Dodaj do ulubionych

Gdzie można kupić lody z prl-owskiej maszyny?

24.06.06, 09:36
Po kilku próbach z amerykańskimi i włoskimi "lodami", które były jakąś tłustą
mieszkanką margaryny z mlekiem (chociaż tego ostatniego nie jestem pewien)
zatęskniłem za lodami ze starej prl-owskiej maszyny. Gdzie takową w Łodzi
jeszcze można zdybać? Byłbym wdzięczny za informację :)

pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • aaa202 Chyba nie w maszynie problem 24.06.06, 09:59
      tylko w tym specyficznym cud-proszku, który w maszynie mieszał się z kranówką i
      zmrażał. Cud-proszku już nie uświadczysz. Normy się zmieniły.
      Ale, jeśli smród Cię nie odrzuca, możesz przejść się do McDonalda na zwykły,
      biały, ukręcony lód w waflu. Spróbuj.
      • excentrix Re: Chyba nie w maszynie problem 24.06.06, 10:22
        ja mam ochotę na peerelowską oranżadkę. Taką w foliowym woreczku. Czerwone
        były, zółte i zielone. Ze słomką krótką

        remember?
        • aaa202 Remember, remember:) 24.06.06, 10:31
          trzeba było uważać przy dziurawieniu woreczka...

          dziś dzieci walą białe na przerwie
          • teufel Re: Remember, remember:) 24.06.06, 11:02
            > dziś dzieci walą białe na przerwie

            mleko znaczy sie...
            • aaa202 Tak, mleko nosem wciągają 24.06.06, 11:42
              • dziad_borowy Re: Tak, mleko nosem wciągają 24.06.06, 11:46
                Kazdy szanujacy sie gimnazjalista wciaga mleko przez srebrna rurke.
                Dzierżżżż!!!
                • aaa202 Dziadu, nie mogę Ci odpowiedzieć 24.06.06, 11:49
                  w ogóle boję się już pisać cokolwiek na forum.

                  Kaszani jest informatykiem?
                  • dziad_borowy Re: Dziadu, nie mogę Ci odpowiedzieć 24.06.06, 12:08
                    Nawet jesli tak to bardzo muzykalnym skoro gra teraz jass w Tarni:-)
                    Dzierżżż!!!
                    ps. gimnazjalisci wciagaja mleko nosem wlasnie po to by sie nie bac niczego:-)
                    • aaa202 Ja właśnie jadę do jass Tarni:) 24.06.06, 12:17
                      taki stary automat do lodów był jeszcze niedawno (może jeszcze jest?) na ul.
                      Retkińskiej vis a vis rynku (obecnie przeniesionego na maratońską).
                      facet sprzedawał tam takie poziomkowe wstręty (nie skręty), uwielbiane przez
                      dzieciarnię. Nie wiem, czy ta budka jeszcze tam stoi.
                      • nicram79 Re: Ja właśnie jadę do jass Tarni:) 24.06.06, 12:49
                        Niestety,ale facet musiał się z budką wynieść gdy budowano Lider Szajsa.Od tamtej pory słuch o nim zaginął.Ale rzeczywiście miał prawdziwe,pyszne PRL-owskie lody.Może ktoś wie gdzie on jest teraz?
                        • longeta a syfony? 24.06.06, 12:50
                          dzisiaj prawdziwych syfonów już nie ma,tylko plastiki
                          • aaa202 Nie ma też prawdziwej mortadeli 24.06.06, 12:55
                            • longeta a ludzie? 24.06.06, 13:09
                              prwdziwi też odeszli,tylko zachodnie imitacje zostały.
                              • aaa202 Jak to "imitacje ludzi"? Zachodnie? 24.06.06, 13:12
                                • longeta Re: Jak to "imitacje ludzi"? Zachodnie? 24.06.06, 13:16
                                  polskie tandetne imitacje,nawet jak śpiewają mimo że są biali to murzyna taki
                                  jeden z drugim udaje.
                                  • aaa202 Cóż zrobić, skoro 24.06.06, 13:52
                                    w muzyce, sztuce wokalnej, biegach, koszykówce i paru innych dziedzinach
                                    Murzyni są lepsi od białasów?
                                    To dobry kierunek wpływów.
                                    • longeta Re: Cóż zrobić, skoro 24.06.06, 14:01
                                      i co z tego? tylko że naśladowanie murzyna z bronxu przez polaka jest żałosnie
                                      śmieszne.
                                      cała cywilizacja, obecna to wymysł białych nacji,żeby nie było że jestem rasistą?
                                      nie jestem rasistą,od czasu kiedy spiłem 2 murzynów i pół nocy z nimi przegadałem.
                                      • aaa202 Opowiedziałeś im pewno jak tworzyłeś cywilizację 24.06.06, 14:11
                                        • longeta tak i na dodatek po polsku 24.06.06, 14:14
                                          bitwe pod grunwaldem poznali i takie tam wątki z nasze histori.
                                          • aaa202 A o Powstaniu Wielkopolskim powiedziałeś? 24.06.06, 14:16
                                            • longeta Re: A o Powstaniu Wielkopolskim powiedziałeś? 24.06.06, 14:20
                                              oczywiście! jednak najbardziej wzruszyli sie jak powiedziałem o wandzie co lodów
                                              niemcowi nie chciała robić-płakali jak bobry
                        • aaa202 No co Ty? Przecież Liderszajs zajął gotowy budynek 24.06.06, 12:53
                          Supersamu, nie? Rozbudowywali go?
                    • teufel Re: Dziadu, nie mogę Ci odpowiedzieć 24.06.06, 12:39
                      A nie w Tetrisa??
        • piotrdx Re: Chyba nie w maszynie problem 24.06.06, 11:08
          excentrix napisał:

          > ja mam ochotę na peerelowską oranżadkę. Taką w foliowym woreczku. Czerwone
          > były, zółte i zielone. Ze słomką krótką
          >
          > remember?

          "Remake" takich oranżadek można kupić w Kauflandzie. Od oryginału różnią się tym
          że folia jest nieprzezroczysta, smak bardzo podobny.
        • longeta Re: Chyba nie w maszynie problem 24.06.06, 12:38
          najlepsza orężadka to była w butelkach co zamykanie było wielorazowe na
          drucikach z ze szklanym korkim.
          • olejowy.bogacz Re: Chyba nie w maszynie problem 24.06.06, 16:03
            Lody wodne mozna sobie wszedzie kupic albo sorbety. To wy juz tacy starzy, ze
            sie tym prlem podniecacie ciagle? Lody bambino, lody bambino, bambino...;)))
          • agtsmith Nie ma takiego słowa "orężadka" 24.06.06, 16:25
    • jypli !!!!! Zapraszam na Widzew-Wschód 24.06.06, 21:11
      W budynku Poczty na Puszkina, z tyłu jest takie małe okienko, a w nim ta sama maszyna od wieków :) I smak lodów taki sam. A jak trafisz na pistacjowe.... no mniaaaaaammmm! ;]
      • ixtlilto Re: !!!!! Zapraszam na Widzew-Wschód 25.06.06, 20:18
        Potwierdzam! A obok tego okienka najprawdziwszy bar mleczny "Stokrtoka" :)
        • jypli Re: !!!!! Zapraszam na Widzew-Wschód 26.06.06, 01:12
          Gdzie obiady również smakują tak samo jak 20 lat temu :) Tylko nazwa jadłospis zmieniła się na "menu" i doskoczyły do niego frytki :P Polecam i bar i lodziarnie (która była wcześniej integralną częścią baru, zaraz przy wejściu do Stokrotki :) )
    • cassani na Białorusi /nt 26.06.06, 09:56

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka