Dodaj do ulubionych

Łódź Stok Festiwal

IP: *.toya.net.pl 14.07.06, 00:36
Big Remiza Festival. Wieś tańczy i śpiewa.
Ech, znów będzie się trzeba znajomym "spoza" tłumaczyć.
co za [kolejny] obciach...
Obserwuj wątek
    • Gość: kord raczej Łódź STOCK Festival IP: *.toya.net.pl 14.07.06, 00:52
      ale ekipa ROTFL
      • Gość: q Ale zestaw !!!! Obciach i wstyd. IP: *.toya.net.pl 14.07.06, 12:33
    • Gość: jan Re: Łódź Stok Festiwal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.06, 00:59
      > Big Remiza Festival. Wieś tańczy i śpiewa.
      > Ech, znów będzie się trzeba znajomym "spoza" tłumaczyć.
      > co za [kolejny] obciach...

      z pierwszą liniją się zgadzam
      ale z drugiej strony to taka sama wieś i remiza jak w opolu (sam się dziwie
      czemu tam tyle osób przyjeżdża)
      może się przyjmie
      natomiast głupotą jest zarówno nazwa (normalnie tragedia-zastrzelić
      pomysłodawce) jak i miejscówka (w nowo wyremontowanym amfiteatrze było by lepiej)
      • Gość: jinx Re: wiejsko-lodzki sracz festiwal IP: *.dsl.renocs.nvbell.net 14.07.06, 01:11
        takiego zbiegowiska gowna muzycznego w jednym miejscu to chyba nie bylo.
        gratuluje samopoczucia organizatorom odnosnie nazwy i ludzi ktorzy tam zagraja.
        pozdrawiam.
        • Gość: tessa Prawie jak Open Air. Prawie robi wielką różnicę. IP: *.toya.net.pl 14.07.06, 01:13
          co za szambo
          • Gość: polaczek zróbcie ambitny festiwal i sie nim chwalcie IP: *.toya.net.pl 14.07.06, 01:43
            jak wam sie nie podoba to co jes to sami ruszcie dupska zaproście gwiazdy i
            publiczność rownież.
            • Gość: nerd polaczek - wiesz co to wizerunek miasta?? IP: *.toya.net.pl 14.07.06, 02:42
              wiem - trudne słowo.
              • Gość: polaczek Nerd czym to sie rożni od Sopotu albo Opola??? IP: *.toya.net.pl 14.07.06, 08:41
                wizerunek to ty masz z pewnościa paskudny że byłby antyreklama miasta,
                zorganizuj sobie warsztaty operowe i będzie cool
        • Gość: mmmmm Re: wiejsko-lodzki sracz festiwal IP: *.okocim.com.pl 18.07.06, 17:41
          Gdyby Harnaś zaprosił Placebo, Cyprus itd... żaden konsument Harnasia by się na
          tej imprezie nie pojawił. Ta impra jest dla tych co piją Harnasia, a oni lubią
          ten wiejski sracz. Simple.
      • bron Re: Łódź Stok Festiwal 14.07.06, 18:09
        Amfiteatr jest tysiąc razy za mały na taką imprezę.
    • hubar Re: Łódź Stok Festiwal 14.07.06, 03:27
      Bardzo fajnie że coś takie będzie w Łodzi, widać że Manufaktora się stara.

      A Ty nerd byś pewnie chciał jakiś festiwal, na który by przyszło z 200 osób, bo
      wtedy Twoi znajomi by nie mieli okazji o nim usłyszeć, i byś się nie musiał
      tłumaczyć. Poza tym co za dyrdymały pierdzielisz, chcesz idziesz, nie chcesz nie
      idziesz, proste?
      • odyn777 Re: Łódź Stok Festiwal 14.07.06, 08:26
        Ja też się cieszę, że coś się dzieje w Łodzi, ale skład "gwiazdeczek" jest
        bardzo mierny. Spójrzmy na Heineken Open`er tam ludzie walą "drzwiami i oknami"
        z całej Polski. Na festiwal przyjeżdżają gwiazdy jak Placebo w tym roku, ale
        tez nieznane zespoły, które ś apotem odkryciem. Mam tu na myśli Sigur Ros z
        Islandii. W tym roku nie było tam 200 osób, ale około 30 tysięcy. Można więc
        trochę ambitnie i też odnieść sukces. Makowiecki, Mandaryna i Papa Dance nie
        zapewni klasy temu festiwalowi.
      • gray Re: Łódź Stok Festiwal 14.07.06, 10:48

        let as bi tu ge der bej bi! schaba! schaba! jesteście wspaniali!

        przyszedłbym popatrzeć jak ruszasz bioderkami ale szkoda pieniędzy.
    • artnow Re: Łódź Stok Festiwal 14.07.06, 07:05
      Bez sensu.
      Nazwa wskazuje na zupełnie inną muzykę, a nie na popowo plastikową sieczkę. Jeszcze bym miał za to zapłacić jakies pieniądze ???
      Przecież jak ktoś sie uprze to posłucha w innym terminie tych wykonawców w innym hipermarkecie, przy okazji akcji reklamowej pampersów, albo pasty do butów.

      W łodzi gra wiele fajnych kapel rockowych, zresztą w Polsce jest ich naprawdę wiele, może warto by było się tym zainteresowac ???
      • bron Re: Łódź Stok Festiwal 14.07.06, 18:12
        > W łodzi gra wiele fajnych kapel rockowych, zresztą w Polsce jest ich naprawdę
        w
        > iele, może warto by było się tym zainteresowac ???

        Ale ta nisza się nie sprzeda. Na taki festiwal wystarczy sala na 300 os.
    • Gość: yeti Wiejski festival...ale syf IP: 194.42.116.* 14.07.06, 08:19
      I jak moga porownywac sie z Open Festival-to zalosne!Taki mierny zestw muzykow
      (poza Perfectem) i jeszcze placic taka kase...hehe zycze powodzenia i gratuluje
      dobrego sampoczucia!
    • Gość: Gość Re: Łódź Stok Festiwal IP: 212.191.130.* 14.07.06, 08:28
      Ale co ma nazwa tegożałosnego wydarzenia "Łódź Stok Harnaś Festiwal wspólnego
      z Łodzią? Jaki harnaś i o co chodzi? Że Calsberg wymyślił impre kulturalną?
      Eeee, dzieci nie dajcie się bujać. Imprezka jest reklamowa dla piwa i koniec.
      Tyle tylko, że ta kampania reklamowa ma sama za siebie zapłacić, policzcie 30
      tysięcy widzów i każdy kupuje najtańszy bilet za 20 złotych. Wyszło 600
      tysięcy. Ja rozumiem, że będą koszty organizacji koncertu, ale od razu umówmy
      się na pewną konwencję: Tak Calsberg orządza koncert po to, by zareklamować
      swoje produkty! I niech pani Jedlińska dyrdymałów nie wstawia bo wszak
      powszechnie w mieście wiadomo, kto pracuje w Manufakturze.
      • Gość: brz Re: Łódź Stok Festiwal IP: *.171.73.82.crowley.pl 14.07.06, 08:56
        Zgadzam sie z poprzednim forumowiczem.
        Zalosna miernota, a porownywanie tego niby festiwalu do innych wydarzen w kraju
        to tez pomylka.
        To ze jest to wylacznie reklama marnego piwa swiadczy, sklad wykonawcow(dobrany
        przypadkowo i haotycznie).
      • Gość: Jedlinska Re: Łódź Stok Festiwal IP: *.uml.lodz.pl 14.07.06, 16:03
        Szanowni Forumowicze,
        Daleka jestem od opowiadania dyrdymałów. Do tej pory wszyscy miłosnicy muzyki
        zarzucali nam (bo przecież Urzad Mista powinien animować życie mieszkańców w
        każdej dziedzinie), ze nic sie w Łodzi nie dzieje, nie ma żadnych koncertów.
        Pomysłodawcą i głównym sponsoerm wydażenia jest oczywiście Calsberg, który chce
        komunikować swoją markę - Harnasia- normalne działanie pr- owe i nie ma sie
        czemyu dziwić. Jeśli chodzi o gatunek muzyki, to również nie celuje w moje
        gusta, ale jak sie okazuje po przeprowadzonych w Łodzi i regionie przez
        organizatora sondażach takie jest zapotrzebowanie muzyczne. Łodzianie miejcie
        pretensji sami do siebie ! Przypomne również, że Heineken Open'er (na którym z
        resztą byłam i świetnie się bawiłam)odbwywał się po raz czwart, a uczestnicy
        wszystkich edycji przyznają że dopiero w tym roku był fantastycznie
        zorganizowany, a program obfitował w gwiazdy na najwyższym poziomie. Drodzy
        Panstwo jeśli swoim narzekaniem wystraszycie sponsorów, którzy jeśli impreza
        sie przyjmie w przyszłym roku napewno zadbają o jej wyższy poziom artystyczny i
        organizacyjny, nie bedziemy mięli żadnego festiwalu, ani nawet perspektyw na
        partnera, bo "pójdzie" fama, ze w Łodzi nic się nie udaje. Poza tym zgłaszm
        protest przeciw wszystkim protestom, normalnie nic w tym mieście zrobić nie
        można, zapraszam wszystkich chętnych- piszących krytyczne komentarze na forum-
        do działania! Organizujcie ! Animujcie! Kreujcie ! Przestańcie na wszystko
        narzekać...
        • kod_kreskowy Re: Łódź Stok Festiwal 14.07.06, 17:42
          Gość portalu: Jedlinska napisał(a):

          > Szanowni Forumowicze,
          > Daleka jestem od opowiadania dyrdymałów. Do tej pory wszyscy miłosnicy muzyki
          > zarzucali nam (bo przecież Urzad Mista powinien animować życie mieszkańców w
          > każdej dziedzinie), ze nic sie w Łodzi nie dzieje, nie ma żadnych koncertów.
          > Pomysłodawcą i głównym sponsoerm wydażenia jest oczywiście Calsberg, który
          chce
          >
          > komunikować swoją markę - Harnasia- normalne działanie pr- owe i nie ma sie
          > czemyu dziwić. Jeśli chodzi o gatunek muzyki, to również nie celuje w moje
          > gusta, ale jak sie okazuje po przeprowadzonych w Łodzi i regionie przez
          > organizatora sondażach takie jest zapotrzebowanie muzyczne. Łodzianie miejcie
          > pretensji sami do siebie ! Przypomne również, że Heineken Open'er (na którym
          z
          > resztą byłam i świetnie się bawiłam)odbwywał się po raz czwart, a uczestnicy
          > wszystkich edycji przyznają że dopiero w tym roku był fantastycznie
          > zorganizowany, a program obfitował w gwiazdy na najwyższym poziomie. Drodzy
          > Panstwo jeśli swoim narzekaniem wystraszycie sponsorów, którzy jeśli impreza
          > sie przyjmie w przyszłym roku napewno zadbają o jej wyższy poziom artystyczny
          i
          >
          > organizacyjny, nie bedziemy mięli żadnego festiwalu, ani nawet perspektyw na
          > partnera, bo "pójdzie" fama, ze w Łodzi nic się nie udaje. Poza tym zgłaszm
          > protest przeciw wszystkim protestom, normalnie nic w tym mieście zrobić nie
          > można, zapraszam wszystkich chętnych- piszących krytyczne komentarze na forum-

          > do działania! Organizujcie ! Animujcie! Kreujcie ! Przestańcie na wszystko
          > narzekać...

          A jednak od Papa Dance do Open'era długa droga. Gwiazdy w Gdyni występowały już
          w latach ubiegłych: Massive Attack, Cypress Hill, Kosheen, The White Stripes,
          Snoop Dogg, Goldfrapp. 2006 pod względem organizacyjnym i artystycznym
          oczywiście wypada najlepiej, ale Open'er już w momencie startu muzycznie
          prezentował poziom, o którym w przypadku Łódź Stok mówić trudno. Mandaryna?
          Łzy? Urszula? Lady Pank? PRZEBRZMIAŁA liga, nie pierwsza.

          Pisze Pani, że repertuar wybrali Łodzianie - czyli kto (nazwiska, adresy (:)?
          Gdzie przeprowadzano sondaże?

          A fama o tym, że "w Łodzi nic się nie udaje" mogła pójść w świat już wcześniej -
          odbywała się kiedyś w Łodzi DUŻA impreza muzyczna...
        • bron Re: Łódź Stok Festiwal 14.07.06, 18:16
          Ja nie działamnainnej plaszczyźnie. Chyba prostopadłej do tej.

          Harnaś do Zakopanego!!!
        • wl_ski Re: Łódź Stok Festiwal 15.07.06, 00:44
          Ja cię kręcę! Nie sądziłem, że kiedyś będę się kiedyś jednym głosem wypowiadał
          razem z ludźmi z UMŁ. A jednak. Koniec świata i okolic :)
          > [...]Drodzy Panstwo jeśli swoim narzekaniem wystraszycie sponsorów, którzy
          > jeśli impreza sie przyjmie w przyszłym roku napewno zadbają o jej wyższy
          > poziom artystyczny i organizacyjny, nie bedziemy mięli żadnego festiwalu, ani
          > nawet perspektyw na partnera, bo "pójdzie" fama, ze w Łodzi nic się nie udaje.

          Tu akurat jestem spokojny. I jestem tez pewien, że 90% z krytykantów pojawi się
          na imprezie :P

          > Poza tym zgłaszm
          > protest przeciw wszystkim protestom, normalnie nic w tym mieście zrobić nie
          > można, zapraszam wszystkich chętnych- piszących krytyczne komentarze na forum-
          > do działania! Organizujcie ! Animujcie! Kreujcie ! Przestańcie na wszystko
          > narzekać...

          I tu mi szczęka znowu opadła... Ale podpisuję się pod tymi słowami!

          Kurcze, kilka lat temu jakiś kilkunastoletni koleś namówił na występ na
          orgaizowanym przez siebie koncercie całkiem niezłych ówczesnych polskich
          wykonawców - więc jednak można. Malkontenci - pokażcie, że jesteście lepsi
          od "porażonych upałem" organizatorów komentowanej imprezy i macie co najmniej
          taką samą determinację jak nastolatek! Czekamy na kolejne nowe imprezy!
    • Gość: and jak Open'er?? z takim skladem ??? :-DDDDD IP: *.profiline.pl 14.07.06, 09:12
      Zalosne ... sklad jak z odpustu. te same ograne twarze co wszedzie (typu zalosny
      sopot, opole itp). Jezeli chcecie miec renome, to nie zaczynajac od takiego
      szajsu. zamiast trzech dni warto bylo zrobic dwa i zaprosic np po jednym
      porzadnym zespole na dzien plus cos mniej popularnego a dobrze zapowiadajacego
      sie ;-)
      i na pewno nie mam tu na mysli boney M ... ehhh
    • aga.p.p Re: Łódź Stok Festiwal 14.07.06, 09:35
      >Chcemy, żeby impreza zagościła w Łodzi na stałe, a za kilka lat była wydarzeniem na miarę gdyńskiego Heineken Open'er Festiwal, gdzie przyjeżdżają tej miary gwiazdy co Placebo, Franz Ferdinand czy The Streets."

      Po pierwsze "Festival", po drugie dawno się tak nie uśmiałam:)) Porównać Papa Dance do Placebo:)) ROTFL:)))

      pzdr,
      Aga
      • bron Re: Łódź Stok Festiwal 14.07.06, 18:19
        Nie chyba nikt ich nie porównuje.
        Ja powiem tak: festival - świetny pomysł :)
        Forma zaproponowana - beznadziejna!!!
    • wl_ski Re: Łódź Stok Festiwal 14.07.06, 09:47
      To się melomanów-znawców-smakoszy naleciało...
      Ja osobiście mam jedynie wątpliwości co do ceny biletów. Raczej powinna to być
      impreza ze wstępem wolnym biorąc pod uwagę miejsce oraz sponsorów. Sponsorzy
      spokojnie mogli by sobie zfinansować organizaję imprezy sprzedażą piwa w te 3
      dni.
      Co do muzyki - jak się komuś nie podoba niech w domu zostanie. Przynajmniej coś
      się w tym naszym mieście będzię działo. Nie tylko wysmakowanie znawcy muzyki tu
      mieszkają. Wiele osób przyjdzie chętnie posłuchać sieczki muzycznej i odpocząć
      od szarzyzny dnia codziennego.
      Swoją drogą ciekaw jestem dyskusji, gdyby wszyscy krytycy-malkontenci
      zaproponowali swoje własne składy wykonawców. Na 100% zagdakali by się
      nawzajem...
      Ludzie, dajcie szansę. Niech zorganizują, niech sie odbędzie, potem będziecie
      krytykować.
      • Gość: rocky do "wl_ski" IP: 194.42.116.* 14.07.06, 10:01
        Najpierw dokladnie czytaj komentarze a pozniej zabieraj sie za glos.Mowimy
        tutaj o porownaniu wielkiego festivalu w Gdyni z masa gwiazd swiatowego formatu
        do wiejskiej lodzkiej sieczki,ktora na marginesie jesli juz cos takiego jest
        organizowane powinna byc bez jakichkolwiek oplat.Reasumujac organizatorom upal
        mocno zaszkodzil jesli wypowiadaja tak niesamowite brednie!!!
        • wl_ski Re: do "wl_ski" 14.07.06, 10:31
          No poczytałem komentarze... I "zabrałem się za głos" :P
          Wyszło mi, że jednak z sensem piszę.
          Porównanie do festiwalu w Gdyni jest w 4 komentarzach na 19. Plus jeden
          komentarz porównujący do bliżej nie sprecyzowanej imprezy. Więc jednak nie
          tylko o porównaniu tutaj mówimy, a nawet w większości nie porównujemy.
          Co do kwestii opłat za bilety: "Najpierw dokladnie czytaj komentarze a pozniej
          zabieraj sie za glos." Napisałem co o tym sądzę i nie wydaje mi się, żebym
          napisał co inego niż ty.
          A senesem mojej wypowiedzi jest to, że zleciała się chmara krytyków-
          malkontentów, którzy biadolą na to co się jeszcze nie wydarzyło. Wg
          zasady: "Wszystko to gó...no, oprócz moczu". Nie twierdzę, że doceniam kunszt
          muzyczny Papa Dance, ale dajmy innym się pobawić.
          • Gość: reno Re: do "wl_ski" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.06, 10:47
            Nie rozumiesz chyba o co choci tym wszystkim, którzy narzekają.
            Moim zdaniem to nie jest biadolenie dla samej idei.
            Nie podzielam Twojego poglądu, który da się streścić w haśle "nieważne co się
            dzieje w Łodzi byle się działo". Chodzi o to, że nie możemy brać wszystkiego jak
            leci, byle czego. Podążając tym tropem to niedługo będziemy się cieszyć z tego
            że do Łodzi ktokolwiek przyjeżdża żeby zagrać.
            Myślę, że jeśli chcemy żeby w Łodzi było coś na prawdę fajnego to misumy sobie
            zawiesić poprzeczkę troszeczkę wyżej tj. wymagać czegoś więcej niż "wakacyjnego
            składu grającego do dorsza i browarka". Bo tak szczerze mówiąc to Virgin czy też
            Papa Dance to żenada....
            • wl_ski Re: do "wl_ski" 14.07.06, 12:10
              Ależ rozumiem, o co chodzi narzekającym. Raczej to narzekający nie rozumieją,
              że nie wszyscy maja tak wysublimowane gusta. Mandaryna, Virgin czy Papa Dance
              to sieczka, ale jednak ludzie ich słuchają, głosują na nich w listach przebojów
              itp. Nikt nikomu przecież nie broni zorganizować imprezy dla koneserów
              konkretnej muzyki. A ta impreza jest dla ludu - i miejsce i skład wykonawców o
              tym świadczy. I niech sobie będzie. Jak już napisałem - kto nie chce ten nie
              przyjdzie.
              I chodzi o to, że powinniśmy brać prawie wszystko jak leci, bo tu mieszka koło
              700 000 ludzi o różnych gustach.
              Osobiście jak słyszę Dodę to już mnie mdli, Papa Dance - taki zabawny powrót do
              przeszłości, ale jak słucham techno dłużej niż 10 minut to też prawie szmergla
              dostaję. A pomimo to uważam, że parada techno powinna znowu zaistnieć w Łodzi.
              • bron Re: do "wl_ski" 14.07.06, 18:30
                > I chodzi o to, że powinniśmy brać prawie wszystko jak leci, bo tu mieszka
                koło
                > 700 000 ludzi o różnych gustach.

                Ale 700 000 to się odchaczy na dyskotece raz do roku a nie na festiwalu.
                Festiwal jest dla 30000 maniaków.

                > Osobiście jak słyszę Dodę to już mnie mdli, Papa Dance - taki zabawny powrót
                do
                >
                > przeszłości, ale jak słucham techno dłużej niż 10 minut to też prawie
                szmergla
                > dostaję. A pomimo to uważam, że parada techno powinna znowu zaistnieć w Łodzi.

                Techno jest już prawie tak świerze jak Boney M. To musiało by mieć nową formułę.
                • wl_ski Re: do "wl_ski" 15.07.06, 00:29
                  > Ale 700 000 to się odchaczy na dyskotece raz do roku a nie na festiwalu.
                  > Festiwal jest dla 30000 maniaków.
                  A o których MANIAKACH piszesz? Tych od hip-hopu, tych od techno, tych od szant,
                  czy tych od muzyki poważnej? Bo jestem pewien, że dla każdej z tych grup
                  znajdziesz kilkanaście tysięcy maniaków w Łodzi i okolicach. I o to mi właśnie
                  chodzi - kazdy słucha tego co lubi, i jest dobrze... do czasu, gdy jacyś
                  melomani-malkontenci nie zaczynaja innym mówić czego mają słuchać.
                  > Techno jest już prawie tak świerze jak Boney M. To musiało by mieć nową
                  formułę
                  Sorry, ja to jestem trzydziestokilkuletnie wapno gaszone, jak to dawno kiedyś
                  Pietrzak mówił, mnie to się lepiej blizej Fogga trzymać...
            • bron Re: do "wl_ski" 14.07.06, 18:27
              Tak dokładnie. To właśnie o to chodzi by Łódź lansowała to co będzie grane -
              tak jak to miało miejsce pare lat temu przy okazji pewnego zlikwidowanego
              festiwalu - to było śmiałe. A tym czasem Łódź będzie odgrzewać kotlety sprzed
              dwóch lat. To, że region pożąda Mandaryny mnie nie dziwi - oczywiste jest, że
              region łapie z opóźnieniem. Region nie wyznacza trendu tylko masę konsumpcyjną.
              Nie można robić festiwalu wedle opinii masy. Masa ma się dopiero dowiedzieć na
              festiwalu czego się słucha. Np. Malta pokazała nam z muzyki Amerikanę - i to
              było coś. Niech Łódź zakwitnie czymś nowym, tylko młodzieżowym np. z gatunku
              mesh-up. A jeśli na to za wcześnie to chociaż czymś świerzym.
              • wl_ski Re: do "wl_ski" 15.07.06, 00:23
                > Nie można robić festiwalu wedle opinii masy. Masa ma się dopiero dowiedzieć
                na
                > festiwalu czego się słucha.
                Niestety, może się okazać, że "masa" ma w [...] "kreatorów trendów" i chce
                słuchac tego co zna, jak inżynier Mamoń. I co wtedy? Przyjdzie na świetną
                imprezę 50 osób, które docenią, że chcesz pokazać im czego się słucha. I to
                będą dwa festiwale w jednym czasie: pierwszy i ostatni, bo sponsorzy będą
                równiez mieć w [...] fantastycznych kreatorów dzięki którym straca kasę.
                Wg mnie droga nie tędy prowadzi. Wziąć do składu kilka "gwiazd" typu nawet i
                Virgin (a niech mają) i przemycić przy okazji kilka świetnych zespołów, które
                tak naprawde będą lansowane.
                Ale na tej imprezie tez nie o to chodzi. Nie chodzi tu nikomu o lansowanie
                kogokolwiek. Spójrz na to, kto jest sponsorem i gdzie jest impreza - czysta
                komercja reklamowa. Ma przyjść jak najwięcej ludzi i mają się dobrze bawić.
                Bawić tak jak chcą sie bawić ci z "masy". I nech się ludzie bawią. Należy się
                im chwila rozrywki w życiu.
    • Gość: Johny Bomba -wreszcie SUPER wydarzenie IP: *.atlas.com.pl / 212.160.168.* 14.07.06, 09:57
      Brawo Manufaktura i Harnaś
    • Gość: Marcin Re: Łódź Stok Festiwal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.06, 10:34
      Z takimi gwiazdami to lepiej ten festiwal zrobic w Parku Julianowskim na muszli koncertowej.
      W Gdyni to mja fajnie OPENER!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • wl_ski Re: Łódź Stok Festiwal 14.07.06, 12:13
        A czym szczególnym w tym przypadku się różni Manufaktura od muszli koncertowej
        w parku?? Przynajmniej zwierzyny parkowej nie wypłoszą :-)
    • Gość: andy Re: Łódź Stok Festiwal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.06, 10:42
      Coś gościu kręci z tą nazwą ,czyją rejestrację nazwy sprawdzał?, swoją? po co?
      jak sam ją wymyślił, czy "Łódźstocku"? i wtedy jednak pachnie podróbką, a tak
      w ogóle to faktycznie impreza zajeżdża wiochą (bez obrazy dla ludzi ze wsi)
    • Gość: suwren Mam wrażenie że tu wszyscy myślą tylko o sobie IP: *.zdnet.com.pl 14.07.06, 14:56
      1.Manu, bo widzowie festiwalu wpadną do sklepów i może coś kupią
      2.Sponsor Carlsberg bo jak widzowie dopiszą to oprócz biletów(jak ktoś napisał wcześniej 30.000x20złx3dni=1 800 000, na piwku co to jest w nazwie można będzie nieźle zarobić.
      3.Skład występujących ma być taki żeby przyszło jak najwięcej ludzi, wasze wpisy nie są reprezentatywne dla b.dużej części mieszkańców.
      P.S. Czyli wyjdzie na to że to widzowie sobie sami zasponsorami
      SPONSOR za sł. wyr. obcych
      "instytucja lub osoba prywatna finansująca w całości lub w części jakieś przedsięwzięcie, imprezę kulturalną, sportową, program telewizyjny, radiowy, często w zamian za reklamowanie własnej działalności
      < z łac. poręczyciel>"
      • Gość: gościu Do tej pory to się nazywało promocja... IP: *.zdnet.com.pl 14.07.06, 15:12
        To jest przeciez zwykła impreza promocyjna na dużą skalę, a nie żaden festiwal.
        W promocji bierze także udział GW.
        Mam tylko nadzieję, że przynajmniej powodzenie "Manu" to w pewnej części
        powodzenia tego dupnego miasta. Tego sobie i Wam życzę.

        Pozdro!
    • obywatel_piszczyk Jakie piwo, taki festiwal... 14.07.06, 15:16
      • Gość: piwosz Re: Jakie piwo, taki festiwal... IP: *.zdnet.com.pl 14.07.06, 16:34
        Popieram, też nie pijam tego rozwalacza nerek
      • Gość: ccc Re: jakie wino, takie klub IP: *.toya.net.pl 16.07.06, 03:30
        GOSSO.
    • skodabodzio 5 lat temu Łódź słyneła z Parady Wolności 14.07.06, 15:46
      Po co wyważać otwarte drzwi. Po co sprowadzac ta tandete do Lodzi i wymyslac
      nowe nazwy. Reaktywowac Parade Wolnosci a nie stawiac na mandaryny dody i inne
      papa densy... Takie gwiazdy to moga byc na festiwalu ale w tuszynie
      • Gość: jan Re: 5 lat temu Łódź słyneła z Parady Wolności IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.06, 18:44
        impreza niech sobie bedzie
        ja na nią nie pójdę ale inni mogą
        jak czytam że na openerze w 3mieście była swiatowej sławy gwiazda placebo to mi
        ręce opadają jak to jest "gwiazda" czegokolwiek

        chcecie muzyków z zagranicy? potrzebna jest do tego infrastruktura: miejsce
        gdzie moga zagrać i gdzie mogą się wyspać - narazie tego w naszym miescie nie ma
        a jedyną szansą na to by powstały hotele sceny itd jest organizowanie narazie
        czegokolwiek i udowadnianie ewentualnym inwestorom że dane imprezy będą ewaluować

        niestety nazwą łódźstok niczego się nie zdziała! pomysłodawce nazwy powinno
        umoczyć się w smole i pierzu... a potem zastrzelić
        parking przed centrum handlowym to chyba też nie jest zanazbyt rewelacyjny pomysł
        • gray Re: 5 lat temu Łódź słyneła z Parady Wolności 14.07.06, 18:56
          Gość portalu: jan napisał(a):

          > będą ewaluować

          ahaaa...
      • bron Re: 5 lat temu Łódź słyneła z Parady Wolności 14.07.06, 18:57
        Manu Festival. Harnaś brzmi źle i nie kojarzy się z regionem. Już lepiej by
        było jakby Carlsberg po prostu a nie Harnaś jakiś. Żeby nam do Łodzi jakiś
        Harnaś przyjeżdżał festiwale organizować. Fe.
        Ponadto żaden zespół nei jest dla mnie na tyle atrakcyjny zebym wydał te 20
        zł. Ponadto 30 tys to jest imprezao znaczeniu ponad regionalnym. Ponadto juz
        mamy taki faestiwale sponsorowane przez browary - są raz do roku, nazywają się
        Juwenaliami i też gra Lady Punk, Reni, Łzy, Urszula i Perfect. Byłem na każdym
        z tych zespołów i nie wydałem ani grosza na bilet.
        Co do nazwy to już lepiej właśnie Manu, Manufaktura, Browar Łódzki, Philips,
        Gilette. Łódź Stok przywodzi skojarzenia z kliatem który odszedł i nie wróci i
        cowięcej malo kogo kręci. Oczywiście mogą być słowa Lato (Letni, Summer) Muzyka
        (Muzyczny, Music). Może Łódzka Bols Fstival? Łódź Manual? Albo połączenie nazwy
        marki sponsora z miejsce i słowo Łódź. Festiwal w gdyni rozpoznajemy po jednym
        zlepku OpenEr. Nie ma "Gdynia", "Harnaś" itp. obciachu. Ale imprezę popieram i
        Manu to dobre miejsce. Jedyne miejsce w Łodzi. Tylko nie wiem jak z
        pojemnością. Może Manu powinna to firmować ale na jakimś większym terenie
        zrobić.
        Festiwal OK. Harnaś do Zakopca!!!

        Może Prząśniczka Festival? :)
        • bron Re: 5 lat temu Łódź słyneła z Parady Wolności 14.07.06, 19:03
          Ponadto uważam, że Manufaktura sama w sobie to słowo bardzo pobudzające
          wyobraźnię. Komunikacja wizualna Manu - moim zdaniem świetna - mogłaby też byś
          śmiało podstawą do ukucia marki nowego festiwalu. Oczywiście zakładając
          doroczną aktualizację tej oprawy.
          • wl_ski Re: 5 lat temu Łódź słyneła z Parady Wolności 15.07.06, 00:55
            > Ponadto uważam, że Manufaktura sama w sobie to słowo bardzo pobudzające
            > wyobraźnię. Komunikacja wizualna Manu - moim zdaniem świetna - mogłaby też
            byś
            > śmiało podstawą do ukucia marki nowego festiwalu. Oczywiście zakładając
            > doroczną aktualizację tej oprawy.

            Ale to niestety producent piwa jest głównym sponsorem i dlatego i "Stok"
            i "Harnaś", dobrze że "Łodź". A Manufaktura to zdaje się tylko parking daje.
            Każdy organizator sam sobie nazwe wymyśla, ważne żeby cokolwiek się w Łodzi
            działo co zciągnie tu ludzi, którzy będą tu chcieli kasę zostawić... choćby w
            wc u babci klozetowej. Będa chętni, to impreza się rozwinie. A jak ktos na
            początku przekombinuje to będzie jak na "Killerów 2-óch" - "Widzisz Wąski,
            urwałeś kurze złote jaja" :)
    • Gość: wyprowadzam się Re: Łódź Stok Festiwal IP: *.toya.net.pl 15.07.06, 01:35
      Najgorszy sort pseudo artystów. Wstyd i hańba, wyp****alam z tego miasta. Same
      dresy tutaj, k***a jego mać.

      A za profanowanie nazwy powinny być kary do 6 miesięcy pozbawienia wolności.
      • Gość: Bob Re: Łódź Stok Festiwal IP: *.4web.pl 16.07.06, 08:47
        Wyjeżdżaj! Klewki na ciebie czekają! Twoje słownictwo idealnie odzwierciedla
        twój Lepperowski poziom.
    • Gość: MamaDomu Łódź Stoki Festiwal IP: *.vline.pl / *.109.rev.vline.pl 15.07.06, 01:43
      Hm... Harnaś idealnie do Stoków pasuje, tam ulice Giewont, Janosika, Pieniny,
      Szczytowa się zwą. Poza tym, dobrze, że są chociaz drobne opłaty za wstęp,
      przynajmniej będzie na wejściu odsiew dresów i pustych lal w białych
      kozaczkach, które wolą 20 zł wydac na wódę czy plastikowy naszyjnik.

      --
      Odpłyń Łodzią z EL-042
      • Gość: niełudźsię Re: Łódź Stoki Festiwal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.06, 08:54
        a kto inny słucha Mandaryny i Dody jak nie drechy i białe kozaki?
    • histeryx prol kicz project umpa_umpa 16.07.06, 20:04
      • Gość: mamrotanie Re: prol kicz project umpa_umpa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.06, 16:11
        jak na sezon ogórkowy impreza wyśmienita, a jakie gwiazdy, chyba jakis złodziej
        je z nieba ukradł!! bawmy się, póki czas, bo potem nam zabiorą!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka