krzykowal 20.05.06, 10:14 No i? O co było to całe zamieszanie? Byłem tam w dzień otwarcia - zero korków. Byłem tam wczoraj (a więc w piątek!) o godzinie 19 i 21 i zero korków. Kto więc próbował i co ugrać robiąć panikę? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bajkers Re: Manufaktura a korki 20.05.06, 11:10 No własnie bardzo dobre pytanie ( zadane też kilka dni wcześniej prze mnie) ...gdzie te korki??????? Miejsca parkingowe są, zachodnia ( na wiadomym odcinku) nie zmodernizowana a mimo to można nią przejechć ( i to nie w godzinę czasu !!!!!) Jedna wielka BURZA W SZKALANCE WODY :D Odpowiedz Link Zgłoś
hubar Re: Manufaktura a korki 20.05.06, 11:36 No pytałeś forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=42008220 Szkoda, że się tak obuzyłeś... i nie odpowiedziałeś ani na wątku ani na maila. Odpowiedz Link Zgłoś
cassani ja próbowałem 20.05.06, 11:42 bo w odróżnieniu od Ciebie nie jeżdżę tam tylko raz na jakiś czas o 21 tylko kilka razy dziennie o różnych porach dnia i nie zauważyłem szczególnej poprawy po pojawieniu się dodatkowych aut. Odpowiedz Link Zgłoś
krzykowal Re: ja próbowałem 20.05.06, 22:21 > nie zauważyłem szczególnej poprawy Poprawy? Nie rozumiem - straszono nas pogorszeniem, a nie poprawą. Odpowiedz Link Zgłoś
cassani Re: ja próbowałem 21.05.06, 18:42 to taka gra słów miała być. omomatopeja albo co. ale juz nie będę. Odpowiedz Link Zgłoś
geograf Re: Manufaktura a korki 20.05.06, 11:45 czy mi się wydaje, czy w Łodzi godziny 19-21 to nie są szczególnie uczęszczane przez kierowców łódzkich ulic godziny? a może coś się ostatnio zmieniło? Odpowiedz Link Zgłoś
longeta Re: Manufaktura a korki 20.05.06, 11:59 kiedy jade do łodzi zawsze trafiam na jakiś korek! może obwodnice dookoła łodzi rozwiązały by ten problem! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Reszek Re: Manufaktura a korki IP: 195.69.82.* 20.05.06, 12:04 Nie drzyj sie Odpowiedz Link Zgłoś
krzykowal Re: Manufaktura a korki 20.05.06, 22:22 > czy w Łodzi godziny 19-21 Wydaje mi się, że godzina 19 w piątek wieczorem to dosyć krytyczna godzina pod centrum handlowym. Co widzę co tydzień na przykładzie Galerii Łódzkiej. Być może te korki się chowają zatem przede mnę... Ale popoluję jeszcze na nie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czarna-anka Re: Manufaktura a korki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.05.06, 22:35 przeciez JAKOS trzeba to naglosnic...ze nowe Centrum Handlowe..... Odpowiedz Link Zgłoś
geograf Re: Manufaktura a korki 21.05.06, 01:40 a ja bym powiedział, że: a) wybór terminu otwarcia w środku tygodnia mógł pomóc z rozładowaniu "szczytowego" weekendu b) wszyscy, łącznie z właścicielem, przeliczyli się co do popularności Manufaktury:> Odpowiedz Link Zgłoś
bajkers Re: Manufaktura a korki 21.05.06, 10:55 To w sumie nie żaden wybór.. Wszystkie blaszaki i centra handlowe są otwierane w środku tygodnia ponieważ ŚRODA to początek konća tygodnia (i często najbardziej martwy dzien w takich miejscach) no i zaraz po otwarciu "łapie się" pierwszy weekend !!!! > b) wszyscy, łącznie z właścicielem, przeliczyli się co do popularności Manufakt > ury:> Raczej nie ..Jak na otwarty: rynek( z jedną restauracją !!!) ,I-max, i Galerię handlową 200 tys odiwiedzających ( 350 tys planowanych) to raczej niezły wynik. Odpowiedz Link Zgłoś
fleurette Re: Manufaktura a korki 23.05.06, 23:48 bajkers napisał: > Wszystkie blaszaki i centra handlowe są otwierane w środku tygodnia ponieważ > ŚRODA to początek konća tygodnia raczej otwiera się w środy ze względu na środe jako dzień merkurego (fr. mercredi,a w iekszosć marketów jest farncuska w Polsce) Odpowiedz Link Zgłoś
krzykowal Re: Manufaktura a korki 21.05.06, 11:36 > b) wszyscy, łącznie z właścicielem, przeliczyli się co do popularności Manufakt > ury:> Ale byłeś tam? Rzecz w tym, że w środku o tej 19.00 była MASA ludzi, naprawdę rzeka. Parking zawalony autami - miałem problem z miejscem. I pomimo tego nie było jakiś szczególnych korków. Ba! Nawet wyjazd Drewnowską w kierunku Zachodniej poszedł nadspodziewanie sprawnie dzięki nowej sygnalizacji świetlnej. Odpowiedz Link Zgłoś
geograf Re: Manufaktura a korki 23.05.06, 13:18 W takim razie pozostaje tylko się cieszyć, że jednak centrum nie będzie zakorkowane... Czy było to niepotrzebne straszenie? Nie jestem przekonany. Nikt nie wiedział czego się spodziewać, a lepiej przygotować się na najgorsze...Chyba. Odpowiedz Link Zgłoś
avatary te!!Oretyk 21.05.06, 11:43 > b) wszyscy, łącznie z właścicielem, przeliczyli się co do popularności Manufakt > ury:> Odpowiedz Link Zgłoś
protz Re: Manufaktura a korki 21.05.06, 18:47 A jak w Galerii Łódzkiej sie teraz sympatycznie zakupy w niedziele robi. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wielki brat Re: Manufaktura a korki IP: *.4web.pl 23.05.06, 13:24 też jestem zadowolony, jest tak luźno że można na rowerze jeździć:) Odpowiedz Link Zgłoś
krzykowal poniedziałek 22.05.06, 19:25 Czy godzina 16:50 to wrażliwa godzina czy nie? Byłem tam dziś o 16:50 i było spoko. Przed 19, jak wyjeżdżałem, było po prostu pusto na Zachodniej. pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
geograf Re: poniedziałek 23.05.06, 13:19 A ile ludzi dojeżdża tramwajami/autobusami? Tak z ciekawości, bo nie mam jak sprawdzić tego samemu. Odpowiedz Link Zgłoś
piusss Re: poniedziałek 23.05.06, 21:09 Ale ja widzę różnice jak jadę 99 do szkoły rano Zachodnia. Większe korki są i jak kiedyś docierałam góra w 15 min. to teraz przez te nowe swiatła można postac i 20-25min. A dla mnie te pare minut decyduje, czy sie spóźnię czy nie;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: belyall wtorek bez korków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.06, 11:07 Kilkakrotnie w ciągu dnia przejeżdżałem w rejonie Manufaktury praktycznie z każdej strony i korków nie było. Na Drewnowskiej 2-3 samochody, Karskiego to samo, Ogrodowa też. Zachodnia wydaje się pozostawać bez zmian, nawet w godzinach szczytu, korek typowy zaczynał się za Jaracza, ale szybko się przemieszczał. Poczekajmy do jesieni - pełnego otwarcia obiektu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: barnaba Re: wtorek bez korków IP: *.lodz.msk.pl 24.05.06, 15:21 "11" jeździ bez opóźnień, choć tłok w niej większy, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: belyall Strach miał większe oczy. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.06, 15:51 Można podsumować, że w minimalnym stopniu coś się w okolicy pogorszyło. Odpowiedz Link Zgłoś
zamek Re: Strach miał większe oczy. 24.05.06, 15:59 W ramach minimalnego pogorszenia stałem dziś ok. 11.20 w korku, który zaczynał się przy Legionów, a konczył gdzieś na moje oko za Lutomierską. Zwiałem z niego w Podrzeczną i chciałem skręcić w lewo w Zgierską, ale tam był kolejny korek, co najmniej od Północnej do Placu Kościelnego. Na Podrzecznej też zresztą luźno nie było. Summa Summarum dojechałem do Pacanowskiej i przez Wojska Polskiego wydostałem się tam, gdzie chciałem, czyli na Łagiewnicką. Ale może tylko nie miałem szczęścia ;) Odpowiedz Link Zgłoś
szprota e, chyba nie 24.05.06, 16:05 w poniedziałek koło 15:40 też było w czym stać. może nie ma korków, ale nie ma ich jakoś mniej niż przedtem ;] Odpowiedz Link Zgłoś
krzykowal Re: Strach miał większe oczy. 24.05.06, 16:08 > Ale może tylko nie miałem szczęścia ;) Ok, na pewno ruch jest więskszy. Przypominam tylko, że teza padła, że tam będzie koszmar i wszystko bedzie stało w miejscu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bart / bart_step Pare spostrzeżeń IP: *.mnc.pl 24.05.06, 17:36 Pare moich spostrzeżeń. Dotychczas senna ulica Nowomiejska (odcinek między Ogrodową a Lutomierską) zapełniłą się samochodami. Korek tworzy się przed skrzyżowaniem z Lutomierską, a sznur samochodów potrafi ciągnąć się do Rynku Starego Miasta. Ponadto korkuje się mała uliczka - Piwna, również dotychczas senna, na odcinku od Drewnowskiej do Lutomierskiej - sznury samochodów przed owymi ulicami ciągną się w obie strony. Za to Gdańśka przed Ogrodową, zaraz po otwarciu trochę się zakorkowała, teraz jakby mniej samochodó się tam pcha. Nie wspomninam juz o Zachodniej;) Oddaję głos do studia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: belyall Re: Pare spostrzeżeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.06, 11:17 > Oddaję głos do studia Dziękujemy korespondentowi. Ul. Cmentarna, pusta jak przed Manufakturą, czyli porażka ZDiTu, który twierdził, że "tramwaj będzie blokował samochody". BTW, "7" to najprostrzy podjazd komunikacją do Manufaktury od zachodnu. Odpowiedz Link Zgłoś
evonka Re: Manufaktura a korki 25.05.06, 13:50 jak nie wiadomo o co było to bylo o pieniądze. proste. sie negocjuje sie ma własnosć, a nie dzierżawę wieczystą. wbrew pozorom duza różnica.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jessica30 Re: Manufaktura a korki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.06, 15:34 Mieszkam obok Manufaktury i guzik prawda że nie ma korków.Odcinek od Drewnowskiej do Ogrodowej można było przejechać w 2 minuty (doliczajac oczekiwanie na swiatła)a teraz około 10 minut.To nie jest mało.Dla kogoś kto mieszka na osiedlu z dala od tego zgiełku to rozrywka,ale dla okolicznych mieszkańców to "dopust Boży".Nie prosiłam się o taką "atrakcję",a muszę koło niej mieszkać,nikt nie pytał się okolicznych mieszkańców czy chcą mieć dyskoteki,puby i bandy podchmielonych balangowiczów pod nosem,zatem moi drodzy więcej opamietania a mniej emocji i podniecenia z powodu Manifaktury.Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
evonka Re: Manufaktura a korki 25.05.06, 21:32 Słuchaj, no centrum rządzi sie swoimi prawami, nie ma co się obruszać. Jak hałas i atrakcje sie nei podobają, bandy balangowiczów zakłócają sen błogi, to się mieszka na osiedlu Olechów, a nie w samym centrum... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jessica30 Re: Manufaktura a korki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.06, 09:07 Bardzo chętnie bym się stąd wyniosła,to nie centrum tylko slumsy,tak może tylko pisać ,ktoś kto tutaj nie mieszka,a moim zdaniem nie powinien wypowiadać się na ten temat.To z zesztą nie tylko moja opinia.Nie chodzi tylko o błogi sen evonko droga,nie jestem emerytką tylko młodą osobą,chodzi też o bezpieczeństwo nie tylko dorosłych ale i dzieci ,których tutaj dużo.A swoją drogą może lepiej wybrać się na spacer do parku a nie do "molochu"żeby pochwalić się znajomym? Odpowiedz Link Zgłoś
evonka Re: Manufaktura a korki 26.05.06, 09:28 słuchaj, no to co Cię tam trzyma??? w scislym centrum dużego miasta mieszkałam, wiec coś wiem, zwłaszcza, ze miałam sąsiadów dość hałaśliwych, to było obrzeże arabskiej dzielnicy, wiec chyba mam prawo wypowiedzi, czy nie?. stad moja wypowiedź o tym, że po prostu tak jest neistety. centrum, slumsy czy cokolwiek ma swoje prawa. kto tam mieszka, z przymusu czy z chęci, niestety musi brać to pod uwagę... a akurat na pietrynie byłam ostatnio moze pół roku temu, manufuckturę sobie odpuszczam póki się nie zacznie dziać coś bardziej interesującego tam... Odpowiedz Link Zgłoś
cassani wczoraj około 19 26.05.06, 08:51 korek na Zachodzniej zaczynający się w okolicach Jaracza w kierunku Manufaktury. Z tego co widziałem co najmniej do Drewnowskiej. Niedziela około 13. korek na skrzżowaniu Legionów i Zachodniej i zachodnieji ogrodowej. w normalne niedziele tam mozna było spotkać 3-5 aut. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nietutejszy? Re: wczoraj około 19 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.05.06, 08:56 w ktorym miejscu Jaracza przecina Zachodnia? Odpowiedz Link Zgłoś
evonka Re: wczoraj około 19 26.05.06, 09:33 w tym samym w którym Wieckowskiego przecina Zachodnią ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: belyall Re: wczoraj około 19 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.06, 10:01 Koło 18 korek zaczynał się przy Próchnika. Nikt (!) nie skręcał w Ogrodową, a w Drewnowską kila samochodów, jak przed otwarciem sklepu. W drugą stronę koło 20:30 - 21:00 był ponadnormalny, ale nie związany z Manufakturą, wszyscy jechali na wprost. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Werbel Re: wczoraj około 19 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.06, 08:05 Codziennie rano jeżdżę Zachodnią (wożę dziecko do szkoły na konkretną godzinę). Ponieważ minęło już kilka dni, mogę napisać, że otwarcie Manufaktury zbiegło się w czasie z wydłużeniem trwania mojej podróży o 10-15 minut. Już ktoś w tym wątku napisał, że dla osób nie korzystających na co dzień z tego traktu może to być nawet normalne. Dla mnie jest sporym utrudnieniem. Nie mieszkam w okolicy - ale akurat szkoła jest tak położona. I wcale nie wiążę tego z otwarciem Manufaktury (bo klienci do niej o tej porze wcale nie garnęli się tłumnie), ale z dodatkowymi światłami, które w związku z wybudowaniem owego centrum handlowego, tam się pojawiły. Droga powrotna również jest bardziej uciążliwa, ale do domu nie muszę wrócić na konkretną godzinę, stąd i nerwowość mniejsza i alternatywne formy dojazdu częściej wykorzystywane. Odpowiedz Link Zgłoś
krzykowal Re: wczoraj około 19 27.05.06, 23:21 > w czasie z wydłużeniem trwania mojej podróży o 10-15 minut. 10-15 minut to wbrew pozorom baaardzo dużo. Trudno mi w to tak po prostu uwierzyć. Słuszna uwaga, że tam rzeczywiście zagęszczenie jest większe przez nowe światła, a nie samą Manufakturę. Ale to nie jest 10 minut!? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Werbel Re: wczoraj około 19 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.06, 12:06 No właśnie. W moim przypadku nie jest to kwestia wiary, lecz empirii. Żeby zdążyć na czas muszę wyjeżdżać 10-15 minut wcześniej. Nie liczę, o ile wydłużyła się droga akurat na tym odcinku, ale ile wychodzi w sumie. Ponieważ jednak na całej trasie nie ma innych nowych elementów, winę zrzucam na tę część trasy. Najprościej jest sprawdzić samodzielnie. Ale podkreślam - ani nie jest to godz. 16.30 w sobotę, ani 21.00 w dzień powszedni. Jeżdżę tamtędy około 7.30-8.00. Co do świateł - trudno mi nie łączyć ich z uruchomieniem Manufaktury. I jeszcze jedno - na moją opinię wpływa z pewnością fakt, że mam negatywny stosunek do instalowania w centrum miasta takich molochów handlowych. Natomiast do samej Manufaktury mój negatywny stosunek jest zmniejszony o sympatię do faktu dokonania przez nich rewitalizacji bardzo cennej części miasta. W sumie wychodzi jednak lekki minus. Odpowiedz Link Zgłoś
krzykowal Re: wczoraj około 19 28.05.06, 14:26 > I jeszcze jedno - na moją opinię wpływa z pewnością fakt, że mam negatywny > stosunek do instalowania w centrum miasta takich molochów handlowych. No to akurat jest standard na całym świecie, że zakupy robi się także w centrum. Ja na to patrzę tak, że w polskich miastach bardziej brak po prostu wydajnych systemów komunikacji publicznej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Werbel Re: wczoraj około 19 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.06, 15:29 Dzięki Bogu fakt, że istnieją miasta, w których zakupy robi się także w centrum, nie zmusza mnie do zmiany stosunku do takiej praktyki. Po prostu nie podoba mi się. Brak wydajnych systemów komunikacji publicznej to efekt kilkudziesięciu lat gospodarki wilczego socjalizmu. System handlu szybko dogonił (jeśli nie przegonił) systemy zachodnie. Szkoda, że w tym galopie zapomniano, że drogi buduje się dłużej i drożej. Kolejność trochę nie ta... I na marginesie - wczoraj w Manufakturze było okrutnie gorąco. Nie do wytrzymania. Nie mają tam klimatyzacji? Odpowiedz Link Zgłoś
krzykowal Re: wczoraj około 19 29.05.06, 12:16 > Dzięki Bogu fakt, że istnieją miasta, w których zakupy robi się także w centrum > , > nie zmusza mnie do zmiany stosunku do takiej praktyki. Po prostu nie podoba mi > się. Cóż. Trzeba się dostosować do tego co chce większość, albo się wyprowadzić poza miasto. > I na marginesie - wczoraj w Manufakturze było okrutnie gorąco. Nie do > wytrzymania. Nie mają tam klimatyzacji? Opisywali już to. Są problemy w części sklepów z klimą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Historiograf Re: wczoraj około 19 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.06, 01:33 > Cóż. Trzeba się dostosować do tego co chce większość, albo się wyprowadzić poza > miasto. Rozbawiła mnie ta wypowiedź. Ja na przykład mieszkam poza miastem. I też dziecko mam w szkole w pobliżu. Idąc tropem tej myśli należałoby również parę dobrych szkół wyprowadzić poza miasto. Mogę zrozumieć emocjonalną więź z Manufakturą, ale czy musi ona stać w sprzeczności z logiką? I jeszcze jedno - kto zmierzył tę większość?? Jakieś referendum było? Nie przypominam sobie. W tym wątku - gdyby spróbować policzyć - większość ma krzykowal - bo napisał najwięcej postów. Ale czy to oznacza, że jest głosem większości ;-) Co do klimatyzacji - nie zauważyłem problemów - byłem kilka razy i chyba działała. Odpowiedz Link Zgłoś
krzykowal Re: wczoraj około 19 03.06.06, 11:15 > Mogę zrozumieć emocjonalną więź z Manufakturą, > ale czy musi ona stać w sprzeczności z logiką? Nie mam żadnej więzki z manufakturą, ale z miastem. Pochodzę z rodziny, która od pokoleń mieszkała w dużych miastach, mieszkałem rok w Londynie (gdzie dopiero mogłem swobodnie oddychać jego przeolbrzymim hałasem i tłokiem) i nie dziwią mnie nic a nic korki, tłumy, hałas itd itp - tak właśnie wygląda miasto. Jeśli ktoś bardziej ceni sobie spokój to musi zamieszkać w miasteczkach, wsiach itd itp. Coś zyska, coś straci. > I jeszcze jedno - kto zmierzył tę większość?? Jakieś referendum było? Po co? :) Skoro 750 tys. osób mieszka w Łodzi to można założyć, że większość z nich jest tu chyba świadomie? Czy też może wszystkich trzyma ktoś tu siłą? :) > Ale czy to oznacza, że jest głosem > większości ;-) Co to to nie :) -- Łódzkie społeczne Forum na Fali Najlepsza łódzkaprasówka! Odpowiedz Link Zgłoś
krzykowal Sobota 16.30 27.05.06, 23:22 Parking PEŁNY kompletnie, nie ma gdzie stanąć. W CHUR (jak to ładnie nazywa ZDiT ;) manufaktura MASA ludzi. ALE nie ma to żadnego wpływu na ruch samochodów dookoła. Jest całkowicie spokojnie i pustawo na ulicach sąsiadujących z manufakturą. Odpowiedz Link Zgłoś
geograf Re: Sobota 16.30 28.05.06, 02:00 Przed 10 jakby nieco większy ruch był niż zazwyczaj w martwy sobotni poranek... Odpowiedz Link Zgłoś
sztamka Re: Manufaktura a korki 28.05.06, 02:02 krzykowal napisał: > No i? O co było to całe zamieszanie? Byłem tam w dzień otwarcia - zero korków. > Byłem tam wczoraj (a więc w piątek!) o godzinie 19 i 21 i zero korków. Kto > więc próbował i co ugrać robiąć panikę? > nie wiem, ale wczoraj o 7:30 wyłączona sygnalizacja na skrzyżowaniu Zachodnia- Ogrodowa, a przede mną,próbujący skręcić na parking- warszawiak no koszmar:) Odpowiedz Link Zgłoś
krzykowal Re: Manufaktura a korki 28.05.06, 14:28 > nie wiem, ale wczoraj o 7:30 wyłączona sygnalizacja na skrzyżowaniu Zachodnia- > Ogrodowa, a przede mną,próbujący skręcić na parking- warszawiak > no koszmar:) Bo te światła są bardzo wydajne. I w zasadzie powinny działać przez cały czas działaniu CHURu. Odpowiedz Link Zgłoś
cassani pamietajcie poza tym 03.06.06, 12:06 że Manufaktura to nie tylko korki na Zochodniej - dodaję zakorkowany początek Zgierskiej do rynku bałuckiego - bbo kierowcy zaczęłi tędy uciekać z zachodniej - zakorkowane uliczki przy Starym Rynku np. Wolborską. tak więc 0 to nie tylko kwestia głównej ulicy. Znajomy mieszkający przy Kasprzaka mówił mi że ruch tam jest 2 razy większy. Odpowiedz Link Zgłoś