Gość: don.cichy
IP: *.lodz.dialog.net.pl
02.02.03, 13:12
Parę ulubionych kawałków. Sonata op. 106 Beethovena, IX Symfonia Brucknera,
trzecie intermezzo z op. 119 Brahmsa, Koncert na obój i orkiestrę Straussa,
oba fortepianowe Martina, Król Edyp i Requiem canticles Strawińskiego,
Scardanelli-Zyklus Holligera, The Carny Cave'a, Blue Light Mazzy Star. I cała
dyskografia Yoko Ono. W pewnym momencie człowiek przyzwyczaja się już do
tego, że jest dziwolągiem i że pogłaśnia wtedy, gdy wszyscy inni ściszają.
Musi być jakaś równowaga, ktoś siada na dłuższym ramieniu huśtawki, gdy
reszta siedzi już na krótszym.
Na którym siedzisz?