodzi IP: *.lodz.msk.pl 07.02.06, 01:06
                              dlatego pytam.
                              belka marek zdawać by się mogło,jest za gruby w uszach,zeby na takie ochłapy
                              jak prezydentura łodzi sie łaszczyć?
                              dla niego jakis eboir czy inny onz się znajdzie:)
                              ale jesli by rzeczywiscie wystartował,to widzę kropka cienko.
                              • gray Re: Koniec PiS-u w Łodzi 07.02.06, 01:29

                                zdaje się, że w obecnej sytuacji nic mocniejszego dla niego nie zostało.
                                a jeżeli chodzi o cienkie widzenie to już dwa razy nam naród udowodnił, że
                                potrafi zrobić niespodziankę...
                    • gray Re: Koniec PiS-u w Łodzi 06.02.06, 23:58

                      stołek po zakończeniu kadencji.
    • gray Re: Koniec PiS-u w Łodzi 06.02.06, 23:47

      to już nie jest ważne. co, z kosami na nich pójdziemy? oni mają teraz cztery
      lata "i co im pan zrobi".
      • teufel Re: Koniec PiS-u w Łodzi 06.02.06, 23:48
        Możemy nie dać im mandatu w samorządowych. I modlić sie by Kaczor rozwiązał sejm;-)
        • gray Re: Koniec PiS-u w Łodzi 06.02.06, 23:55
          teufel napisał:

          > Możemy nie dać im mandatu w samorządowych.

          no możemy. jeżeli damy to będzie to władza na sznurku warszawy czyli słowa nie
          powiedzą na jawnie krzywdzącą politykę, jeżeli nie damy to będzie to opozycja w
          stosunku do warszawy czyli tym bardziej niewiele możemy się spodziewać.

          > I modlić sie by Kaczor rozwiązał sejm ;-)

          teraz, kiedy dogadali się z lepperem i giertychem, faktycznie pozostała tylko
          modlitwa.
          • teufel Re: Koniec PiS-u w Łodzi 07.02.06, 07:53
            > teraz, kiedy dogadali się z lepperem i giertychem, faktycznie pozostała tylko
            > modlitwa.

            Ja nigdy bym nie zaufał Giertychowi i Lepperowi - nie wierzę, ze wytrzymają razem dłużej niż 3 miesiące.
            • gray Re: Koniec PiS-u w Łodzi 07.02.06, 08:49

              kaczce też bym nigdy nie zaufał - może układ oparty na wzajemnej nieufności
              okaże się najtrwalszy? zobaczymy :)
              • teufel Re: Koniec PiS-u w Łodzi 07.02.06, 09:28
                Mam nadzieję, że tym paktem PiS zakręciły sobie sznur na szyi.
                • gray Re: Koniec PiS-u w Łodzi 07.02.06, 12:02

                  nadzieję to ja miałem jak były wybory. teraz jestem tylko ciekaw jaki piruet
                  wykona naród w przypadku następnych przyśpieszonych.
    • Gość: axxon Re: Koniec PiS-u w Łodzi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.06, 09:11
      Mam nadzieję, że to będzie nie tylko koniec PISu w Łodzi ale i w Polsce.
      Ciekawe, kiedy ludzie zobaczą co się dzieje i co jest wart PIS.

      Jest mi wstyd, że kościół popiera tą partię. Jestem katolikiem i po prostu jest
      mi wstyd, że niektórzy księża popierają PIS i RM publicznie. Kościół powinien
      być apolityczny..

      Nie znam nikogo kto by głosował na PIS... nie wiem kto mógłby być tak głupi.
      • Gość: łażej Re: Koniec PiS-u w Polsce IP: *.retsat1.com.pl 07.02.06, 09:23
        Dwie notki z dnia dzisiejszego:

        sport.onet.pl/1255701,wiadomosci.html
        "Czystka w centralnych ośrodkach sportu"

        Jako ostatni został zwolniony Zbigniew Tomkowski, legenda Spały

        Jedną z pierwszych decyzji kadrowych ministra sportu Tomasza Lipca było
        mianowanie Andrzeja Parzęckiego na eksponowane stanowisko dyrektora Centralnego
        Ośrodka Sportu. Wkrótce rozpoczęła się czystka w terenie.

        Kim jest Andrzej Parzęcki, któremu powierzono tak eksponowane stanowisko i
        poufne zadanie odwołania dyrektorów krajowych ośrodków sportu? Odpowiedzi na to
        pytanie trudno szukać na oficjalnej stronie Centralnego Ośrodka Sportu.
        Natomiast internetowa wyszukiwarka wskazuje jedynie, że jest to działacz
        pięściarski, pełniący nadal funkcję wiceprezesa Polskiego Związku Bokserskiego.
        W każdym razie z postawionych przed nim zadań wywiązał się wzorowo. W ciągu
        trzech miesięcy wymienił pięciu dyrektorow COS w kraju. Dlaczego? Niestety,
        wczoraj przez cały dzień jego telefon milczał (czytaj ramka obok).

        Znalazły się paragrafy

        Na pierwszy ogień poszli, kojarzeni z SLD, Andrzej Kozak, dyrektor COS w
        Zakopanem (trener słynnych sióstr Tlałek) i Jan Kluczyński z Cetniewa, a
        następnie Krystyna Błońska z Wałcza i Jerzy Kopeć ze Szczyrku. Wręczono im nagle
        wymówienia na podstawie odpowiednich paragrafów o zmianach w strukturze
        zatrudnienia itp.

        – Przyjechało dwóch panów z Warszawy, wręczyło mi jakiś papier bez nagłówka i
        pięczątki – opowiada Andrzej Kozak. – Zapytali mnie, czy mam w biurze jakieś
        osobiste rzeczy. Powiedziałem, że takie rzeczy to mam w domu i w kilka minut
        opuściłem swój gabinet, w którym pracowałem cztery lata. Nie było z kim i o czym
        rozmawiać – dodaje.

        W wywiadzie dla PAP z 20 stycznia Parzęcki stwierdził, że powodem tych zwolnień
        były „przypadki rażącego naruszenia zasad wykorzystywania państwowych środków,
        ustawy o finansach i zamówieniach publicznych”. Jednocześnie Parzęcki zaznaczył,
        że „tam, gdzie nasze kontrole nie wykazały żadnych nieprawidłowości, nikt nie
        został zwolniony. Tak jest w ośrodkach COS w Spale i Giżycku”.

        Wieczorne limuzyny

        Jak się jednak już po dwóch tygodniach okazało, dyrektor COS w Spale Zbigniew
        Tomkowski, cieszący się od lat wielkim uznaniem i popularnością w środowisku
        sportowym, też okazał się niewygodny.

        – Widząc, co się dzieje nie miałem złudzeń, że wcześniej czy później dostanę
        wymówienie, zwłaszcza że od dwóch lat jestem w wieku emerytalnym – mówi Zbigniew
        Tomkowski, który był dyrektorem COS w Spale od 1970 roku.

        – Nie spodziewałem się jednak, że stanie się to w ubiegły piątek wieczorem.
        Przyjechali panowie z Warszawy dwoma limuzynami. Wręczyli mi trzymiesięczne
        wypowiedzenie, w myśl którego będę do maja otrzymywał wynagrodzenie bez
        świadczenia pracy. Jednocześnie złożono mi słowną propozycję, że w ciągu dwóch
        tygodni zostaną podjęte ze mną rozmowy na temat wykorzystania moich doświadczeń.

        – Nie mnie oceniać, w jaki sposób mnie zwolniono. Myślę, że najlepszą moją
        wizytówką jest to, co zrobiłem w Spale. Za mojego dyrektorowania powstał
        stadion, gdzie można grać w piłkę i uprawiać lekkoatletykę, zbudowane
        zostałydwie hale (lekkoatletyczna i wielofunkcyjna) oraz dwa hotele (kolejny
        powinien zostać ukończony w czerwcu 2006 r.). Otrzymałem za swą pracę, już
        wcześniej, tyle komplementów i dyplomów, że odchodzę ze stanowiska z poczuciem
        pełnej satysfakcji – kończy Tomkowski. "

        wiadomosci.onet.pl/1255707,11,item.html
        "Prowokacja - rządowa limuzyna dla o. Rydzyka

        "Fakt": Dziennikarze gazety przeprowadzili dziennikarską prowokację. Gazeta
        sprawdziła, jak potężne są wpływy dyrektora Radia Maryja. Zamówiła dla niego
        limuzynę w resorcie rolnictwa. Szok! Minister Krzysztof Jurgiel błyskawicznie
        spełnił życzenie.
        Osobiście wysłał rządowy samochód dla księdza Rydzyka.

        Co może ksiądz Tadeusz? Czy plotki o jego wpływach na władzę były tylko
        plotkami? "Fakt" postanowili sprawdzić. Dziennikarze biją się w piersi - użyli
        podstępu. Reporter ""Faktu" podszył się pod asystenta ojca Rydzyka. Spod jednego
        z warszawskich banków zadzwonił do sekretariatu ministra rolnictwa Krzysztofa
        Jurgiela. Wybór nie był przypadkowy. Jurgiel jest częstym gościem audycji Radia
        Maryja.

        Dziennikarz "Faktu" zatelefonował do sekretariatu ministra. Pilna sprawa. Zepsuł
        się samochód księdza Rydzyka, trzeba mu szybko podstawić rządową limuzynę.

        Reakcja ministra Jurgiela przekracza najśmielsze oczekiwania. Minister osobiście
        wybiera samochód i wysyła wraz z kierowcą pod bank. Natychmiast!

        Na hasło "Ojciec Dyrektor" szef resortu zrobił z ministerstwa radio taxi. Jak do
        tego doszło opisują w "Fakcie" dziennikarze tej gazety Piotr Chęciński i Marcin
        Kowalczyk."

        TKM w najlepszym wydaniu. PiS zachowuje się gorzej niż SLD po wygranych w 2001 r
        wyborach. Czy tak właśnie ma wyglądać IV RP? Póki co równa się ona najgorszym
        wzorcom III RP nie przynosząc w zamian żadnych wartości pozytywnych.
      • marekwojciechowski Re: Koniec PiS-u w Łodzi 07.02.06, 10:58
        Nie bądź proszę naiwny.
        Kościół instytucjonalny od zawsze "był" w polityce, mieszał się w nią, sam w
        niej aktywnie uczestniczył. Tak było, jest i będzie.
        Obecnie część Kościoła wspiera PiS, jest także i taka, która popiera PO.

        Gość portalu: axxon napisał
        Nie znam nikogo kto by głosował na PIS... nie wiem kto mógłby być tak głupi.

        Zadziwiające zjawisko, prawda?
        Za chwilę okaże się, że na PiS głosowali jedynie dwaj bracia - bliźniacy
        i "krwawy" Ludwik :)
    • maxxman Re: Koniec PiS-u w Łodzi 07.02.06, 11:58
      Hej wszystkim!

      A oto poranne wiadomosci:
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3150612.html
      Patrze sobie na to wszystko ex-post, i zastanawiam sie nad ex-ante. I tak oto
      wyprognozowac mozna nastepujace akcje PiS w przyszlosci:
      - wywalanie z uczelni studentow mlodziezowek lewicowych,
      - odebranie emerytur bylym czlonkom PZPR,
      - zakaz rodzenia sie w polskich szpitalach dzieci w rodzinach o pogladach
      lewicowych,

      Sad, but true... Demokracja polska chyba nie byla jeszcze w tak zlym stanie od
      1989 r.

      Niemniej rozgoryczony,
      maxxman
      • citoyen Re: Pomysł z Nowakiem fatalny w skutkach 07.02.06, 21:48
        Dopiszę się na listę Jerzego Roberta Nowaka. Pamiętam jego książkę "Kim byli,
        skąd przyszli", za pomyłkę w tytule przepraszam. Rzecz o rewolucji węgierskiej
        A.D. 1956 r. okraszona zdjęciami ofiar czarnych sotni Imre Nagyego.
        Książka napisana w duchu i po linii. Słuszna i proletariacka, prawdaż to, panie
        J.R. Nowak?
        I nawet, jeśli prawdziwe są sa stwierdzenia, że Nagy miał epizod z Cz-Ka (NKWD)
        to ostatecznie oddał życie za wolne Węgry.
    • maxxman Re: Koniec PiS-u w Łodzi 07.02.06, 23:25
      I jeszcze wiadomosci wieczorne: fiaskiem skonczyla sie reofrma PiSu dotyczaca
      obciecia kosztow transportu rzadowego:
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3151682.html
      Pracodawce zmienia tez jeden z czolowych polskich dziennikarzy:
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3152645.html Plotki mowia, ze
      obawial sie nadejscia kaczogrodowcow na Woronicza a jako ze sam tam skrzydel
      nie mial - wzial odrzutowca i polecial na daleka, ale bezpieczna planete.

      A teraz zaspiewajmy Manczuka: "Jest super, jest super, wiec o co ci chodzi...?"

      maxxman :)
    • Gość: ll Ratunek w Jednomandatowych Okręgach Wyborczych IP: *.lublin.mm.pl 08.02.06, 00:26
      Polecam stronę www.jow.prv.pl

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka