14.05.06, 10:29
na tym forum, i w ogole w zyciu dwie osoby (i wiecej) nie moga miec takiego
samego zdania, bo to jest uwazane za bycie tubą kogos, za niemyslenie
samodzielne....
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=166&w=34383278&a=41724904

ale trzeba tez koniecznie juz nie myslec, albo "myslec jak oni"..
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=166&w=34383278&a=41720933
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=166&w=34383278&a=41725764

a, jeszcze z korzystam z okazji..

oczywiscie Zodiak wszystkich w Policji pogania a oni go sluchaja!
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=166&w=34383278
przypisuje sobie wielkie zaslugi w zwiazku z tym (caly wątek - odpieranie
atakow ebusi) +
www.umsieradz.pl/portal/forum/viewtopic.php?t=179&postdays=0&postorder=asc&start=25
ale jednak skromnosc z niego bije:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=166&w=34383278&a=36770335



no to sie zodiak usmialam

wiecej sprzecznosci poprosze!

Obserwuj wątek
    • ebusia_fam_fatal "skorzystam" oczywiscie ;) /nt 14.05.06, 10:29

    • ebusia_fam_fatal jeszcze cos :D:D:D 14.05.06, 10:32
      ebusia: > a ze mąż mój ma takie samo zdanie jak ja to juz calkiem inna bajka..
      --------------
      zodiak: Ja proponuję po prostu, żebyscie pisali tutaj pod TYM SAMYM nickiem
      (może np. farbusia, albo ebufarb;-)) - po co sie wzajemnie
      powtarzać?;-) I dublować;-) W tym przypadku wspołczuję nie jemu, ale Tobie
      skarbie;-)) Męża, ktory ma 'takie samo zdanie jak
      ja';-)
    • zodiak72 Re: UWAGA 14.05.06, 11:17
      Cieszy mnie skarbie fakt, iż niedzielne przedpoludnie poświęcasz na wkuwanie wykładów zodiaka;-) Ja wolałem towarzystwo dętek, opon i kluczy imbusowych do naszych rowerków - od Twojego;-) Pomijam oczywiście 15 minut tego ranka, gdy pomiędzy jednym a drugim kęsem bułki z serem, salatą i rzodkiewką - klepnąłem coś tam na klawiaturze;-))))

      Jednocześnie jednak żywię obawy o Twoj stan emocjonalny;-) Farben, zajmij się nią trochę i ją z lekka ostudź;-) Jak mężczyzna kobietę;-)
      • ebusia_fam_fatal Re: UWAGA 14.05.06, 11:38
        moj stan emocjonalny?
        alez ja sie doskonale bawie!

        farben zreszta tez - co wynika jednoznacznie z tego, ze skoro ja to i on :P
        • zodiak72 Re: Achtung ;-) 14.05.06, 12:12
          ebusia_fam_fatal napisała:

          > moj stan emocjonalny?
          > alez ja sie doskonale bawie!
          ----------
          Farben się chyba mniej bawi;-) Ty, jako druga polowa FARBUSI, musisz go trochę zmotywować do relaksowania się w czaeie lektury wykladów zodiaka;-)

          >
          > farben zreszta tez - co wynika jednoznacznie z tego, ze skoro ja to i on :P
          ----------
          A jesli wejdziesz w psie łajno na trawniku, to farben poslusznie za Tobą też ?;-) Co wynika z tego, ze skoro Ty to i on;-)
          • ebusia_fam_fatal Re: Achtung ;-) 14.05.06, 12:18
            > A jesli wejdziesz w psie łajno na trawniku, to farben poslusznie za Tobą też ?;
            > -) Co wynika z tego, ze skoro Ty to i on;-)
            przeciez to Twoj pomysl ze jak ja to i on

            > Farben się chyba mniej bawi;-) Ty, jako druga polowa FARBUSI, musisz go trochę
            > zmotywować do relaksowania się w czaeie lektury wykladów zodiaka;-)
            zapewniam Cie ze on nie mniej :) poza tym ja niczego nie MUSZE zodiak

            sesesese
            • zodiak72 Re: Achtung ;-) 14.05.06, 12:26
              ebusia_fam_fatal napisała:


              > przeciez to Twoj pomysl ze jak ja to i on
              -------------
              ale buty upaćkane psim łajnem będą WASZE;-)

              > zapewniam Cie ze on nie mniej :) poza tym ja niczego nie MUSZE zodiak
              -----------
              Musisz skarbie - wiele rzeczy jeszcze musisz;-)
              • ebusia_fam_fatal Re: Achtung ;-) 14.05.06, 12:46
                > Musisz skarbie - wiele rzeczy jeszcze musisz;-)

                masz racje, musze...
                Cie wysmiac ponownie!
                :)
                hiehiehiehie

                no nie moglam sie powstrzymac tzn ze "musialam" prawda? :)
                • zodiak72 Re: Achtung ;-) 14.05.06, 13:11
                  Jedną z tych wielu rzeczy, ktore jeszcze musisz, jest podrasowanie swej umiejętności wyśmiewania innych skarbie;-)) Na razie czynisz to w sposob nieprzyzwoicie sztubacki;-)
                  • ebusia_fam_fatal Re: Achtung ;-) 14.05.06, 13:16
                    a moze to bedzie mniej sztubackie:
                    hehehe ;-)))


                    tak? o tym piszesz?
                    to jak to z tymi sprzecznosciami jest, skarbie?
                    • zodiak72 Re: Achtung ;-) 14.05.06, 13:21
                      schodzisz z poziomu sztubaka do poziomu zerówki skarbie;-) Wolalbym zebys wzniosla się wyzej;-)
                      • ebusia_fam_fatal Re: Achtung ;-) 14.05.06, 13:25
                        zodiak72 napisał:

                        > schodzisz z poziomu sztubaka do poziomu zerówki skarbie;-) Wolalbym zebys
                        > wzniosla się wyzej;-)

                        zodiak, ja sie po prostu znizylam do Twojego poziomu
                        "hehehe ;-)))"

                        • zodiak72 Re: Achtung ;-) 14.05.06, 13:26
                          w gruncie rzeczy o to wujkowi chodziło;-)
                        • ebusia_fam_fatal Re: Achtung ;-) 14.05.06, 13:28
                          > zodiak, ja sie po prostu znizylam do Twojego poziomu
                          .... zebys mogl mnie zrozumiec, bo inaczej do Ciebie nie dociera

                          hehehe
              • ebusia_fam_fatal Re: Achtung ;-) 14.05.06, 12:49
                te zodiak, a czemu nie "ustosunkujesz" sie do tych swoich sprzecznosci?
                i czemu w ogole nie komentujesz tego co sie pisze, tylko czepiasz sie szczegolow
                i to wyglada jakbys nie mial juz.. nie wiem, argumentow albo sily to zeby
                podyskutowac to czepiasz sie chociaz pierdół jakichs?

                dosc czesto sie to powtarza, a to - jak napisales - nudne jest :]
                • zodiak72 Re: Achtung ;-) 14.05.06, 13:19
                  ebusia_fam_fatal napisała:

                  > te zodiak, a czemu nie "ustosunkujesz" sie do tych swoich sprzecznosci?
                  > i czemu w ogole nie komentujesz tego co sie pisze, tylko czepiasz sie szczegolo
                  > w
                  > i to wyglada jakbys nie mial juz.. nie wiem, argumentow albo sily to zeby
                  > podyskutowac to czepiasz sie chociaz pierdół jakichs?
                  >
                  > dosc czesto sie to powtarza, a to - jak napisales - nudne jest :]
                  ------------
                  Moglbym coś tam sobie zacząć się ustosunkowywać, pograć sobie z Tobą w tamtym kierunku - co i tak zaskutkowałoby obecnością w tym punkcie, do ktorego ściągnąłem Cię skarbie obecnie, hehehe;-))) Choc z drugiej strony, nie sprawdzalem jeszcze, czy jest się do czego ustosunkowywać - jestem zbyt rozleniwiony dzisiaj przy niedzieli, na otwieranie listy linków;-) Po prostu mi się nie chce;-) Wolalbym zebyś powklejala tu to co jest w tych linkach skarbie - nie musialbym otwierać tylu okien;-) Byloby to dla starca-zodiaka znacznym udogodnieniem;-))

                  A co tam, skarbie, w sprawie jakiegoś merytorycznego wtrętu Twojego w wątku o polsko-niemieckich uprzedzeniach?;-) Szperanie w zakamarkach główki w poszukiwaniu czegoś, co mozna by tam napisać - okazalo się bezskuteczne?;-)
                  • ebusia_fam_fatal Re: Achtung ;-) 14.05.06, 13:25
                    ale tu juz nie chodzi o to co ja napisalam
                    tylko po prostu jak juz z kims "dyskutujesz" to wiecej tam ocen tego kogos i rad
                    niz dyskusji na temat
                    widzisz staruszku, jak dobrze, ze pozwolilam dac CI sie sciagnac w tym kierunku
                    :PP nie musiales sie meczyc zbytnio, prawda?

                    co do niemcow - co mialam do napisania w temacie wątku i podwątku - napisalam :)
                    a zmyslac nie bede, wiec daj se siana bo sie powtarzasz - czyt. nudny jestes :)

                    • zodiak72 Re: Achtung ;-) 14.05.06, 13:28
                      ebusia_fam_fatal napisała:

                      > ale tu juz nie chodzi o to co ja napisalam
                      > tylko po prostu jak juz z kims "dyskutujesz" to wiecej tam ocen tego kogos i ra
                      > d
                      > niz dyskusji na temat
                      > widzisz staruszku, jak dobrze, ze pozwolilam dac CI sie sciagnac w tym kierunku
                      > :PP nie musiales sie meczyc zbytnio, prawda?
                      >
                      > co do niemcow - co mialam do napisania w temacie wątku i podwątku - napisalam :
                      > )
                      > a zmyslac nie bede, wiec daj se siana bo sie powtarzasz - czyt. nudny jestes :)
                      ------------
                      Gdybym byl nudny, to nie klikalabyś do mnie tak zawzięcie skarbie;-) Nie ta metoda na mnie;-) O Niemcach skuliłaś uszy po sobie, bo po prostu nic więcej nie masz do dodania;-)
                      >
                      >
                      • ebusia_fam_fatal Re: Achtung ;-) 14.05.06, 13:31
                        > Gdybym byl nudny, to nie klikalabyś do mnie tak zawzięcie skarbie;-) Nie ta
                        > metoda na mnie;-) O Niemcach skuliłaś uszy po sobie, bo po prostu nic więcej
                        > nie masz do dodania;-)

                        zawziecie? zazarcie! :PP
                        i nie skulilam uszu po sobie, ale owszem - nie mam nic do dodania, co zreszta
                        napisalam, czytac ze zrozumieniem tez nie umiesz?

                        • zodiak72 Re: Achtung ;-) 14.05.06, 13:37
                          ebusia_fam_fatal napisała:


                          > zawziecie? zazarcie! :PP
                          ---------
                          To chyba każdy oprocz farbena tu widzi;-)

                          > i nie skulilam uszu po sobie, ale owszem - nie mam nic do dodania, co zreszta
                          > napisalam, czytac ze zrozumieniem tez nie umiesz?
                          -----------
                          Skuliłaś skarbie;-) Ponieważ nie masz nic merytorycznego w temacie do dodania;-) Proste jak droga 710 Szadek-Kwiatkowice ;-)
                          >
                          • ebusia_fam_fatal Re: Achtung ;-) 14.05.06, 13:54
                            no a cos na zadany temat tez powiesz?
                            • zodiak72 Re: Achtung ;-) --->> UWAGA 14.05.06, 14:12
                              zastanawiam się, czy zaslugujesz skarbie na tyle mojej łaski;-) Może jak jeszcze raz
                              ładnie o to poprosisz wujka?;-)A dodatkowo: mile widziłabym uprzednio, gdybyś wpisała coś, co ja uznam za merytoryczne, w temacie 'niemieckim' hehehe;-))) Może WTEDY uznam, że warto się ustosunkowywać do tematu oznakowanego tabliczką 'UWAGA' w sposob bardziej rozszerzony?;-)
                              Na razie moj stosunek do tematu 'UWAGA' jest taki, ze od obecnego prowadzącego ten program wolałem Ryśka Zwiebel-Cebulę;-)
                              • ebusia_fam_fatal Re: Achtung ;-) --->> UWAGA 14.05.06, 14:20
                                > Na razie moj stosunek do tematu 'UWAGA' jest taki, ze od obecnego prowadzącego
                                > ten program wolałem Ryśka Zwiebel-Cebulę;-)

                                tez Cebule wolalam od tego nowego :D


                                co do tematu niemieckiego - powtorze sie, a co tam - mam zmyslac? bo nie kumam,
                                czego Ty chcesz sie ode mnie dowiedziec, skoro to co mialam to juz napisalam..
                • farbenheit Re: Achtung ;-) 14.05.06, 13:21
                  Jest to bardzo dobre pytanie :) Sądzę, ze uniknelibysmy duzej czesci w sumie
                  niekoniecznych zdań gdybys poprostu zająl jakiekolwiek stanowisko. Bo wiesz
                  zodiak...odmowa skladania zeznan jest raczej dla tych, ktorzy mają cos do
                  ukrycia lub tez czegos sie boją...
                  A jak juz piszę to zeby zmiescic to w jednym poscie i zakonczyc wspomnianą juz
                  przeze mnie wczesniej ''rozmowe ze scianą'' ( swoją droga stwierdzenie wyjete z
                  tekstu piosenki Banacha - Sciana ) to mala rzecz o moim jak to
                  nazwales ''smeceniu'' i ''uszczypliwosci''.
                  Smecenie - nie sadze. Wyrazam swoje zdanie na przerozne tematy ( jak zwyklem to
                  od dlugiego czasu robic ). Uszczypliwosc? Owszem ale tylko w odniesieniu do
                  wybranych stwierdzen, ludzi. Nie jestem uszczypliwy, zgryzliwy, ironiczny tam,
                  gdzie nie mam do tego powodow :)
                  Chyba wszystko na ten temat jak i na temat z poprzedniego wątku juz
                  powiedzialem. Tzn pewnie nie wszystko ale poprostu zrobilo sie to masakrycznie
                  nudne. A ja sie nudzic strasznie nie lubie...
                  • zodiak72 Re: Achtung ;-) 14.05.06, 13:25
                    farbenheit napisał:

                    > Jest to bardzo dobre pytanie :) Sądzę, ze uniknelibysmy duzej czesci w sumie
                    > niekoniecznych zdań gdybys poprostu zająl jakiekolwiek stanowisko. Bo wiesz
                    > zodiak...odmowa skladania zeznan jest raczej dla tych, ktorzy mają cos do
                    > ukrycia lub tez czegos sie boją...
                    --------------
                    nie trzeba bylo zaczynać tej dyskusji;-)

                    > A jak juz piszę to zeby zmiescic to w jednym poscie i zakonczyc wspomnianą juz
                    > przeze mnie wczesniej ''rozmowe ze scianą'' ( swoją droga stwierdzenie wyjete z
                    >
                    > tekstu piosenki Banacha - Sciana ) to mala rzecz o moim jak to
                    > nazwales ''smeceniu'' i ''uszczypliwosci''.
                    > Smecenie - nie sadze. Wyrazam swoje zdanie na przerozne tematy ( jak zwyklem to
                    >
                    > od dlugiego czasu robic ). Uszczypliwosc? Owszem ale tylko w odniesieniu do
                    > wybranych stwierdzen, ludzi. Nie jestem uszczypliwy, zgryzliwy, ironiczny tam,
                    > gdzie nie mam do tego powodow :)
                    -----------
                    Jesteś uszczypliwy i to Tobie się WYDAJE, ze masz po temu powody;-) Proste;-)

                    > Chyba wszystko na ten temat jak i na temat z poprzedniego wątku juz
                    > powiedzialem. Tzn pewnie nie wszystko ale poprostu zrobilo sie to masakrycznie
                    > nudne. A ja sie nudzic strasznie nie lubie...
                    ------------
                    jak wyżej farben: nie jęcz teraz, gdy SAM się wpakowaleś swym rowerem do rowu;-)
                    -------------
                    • adamw poprosze o krotkie streszczenie... 14.05.06, 18:26
                      ...kto z kim przeciwko komu i czy nasi wygrywaja
                      oraz jasne wskazanie spisku ONYCH.
                      Z góry dziekuję.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka