Gość: SEVEN IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 25.03.06, 09:27 Nikodem Dyzma ;-) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: bromba ledwie Nikoś IP: *.p.lodz.pl 25.03.06, 14:29 już przy pierwszym numerze go wytropili... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Simens Casting IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.06, 22:08 CASTING jest jak najbardziej prawdziwy!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bUHAH Re: Casting IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.03.06, 17:36 a tą notke wpisał SAM pan REŻYSER BUUUUUHAHAHAHAHHAHA BUUUUUHAHAHAHAHA BUUUUUHAHAHAHAHHAHA BUUUUUHAHAHAHAHA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zyga [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.06, 22:16 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DUPSKO Re: Zagadkowy casting w Łodzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.06, 22:19 ŻAL WAM DUPSKO ŚCISKA, ŻE KTOŚ JEST AMBITNIEJSZY OD WAS. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: impresario Re: Zagadkowy casting w Łodzi IP: *.toya.net.pl 26.03.06, 11:25 Żaden casting nie jest uwarunkowyny wpłatą pieniędzy. Jeśli tak się dzieje, jet to OSZUSTWO. Naiwnych nie sieją sami się rodzą. Niech idą i płacą. Ten projekt nie doczeka sie realizacji. Ten "film" NIGDY nie zostanie zrobiony. KOleś zgarnie grosz od głup[taków i zwinie interes. Ścigany powie, że... poprostu nie wyszło. Winę za to ponosi m. in. Gazeta Wyborcza. A jeśli chodzi o zwrot pieniędzy... no cóz, były koszty związane z organizacja castingu. Oszust, poprostu OSZUST. Ale pozwólmy ludziom (statystom, epizodystom) marzyć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rasputin Re: Zagadkowy casting w Łodzi IP: *.retsat1.com.pl 26.03.06, 12:32 A może potrzebuje kaskadera do filmu pornograficznego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Che, che, che. Re: Zagadkowy casting w Łodzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.06, 16:51 > A może potrzebuje kaskadera do filmu pornograficznego? Na pewno się przydasz. Słyszałem, że w filmie ma być scena z bzykaniem jeża. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lAdy Re: Zagadkowy casting w Łodzi IP: *.lodz.mm.pl 26.03.06, 20:08 Czy to wszystko to prawda? To co ja mam teraz zrobić? Iść na ten casting czy nie iść? Płacić napewno nie bede! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Zagadkowy casting w Łodzi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.03.06, 22:13 ja po przeczytaniu zrezygnowałam. nmie bede sie rozbierac przed jakims zboczeńcem. i naszczescie tez nie zapłaciłam Odpowiedz Link Zgłoś
rokko "Polish Kicz Project" 27.03.06, 12:43 Zdaje sie ze koles obejrzal ten film i postanowil to zrealizowac. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prawnik Polisz Kicz Project IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.06, 16:22 Pamiętacie film Mariusza Pujszo "polisz kicz project" no to wiecie na kim się facet wzorował:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kondi Re: Polisz Kicz Project IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.06, 20:58 Jaki tam Polisz Kicz Projekt? U Pujszo był żart, a tu gość opowiada, że ma współpracowników, których nie ma. Ten cały film to pic. Chodzi tylko o zgarnięcie kasy. O nic więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
dziad_borowy Ten to mały pikuś 28.03.06, 08:54 LAt temu ok. 8 w mojej szkole ok. 300 km. od Lodzi pojawilo sie ogloszenie, ze poszukuja aktorow do filmu prod. polsko-dunsko-francusko-costam. Zdjecia maily byc krecone w zblizajace sie wakacje w Polsce i Francji. Komedia przygodowa. Zapraszali wszystkich bardzo goraco do Łodzi na ul. P.O.W. numeru juz nie pamietam na casting. Koszt castingu kazdy mial pokryc sobie sam, a wynosil on 60 lub 70 zl. 8 lat temu!! Hicior. A jeszcze wiekszy hicior, ze znalazlo sie kilku naiwniakow glodnych slawy, ktorzy kase wplacili, pojechali, odegrali jaks scenke i oczekiwali na sygnal heh Dzierżżżż!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niedoszła aktorka Re: Zagadkowy casting w Łodzi IP: *.net.euron.pl 01.04.06, 00:22 Ja zastanawiałam się nad udziałem w tym castingu. Przesłałam zdjęcia i odpowiedziano mi, że przeszłam wstępny etap. Na drugi mają mnie zaprosić. Na końcu meila jednak wspomniano, że należy wpłacić 25 złotych w siedzibie Studia Hollyfilm. To jedyny koszt castingu. Kwota ta ma pokryć koszty umieszczenia moich zdjęć na stronie internetowej. Przyznam, że trochę mnie to wszystko dziwiło od samego początku. Z jednej strony wiem dobrze jak to jest... ogłaszany jest casting... ludzie przychodzą... jeśli reżyser jest zainteresowany współpracą z kimś to każe mu zapisać się do agencji, która zorganizowała casting i dopiero w tym momencie zaczyna się wyciskanie z kasy, bo wiadomo trzeba zrobić zdjęcia, portfolio i jeszcze zapłacić za istnienie w bazie danych przez określony czas. Tutaj jednak każą płacić już na początku... dziwne... Jestem ciekawa jak sprawa się rozwinie! Hmm... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Malena Re: Zagadkowy casting w Łodzi IP: *.uni.lodz.pl 05.04.06, 11:34 Wzięłam udział w tym castingu,ale nikt nie proponował mi rozbierania lub pokazania się w bieliżnie.Do odegrania scenka,krótka rozmowa z reżyserem(o którym osobiście nigdy nie słyszałam) i telefon ma być w maju lub czerwcu.Szczerze mówiąc,zdziwię się,jeśli się czegoś doczekam,prędzej zapomnę,że byłam na castingu.Jeśli chodzi o kasę-to wiem od znajomych z Filmówki,którzy chodzą na różne castingi,są także castingi płatne(co nie oznacza,że lipne).Jedyne,co mnie zbulwersowało,to brak informacji o tym,że ten casting do płatnych się zalicza.zapłaciłam(25zł),ale gdyby kosztował więcej,zrezygnowałabym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: steryd26 Re: Zagadkowy casting w Łodzi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.04.06, 17:01 No mi tez napisali bym im wyslal 25 zeta.. chyba ich pojebalo zebym jeszcze placil w ciemno.. A pozatym to wczesniej zasiegnolem troche informacji w necie i ani jeden z filmow o ktorych pan Pietrzak pisze na swojej stronie nawet w necie nie figuruje.. Slaba ta lipa, a zreszta kto naprawde chce wyciagnac trafne wnioski to sam je wyciagnie.. Tak na marginesie krecenie filmu mialo sie rozpoczac juz w marcu .. a tu kwiecien za pasem i teraz przesuneli na wakacje... HAHA.. Przypomina mi sie Polisz KIcz Projekt.. ale w realu.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GABI ŻARTY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.06, 18:49 Głupoty wypisujecie, ale domyślam się dlaczego! Takie opinie krążą tylko wśród amatorów. Ja jestem po filmówce, po wydziale aktorskim i już na drugim roku uczyliśmy się swojej nagości, scen łóżkowych, całowania itd... Sama byłam na wielu castingach i nie jednokrotnie kazali mi się rozbierać, kilka razy nawet do naga. Czasami po prostu wymaga tego film. No, ale cóż..., skąd wy to możecie wiedzieć. Byłam również na tym castingu i uważam, iż przebiegał całkiem normalnie. Nikt nie kazał mi się rozbierać, nie spotkałam tam żadnego zboczeńca. Podejrzewam, że ci co tak piszą, po prostu jest wam szkoda, że sami nie możecie..., PO OGLĄDAĆ! Współczuję reżyserom, że muszą się z takimi jak wy użerać i tego wszystkiego wysłuchiwać! Sama niedługo będę przy realizacji swojego filmu i aż się boję tych waszych pseudo opinii! No cóż, macie do tego prawo, a dlaczego? Bo jesteście ZWYKŁYMI AMATORAMI!!!! GABI Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Misio Re: Zagadkowy casting w Łodzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.06, 18:54 Ja zapłaciłam, ale dostałam rolę od razu, cieszę się:-) Za 25zł, dostać rolę, to niewielki wydatek, to tylko kilka hamburgerów, których nie zję i wyjdzie mi to na zdrowie:-)))) Bardzo dziękuję Panu reżyserowi, był naprawdę kulturalny i bardzo sympatyczny, a nawet miły i nawet całkiem, całkiem! Buźka!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maja Re: Zagadkowy casting w Łodzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.06, 18:55 Panie reżyserze, bardzo bym chciała Pana wreszcie poznać! Niedługo będę u Pana! Do miłego zobaczenia! Pa! Maja Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Koko Re: Zagadkowy casting w Łodzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.06, 18:57 O co wam chodzi, PROSTAKI? O 25zł., ja zapłaciłem i dostałem rolę, a wy?! ZERO!!! Byłem już na kilku castingach i wszystkie były płatne i to o wiele, wiele więcej!!! Jacol Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kubek Re: Zagadkowy casting w Łodzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.06, 20:26 koko w jakim filmie niby dostałes tę rolę?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pikuś Re: Zagadkowy casting w Łodzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.06, 18:59 Sam chciałbym być reżyserem, ale to chyba nie takie proste, zresztą opinie jakie wyrażacie o reżyserach powstrzymują mnie od tego. Szkoda! Odpowiedz Link Zgłoś