Gość: mck
IP: *.aster.pl
09.07.06, 17:12
Egzaminy na wszystkie aplikacje były trudniejsze niż w poprzednich latach, bardzo szczegółowe i zakres materiału był też rozległy. Ja zdawałem na aplikację notarialną i po rozwiązaniu 250 pytań w 4 h czułem się jak po praniu mózgu. Nie rozumiem po co na teście aż 250 pytań - 100-150 w zupełności wystarczyłoby - więcej to już tylko test na kondycję organizmu kandydata.