aric
21.01.03, 10:12
Wczoraj oglądałem Amadeusza, chociaż widziałem go kilka lat temu, jakoś
wypadł mi z głowy, ale wczoraj doznałem szoku, film mnie powalił. Wszystko,
gra aktorska zarówno Toma Hulce'a jak i Murrey'a F. Abrahama w roli
Salinieriego, nie wspominając o muzyce, bo choć nie jestem "miłosnikiem"
muzyki "dawnej", to jednak Wolfi przytłoczył mnie swoim geniuszem...
Macie jakieś ulubione dzieła biograficzne?? Filmy do których wracacie
traktujace o wielkich naszego świata. A może warte polecenia innym??