Dodaj do ulubionych

Wątek Neosurrealistyczny

    • ileana Re: Wątek Neosurrealistyczny 16.05.03, 07:23
      Ide do pracy w ten piekny sloneczny dzien i to wcale nie jest surrealizm a
      real.
      Chyba sie szaleju postowego napilam z rana ...tyle postow wpisalamdzis w Lodzi
      za co Was najmocniej przepr.
      Z przykroscia ileana.
    • aard Święty Izydor od Internetu 16.05.03, 09:41
      Gwoli introdukcji:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=6045739&a=6045739

      Myślę, że to bardzo miło, że sam Ojciec Wcięty się o nas troszczy. I to z
      Sewilli, hoho... No właściwie nie wiem, co powiedzieć. Odebrało mi mowę jak,
      nie przymierzając, Aricowi na wątku. Ciekawe, czy do gridu powstaną małe
      Izydorki. A co z intranetem, ethernetem, e-mailem? Czy patronem poczty
      elektronicznej zostanie święty Stanisław Gołębiarz z Kaczego Dołu? I kto jest
      patronem telefonów??!!! Że o komórkowych nie wspomnę.
    • pijaw Z żywotów nieznanych pijawa: Franek Ocet 16.05.03, 12:13
      Lat 48. Mówiono o nim „twarz pokerzysty”, bo wystające dolne siekacze
      przypominały swym kształtem karetę króli przyciskaną do ust. Mimo to w
      dzieciństwie chętnie bawiły się z nim inne dzieci. Mama Franka z rozczuleniem
      obserwowała popularność swego syna podczas zabaw w piaskownicy. Była dumna z
      pielgrzymek maluchów pod jej oknem, które wieczorem odprowadzały Franka
      aby „zaparkować koparę”. Już jako dwunastolatek zdobył sobie renomę wśród
      starszych kolegów, gdy jednym ruchem szczęki otworzył czteropak piwa, a z
      kapsli zrobił sobie koronki na zębach. Wkrótce stał się prawą ręką podwórkowego
      bossa Słodowego Maćka. Maciek stracił obie ręce podczas wybuchu baniek z
      gotowym wynikiem swoich eksperymentów ze słodem w piwnicy brata. Zapłon wywołał
      tenże brat właśnie, gdyż zawsze miał dwie lewe ręce. Po wypadku Maćka, oddał mu
      więc jedną z nich. Maciek bardzo lubił Franka. Często razem chodzili na dziwki.
      Franek wypadał zza rogu i z dzikich chrząkaniem, które gdyby nie jego wada
      wymowy, znaczyłoby „Przepraszam, która godzina?” pędził w stronę przerażonej
      kobiety. W tym momencie z piskiem opon pod krawężnik podjeżdżał swym wiernym
      trabantem Maciek i w ostatniej chwili ratował biedną ulicznicę z opresji.
      Zawsze z tej okazji dostawał zniżki na usługi niedoszłej ofiary. Był to zwykle
      handel wymienny – Słodowy oferował w zamian wyroby ze swojej piwniczki. Z
      bagażnika przynosił je Franek. Nieszczęśliwie mijał się dnia pewnego z klientem
      opuszczającym właśnie gościnne progi pewnej damy, która właśnie przyjęła jego
      zmiennika - Maćka S. Klientem tym okazał się był naczelnik miejscowej policji w
      cywilu. Nie omieszkał więc szybko przywdziać czapki i węsząc większą aferę
      alkoholową, zarekwirować skrzynkę niedoszłej zapłaty. Po przetestowaniu
      zawartości wraz z miejscowym prokuratorem naczelnik jednoznacznie stwierdził,
      że nie ma wątpliwości co do jakości wyrobu, który mógłby śmiało konkurować z
      miejscowym monopolem. W trosce o dobro społeczne i miejsce pracy swego szwagra
      w monopolu, wydał więc nakaz aresztowania Franka i Maćka. Oskarżeni zakuci w
      kapsle po piwie stanęli przed sądem aby wysłuchać wyroku majęcego ukrócić ich
      beztroski żywot. Słodowego Maćka skazano na 20 lat obierania ziemniaków w
      gminnym klubie AA, natomiast Franek Ocet został uniewinniony. Adwokat
      dostarczył niepodważalny dowód, że Franek Ocet nie mógł mieć nic wspólnego z
      przemysłęm spirytusowym - Franek Ocet był Winny.
    • aard Handlarz adrenaliną by Mak. 19.05.03, 10:43
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=6081235&a=6081235
    • aard Z cyklu "Podsłuchane" łódzkiej GW: PIESKIE ŻYCIE 19.05.03, 10:46
      Cytat za Gazetą Łódź.

      Przystanek przy pl. Niepodległości. Małżeństwo z psem czeka na autobus 57. Żona
      milczy, mąż bawi się z czarnym kundelkiem w kagańcu.
      - Chodź tu. Do nogi. Siad. Waruj. Leżeć - rozkazuje.
      W autobusie sadowią się na krzesełkach. Żona do męża:
      - Poczekaj. Przytrzymaj torebkę. Daj smycz. Skasuj bilety. Siadaj.

      :-)))))))))) czy :-(((((((((( ??
    • Gość: Bibianna Bobik ODCHODZĘ... IP: 212.191.74.* 19.05.03, 11:12
      Towarzystwo Krzewienia i Zapobiegania Ambiwalencjom +/- przedstawia list
      Bibianny B. z Niemyśla p.t. "Więcej tu moja noga nie, posta, nie":

      "Sianowna redakcjo! Minoł już pieńcetny post. Obserwuje was od pewnego czasu.
      Od Wontku Surrealnego. Był tam jakiś Dos Mollendos. Byłam fanką cichą jego
      tfurczości, bo nie mam kompiutera, rzeby mu napisać jak pisał. Z pszykrościom
      stfierdzam, rze wontek tzw. neosurrealistyczny harakteryzuje siem brakiem
      mojego Ajdola. Zamiast tego jest jakiś Neochółłan, co się ras logóje, a raz
      nie, a jego tfórczość ma siem nijak do mojego Ajdola. Mjałam złódnom nad zieje,
      ze powruci muj Ajidol, ale po 500 straciłam jom dlatego rzegnam. zawjodłam siem
      na waz. B.
      • neochuan Re: ODCHODZĘ... 19.05.03, 16:03
        Nie odchodź, ja postaram się naprawdę być jak On!!!
    • ileana Re: Wątek Neosurrealistyczny 19.05.03, 11:35
      A chociaz wiesz w ktora strone idol poszedl,zeby za nim pojsc?
      pozdr.
    • eyemakk kosmetyki z trawy 19.05.03, 11:43
      Cannabis - Seria kosmetyków Cannabis zawiera olej z konopii, rośliny
      włóknodajnej i oleistej, uprawianej od niepamiętnych czasów. My zastosowaliśmy
      ją w kosmetykach, łącząc wielowiekową tradycję z nowoczesną technologią.

      www.cannabis.pl
      • szprota1 Qpuję! 19.05.03, 11:49
        Chciałabym jeszcze papeterię i torbę plazową...
        • aard Torba plażowa 19.05.03, 12:40
          Powinaś się wykazać inicjatywą i sama sobie upleść z materiału dostępnegona
          wydmach, czyli trawy długoliścienej. Może być też ina trawa - do wyboru i do
          lufy.
          Dzierżbór konopie i retrokulki haszyszu!
          • szprota1 Masz rację! 19.05.03, 13:49
            W sumie w pleceniu trzy po trzy mam w(t)prawę. I dużą kolekcję bransoletek z
            muliny z paciorkami paternoster.
    • neochuan Z cyklu zwierzątka Eyemakka: ORALBRUTAL 19.05.03, 14:10
      Oralbrutal - straszna małpa z BornNeo. To nie sen - to Jawa. Policja nic tu nie
      pomoże, ani wymiar sprawiedliwości (CeleBez). Jest tak okropna, że nawet
      SumaTry. Zoofil!
      • pijaw Re: OB 21.05.03, 16:15
        Darz-BORNEO-huanie!
    • neochuan No, Oralbrutal to była tylko... 19.05.03, 16:01
      ...taka Surrabaya! A wszyscy się już Bali!
    • eyemakk neolog 19.05.03, 23:59
      Stworzyłem neologizm: neolog to facet zajmujący się neologizmami. A być może
      wymyślający neologizmy; czyli stworzyłem nazwę dla kogoś, kim dzięki temu się
      stałem...


      Neolog
      Geolog
      Geograf
      Aerograf
      Aeroplan
      Neoplan
      Neolog
      • aard Zapętlenie przestrzeni neologizmu 20.05.03, 09:27
        eyemakk napisał:

        > Stworzyłem neologizm: neolog to facet zajmujący się neologizmami. A być może
        > wymyślający neologizmy; czyli stworzyłem nazwę dla kogoś, kim dzięki temu się
        > stałem...

        Stałeś się gryziogonkiem, Lewiatanie.

        > Neolog - goloen ("węglowodór aromatyczny o pierścieniu złożonym z zapętlonych
        czasoprzestrzennie golemów")
        > Geolog - goloeg ("pracujący nago egzorcysta")
        > Geograf - fargoeg ("daleko podróżujący angielskojęzyczny egzorcysta")
        > Aerograf - fargorea ("rzecz, która pada daleko od rzymskiej jabłoni")
        > Aeroplan - nalporea ("rzecz należąca do sepleniącej małpy")
        > Neoplan - nalpoen ("praszczur rodu Bonapartych")
        > Neolog - goloen ("litera N narysowana na siatce bramki piłkarskiej")

        Patrzcie, ile neologizmów natforzyliśmy z naszym drogim neologiem :-)
        • neochuan NeoLog to ja! 21.05.03, 11:55
          A ja Jestem Neochuan Zalogowany, czyli NeoLog.
          • dwoch_mezczyzn Dwóch mężczyzn (dobry tytuł albumu rockowego) 21.05.03, 12:07
            Oczywiście debiutanckiego.
            Dwóch mężczyzn to my. Logujemy się (nawzajem) od samego początku.
            Pozdrawiamy jak najbardziej i jak naj tym nie mniej. Adieu.
    • aard Wtręt od Przyjaciół 20.05.03, 11:35
      Z Forum Kraków:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=61&w=6108448
    • aard Pójdźże, kiń tę chmurność w głąb flaszy :-) 20.05.03, 11:43
      Coś cudownego :-)
      To zdanie zawiera wszystkie 32 polskie litery i każdą tylko raz.
      Więcej tutaj:

      www.uebersetzung.at/twister/pl.htm
      • neochuan Re: Pójdźże, kiń tę chmurność w głąb flaszy :-) 21.05.03, 16:57
        No to się nie zalogujesz. Neochułłan
    • aard Spróbuj powtórzyć (a propos poprzedniego linku) 20.05.03, 11:48
      "Przyszedł Herbst z pstrągami, słuchał oszczerstw z wsrętem patrząc przez
      szczelinę w strzelnicy"
    • aard Z cyklu"Przebrzmiałe wynalazki":KOMÓRA PRASZCZURA 21.05.03, 08:15
      - Dym! Dym!
      - Gdzie? Gdzie?
      - Tam-tam!
      • ileana Re: Z cyklu'Przebrzmiałe wynalazki':KOMÓRA PRASZC 21.05.03, 09:15
        aard napisał:

        > - Dym! Dym!
        > - Gdzie? Gdzie?
        > - Tam-tam!
        Spokojnie ,nie pali sie , to tylko w duszy ognie..
        pozdr. o pieknym poranku
      • lavinka A nie! 21.05.03, 15:30
        Bo tu-tu

        lav
        • aard Re: A (sra)nie! 21.05.03, 15:36
          lavinka napisała:

          > Bo sru-tu-tu
          Prawda, Wojtek?
    • dwoch_mezczyzn Było nas nie długo - Anna Gram 21.05.03, 12:02
      To dość anagram będzie nietypowy, bo całe obejmował zdania będzie. Pisać dawna
      tak próbujemy od już, widać sens nie jak jest bardzo zakłócić stanie ale w
      zdania to. Trochę no może. Gramów do co a, się to należałby czago zastanowić.
      Coś dla to dilera.
      • Gość: eyemak Re: Było nas nie długo - Anna Gram IP: *.mirtel.net 21.05.03, 19:38
        był sobie raz diler
        co zapomniał się na chwile
        panowie w niebieskich mundurkach
        złapali go za piórka
        na komisariat zabrali
        brutalnie wykorzystali
        w małego mu wbili szpile
        brutalne to były debile
        tak bili aż spuchła rurka
        na koniec przyszła wiewiórka
        wraz z dilerem sie naćpali
        i wierszyk ten napisali

    • neochuan Bractwo Halucynogenne zaprasza... 23.05.03, 11:48
      ...wszystkie Lucyny na Ha. Rzeczywistość to halucynacja. Dzierżbór Muchomór i
      Archeogrzybnie Prapiestrzenicy!
      (-) Gienierał Grybojedow
    • neochuan Re: Wątek Neosurrealistyczny 24.05.03, 11:12
      Podbijam wątek neosierotuistyczny, bo nikogo tu nie ma. W oczekiwaniu na lepsze
      czasy - Neochułłan z Odhuani
      • pijaw Wątek NeoChuanistyczny 26.05.03, 00:55
        Boja dopiero wróciłem!!!
        Dla tego nie pis a łem!
        Drogi Aardzie!!
        Nie zadzwoniłem, bo godzina już wczesna i niedługo do pracy czas!
        Sorki, ale łyk-end w Gołuniu ciepły był okrutnie :-)
    • aard Obrazek stołeczny 26.05.03, 10:49
      Kościół przy ulicy, bodajże, Koziej. Otoczony płotem ładny barokowy budynek.
      Tuż za płotem figura matki boskiej, a na płocie po obu jej stronach zamontowane
      małe latarenki z szybkami w kolorze czerwonym (sic!). Pod jedną z nich stoi
      ewidentna tirówka. Szkoda, że nie miałem aparatu...
      Podpis by brzmiał: "Maria i Magdalena"
      • neochuan Re: Obrazek stołeczny 26.05.03, 10:59
        aard napisał:


        > Podpis by brzmiał: "Maria i Magdalena"
        Albo Zbrodnia i Kara, albo Mistrz i Małgorzała, albo Wojna i Pokój albo flip i
        flap albo
        • aard Lodziarnia "U Bunuela" 26.05.03, 11:10
          Dwa lody po dwie kulki poproszę. Spod "Dyskretnego uroku cytryny" niech
          wyziera "Widmo czekolady", a w drugim wafelku będzie "Piękność owocy". Krótko
          mówiąc: "Pies Andalodyjski".
    • aard Z florocyklu aarda: POGRUSZKA 26.05.03, 12:05
      A propos poniższego:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=6182740&a=6183660

      POGRUSZKA (ang. afterpear) - owoc z rodzaju ortosurrealnych (frutti de fiutti)
      uprawiany najchętniej w ogrutkach działkowyh, przez spragnionych odmiany (przez
      przypadek i celowej) mierzkańcuff wielkich miast trzęsących rynkiem muzycznym
      naszego kraju. Pogruszki dobrze przyjmują się na kamienistej glebie konfliktów
      i zadawnionych zatargów, gdzie pełnią rolę zarówno nawozu jak i podwozu. Są
      roślinami pasożtniczymi i w równym stopniu szkodzą swojemu hodofcy, klientowi
      jak i oprafcy. Pogruszki są jedyną na świecie rośliną, która fotoanalizuje i
      rozsyła po znajomych co bardziej kompromitujące ujęcia. Zawiązkami pogruszek są
      nasiona Nocnych Anonimowych Telefonów.
    • aard Z cyklu Zwierzątka Neochułana: LAN-gusta i jajnik 26.05.03, 13:33
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10322&w=5921340&a=6163412

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10322&w=5956516
      • neochuan Jajnik Drugi Męski Zwycięski 26.05.03, 14:23
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=5743113&a=6174336
    • neochuan Dualog 4 Kultur 26.05.03, 14:34
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=6195418
      Dualog 4 Kultur - gadka z rodzaju surrealnych gdy gadają dwie spośród czterech
      a śpiewa ich troje.
    • szprota1 Ynglisz werszyn 2 26.05.03, 14:52
      The bad news is they didn't call.
      The good news is ... there's no fucking good news!
      So, why I'm so happy?
      • aard Szczęscie, szczęscie jest cholerą 26.05.03, 15:02
        Czasem przychodzą takie dni
        że gwiazdka z nieba nam się śni
        Dostajesz jej już prawie, tuż!
        Od nieznajomego bukiet róż
        A potem czad, a potem bal
        Bawmy się się wszyscy
        Zmyśl ów szał!
        • szprota1 I wespół w zespół! 26.05.03, 15:05
          By żądz moc móc...
    • eyemakk Forum Fora Moje Wyszukiwarka Wyloguj 27.05.03, 09:55
      Kamasz: USŁUGI TERAPEUTYCZNE METODĄ NATURALNĄ KAMASZ JANINA Stoisko: 59

      Karmasz: ... zrozumieli je pratulińscy męczennicy, wierni Kościoła unickiego,
      świadkowie Ewangelii - męczennicy: Wincenty Lewoniuk, Daniel Karmasz, Łukasz
      Bojko ...

      Karmazon:A few days later they sent for me again. And this time it was ]
      Assistant DA] Mike Karmazon ...

      Karmazyn: Karmazyn w panierce curry SKŁADNIKI 60 dag. filetów z karmazyna 1
      główka kapusty włoskiej (ok. 85 dag.) 1 jajko 10 dag

      Farmazon: farmazon dawn. mason; przest. liberał, niedowiarek, wolnomyśliciel,
      jakobin; gwar. oszust, szalbierz.
      Etym. - fr. franc-maçon 'wolnomularz', zob. franc-maçons.

      Amazon: www.multimedia-polska.pl/amazon.htm
    • the_borg Statystyki Borga 27.05.03, 15:05
      Liczba wpisów Dziada Borowego na WnSie: 16
      Do wymaganej liczby pozostało wpisów: 24
      • dziad_borowy Re: Statystyki Borga 28.05.03, 13:45
        the_borg napisał:

        > Liczba wpisów Dziada Borowego na WnSie: 16
        > Do wymaganej liczby pozostało wpisów: 24
        A imie Jego dwadziescia i cztery:-)
        dzdzdzdzdzdzdz!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka