jakies_konto
10.05.06, 20:10
Dziś rowerzysta spod szyldu tych wystrojonych w najdroższe stroje na swej
wypasionej maszynie jechał zamiast ścieżką to jezdnią.
Z ciekawości na skrzyżowaniu na światłach spytałem go, czemu jest tak
bezczelny, obok ma ścieżkę.
Hrabia odburlnął, że on nie ma czasu jeździć ścieżką...
Szkoda, że właśnie ci tacy powystrajani w najdroższe metki, bo to stosunkowo
najczęąściej oni są tak wspaniali, że nie dla nich ścieżka, psują opinie innym
rowerzystom.