med_max 15.12.02, 14:05 Co robicie "na wypadek gdyby"? Ja wolę zawsze skropić się jakąś fajną wodą kolońską, na wypadek gdyby...;) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
geograf Re: na wypadek gdyby... 15.12.02, 14:48 na wypadek gdyby w plecaku nosze zawsze jedną, dwie foliówki. wiem, że to śmiesznie brzmi, ale bardzo często przydaje się:-) Odpowiedz Link Zgłoś
med_max Re: na wypadek gdyby... 15.12.02, 15:00 Trudno przecenić przydatność foliówek. zawsze gdy jadę na ryby, biorę kilka, na wypadek gdybym...:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maruda Re: na wypadek gdyby... IP: *.tvsat364.lodz.pl 15.12.02, 15:26 Karta telefoniczna, okulary - zawsze w plecaku. Rozkład tramwajów/autobusów, migawka w tylnej kieszeni spodni. A na wypadek gdyby... husteczki higieniczne ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
med_max Re: na wypadek gdyby... 15.12.02, 16:01 > A na wypadek gdyby... husteczki higieniczne ;)) Tak, chusteczki są bardzo ważne, podobnie jak czyste majtki:))Nawet bez wypadku gdyby:) Odpowiedz Link Zgłoś
zdzicha śrubokręt 15.12.02, 16:05 Na wypadek gdyby mi się coś w samochodzie zepsuło, gdyby mnie ktoś napadł na ulicy, gdyby mnie plecy zaswędziały, gdybym zapomniała kluczy od mieszkania, gdyby trzeba było otworzyć butelkę... Odpowiedz Link Zgłoś
aard Re: na wypadek gdyby... 16.12.02, 09:17 Nie będę oryginalny: Paczka prezerwatyw, długopis, tabletki od bólu gardła. Może pora by też zacząć nosić szczoteczkę do zębów? Parę razy był problem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: de Kotlet mielony Re: na wypadek gdyby... IP: *.fenix.osiedle.pl 16.12.02, 15:33 Noszę plan miasta, na wypadek gdyby , ktoś mnie spytał o taką ulicę,że nie wiedziała bym gdzie jest. Latarka,zapalniczka - na wypadek gdyby coś... kostki...takie do gry - na wypadek gdybym miała z kimś odmienne zdanie na temat, co teraz robimy, gdzie idziemy...decyduje ten kto większą liczbę rzuci:))) Odpowiedz Link Zgłoś
bartuch Re: na wypadek gdyby... 16.12.02, 20:44 Prezerwatywy. Zawsze i wszedzie. Coz poczac, tylu ludzi dzisiaj grzeszy:- ))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zola Re: na wypadek gdyby... IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 23.12.02, 23:33 gumy do żucia, szczotka do zębów (na wypadek pizzy z cebulą i sosem czosnkowym), mapa (na wypadek, gdybym musiała cos załatwić poza scisłym centrum Łodzi), telefon komórkowy i ładowarka (mam bardzo słabą baterię), tabliczka czekolady (oj, jak ja lubię!!!) i oczywiście szminka. zola-tragarz Odpowiedz Link Zgłoś