markiza_de_kotlet_mielony
30.11.02, 21:40
Zaniemówiłam…ale bynajmniej nie z wrażenia jakiezrobiły na mnie Wasze posty,
chyba,że mówimy o negatywnym wrażeniu to jak najbardziej :)
A tak serio…to straciłam głos, nie mogę wydobyć żadnych dzwięków, to jakieś
zapalenie krtani?strun głosowych? Albo kara za gadulstwo…to straszne, nie
mogę nikomu nic dogryźć,
Żadnych złośliwości werbalnych – straszne…męcze się, może zna ktoś z Was
jakieś antidotum ?
Co polecacie do picia?
Okłady z czego?