Dodaj do ulubionych

Kto do Paryża?

26.12.02, 16:26
... Moze się spotkamy???

Yarro
Obserwuj wątek
    • Gość: łażej Re: Kto do Paryża? IP: *.retsat1.com.pl / 172.16.114.* 26.12.02, 16:29
      No, ja (o czym już wiesz :o). Ze mną pan_tomas (znaczy się tomas).

      pozdrawiam
    • hubar Re: Kto do Paryża? 26.12.02, 16:31
      No na mnie nie licz :P
      Ja z Paryżem w tego Sylwestra będę miał tylko tyle wspólnego, że Paryż jest
      stolicą państwa gdzie produkuje się pewien napój alkoholowy, którego podrobą
      będę oblewał Nowy Rok.

      No może jeszcze jeszcze coś francuskiego :P hehehehehe





      Udanego Sylwka!
    • dzekil Re: Kto do Paryża? 26.12.02, 16:35
      Ze mną chyba nawet szybciej niż myślisz ;). Jakby to
      powiedzieć... czy my przypadkiem nie jedziemy tym samym
      autokarem? ;)

      A gdzie jest Młody??? Młody - wypowiedz się!

      Czołem Paryżanie!
      Dżekil <><
      • hubar Re: Kto do Paryża? 26.12.02, 16:42
        KaFeLki tylko weźcie ze sobą znaczki ;-)
        I jeśli możecie to zróbcie fotkę znaczka na tle pewnej weży ;-) (poproszę
        kontakt na GG)
        • dzekil Re: Kto do Paryża? 26.12.02, 17:04
          Załatwione HuBar! Juz szykuję aparat. Dobrze, że mi
          przypomniałeś, bo bym jak zwykle nie zabrał... ;-).

          Zatem do zobaczenia (na zdjęciach) po powrocie!
          Dżekil <><
    • bartuch Re: Kto do Paryża? 26.12.02, 16:43
      Mlody opowiadal mi o tym wyjezdzie. Ale nie zdradze, co mi powiedzial:-
      ))))Wlosy na glowie sie jeza.....
      • ixtlilto Re: Kto do Paryża? 26.12.02, 16:52
        Hehe.. ja też miałam taki malutki plan, jechania z nimi, potem (tralalalala), a
        potem powrót znów z nimi ;)
        • yarro_ Re: Kto do Paryża? 26.12.02, 17:17
          Miejsce jedno jeszcze jest ;)
    • Gość: Mlody' Re: Kto do Paryża? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.02, 17:01
      Hhehe, Yarro a jak myslisz?? ;]
      Nie martw sie, w autokarze bedzie ciekawie, w koncu w tym jutrzejszym dniu
      ktos ma urodziny, wiec bedzie swietowal. ;]

      pozdr. Mlody
      • hubar Re: Kto do Paryża? 26.12.02, 18:38
        No to jak Młody jedzie to ja sobie już wyobrażam tego Sylwestra!! ;-)
        • yarro_ Re: Kto do Paryża? 27.12.02, 01:05
          Ja też... i nie wiem czy juz się bac czy poczekac ;)

          Bo to my z Dzekilem z nim jedziemy w jednym autokarze... ;)
          • Gość: ARTUR Re: Kto do Paryża?PO FRANCUSKU IP: *.skane.se 27.12.02, 04:50
            Zrobcie mi po francusku.Zaplace.
          • Gość: ARTUR Re: Kto do Paryża?PO FRANCUSKU IP: *.skane.se 27.12.02, 04:50
            Zrobcie mi po francusku.Zaplace.
          • Gość: ARTUR Re: Kto do Paryża?PO FRANCUSKU IP: *.skane.se 27.12.02, 04:50
            Zrobcie mi po francusku.Zaplace.
    • hubar WRÓCILIŚCIE z Paryża? 03.01.03, 01:15
      Czemu nic nie opowiadacie?
      • Gość: Mlody Sprawozdanie z Paryza by Mlody. Strumien ....... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.03, 10:41
        ... swiadomosci
        Hm. Paryz, pierwsze wrazenia, obserwacja zmieniajacej sie mody damskiej. Polki
        ubieraja sie o niebo gorzej... Nie wiedziec czemu wsrod mlodych dziewczyn
        tamtejszych, czego by one nie mialy na sobie jakas extra kurteczke badz
        plaszczyk do tego obowiazkowe, czerwone adidasy. No i same niewiasty,
        Francuski, wiekszosc to brunetki..hmmmmmmmmm.
        Sam Paryz, duze miasto, mnostwo zabytkow, ktore w kilka dni niepodobna
        wszystkich zwiedzic, ciagle przesiadki z jednego metra w inne. Wrazenie?
        Niesamowicie brudne miasto. Brak toalet, Sylwestre na Polach Eliozejskich, tlum
        ludzi od Luku do Placu Concorde i ani jednej toalety. Poblize Grande Arche,
        cos w stylu Galerii Łódzkiej z Auchanem w srodku, przy wejsciach niesamowity
        odor ludzkiego moczu. Jednym zdaniem: Paryz to brudne i niezadbane miasto.
        Tlumy turystow, mnostwo POlakow, glownie ze Spotkania Mlodych, w metrze
        komunikaty w jezyku angielskim i polskim. Gigantyczne kolejki do tego by wejsc
        na Wiezyczke, i do kazdego bardziej znanego obiektu.... Bitwa o jedzenie jak
        kilkanascie tysiecy osob w halach expo chce dostac swoj przydzial jedzenia....
        Inna mentalnosc tamtejszych mieszkancow, metro, niesamowity scisk, ledwie
        jedno stukniecie przypadkowe, niemal niezauwazalne innego wspolpasazera, zawsze
        uslyszysz przepraszam. Srodki transportu publicznego, ktos pyta sie o godzine i
        dzieki temu rozmowa sie rozwija, ludzie zupelnie sobie obcy zaczynaja
        rozmowy..... Metro, niemal w kazdym pociagu spiewajacy muzycy, czasem grajacy
        na jakims instrumencie. Czasami rowniez proszacy o pieniadze inni ludzie.
        Kosciol, Msza Swieta. Nikt nie kleczy, nie ma takiego zwyczaju, nie ma
        konfesjonalow, grzechy wyznaje sie na samej Mszy. Przyjecie komunii, ludzie
        stoja, dostaja oplatek w reke, potem maczaja w winie, i odchodza, nastepnie
        dopiero trafia On do ust. Nie ma kleczenia. Atmosfera przed Msza, wszyscy ze
        soba rozmawiaja, luzny klimat, nie ma takiej niesamowitej powagi jak w POlsce,
        Msza to radosc, a nie smutek.....
        Ceny, zabojxze, chleb 1,5 euro. Najdrozsza wódka w Auchanie to Żubrowka za
        14,50 euro. Smirnoff o niebo tanszy. Drogie whiskacze, najtanszy alkohol 40
        procentowy to Spirytuex Drivers, koszt 6,5 euro za 0,75, calkiem niezly... ;].
        Niebotyczne ceny zywnosci w sklepach, na szczescie promocja hamburgerow w
        McDonaldsie, za 75 centow, zjesz 4 i jestes powiedzmy najedzony..
        Mieszkanie u rodziny, sniadania kontynentalne, sympatyczna duza rodzina z 7
        dzieci, wracajcie kiedy chcecie, klucz pod popielniczka przy osobnym wejsciu...
        Proba reklamy Łodzi z mojej strony, jedynie pieniadze zrobily na nich wrazenie,
        np. koszt renowacji Mauzoleum Karola Schaiblera, czy tez inwestycja Apsysa.
        Slobo znali angielski....
        No i chyba wszystko.
        pozdr. Mlody

        • Gość: Tomas Re: Sprawozdanie z Paryza by Mlody. Strumien .... IP: 212.191.74.* 03.01.03, 11:08
          Gość portalu: Mlody napisał(a):

          >Polki ubieraja sie o niebo gorzej...
          Fakt.

          >No i same niewiasty,Francuski, wiekszosc to brunetki..hmmmmmmmmm.
          Fakt (dużo ładniej się malują)

          > Sam Paryz, duze miasto, mnostwo zabytkow, ktore w kilka dni niepodobna
          wszystkich zwiedzic, ciagle przesiadki z jednego metra w inne. Wrazenie?
          Niesamowicie brudne miasto. Brak toalet, Sylwestre na Polach Elizejskich, tlum
          ludzi od Luku do Placu Concorde i ani jednej toalety
          Mnóstwo toalet, wzglenie czysto i wszędzie pełno ludzi.

          > Poblize Grande Arche, cos w stylu Galerii Łódzkiej z Auchanem w srodku, przy
          wejsciach niesamowity odor ludzkiego moczu. Jednym zdaniem: Paryz to brudne i
          niezadbane miasto.
          Będą zdjęcia i niech każdy porówna z Łodzią

          Bitwa o jedzenie jak kilkanascie tysiecy osob w halach expo chce dostac swoj
          przydzial jedzenia....
          I tak szło całkiem sprawnie. Spróbuj wyżywić ponad 80000 ludzi w ciągu
          godziny.

          > Inna mentalnosc tamtejszych mieszkancow, metro, niesamowity scisk, ledwie
          jedno stukniecie przypadkowe, niemal niezauwazalne innego wspolpasazera, zawsze
          uslyszysz przepraszam. Srodki transportu publicznego, ktos pyta sie o godzine i
          dzieki temu rozmowa sie rozwija, ludzie zupelnie sobie obcy zaczynaja mowy.....
          Zupełnie inna mentalnośc. Wracając z Sylwka ok. 4 nad ranem mimo całkowitego
          niezrozumienia całkiem niezła zabawa; Znajomi wyciągneli mapę w metrze i ktoś
          podszedł spytał się czy w czyms pomóc

          >Metro.
          Świetna organizacja całej sieci. Z każdego punktu Paryża można dojechac
          metrem. Wagoniki w godzinach szczytu co 5 minut. Autobusy co 5,6 minut.
          tramwaje też. A że trzeba było czasami poczekać... Spróbuj zaprosić 1/10 z tych
          turystów do Łodzi i sprawnie zorganizować komunikację.

          Jedyne co mnie rozczarowało to sam Sylwek. Podświetlnie Łuku Triumfalnego
          wyłączono o północy, a wieży Eiffla o 1. Brak pokazu sztucznych ognii (dużo
          więcej sztucznych ognii jest w Łodzi).

          Ale i tak będe miło wspominał...
          • Gość: EWA Re: Sprawozdanie z Paryza by Mlody. Strumien .... IP: 213.25.20.* 03.01.03, 11:36
            W TYM MOMENCIE NARAZILES SIE WSZYSTKIM KOBIETOM NA FORUM...
            • Gość: Tomas Re: Sprawozdanie z Paryza by Mlody. Strumien .... IP: 212.191.74.* 03.01.03, 11:59
              Ups...
              Ale widzisz one muszą sie malować, a Wy nie:)
              • hanya Nie odwracaj kota ogonem ;-) 03.01.03, 12:42
                Juz Ci żadna Kobieta na tym forum nie uwierzy....
                No może jakaś nieźle umalowana Francuzka ;-)

                adieu! hanya
                • Gość: Tomas Re: Nie odwracaj kota ogonem ;-) IP: 212.191.74.* 03.01.03, 12:47
                  Boorąc pod uwagę liczbę Polek w Paryżu, zapewne większość tych Francuzek było
                  Polkami;)
                  • hanya Re: Nie odwracaj kota ogonem ;-) 03.01.03, 12:54
                    Coś kręcisz i nie wiem do czego zmierzasz :-)
                    Może chociaż Twoje fotki z Paryża uczynią zadość krytycznej ocenie, jaką
                    wystawiłeś Polkom. A tyle się mówi, że to takie piękne kobiety.
                    Kto więc zmyślił taką bajkę i dlaczego my ciągle żyjemy w nieświadomości, że
                    są lepsze od nas...

                    adieu! hanya
                    • Gość: Tomas Re: Nie odwracaj kota ogonem ;-) IP: 212.191.74.* 03.01.03, 13:09
                      Ale ja nie wystawiałem, żadnej krytycznej oceny Polkom. Stwierdziłem tylko, że
                      Francuzki lepiej się malują. Poza tym ta wiosenna temperatura w Paryżu po
                      polskich 20 stopniowych mrozach, zawróciła mi lekko w głowie.
                      • hanya Ja tylko żartowałam z tą krytyką... 03.01.03, 13:29
                        Bo właściwie, to Młody wszystkiemu winny ;-)
                        A zresztą nieważne. Francuzki rzeczywiście mają swój szyk a Paryż to światowa
                        stolica mody. Temu nikt nie zaprzeczy, nawet ja :-)

                        amities, hanya


                        • Gość: Mlody Re: Ja tylko żartowałam z tą krytyką... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.03, 21:18
                          Hej hej hej, jaki Mlody wszystkiemu winien?? Stweirdzilem fakt i juz, a czy
                          Polki czy Francuzki ladniejsze, kwestia gustu i przedstawicielki, w moim typie
                          zdecydowanie sa bardzie Farancuzki, tyle.
                          pozdr. Mlody
                          • hanya Ja już nie będę żartować lepiej ... 03.01.03, 22:30
                            Dobra, już dobra, więc wszystkiemu niech będą winne (jakkolwiek to rozumieć)
                            Francuzki.
                            Ja też stwierdzam tylko fakt, że Panowie strasznie dzis poważni są.

                            pozdrawiam, hanya

                            P.s. A swoją drogą to ciekawe, jak bardzo pouczające bywają spotkania młodzieży
                            europejskiej. Dodam tylko, że w moim typie przez jakiś czas byli Francuzi,
                            zwłaszcza Ci poznani podczas spotkania Taize. Ale to było dawno temu...
      • yarro_ Re: WRÓCILIŚCIE z Paryża? 03.01.03, 10:45
        Bo śpimy ;O zieew...
        na przykład teraz na informatyce... a za godzinę na angieskich...
        Obiecujemy raport w czasie najbliższym... ;)

        Do bra noc
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka