Dodaj do ulubionych

Jaki wpływ wywarła na Ciebie wizyta Papieża ?

29.05.06, 11:01
Czy ktoś z Was uczestniczył w spotkaniu z Ojcem Świętym?
Czy może to spotkanie wywarlo jakis szczegolny wplyw?
Jeśli można chciałabym aby pojawiły się tu
przemyślane wypowiedzi forumowiczów .
Obserwuj wątek
    • excentrix Re: Jaki wpływ wywarła na Ciebie wizyta Papieża ? 29.05.06, 11:03
      chętnie bym się wypowiedział, ale skoro wypowiedzi mają być przemyślane no to
      niestety, nie dam rady
      • dziad_borowy Re: Jaki wpływ wywarła na Ciebie wizyta Papieża ? 29.05.06, 11:04
        Zalozyciel watku tez sobie chyba wszystkiego dobrze nie przemyslal.
        Dzierżżż!!!
        • 11.11am Re: Jaki wpływ wywarła na Ciebie wizyta Papieża ? 29.05.06, 11:07
          dziad_borowy napisał:

          > Zalozyciel watku tez sobie chyba wszystkiego dobrze nie przemyslal.
          > Dzierżżż!!!


          Dlaczego tak uważasz?
          • dziad_borowy Re: Jaki wpływ wywarła na Ciebie wizyta Papieża ? 29.05.06, 11:09
            No bo jakos szczegolnie na temat swoich przezyc to sie raczej nie
            wypowiedziales.
            Dzierżżż!!!
        • Gość: aaa202 Starałam się odizolować od wydarzenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.06, 11:08
          dużo przebywałam na świeżym powietrzu, pojechałam do rodziców, poszłam do
          Manufaktury.
          Generalnie wizyta B16 wpłynęła więc na mój żywot pozytywnie.
          Są też nagatywy, piątek był wolny, nie odbyło się ważne dla mnie zebranie,
          przez to nie dostałam potrzebnego mi na jutro kwitu, co może skutkować tym, że
          nie dostanę pracy, o którą się staram. Czy i kogo mogę pozwać o odszkodowanie
          za utratę spodziewanych dochodów?
          • taka.jest.prawda Re: Starałam się odizolować od wydarzenia 29.05.06, 11:16
            Gość portalu: aaa202 napisał(a):

            > dużo przebywałam na świeżym powietrzu, pojechałam do rodziców, poszłam do
            > Manufaktury.
            > Generalnie wizyta B16 wpłynęła więc na mój żywot pozytywnie.
            > Są też nagatywy, piątek był wolny, nie odbyło się ważne dla mnie zebranie,
            > przez to nie dostałam potrzebnego mi na jutro kwitu, co może skutkować tym,
            że
            > nie dostanę pracy, o którą się staram. Czy i kogo mogę pozwać o odszkodowanie
            > za utratę spodziewanych dochodów?


            hahahahahhahahah
            Utrata spodziewanych dochodów!!!
            Jak nie dostaniesz pracy o ktora sie starasz to mozesz miec pretensje do siebie.
            To ze w piatek bedzie wolne wiadomo bylo wczesniej.
            Jesli ktos od kogo zalezaly twoje kwity ma dzien wolny od pracy to nie znaczy
            ze ty mozesz miec kilka dni wczesniej wolnych od myslenia.
            Zwlaszcza w sprawie pracy takich rzeczy nie zostawia sie na ostatnia chwile.
            Mam nadzieje ze nie jestes osoba ktora stara sie o prace w mojej firmie.
            Bo takich ludzi mi nie potrzeba.
            A akurat prowadzę rozmowy z kilkoma blondynkami....
            Ech...
            • Gość: no name Re: Starałam się odizolować od wydarzenia IP: *.4web.pl 29.05.06, 11:22
              No widać tu włąsnie jak ta wizyta włpłynęła...a sadzisz, ze gdyby były łyse, to
              byłyby inteligentne? Może chcesz kohoś po chemioterapii świeżo, czy też nie
              chcesz takich w swojej firmie?
              • taka.jest.prawda Z nołnejmami nie rozmawiam 29.05.06, 11:26
                • Gość: no name Re: Z nołnejmami nie rozmawiam IP: *.4web.pl 29.05.06, 11:45
                  I od razu widzimy z kim mamy do czynienia. Postać szefa rozmawiajaca tylko z
                  czubkiem własnego nosa.
            • Gość: aaa202 Droga i życzliwa Prawdo, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.06, 11:22
              nie masz zielonego pojęcia, ani o jaki kwit, ani o jaki typ zebrania, ani o
              jaką instytucję, ani o jakie stanowisko chodzi, jednak Twoją uwagę przyjmuję,
              jako wróżbę zwycięstwa:)
              Na pewno też nie staram się o pracę w Twojej firmie.
              A mój kolor włosów można obejrzeć w mojej wizytówce.
              Całuję z języczkiem!
              • excentrix WOW! 29.05.06, 11:25
                ja bym Cię zatrudnił w ciemno
              • taka.jest.prawda Re: Droga i życzliwa Prawdo, 29.05.06, 11:27
                Gość portalu: aaa202 napisał(a):

                > A mój kolor włosów można obejrzeć w mojej wizytówce.


                O jakiej wizytówce mówisz?
                • Gość: aaa202 Genialny i bystry pracodawco IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.06, 11:31
                  nie powalaj
                  • excentrix Re: Genialny i bystry pracodawco 29.05.06, 11:33
                    oczywiście że nie zatrudnisz Aaa, wpadłbyś w poważne kompleksy. Nikt nie
                    zatrudnia mądrzejszych od siebie... a z jakiej branży?? że zapytam nieśmiało ??
                  • Gość: aaa202 Re: Genialny i bystry pracodawco IP: *.toya.net.pl 29.05.06, 11:42
                    Gość portalu: aaa202 napisał(a):

                    > nie powalaj

                    ty za to jesteś bystrzejsza od Papieża.
                    pokaż tę swoją wizytówkę nielogu
                    • Gość: no name Re: Genialny i bystry pracodawco IP: *.4web.pl 29.05.06, 11:46
                      Jak uczą w przedszkolu - kiedy sie podszywasz, to zmieniaj chociaż IP.
                  • taka.jest.prawda Re: Genialny i bystry pracodawco 29.05.06, 11:53
                    Gość portalu: aaa202 napisał(a):

                    > nie powalaj


                    Ty mnie powal i pokaż tę swoją wizytówkę "gościa" tego forum
                    • excentrix Re: Genialny i bystry pracodawco 29.05.06, 11:56
                      ułatwiałbym Ci sprawę ale skoro utrzymujesz że masz firmę i zatrudniasz ludzi to
                      może przynajmniej to minimum 90 IQ posiadasz. Ale skoro obycia i sprytu nie
                      starcza, radź sobie sam. A może sama ? Blondi, tak ???
                      • taka.jest.prawda Re: Genialny i bystry pracodawco 29.05.06, 11:59
                        excentrix napisał:

                        > ułatwiałbym Ci sprawę ale skoro utrzymujesz że masz firmę i zatrudniasz ludzi
                        t
                        > o
                        > może przynajmniej to minimum 90 IQ posiadasz. Ale skoro obycia i sprytu nie
                        > starcza, radź sobie sam. A może sama ? Blondi, tak ???

                        Powiedz mi gdzie u niezalogowanego forumowicza znajdę wizytówkę?
                        I będzie po sprawie
                        • excentrix Re: Genialny i bystry pracodawco 29.05.06, 12:02
                          czasem niezalogowanego czasem zalogowanego. Użyj sprytu tak niezbędnego do
                          prowadzenia rozmów z paroma blondynkami.

                          Zaprzeczam też wszelkim pogłoskom jakobym bym adwokatem Aaa202
                          • Gość: excentrix Re: Genialny i bystry pracodawco IP: *.toya.net.pl 29.05.06, 12:06
                            Ja nie wiem czy aaa202 sie czasem loguje czy nie i jak sie loguje.
                            Czy podpisując się jako autor "excentrix" ww tym poście stałem się właścicielem
                            Twojej wizytówki?
                            Tak więc nie próbuj obrażać swoich rozmówców licząc ich IQ zanim nie
                            przeanalizujesz sytuacji.

                            "taka jest prawda"
                            • Gość: no name Re: Genialny i bystry pracodawco IP: *.4web.pl 29.05.06, 12:10
                              A kiedy załatwisz sobie zmienne IP?
                            • Gość: taka.jest.prawda Re: Genialny i bystry pracodawco IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.06, 12:14
                              nigdy nie przyszłoby mi do głowy obrażanie kogokolwiek. moje posty nie odnoszą
                              się do osób tylko do sytuacji. a skoro wolisz zadać cztery razy pytanie zamiast
                              poszperać, skorzystać z wyszukiwarki, no to sorry. nie świadczy to o braku
                              kultury u mnie tylko o niedoborze szarych komórek u Ciebie.

                              pozdrawiam. rozmowę uważam za zamkniętą
                              • taka.jest.prawda Re: Genialny i bystry pracodawco 29.05.06, 12:33
                                Gość portalu: taka.jest.prawda napisał(a):

                                > nigdy nie przyszłoby mi do głowy obrażanie kogokolwiek. moje posty nie odnoszą
                                > się do osób tylko do sytuacji. a skoro wolisz zadać cztery razy pytanie
                                zamiast
                                > poszperać, skorzystać z wyszukiwarki, no to sorry. nie świadczy to o braku
                                > kultury u mnie tylko o niedoborze szarych komórek u Ciebie.


                                Jasne, że mówienie o niedoborze szarych komórek u mnie nie świadczy o braku
                                kultury u Ciebie.
                                Świadczy o Twojej wysokiej kulturze.
                                Zwłaszcza , że nie potrafisz odpowiedzieć na pytanie jak u niezalogowanego
                                forumowicza znaleźć wizytówkę.
                                I podejrzewam, że szperanie i korzystanie z wyszukiwarki nie pomoże Ci udzielić
                                odpowiedzi na to pytanie.
                                • excentrix Re: Genialny i bystry pracodawco 29.05.06, 12:41
                                  dobrze więc, prosto i na temat,, bo widzę że nie podołasz
                                  ludzie.gazeta.pl/aaa202/0,0.html
                                  gąszcz pięknych czarnych włosów
                                  widzisz to???

                                  jeśli uraziłem- przepraszam
                  • taka.jest.prawda Re: Genialny i bystry pracodawco 29.05.06, 11:58
                    Gość portalu: aaa202 napisał(a):

                    > nie powalaj


                    Czyżbyś znalazła pracę,czy może że nie potrafisz odpowiedzieć?
      • Gość: Wąski Re: Jaki wpływ wywarła na Ciebie wizyta Papieża ? IP: *.toya.net.pl 29.05.06, 11:05
        excentrix napisał:

        > chętnie bym się wypowiedział, ale skoro wypowiedzi mają być przemyślane no to
        > niestety, nie dam rady

        To po cholere sie odzywasz?
        Nie jestes zainteresowany to przeczytaj i wyjdz
        po co komentujesz bez sensu?
        • mag.gie Re: Jaki wpływ wywarła na Ciebie wizyta Papieża ? 29.05.06, 11:08
          Gość portalu: Wąski napisał(a):
          > To po cholere sie odzywasz?
          > Nie jestes zainteresowany to przeczytaj i wyjdz
          > po co komentujesz bez sensu?

          Uspokój oddech. Policz wolno do dziesięciu. I powiedz to jeszcze raz...

          Taka agresja w ponedziałek. Miałeś słoneczko cięzki weekend?
          • Gość: aaa202 Ergo: Wąskiego papież nie ukoił i nie natchnął IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.06, 11:09
            chrześcijańskim miłosierdziem
        • excentrix wyjdź ? 29.05.06, 11:12
    • cassani Re: Jaki wpływ wywarła na Ciebie wizyta Papieża ? 29.05.06, 12:11
      nie wywarła żadnego wpływu bo i tego nie oczekiwałem. za to naoglądałem sie
      hipokryzji w postaci naszych rozmodlonych politykierów.
      • Gość: szprota_z_kawą Re: Jaki wpływ wywarła na Ciebie wizyta Papieża ? IP: *.zdnet.com.pl 29.05.06, 12:17
        a ja po raz kolejny utwierdziłam się w przekonaniu, że pozbycie się telewizora
        było świetnym pomysłem :)
        • cassani Re: Jaki wpływ wywarła na Ciebie wizyta Papieża ? 29.05.06, 12:20
          a TvnTurbo???
          • szprota a po co mi? 29.05.06, 12:33
            ja mam dwa ulubione pojazdy, których tam raczej nie pokazują ;p
            • cassani Re: a po co mi? 29.05.06, 12:36
              a Discovery??
              • szprota Re: a po co mi? 29.05.06, 12:40
                nie lubię programów popularno-naukowych, zwłaszcza jeśli są z naciskiem na
                popularne.
                uprzedzając twoje dalsze pytania: jedyny kanał, jakiego mi czasem brakuje (choć
                go nigdy nie miałam, bo to trza dekoder albo kablówę mieć, a nie nieskalibrowany
                talerz jak ja) to AleKino!
                • excentrix a cartoon network?? 29.05.06, 12:42
                  bo też się pozbyłem tv ale tego brakuje mi na max
                  • szprota zgoda 29.05.06, 12:44
                    cartoon network mi brakuje. i jeszcze hypera, bo tam puszczali swego czasu
                    Cowboy BeBop.
                    • cassani aPlanete? 29.05.06, 12:47
                      ciężko twierdzic że tam jest nacisk na popularne!
                      • szprota ale 29.05.06, 12:49
                        na naukowe też nie zawsze ;p
                        • excentrix Re: ale 29.05.06, 12:51
                          planete jest ok. ja bym jeszcze dodał Nickelodeon... niezłe były Pełzaki i baja
                          o kangurku Rocko i jego kumplu krowie (tylko jak ten krowa miał na imię??)
                          • cassani co Wy z tymi bajkami! 29.05.06, 12:53
                            z kim ja się zadaję!!!
                            :)
                          • mag.gie Re: ale 29.05.06, 12:55
                            o tym mówisz?
                            www.fireball20xl.com/bgs-pre/rocko-pre.jpg
                            • excentrix jezu! 29.05.06, 12:57
                              no tak, to oni!! świetna baja
                              krowa nazywał się Hef...
                          • szprota Heffer? [nt] 29.05.06, 12:57

                            • cassani żeby znowu nie było ze rozwadniamy wątek 29.05.06, 12:59
                              ja spróbuje połączyć dwie dyskusje:
                              Czy nie uważacie ze Papież wciskał nam bajki?
                              • szprota ekhm 29.05.06, 13:03
                                on chyba wierzy w to, co mówi...
                                można jeszcze bajki połączyć z telefonią komórkową:
                                www.voxim.pl/comment.php?comment.news.729
                                • excentrix Re: ekhm 29.05.06, 13:06
                                  i zakupili go spadkobiercy LaVey'a
                                  • szprota a miał takowych? [nt] 29.05.06, 13:08

                                    • excentrix Re: a miał takowych? [nt] 29.05.06, 13:10
                                      skoro w/g niektórych Chrystus miał....
                                      • szprota racja 29.05.06, 13:12
                                        ale LaVey miał nieco mniej spektakularną karierę.
                                        • excentrix miał! 29.05.06, 13:19
                                          sprawdziłem syna Xerxesa i córkach Karlę i Zeeni. Nawet ładne imiona.
                                          • szprota Xerxes mi się podoba 29.05.06, 13:26
                                            brzmi jak nazwa środka przeczyszczającego.
                                            • excentrix a mię 29.05.06, 13:32
                                              to z lekka Wiśniewskim zaleciało. On też jakieś takie...
                                            • brite Xerxes 29.05.06, 14:21
                                              > brzmi jak nazwa środka przeczyszczającego.

                                              Jego armia skutecznie przeczyściła Termopile. Co prawda potem trochę mieli kanał
                                              w Grecji i musieli biegunkować nazad do Persji.
                                              • szprota Re: Xerxes 29.05.06, 20:23
                                                czyli poniekąd miałam rację.
                • dziad_borowy AleJaja! / no no no 29.05.06, 12:42
                  • cassani Dziadzie 29.05.06, 12:47
                    coś sobie znów przytrzasnął?
                    • dziad_borowy Lejce / ale lekko 29.05.06, 12:54
                      • cassani acha, musiałem za mocno cie spiąć 29.05.06, 12:56
                        rano...
                        pamietasz?...
                        • dziad_borowy Faktycznie trochę za mocno 29.05.06, 12:59
                          zdolalem tylko "ichaaachaaa" wyrzezic.
                          Dzierżżżż!!!
                          • cassani ja po prostu lubie jak masz 29.05.06, 13:00
                            zajady w rogach pyska, no nic na to nie poradzę!
                            • dziad_borowy Wiem, wiem 29.05.06, 13:16
                              obaj lubimy zajazdy na rogatkach.
                              Dzierżżż!!!
      • Gość: Michał M. Re: Jaki wpływ wywarła na Ciebie wizyta Papieża ? IP: *.u.lodz.pl 29.05.06, 16:36
        Ale przynajmniej kamery przez 4 dni zwrócone były na kogoś innego niż Donald
        Tusk. To już wielki zysk:)
      • Gość: kjami Re: Jaki wpływ wywarła na Ciebie wizyta Papieża ? IP: 212.191.69.* 01.06.06, 09:39
        Hipokryzja do kwadratu!!!Nie chcę żyć w państwie wyznaniowym!!Chcę móc
        swobodnie myśleć i mieć wybór tago co oglądam w TV - a nie od rana do wieczora
        modły, a pomiędzy sprawozdania z modłów.Cóż za zakłamany kraj...
    • mag.gie Re: Jaki wpływ wywarła na Ciebie wizyta Papieża ? 29.05.06, 12:18

      ta wizyta nie wywarła na mnie żadnego wpływu.
    • Gość: J.S. Re: Jaki wpływ wywarła na Ciebie wizyta Papieża ? IP: 195.69.82.* 29.05.06, 12:26
      Ogladalem mniej telewizji niz zwykle. Dobre, nie?
      • brite Re: Jaki wpływ wywarła na Ciebie wizyta Papieża ? 29.05.06, 13:25
        ditto.
    • gray taki sam 29.05.06, 15:21

      jak wszystkie poprzednie.
    • longeta Re: Jaki wpływ wywarła na Ciebie wizyta Papieża ? 29.05.06, 20:42
      Tylko pare spostrzeżeń,najważniejsze to takie że polacy potrzebują autorytetu.
      • Gość: Lidka Czy Ratzinger jest dla Ciebie autorytetem ?! IP: *.cybernet.ch 29.05.06, 20:56
        Czy Ratzinger jest dla Ciebie autorytetem ?!

        A jezeli tak - to dlaczego ?!
        • Gość: wolt-r Re: Czy Ratzinger jest dla Ciebie autorytetem ?! IP: *.lodz.dialog.net.pl 29.05.06, 21:04
          Nie.
          Autorytetów należy się wystrzegać, bo łatwo popełnić ich błędy: uznać ich wady
          za cnoty.
          Zwłaszcza członek Hitlerjugend i członek zhierarchizowanego Kościoła, szef
          Inkwizycji pod zmienioną nazwą nie jest dla mnie autorytetem.
          • Gość: Lidka Ratzinger jest dla niektorych ludzi autorytetem. IP: *.cybernet.ch 29.05.06, 21:10
            Ratzinger jest dla niektorych ludzi autorytetem.

            Chcialabym sie dowiedziec jasno i konkretnie dlaczego ?
            • Gość: szprota_w_polarze [Lidka] IP: *.zdnet.com.pl 29.05.06, 21:30
              Lidko, trudno się uzasadnia, dlaczego ktoś jest autorytetem. W wielu wypadkach chodzi o wzór do naśladowania bądź osobę, z którą można się utożsamić.
              Papie Ratzingerowi legitymację aurytetu daje sam tytuł głowy kościoła. dla ludzi, którzy choćby z przyzwyczajenia etykietują się katolicką wiarą, to może wystarczać, niezależnie od tego, jaką miał on przeszłość (mnie ona osobiście mało interesuje) i niezależnie od tego, jakim tak naprawdę jest człowiekiem - bo tego wszak nie wiedzą, nie znając go osobiście.

              PS dla mnie sensowniejszy autorytet to ten zawierający w sobie wzór do naśladowania. dość szybko zdałam sobie sprawę, że osoby będącej jednocześnie autorytetem moralnym, artystycznym i estetycznym nie znajdę i dałam sobie spokój z szukaniem jakiegokolwiek ;]
              • Gość: Lidka Ale czy takich ludzi, jak Ty jest wiekszosc ?! IP: *.cybernet.ch 30.05.06, 21:43
                Czy takich ludzi, jak Ty jest wiekszosc ?!

                Tu mam watpliwosci.

                Ludzie o silnej tozsamosci sa z natury samodzielni.

                Emocjonalnie i intelektualnie.

                Ludzie o silnej tozsamosci potrafia przeciwstawic sie autorytarnej, totalitarnej masie.

                A reszta ?!...

                Zwlaszcza, ze w Polsce spora czesc spoleczenstwa jest
                nadal bardzo argrarna i paternalistyczna...


    • Gość: wolt-r Re: Jaki wpływ wywarła na Ciebie wizyta Papieża ? IP: *.lodz.dialog.net.pl 29.05.06, 20:46
      Wkurzało mnie to, że w mediach obecne były tylko "trzy" osoby:
      Jana Paweł II, Benedykt XVI i Joseph Ratzinger.
      W radiu nudy, w telewizji nudy. W zasadzie można odnieść wrażenie, że w tych
      dniach nic istotnego nie wydarzyło się na świecie tylko wizyta Benka w Polsze.
      Nie było żadnej wypowiedzi antyklerykalnej czy krytykującej samego Benedykta.
      Zniknęły nawet miłe dla oka reklamy telewizyjne - Polska niemal pogrążyła się w
      żałobie.
      Jednak Benek awansował: z papieża stał się Ojcem Świętym! Prawie Bogiem. Bo tak
      traktowały go dzieci z polskich szpitali, wierzące, że (cytat z tv) "Papież je
      uzdrowi". Jak dla mnie szczyt bałwochwalstwa, głupoty i zaściankowego
      klerykalizmu. Może ktoś to lubi, lecz nie ja. Bo nie było na to wszystko - i
      nadal nie ma - żadnego antidotum! Nadal on będzie Ojcem Świętym, a wszyscy,
      którzy nie będą mu przyklaskiwali będą nazywani (cytat z bpa Życińskiego)
      szczekającymi kundelkami. Tak kler okazuje "szacunek" oponentom.
      Proponuję zadać sobie i innym pytanie, dlaczego papa Benek nie odwiedza przy
      okazji Czech?!
      Odpowiem: bo go tam za cholere nie chcą, traktują instytucję Kościoła
      katolickiego jak cholerę, chorobę.
    • uerbe Re: Jaki wpływ wywarła na Ciebie wizyta Papieża ? 29.05.06, 20:47
      11.11am napisał:

      > Czy może to spotkanie wywarlo jakis szczegolny wplyw?
      > Jeśli można chciałabym aby pojawiły się tu
      > przemyślane wypowiedzi forumowiczów .

      Przyjazd papieża spowodował, że lekarze zrobili sobie w piątek wolne, wskutek czego cały weekend byłem bez leków. Jestem do głębi poruszony tym jakże chrześcijańskim podejściem w/w do pełnionej przez nich misji.
      • Gość: 1977 Re: Jaki wpływ wywarła na Ciebie wizyta Papieża ? IP: *.toya.net.pl 29.05.06, 21:26
        uerbe napisał:
        >
        > Przyjazd papieża spowodował, że lekarze zrobili sobie w piątek wolne, wskutek
        c
        > zego cały weekend byłem bez leków. Jestem do głębi poruszony tym jakże
        chrześci
        > jańskim podejściem w/w do pełnionej przez nich misji.


        Lekarze robią sobie wolne od jakiegos czasu
        i po pielgrzymce też robia sobie wolne.
        Im sie nie chce robic tylko pieniadze brac
        • uerbe Re: Jaki wpływ wywarła na Ciebie wizyta Papieża ? 29.05.06, 21:29
          Gość portalu: 1977 napisał(a):

          > Lekarze robią sobie wolne od jakiegos czasu
          > i po pielgrzymce też robia sobie wolne.
          > Im sie nie chce robic tylko pieniadze brac

          Mnie akurat nie przeszkadza to, że biorą. Niechby i więcej brali, ale tylko wtedy gdy z ich pomocy korzystam... ale nie cały czas za nic.
    • bubot Re: Jaki wpływ wywarła na Ciebie wizyta Papieża ? 30.05.06, 10:26
      negatywny.
    • Gość: lavinka Re: Jaki wpływ wywarła na Ciebie wizyta Papieża ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.05.06, 14:25
      Większy wpływ wywarł na mnie widok bezdomnego śpiącego na schodach przy moim
      mieszkaniu...

      lav
      • Gość: Jasiu Re: Jaki wpływ wywarła na Ciebie wizyta Papieża ? IP: *.toya.net.pl 30.05.06, 14:31
        Gość portalu: lavinka napisał(a):

        > Większy wpływ wywarł na mnie widok bezdomnego śpiącego na schodach przy moim
        > mieszkaniu...
        >
        > lav


        Bravo
    • cassani a jakby sie okazało 30.05.06, 15:09
      że to Ratzinger jest dziadkiem Tuska to wybory trzebaby powtórzyć na bank! a
      konklawe też?
      • Gość: 1977 Re: a jakby sie okazało IP: *.toya.net.pl 30.05.06, 22:25
        cassani napisał:

        > że to Ratzinger jest dziadkiem Tuska to wybory trzebaby powtórzyć na bank! a
        > konklawe też?

        Sam to wymyśliłeś?

        A jakby tak sie okazało , że Twoja Babka była geyem to na bank musiałbyś raz
        jeszcze maturę zdawać.
        • cassani sam tato! /nt 31.05.06, 09:07
    • Gość: anakor Re: Jaki wpływ wywarła na Ciebie wizyta Papieża ? IP: *.toya.net.pl 30.05.06, 22:13
      Żaden. Bo jestem niewierzący. Ot przyjechał sympatyczny człowiek. Poprzedni tez
      był sympatyczny, tylko tutaj naszym ludziom odbiło i zrobili z niego Świętego.
      Odreagowali swoją prowincjonalność i trzeciorzędną pozycję naszego kraju.Teraz
      już czas by się opamiętać. To musi jednak potrwać. Czasu nie da się przyśpieszyć.
    • wij_drewniak Re: Jaki wpływ wywarła na Ciebie wizyta Papieża ? 30.05.06, 23:50
      Wiekopomny wpływ wywarły na mnie slowa: "Pozdrawiam was CIULE" :o)
      • Gość: Wonski Re: Jaki wpływ wywarła na Ciebie wizyta Papieża ? IP: *.toya.net.pl 31.05.06, 02:13
        Powiedział to do twoich rodziców wuj ze śląska, który przyjechał do was w
        odwiedziny?
    • Gość: bosman Re: Jaki wpływ wywarła na Ciebie wizyta Papieża ? IP: *.intersoft.pl 31.05.06, 09:35
      Na mnie żaden. Na szczęście byłem za granicą w kraju protestanckim.
    • Gość: Kasia Re: Jaki wpływ wywarła na Ciebie wizyta Papieża ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.05.06, 13:01
      Żaden, poza tym że niepotrzebnie sie wkurzałam bo przepadła mi długo
      wyczekiwana wizyta w poradni ze względu właśnie na ta wizytę.
      • Gość: darwena Re: Jaki wpływ wywarła na Ciebie wizyta Papieża ? IP: *.umed.lodz.pl 02.06.06, 22:58
        żaden szczególnie że nawet nie wiedziałam kiedy przyleciał i odleciał...

        zresztą czy ma to jakiś wpływ na nasze życie ??
        jeżeli ktoś go słuchał (a nie jedynie oglądał i udawał że rozumie co się do
        niego mówi...) to ta osoba MOŻE zapragnie się zmienić
        ale ile to potrwa?
        jeden dzień...
        półtora?
        akurat w tym względzie Polacy mają słomiany zapał...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka