kalendarz męża mojego:
3-9 - zagramanica
11-12 - gdzies w Polsce
13-15 - gdzieś indziej w Polsce
17-21 - jeszcze gdzieś indziej w Polsce
22-24 - zagramanica
Kurfa!!!!!!!!!! Zamiast siedzieć siedzieć na dupie, żeby żona mogła na babski wieczór wyjść to wozi tyłek nie wiadomo gdzie.
Proszę mnie przytulić i napisać, że nie mam najgorzej