Gość: belyall
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
30.06.06, 09:51
miasta.gazeta.pl/trojmiasto/1,35612,3443926.html
ZKM rozstrzygnął przetarg na zakup trzech nowych, niskopodłogowych
tramwajów.
Zgodnie z naszymi przewidywaniami (pisaliśmy o tym w "Gazecie Wyborczej
Trójmiasto" 14 lutego) wygrała kanadyjska firma Bombardier ze swoim
NGT6-2Gd, który jest już znany w Polsce - od kilku lat prawie identyczny
model jeździ po Krakowie. 27 czerwca miasto podpisze umowę w konsorcjum
Bombardiera, Vossloh Kiepe (firma niemiecka) i Solarisem (polska). To
właśnie ta ostatnia firma z Poznania, znana dotychczas z produkcji
jeżdżących m.in. w Gdańsku i w Gdyni autobusów i trolejbusów, zmontuje
kanadyjsko-niemieckie tramwaje. Miasto zapłaci za nie 21,5 mln zł, ale
ponieważ ich zakup jest częścią Gdańskiego Projektu Komunikacji Miejskiej,
część wydatków zrefunduje Unia Europejska.
- Z tego samego źródła zakupiliśmy 33 autobusy, które również wyprodukował
Solaris - mówi Izabela Kozicka-Prus, rzecznik Zakładu Komunikacji Miejskiej
w Gdańsku. - Przyjadą do nas już w lipcu. Natomiast na tramwaje przyjdzie
nam poczekać półtora roku - tyle trwa ich produkcja.
Nowe tramwaje są bardzo potrzebne. Obecnie praktycznie wszystkie wozy
pracują, brakuje pojazdów, które obsługiwałyby linię na Chełm (ma zostać
oddana do użytku pod koniec przyszłego roku). ZKM, poza zakupami nowych
wozów, myśli też o nabyciu używanych tramwajów z Berlina. Wszystko po to, by
mieć wystarczająco dużo w miarę nowoczesnego taboru do obsługi nowej trasy.
Najpopularniejsze dziś w Gdańsku tramwaje - 105N - mogą mieć problemy z
pokonaniem wzniesienia w drodze z centrum na Chełm.