Dodaj do ulubionych

samotna matka

05.10.10, 17:09
kalendarz męża mojego:
3-9 - zagramanica
11-12 - gdzies w Polsce
13-15 - gdzieś indziej w Polsce
17-21 - jeszcze gdzieś indziej w Polsce
22-24 - zagramanica

Kurfa!!!!!!!!!! Zamiast siedzieć siedzieć na dupie, żeby żona mogła na babski wieczór wyjść to wozi tyłek nie wiadomo gdzie.
Proszę mnie przytulić i napisać, że nie mam najgorzej wink
Obserwuj wątek
    • doral2 Re: samotna matka 05.10.10, 17:24
      nie masz tak najgorzej, bo w październiku nie ma maratonów w warszawie tongue_out
    • prigi Re: samotna matka 05.10.10, 17:43
      przytulam, bo wiem co to znaczy sad
      chociaż, nie, ty masz gorzej, bo masz dwójkę pod opieką a ja tylko jedno dziecko. ufff
      • doral2 Re: samotna matka 05.10.10, 18:12
        ale zasadniczo możesz babski wieczór zrobic u sibie, wtedy nie musisz nigdzie wychodzić wink
        a teraz to nawet bym miała do ciebie rzut beretem, jakbym z pracy wyszła big_grin
    • olinka20 Re: samotna matka 05.10.10, 18:24
      O biedulko, wspolczuje. W takich chwilach ciesze sie, ze moj ma pracę na miejscu.
      Ale tak jak Doral mowi- mozesz impre zrobic u siebie!
      • asiaiwona_1 Re: samotna matka 05.10.10, 19:34
        no i robię w końcu u siebie... Ale co to za impreza gdzie trzeba jeszcze dziećmi się zajmować. A już liczyłam, że trochę od nich odpocznę... Wszystkie koleżanki, które przyjdą też są dzieciate, ale na ten wieczór dziećmi zajmują się tatusiowie... A ja - i Kudłat, który jest bardzo absorbującym dzieckiem i wielkim cyckowym nałogowcem, a zdrugiej strony młoda, której trzeba pokazać jak należy się uczyć do sprawdzianów i takie tam. Nie wyrabiam już. Polazłabym do pracy, ale wciąż czekam na sygnał kiedy mogę wrócić. A na razie tylko dzieci, dom, zakupy, dzieci, dom, zakupy... Matko uncertain
        Co do maratonów - mąż mój przeczytał, że przez 3 tygodnie po maratonie powinien odpoczywać i dopiero zacząć znowu biegać, więc obecnie trwa w odpoczynku big_grin Najbliższy bieg - Bieg Mikołajów w Toruniu - na mikołajki. Potem w kwietniu maraton w Krakowie... A dalej to już nie wiem, bo on coś przebąkiwał o Berlinie i USA big_grinbig_grinbig_grin
        • olinka20 Re: samotna matka 05.10.10, 19:45
          Asiowa weź nie przesadzaj. Kazesz sie młodej uczyc w sobote?
        • doral2 Re: samotna matka 05.10.10, 19:47
          zacznij też w "maratonach" biegać wink
          a pracy szukaj gdzie indziej, nie czekaj na sygnał, bo się na bank nie doczekasz.
    • amoreska Re: samotna matka 05.10.10, 21:10
      Może napiszę ZBYT WPROST:
      Dzięki temu trybowi pracy przekładającemu się zapewne na bardzo dobre warunki finansowe ty możesz sobie pozwolić na niepracowanie poza domem i na ewentualne spokojne pracy poszukiwanie. Czyli albo rybka, albo akwarium.
      • doral2 Re: samotna matka 05.10.10, 21:35
        a ty amore, to tak zaraz mi musisz wszystko z ustów wyjmować, hę?? tongue_out
        • mandziola Re: samotna matka 05.10.10, 22:08
          Pierdol sie.. no.. A Ty zaraz musisz być najmądrzejsza??? No to ja chciałam jescze tylko dodac poza tymi Kasandrami przede mną- czy to sa na pewno sparwy zawodowe? Czy on nie maratonuje Ci z domu po prostu??
          • asiaiwona_1 Odpowiadam zbiorczo 06.10.10, 08:45
            na pewno sprawy zawodowe. Taką ma pracę, że tu klient, tam szkolenie, tam konferencja, a tu znowu impreza firmowa big_grin
            Ja i maraton to 2 odległe bieguny. ja nawet spacerować nie lubię, a co dopiero bieganie big_grin
            Co do nauki młodej w sobotę - no kiedyś te lekcje musi zrobić. Wpajam jej, że najpierw obowiązek, a potem przyjemności. Czyli w łikend najpierw odrabiamy lekcje, uczymy się wiersza, czy co tam trzeba, a potem mamy luz. A wczoraj przerosło mnie nauczenie młodej, która po polsku robi masę byków, pisania po angielsku. Samo zapamiętanie 4 pytań i 4 odpowiedzi po ang zajeło jej 3 godziny. Poliglotki raczej z niej nie będzie uncertain
            Fakt, praca męża jest satysfakcjonująca finansowo, ale ja baaaardzo chętnie wrócę do pracy. Po pierwsze - już się nasiedziałam w swoim życiu w domu. A po drugie i równie ważne - Kudłat w żłobku państwowym, więc muszę, coby nie zajmować bezpodstawnie miejsca.

            A wy miałayście mnie pocieszać, a nie się wymądrzać tongue_out
            • grave_digger Re: Odpowiadam zbiorczo 06.10.10, 13:27
              ty masz dziecko w żłobku pomimo, że siedzisz w domu?
              nie, nie chodzi mi o zajmowanie miejsca
              ale czy ci nie żal takiego małego dziubasa zostawiać?
              no chyba, że to po to by znaleźć pracę
              to sorry, nie odpowiadaj tongue_out
              • cudko1 Re: Odpowiadam zbiorczo 06.10.10, 13:40
                tak pół żartem pół serio .... co Ty wiesz o samotnym macierzyństwie tongue_out sad
                • grave_digger Re: Odpowiadam zbiorczo 06.10.10, 13:51
                  co nie cudko wink
                  • asiaiwona_1 Re: Odpowiadam zbiorczo 06.10.10, 15:55
                    a wiecie, że jak wysłałam post to tak sobie pomyślałam, że zaraz samotne matki mnie zjadą za tytuł. Mogłam to chociaż w cudzysłowiu napisać smile
                    CO do żłobka - wracam do pracy. A ponieważ spóźniłam się parę dni z powiedzeniem w pracy, że skracam wychowawczy to muszę poczekać jak "góra" zaakceptuje nowe stanowisko pracy. Przez to, że podczas mojej nieobecności firmy się połączyły to trochę się nagmatwało z ilością osób itp. Tak więc czekam na hasło w pracy i pobieżnie przeglądam oferty pracy + wspominam na prawo i lewo, że szukam pracy. Mam nadzieję, że szybko wrócę do roboty bo mi się fajne buty zamarzyłuy, a mąż jak zobaczył cenę to stwierdził że zgłupiałam wink
                    • cudko1 Re: Odpowiadam zbiorczo 07.10.10, 09:22

                      asiaiwona_1 napisała:

                      > a wiecie, że jak wysłałam post to tak sobie pomyślałam, że zaraz samotne matki
                      > mnie zjadą za tytuł. Mogłam to chociaż w cudzysłowiu napisać smile


                      yyyyy a kto Cię zjechał?? bo chyba nie masz na myśli mnie??
                      • asiaiwona_1 Re: Odpowiadam zbiorczo 07.10.10, 09:48
                        o matko, znowu źle napisałam big_grin Nikt mnie nie zjechał, tylko sobie pomyślał, że ze mnie samotna matka jak z koziej dupy trąba smile
                        • doral2 Re: Odpowiadam zbiorczo 07.10.10, 10:43
                          czyli kozia trąba big_grinbig_grinbig_grinbig_grin
    • margerytka69 Re: samotna matka 13.10.10, 15:56
      ja nie wierzę w małżeństwa na odległość, bo co to za związek, w którym nie ma bliskości fizycznej i tylko przez telefon się żyje

      no i dzieci pozbawione jednego rodzica

      no i seks - nie wyobrażam sobie uprawiania seksu bo akurat mąż przejazdem jest w domu więc trzeba się bzyknąć

      i zastanawiałbym się z kim mąż uprawia seks, bo że z kimś na pewno, to wiadomo, w końcu dorosły, zdrowy facet ma swoje potrzeby

      a poza tym, to jakbyś pisała o moim koledze, też po parę dni w miesiącu spędza z żoną i dziećmi (2 córki) z tym, że on sam prze do tych wyjazdów i tak sobie ustawia grafik w pracy, żeby jak najmniej być w domu, ale on ma dupę na boku i często ją ze sobą zabiera, albo ona dojeżdża do niego

      ja osobiście w takim związku chyba nie mogłąbym być, chyba, że byłby jasno określony termin, że np przez pół roku tak będzie, ale potem wracamy do normalności i scalamy rodzinę
      • tedesca1 Re: samotna matka 13.10.10, 16:01
        i zastanawiałbym się z kim mąż uprawia seks, bo że z kimś na pewno, to wiadomo, w końcu dorosły, zdrowy facet ma swoje potrzeby

        buahahahah no i każdy zdradza oczywiście
        daj spokój, mimo że wielu skurwieli chodzi po tym świecie, to jest jeszcze chyba paru, którzy
        dochowują wierności
        • margerytka69 Re: samotna matka 13.10.10, 16:19

          oczywiście, że są, sama takich znam, ale i tak zastanawiałabym się nad tym

          to już nawet nie chodzio o sam seks, tylko o potrzebę bliskości, bycia z kimś, najnormalniejszego przytulenia się, pogadania przed zaśnięciem, wypicia razem rano kawy, o takie zwykłe rzeczy, mnie by tego brakowało gdybym była w sytuacji autorki wątku

          i daję sobie rękę uciąć, że wiele kobiet w takiej sytuacji pewnie miałoby kochanka, ale tego żadna tu nie napisze, bo tu same wierne, kochające żony wink

          i żadna nie dopuści myśli o zdradzie, bo zdradzają INNI, a mój kochany misio NA PEWNO nie
          • cudko1 Re: samotna matka 14.10.10, 09:33

            buahahahah no i każdy zdradza oczywiście
            daj spokój, mimo że wielu skurwieli chodzi po tym świecie, to jest jeszcze chyba paru, którzy
            dochowują wierności


            też myslalam, że nie każdy, aż do czasu gdy się okazywalo, że jednak ten również zdradza uncertain

            > i żadna nie dopuści myśli o zdradzie, bo zdradzają INNI, a mój kochany misio NA
            > PEWNO nie

            też mnie zatsanawia to życzeniowe myślenie, i zadziwia, zwłaszcza biorąc pod uwagę ile jest zdrad na około, i nigdy nie wiem czy podziwiać taką postawę czy współczuć naiwności wink
          • schiraz margerytko 14.10.10, 10:33
            Wierz mi, że czasem los tak się składa, że trzeba żyć na odległość i nie oznacza to od razu zdrady. Mój mąż przez dwa lata w trakcie naszego małżeństwa pracował w Brazylii, jakby nie patrzeć kawałek drogismile. Wprawdzie firma finansowała mu co trzy miesiące przeloty do Polski i 10 dni urlopu (był tam bardzo cenionym specjalistą) ale i tak żyliśmy głównie skypem i telefonem. Dla nas ten pobyt tam równał się wybudowaniu własnego, wymarzonego domu bez kredytu i przed trzydziestką i to się udało, kosztem ogromnej tęsknoty, wielu przepłakanych nocy, nawet łez męża gdy odjeżdżał (a to wielki facet, twardziel nieskory do wzruszeń). I choć możesz w to nie wierzyć, przez te dwa lata ani razu przez myśl mi nie przeszło, że on mnie tam zdradza, ani przez sekundę.
    • karambol45 Re: samotna matka 14.10.10, 12:16
      o matko jakbym o sobie czytała z tym że ja jeszcze pracuję
      ale doskonale cię rozumiem
    • dezetta Re: samotna matka 15.10.10, 17:30
      Ja swojego widzę tylko w weekendy..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka