Dodaj do ulubionych

Gdzie (i jak) można w Łodzi zgubić brzuszek?

18.02.06, 20:28
Dookoła nic, tylko jeść pić i spać. A ja problem mam - jak zgubić brzuszek.
No urósł i już. To pewnie od piwa, bo faceci raczej nie zachodzą w ciążę
(chyba że mnie coś ominęło).
Być może pytanie jak zgubić w Łodzi brzuszek, jest pokrewne pytaniu "gdzie w
Łodzi można zapłodnić in vitro". "In vitro" to zdaje się znaczy "w plenerze"
(chyba że mnie coś ominęło przez te kilka lat pieriestrojki...nie wiem, nie
uczestniczyłem, spałem, piłem piwo i znów spałem).
To bardzo poważne pytanie jest.Nie robię za przeproszeniem jaj.Głupio mi tak
ni stąd ni zowąd samemu dres nagle założyć i wbiec w nieprzyzwyczajony tłum.
Zatem...jak zgubić w Łodzi brzuszek (i gdzie)
Obserwuj wątek
    • greg-61 Re: Gdzie (i jak) można w Łodzi zgubić brzuszek? 18.02.06, 20:38
      Drogie Pudło sare... ze zgubieniem brzuszka (skoro nie jesteś w stanie
      błogosławionym) nie jest tak prosto.
      Jest wiele metod. Jednak prawie wszystkie sprowadzają się do ubytku (wagi też -
      na krótko) kasy w portfelu.
      Najwłaściwsze jest aby dotarło do świadomości, iż racjonalne żywienie to wielka
      sztuka. Na początek naucz się jadać z 4, 5 posiłków dziennie i stosoawać
      zasadę "żryj pół". W innych przypadkach to sądzę, iż czeka Cie efekt jo-jo. Ja
      w ten sposób pozbyłem sie 19 kg. Powodzenia.
    • xs3 Re: Gdzie (i jak) można w Łodzi zgubić brzuszek? 18.02.06, 20:42
      Może zacznij od tego,żeby mniej jeść,no i zapisz sie na jakąś siłownie.Dieta w
      połaczeniu z porządnym treningiem,napewno pomoże.Chyba nie ma w łodzi
      szczególnych miejsc do zrzucania brzuszka,są jakieś kliniki odchudzające ale to
      już raczej w skrajnych przypadkach.A Ty masz nadwagę czy tylko brzuszek?Ja też
      chętnie poszłabym na siłownię ale samej mi sie nie chce.
    • zkdk.lodz Re: Gdzie (i jak) można w Łodzi zgubić brzuszek? 18.02.06, 20:49
      Nie wiem w jakim jesteś wieku i kondycji, bo możesz zarówno przywdziać dresik i
      uprawiać poranny jogging (wczesnym rankim coby Cię nieprzyzwyczajony tlum nie
      widział) jak i spróbować czegoś co widziałam na targach zdrowia... Nazywa się
      to to "łóżko izokinetyczne" i ćwiczysz na nim kolejne partie mięśni (w tym
      także brzuch) nie obciążając stawów ani kręgosłupa gdyż robisz to w pozycji
      leżącej.
      W Łodzi takie coś jest dostępne w pasażu Schillera (jak wchodzisz do pasażu od
      Piotrkowskiej, to po prawej stronie na wysokości klubu "blu")
      • stare_pudlo_od_telewizora Re: Gdzie (i jak) można w Łodzi zgubić brzuszek? 18.02.06, 20:57
        Do aktywności fizycznej to mnie zniechęcił pewien funkcjonariusz łapiąc mnie
        bezwstydnie na "zastawianiu duktu leśnego". Ktoś wie- łapią nadal w laskach
        koło Lublinka ?
        • damndogu Re: Gdzie (i jak) można w Łodzi zgubić brzuszek? 19.02.06, 21:15
          ryszuć dupkę sprzed komputerka i zacząć używać mięśnia piwnego ;P
    • brite Re: Gdzie (i jak) można w Łodzi zgubić brzuszek? 19.02.06, 22:04
      Weź przykład z literki B:

      B..............b - i już jeden brzuszek zgubiony.
    • bubot Re: Gdzie (i jak) można w Łodzi zgubić brzuszek? 19.02.06, 22:13
      ja też z tym walczę, na szcżescie jeszcze nie mam lustrzycy. na siłownie
      chadzam, sportera jesć dośc przyjazna dla bębniarzy.
      a oprocz tego czekam na wiosne, zeby na rowerku smigac daleko daleko. i biegać
      też.
      ale i tak najważniejsze to dieta MŻ.
      • cassani heh 20.02.06, 08:52
        to sie pewnie widywaliśmy w sporterze :) (ja byłem tym dobrze zbudowanym
        blondynem z błękitnymi oczyma i pofalowanymi włosami)
        ale już nie będziemy - zmieniłem lokal bo tam tłum i tłok :)
        • bubot Re: heh 20.02.06, 08:58
          szkoda <serduszka>
        • Gość: marek Re: heh IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.06, 09:04
          trudno zeby nie bylo tam tloku skoro czesc lodzkich firm zamist swoim
          pracownikom dobrze placic woli wciskac gratisy w postaci karnetow na silownie
          itp. ten "klubik" zgarnal wieksza czesc "gratisowego" rynku, "cwicza" ta m.in.
          pracownicy opisywanego na tym forum corning'a(kilkaset osob)
          • Gość: cassani w każdym razie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.06, 09:17
            jest tam do kitu - jakies ograniczenia w korzystaniu z urządzeń do 20 minut i
            czkeanie aż cos się zwolni, przed 21 nawet nie było sensu chodzić. Do tego
            urządzenia stare, uzywane kupione od padłej siłowni w Kanadzie. nie polecam.
            • bubot Re: w każdym razie 20.02.06, 09:44
              mnie sie podobuje. może dlatego że robie kroka z pracy i juz jestem i od 16 do
              17-18 nie jest aż tak xle, jeszcze zalezy w jaki dzien. ale nie mam z czym
              porównac, bo moja kareira pakerska się dopiero zaczęła
          • bubot Re: heh 20.02.06, 09:44
            ja mam zniżkę za to ze pracuje, gdzie pracuję. ale nawet nie wiem ile
            procent.niektorzy maja za darmo raz w tygodniu, dobre i to. w koncu nie można
            sie zasiedzieć przy biureczku.
          • andrzej2008 Re: heh 13.03.06, 19:09
            Ja też tam bylem miód i wino pilem,a tobie mlody żyla rośnie......inni trenują
            ,a ty?.
    • fauve Re: Gdzie (i jak) można w Łodzi zgubić brzuszek? 20.02.06, 09:38
      Trzeba się odpowiednio odżywiać i ćwiczyć. Odpuść sobie na jakiś czas jasne
      pieczywo i cukier (do herbaty itd). Biegaj i rób brzuszki (wisząc na drążku,
      leżąc na ławeczce skośnej oraz na podłodze). Poradniki i kliniki sobie daruj.
      • bubot Re: Gdzie (i jak) można w Łodzi zgubić brzuszek? 20.02.06, 10:33
        własnie najgorsze jest to porzucenie piwa <płacze>
        bosh, ja nigdy nie schudnę ;(
    • eatons Re: Gdzie (i jak) można w Łodzi zgubić brzuszek? 20.02.06, 11:21
      jak wszystkie sposoby zawodza sprobuj uzyc maczety, sposob niezawodny, troche drastyczny, ale dziala
    • stare_pudlo_od_telewizora Re: Gdzie (i jak) można w Łodzi zgubić brzuszek? 20.02.06, 17:21
      podobno kobiety patrzą na inteligencję a nie na brzuch, czy to prawda?:/
      • huann Re: Gdzie (i jak) można w Łodzi zgubić brzuszek? 20.02.06, 21:11
        stare_pudlo_od_telewizora napisało:

        > podobno kobiety patrzą na inteligencję a nie na brzuch, czy to prawda?:/

        ależ po to mamy inteligencję, by wiedziec, jak brzuszek napełnić, czyż nie? ;>
      • wij_drewniak dementuję 20.02.06, 21:19
        > podobno kobiety patrzą na inteligencję a nie na brzuch, czy to prawda?:/

        Nieprawda. Ja "patrzę" najpierw na inteligencję, potem na głowę, a potem na brzuch.
      • tmq Re: Gdzie (i jak) można w Łodzi zgubić brzuszek? 21.02.06, 00:36
        moja juz patrzy tylko na moj brzuch (z niesmakiem), mimo ze ja probuje zaprosic ja do ciekawej dyskusji
        na tematy kulturalno-oswiatowe

        hahaha ale was ozartowalem, mam na brzuchu kaloryfer
        • Gość: dlugi Re: Gdzie (i jak) można w Łodzi zgubić brzuszek? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.06, 07:27
          >hahaha ale was ozartowalem, mam na brzuchu kaloryfer

          a ja mam 23cm w zwisie
        • brite Re: Gdzie (i jak) można w Łodzi zgubić brzuszek? 13.03.06, 19:33
          > hahaha ale was ozartowalem, mam na brzuchu kaloryfer

          Przy takiej zimie jak ostatnio to nawet praktyczne może być.
      • agunia_29 Re: Gdzie (i jak) można w Łodzi zgubić brzuszek? 13.03.06, 23:10
        Mój facet też ma troche brzuszka, nie jest gruby ale dobrze zbudowany i
        gdzieniegdzie troszke tłuszczyku ale mi to nie przeszkadza bo go kocham za inne
        rzeczy. A faktem jest że jakby był zbyt gruby to bym jakoś delikatnie
        zaproponowała chociażby wspólne ćwiczenia np. brzuszki na dywanie albo basen co
        jakiś czas bo nie lubie ociężałych facetów. Sama też chodzę na aerobik dwa razy
        w tygodniu i chodze sama, motywuje mnie chociaż to, że jak zapłaciłam to warto
        chodzić. No i dla zdrowia i urody.
    • stare_pudlo_od_telewizora Re: Gdzie (i jak) można w Łodzi zgubić brzuszek? 20.02.06, 22:10
      podobno jest jakiś związek pomiędzy brzuszkiem i kartą kredytową ale dopiero
      ten temat zgłębiam (konkretnie staram się o kartę)
    • yb Re: Gdzie (i jak) można w Łodzi zgubić brzuszek? 13.03.06, 21:28
      Nie wiem jakich rozmiarów jest Twój brzuszek i czy np. jesteś w stanie dosiąść
      roweru. Jeśli potrafisz jeździć rowerem to polecam jazdę na tym sprzęcie.
      ztc.republika.pl/ zapraszamy! W grupie przyjemnieji nie ma się czym
      przerażać.Chyba, że jest to zbyt daleko od miejsca Twojego zamieszkania.
      :-)
      Możesz też zacząć od ostrych spacerów, truchtania itd.
    • Gość: BBRC -Zbyszek Re: Gdzie (i jak) można w Łodzi zgubić brzuszek? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.06, 23:17
      Zapraszam na trening
      Wtorek, Środa 18.30 Szkoła Podstawowa 153
      albo sobota niedziela.
      więcej informacji
      www.bbrc.republika.pl/
    • hubar Dla leniwych 18.03.06, 14:05
      Zobacz jeśli nie chce ci się
      nic robić poza lezeniem. Ale to jednak dział, mięśnie się ruszają, a tłuszczyk
      się topi ;-)
      • huann Dla leniwych 18.03.06, 14:13
        którzy niekoniecznie chcą uprzykrzać sobie życie gubieniem brzuszka:

        www.pembinatrails.ca/vincentmassey/flash/2004/garfield.swf


        ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka