Gość: Id_JOTKA
IP: *.fenix.katowice.pl
17.01.03, 19:40
Facet budzi się ok. 13.00 na potwornym kacu. Patrzy, na stole cztery
schłodzone butelki piwa i list następującej treści: "Kochanie, wypoczywaj,
jakbyś czegoś potrzebował, to zadzwoń, zwolnię się z pracy i przyjadę. Twoja
kochająca żona". On na to pyta syna, co się stało, czy wrócił wczoraj z
kwiatami, pierścionkiem lub czymś w tym rodzaju, nic bowiem nie pamięta.Syn
na to: - Coś ty, przyszedłeś o piątej nad ranem kompletnie pijany,
awanturowałeś się, a gdy matka ściągała ci spodnie powiedziałeś: "Odczep się
kobieto, ja jestem żonaty".