Gość: Carrefour Przybysz
IP: *.toya.net.pl
14.07.06, 19:59
Nie dalej jak wczoraj w Expersie było opisane co wolno ochroniarzowi, a
czego mu nie wolno... no i co
Nie dalej jak we wtorek miałem starcie z ochroniarzami w Carrefour'rze na
Przybyszewskiego... zostałem obrażony i udeżony (o czym dowiedziała się
policja) ... no i co... kontroler w autobusie zmiesza cie z błotem jeżeli
nie zdążysz skasować biletu zaraz po wejściu do pojazdu, a strażnik miejski
wlepi ci gola za picie piwa pod swoja klatka, a obok stoi grupa gó..arzy,
pijących wódę, zaczepiających wszystkich... straż nawet nie podejdzie do
nich
... Z tą strażą to jest przykład z dnia wczorajszego z ulicy Rydla (na
której znajduje się oddział psów Kropiwnickiego)
I dziwić się, że w cywilizowanym świecie banda pseudoochroniarzy zatrzymała
siłą obywatela