hubar 18.12.02, 23:08 Wiem, że ten film ma wspólnego z Łodzią tylko tyle, że nie lubi tego miasta Koterski ale mowi się trudno... Oglądaliście? Jakie macie odczucia, czy jest to dla Was tylko dobra komedia? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ixtlilto Re: Dzień Świra 18.12.02, 23:21 Powiem tylko tyle: mój jeden wykładowca bardzo lubi liczbę "7"... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grafka Re: Dzień Świra IP: *.lodz.dialog.net.pl 21.12.02, 23:05 Gdyby trochę zetrzeć wulgarność słownictwa film byłby prawdziwszy, a tak wulgaryzmy są środkiem komediowym (o zgrozo!!!), a nie faktycznym środkiem wyrazu. Ale kilka scen - majstersztyk, np.scena w autobusie -realne oj, realne,. W sumie warto zobaczyć, a nuż odkryjesz w sobie świra. G. Odpowiedz Link Zgłoś
maxxman Re: Dzień Świra 22.12.02, 21:24 Filmowi nie można zarzucić jednego: realizmu. Niestety... Odpowiedz Link Zgłoś
hubar Re: Dzień Świra 23.12.02, 00:07 Gość portalu: grafka napisał(a): > Gdyby trochę zetrzeć wulgarność słownictwa film byłby prawdziwszy, a tak > wulgaryzmy są środkiem komediowym (o zgrozo!!!), a nie faktycznym środkiem > wyrazu. --Ale z drugiej strony to niektóre sceny duuużo by straciły gdyby nie wulgaryzmy. Choćby "przepiękna" modlitwa na balkonach, albo kiedy Miałczek dostaje pensje... Tu wulgaryzmy są raczej jako odzwierciedlenie prawdziwości, nie są to tylko zbędne "przecinki". Odpowiedz Link Zgłoś