Dodaj do ulubionych

Polowanie na informatyków

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.06, 20:42
Taaaa, tylko kto tu zostanie za nedzne,lodzkie stawki...
Obserwuj wątek
    • Gość: KK Re: Polowanie na informatyków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.06, 21:16
      Ta tylko AMG płaci nędzne grosze. Znacznie mniejsze firmy w Łodzi (z brańzy IT)
      płacą lepiej niż AMG.

      KK
      • czeresniax Jest specjalna strona o polskich pracownikach!!!!! 16.08.06, 10:52
        A Warszawa ma tysiąc miejsc pracy dla nowych kierowców autobusów!
    • Gość: Marcin Najpierw niech sie ta firma angielskiego nauczy IP: 67.134.199.* 15.08.06, 21:46
      bo to co napisali nie swiadczy o profesionalizmie... jesli juz to "Hi Tech
      Software Center Offers JOBS in Lodz"... chyba, ze maja tylko jedna pozycje wtedy
      wystarczy dodac 'a' i.e. "Hi Tech Software Center Offers a Job in Lodz"

      • Gość: Marcin Re: Najpierw niech sie ta firma angielskiego nauc IP: 67.134.199.* 16.08.06, 01:07
        Jak oni moga wymagac bardzo dobra znajomosc angielskiego jesli ich angielska
        wersja strony internetowej jest tragicznie tlumaczona z polskiej wersji. Nie
        mowie juz tutaj o oczywistych bledach gramatycznych (pierwsze zdanie
        www.solutioncenter.it.pl/index_en.html). "..HAS started its busines on
        July 3rd"...to juz chyba na kursach angielskiego w lodzi na pierwszym semestrze
        ucza roznic pomiedzy Simple Past and Present Perfect... nic to...gramatyka to
        jedno, ale beznadziejne spolszczenie wersji angielskiej czyta sie tragiczne, bo
        szyk zdan brany jest z werji polskiej...
        • Gość: FreakyMisfit Re: Najpierw niech sie ta firma angielskiego nauc IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 16.08.06, 12:45
          Już po tym widać, jak bardzo jest potrzebna kandydatom świetna znajomość angielskiego - pewnie tylko po to, by dali radę dokumentację przeczytać. Ale zawsze można jebnąć wymagania takie, że szczęka opada.
      • Gość: dociekliwy Re: Najpierw niech sie ta firma angielskiego nauc IP: *.resetnet.pl 16.08.06, 02:21
        Co ci się nie podoba w zdaniu: Software Solution Center has started its business
        operation in Lodz on July 3rd, 2006.
        Pytam poważnie.
        • Gość: Jacek Re: Najpierw niech sie ta firma angielskiego nauc IP: *.cs.ubc.ca 16.08.06, 02:28
          Jest podany dokladny czas wykonania czynnosci/zajscia zdarzenia, nie uzywa sie
          wtedy Present Perfect a wlasnie Simple Past,

          J.
          • raveness1 Re: Najpierw niech sie ta firma angielskiego nauc 16.08.06, 07:10
            Racja, powinien byc tam uzyty Simple Past.
            • Gość: Arek Re: Najpierw niech sie ta firma angielskiego nauc IP: 62.180.126.* 16.08.06, 14:45
              Kiedys rozmawialem z anglikiem na temat roznicy Past Simple i Present Perfect i
              dla niego byla to jedynie roznica stylistyczna. Byl zaskoczony, ze na kursach
              ucza tego typu roznic. Wspomniany anglik mial PhD z fizyki a wiec do
              niewyksztalconych nie nalezal.
              • Gość: gosc Re: Najpierw niech sie ta firma angielskiego nauc IP: *.vide / 213.192.75.* 16.08.06, 15:24
                Po czesci masz racje, w wielu sytuacjach nie ma wielkiej roznicy, ktorego czasu
                sie uzyje. Ale sa tez przypadki ewidentne, kiedy jest jasno okreslone, ktorego
                czasu uzywac nie wolno. Moim zdaniem, tutaj mamy do czynienia z takim
                przypadkiem. Szczegolnie, ze chodzi o wizytowke firmy i wypadaloby, zeby
                wygladalo to profesjonalnie.
    • Gość: amigoxxx Re: Polowanie na informatyków IP: *.ukonline.co.uk 15.08.06, 22:41
      Panowie macie racje niech sie angielskiego sami naucza najpierw:)

      Tak poza tym pragne sie podzielic z rodakami pewnymi pogladami. Pracuje od 6
      miesiecy w IT w anglii i swietnie placa tutaj nawet ludziom co nie maja
      doswiadczenia w branzy oraz nawet wyksztalcenia. Jestem ogolnie w anglii okolo 3
      lat ale nie czuje ze moglbym tutaj zostac. Pracuje teraz na Londynskim City ale
      pragne wrocic do kraju i chcialbym pracowac raczej w Lodzi. Jak dla mnie to jest
      tu za duzy scisk, rano metrem jezdzisz jak w puszcze ze sledziami i do tego 100
      funtow na to co miesiac idzie. Swietny kraj maja, to im przyznaje do zarobienia
      kasy ale ja sie bede staral wrocic za 3 lata. Bo tyle akurat zostalo mi do
      ukonczenia studiow inzynierskich na Uniwerku w Londynie. Wiem ze beda musial sie
      pogodzic z drastyczna obnizka zarobkow ale cos za cos jak to zwykle.
      Pozdrowienia dla wszystkich :)
      • Gość: kba Re: Polowanie na informatyków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.06, 08:39
        Hej
        Koncze wlasnie studia(informatyka) w Polsce, od roku pracuje, myslalem zeby
        pojechac sobie postudiowac cos innego(interesuje mnie ekonomia) do UK(na max 2,3
        lata bo na stale to wole Polske;-) ). Oczywiscie musialbym tam znalezc prace,
        najlepiej jako programista, moglbys mi cos napisac o rynku IT w UK, czy trudno
        znalezc prace, jakich specjalistow szukaja, czy da sie utrzymac.
        moj mail ktoktoktoATgmail.com

        pozdrowienia i
        z gory wielkie dzieki
        • Gość: amigoxxx Re: Polowanie na informatyków IP: *.ukonline.co.uk 16.08.06, 21:52
          Ja sne ze da sie utrzymac. Co to za pytanie w ogole:) Napisz mi na
          amigoxxxATve.pl to odp na twoje pytania. Szukaja chyba wszystkich ale tak jak
          pisalem w poprzdnim poscie dla nich bardziej iczy sie to co potrafisz zrobic w
          IT i doswiadczenie niz dyplom. Pomagaja certyfikaty. Ja narazie mam skromne MCP
          ale pragne zrobic reszte do MCSE oraz CISCO CCNA.
          Zajrzyj na www.reed.co.uk www.jobsite.co.uk www.jobserve.co.uk www.gumtree.com

          Pozdro
          • Gość: Dexter Płace w IT w UK IP: *.eranet.pl 16.08.06, 21:58
            Mam prośbę, powiedz do jakiej kwoty mogę negocjować wynagrodzenie jako Systems Engineer? Mam umówionych kilka rozmów o pracę w UK, ale nie bardzo wiem na ile mogę sobie pozwolić. Mam 6-letnie doświadczenie w administracji IT, mierunkowe wykształcenie. Z certyfikatów to MCSE+Messaging, MCDBA, CNA, i jestem w połowie CCNA. Pytam poważnie, a nie dla jaj.
            • Gość: amigoxxx Re: Płace w IT w UK IP: *.ukonline.co.uk 16.08.06, 22:31
              to zalezy jak ci potraktuja. Oni lubia jak ktos ma dosw w UK jak nie to zbijaja
              pensje. Srednio przedzial to 20-35tys w zaleznosci od dosw i oczewiscie bardzo
              dobry angielski.
            • Gość: amigoxxx Re: Płace w IT w UK IP: *.ukonline.co.uk 16.08.06, 22:32
              i zalezy gdzie jezeli w Londynie to srednio 30 procent wiecej niz poza nim
          • Gość: Paweł Re: Polowanie na informatyków IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.06, 22:25
            witajcie
            informatyke konczylem na UŁ,od drugiego roku studiow podjalem prace w branzy
            zrobilem MCP,po miesiacu bylem juz MCSA,po dwoch juz MCSE :)
            pracowalem w Lodzi,po dwoch latach pracy kupilem swoje wlasne mieszkanie
            do czego zmierzam...,ze w Lodzi rowniez placa dobrze,jednak trzeba byc kims w
            rodzaju "czlowieka orkiestry" - czyli byc gosciem od
            "wszystkiego",administracja,bazy danych,znajomosc roznych jezykow programowania
            to podstawa.
            po 3 latach pracy wyjechalem do UK(powod sercowy),bez problemu znalazlem prace w
            IT,zaczalem od helpdesku,po miesiacu bylem juz adminem w firmie transportowej.
            zarobki bardzo dobre 23funty za godzinke,szacuneczek od pracodawcy...ale co z
            tego, nie spodziewalem sie ze tak bardzo moge zatesknic za Lodzia,naprawde zatesknic
            wiec po 6 miesiacach wrocilem do kraju,skonczyl mi sie kontrakt,nie przedluzalem
            mimo podwyzki
            wracam do kochanej Lodzi,a tu zastoj,zero ogloszen o prace dla informatykow
            patrze na ogloszenia w wwa,mnostwo
            w tej chwili pracuje w banku w warszawie,co weekend jestem w Lodzi,i codziennie
            szukam ogloszen z regionu Lodzkiego,planujac powrot do Lodzi

            ps.z UK wrocilem juz jako MCP,MCDST,MCSA,MCSE,MCDBA oraz CCNA ;)
      • rtd5rtd To dogadaj sie flexible hours z twoim managere. 16.08.06, 14:21
        Ja gnam codzien bakerloo na CharnigX ok 9 - 10 i jest pusto. Pare grobych bab jedzie na zakupy i tyle. Ale przynajmniej jest na co oko zawiesic ;)
        Ale smieca strasznie tym dodgy "metro" i wszedzie sie to wala.
        • Gość: arlette Re: To dogadaj sie flexible hours z twoim manager IP: *.cst.tpsa.pl 16.08.06, 15:19
          co za bełkot. jesteś w stanie napisać najprostszą nawet dokumentację? wątpię.
          • rtd5rtd Ja tam nawijam na formu jak chce-belkot? mozliwe. 16.08.06, 15:30
            najbardziej mnie bawia emigracyje grypsy w stylu "Looknij przez window czy moj car stoji".
            Belkot jest dobry bo nikt nie kmni co nie ma kminic.
        • Gość: amigoxxx Re: To dogadaj sie flexible hours z twoim manager IP: *.ukonline.co.uk 16.08.06, 21:53
          w zasadzie jezdze DLR-em wiec nie jest tak zle ale przesiadam sie na rower od
          jutra:) boje sie tylko deszczow.
      • Gość: Mlody Re: Polowanie na informatyków IP: *.crowley.pl 16.08.06, 15:47
        Pochwal się Mistrzu ile wyciągasz miesięcznie...
        • Gość: amigoxxx Re: Polowanie na informatyków IP: *.ukonline.co.uk 16.08.06, 21:55
          nie bede sie chwalil bo moze z US jestes:) ale wiecej niz srednia inf w londynie
      • Gość: M Re: Polowanie na informatyków IP: 82.148.96.* 16.08.06, 18:17
        Niezbyt rozumiem dlaczego chcesz wracac do Polski, a juz szczegolnie do Lodzi?!
        Po ukonczeniu studiow w Londynie i kilkuletnim doswiadczeniu na tamtejszym
        rynku wracajac zrobisz ogromny krok lecz wstecz.Szkoda Twojego wysilku i
        samoinicjatywy, ktora w to wszystko wlozyles. W PL malo kto to doceni, a wrecz
        przciwnie beda patrzyc wilkiem na Ciebie bo bedziesz ogromnym zagrozeniem
        utraty stanowiska nawet dla swoich szefow.
        Pozdro i tak trzymaj!
        • Gość: amigoxxx Re: Polowanie na informatyków IP: *.ukonline.co.uk 16.08.06, 21:47
          I chyba nie zrozumiesz :) Jak bys siedzial juz za granica 3lata no stop to bys
          chyba zaczol myslec jak ja. Raczej i tak pomysle o wlasnej firmie lub tzw.
          outsourcingu co jest bardzo popularny w IT w Anglii. Duze korporacje to stosuja
          moja JP tez , wlasnie sam tak pracuje dlatego zarabiam troche wiecej niz
          przecietny informatyk w Londynie. Nawet tutaj ludzie tez nie maja wyzszego
          wyksztalcenia, przede wszystkim dla pracodawcow liczy sie co potrafisz zrobic i
          doswiaczenie. Kasa dla mnie nie jest najwazniesza , mieszkanie mam , samochod
          moge sobie kupic wiec jakos bym przezyl napewno w Polsce.
    • xpc98 Re: Polowanie na informatyków 16.08.06, 01:34
      to jest jakas propaganda! jak chcecie 2000 brutto, to amg i TT czekają na was!
      cos dla aplikujących do TT
      42.pl/u/kFR
      powodzenia.
    • Gość: rotfl? Re: Polowanie na informatyków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.06, 01:48
      "Java to najpopularniejszy i jeden z najnowocześniejszych języków oprogramowania"

      ^_^
      • Gość: loooo Re: Polowanie na informatyków IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.08.06, 05:08
        moze i jest polularny ale znam bardziej popularne :D
      • Gość: Informatyk Re: Polowanie na informatyków IP: *.adb.pl 16.08.06, 11:15
        Co w tym smiesznego? Czy Java nie jest nowoczesna? Jesli
        chodzi o powszechnie uzywane jezyki (a nie jakies nowosci
        ala Nemerle), to Java nie ma sie czego wstydzic.

        A co do popularnosci, to wydaje mi sie, ze tez dominuje na
        rynku, ale to moze byc moja subiektywna opinia oparta na
        wlasnym obserwacjach. Co jest wedlug Ciebie popularniejsze,
        .NET?
        • linfan Re: Polowanie na informatyków 16.08.06, 11:39
          Gość portalu: Informatyk napisał(a):

          > Co w tym smiesznego? Czy Java nie jest nowoczesna? Jesli
          > chodzi o powszechnie uzywane jezyki (a nie jakies nowosci
          > ala Nemerle), to Java nie ma sie czego wstydzic.

          a czy ja napisalem, ze ma sie czego wstydzic? usmialem sie tylko, ze uznana
          zostala za najpopularniejszy jezyk :)

          > A co do popularnosci, to wydaje mi sie, ze tez dominuje na
          > rynku, ale to moze byc moja subiektywna opinia oparta na
          > wlasnym obserwacjach. Co jest wedlug Ciebie popularniejsze,
          > .NET?

          .NET to zart - zeby w pelni z niego skorzystac koncowy user musi u siebie oprocz
          oprogramowania, stawiac platforme... do tego przewidziany byl glownie na
          produkty MS, chociaz Mono sie nawet jakos rozwija... nie lubie .NET, choc i ta
          platforma ma duza grupe wielbicieli.

          co do popularnosci - wez byle ktora dystrybucje linuxowa i sprawdz co jest
          popularniejsze do tworzenia oprogramowania :)

          i plz - wyroslem ze swietych wojen. naprawde :) java nadaje sie do _pewnych_
          zastosowan lepiej, niz do innych. jednak jak dla mnie pozostaje daleko w tyle za
          c/c++ - mi sie w tych sztywnych regulach pisze zwyczajnie bardzo dobrze. jednak
          nie tworze na potrzeby www, czy komorki.

          a co do popularnosci... wymienisz 10 programow uzywanych przez _wielu_
          uzytkownikow komputerow, ktore zostalo napisane w javie? ja nie potrafie (co
          wcale nie oznacza, ze nie istnieja takie!), jednak dla mnie to o czyms swiadczy.
          • Gość: FreakyMisfit Re: Polowanie na informatyków IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 16.08.06, 12:48
            Mnie trochę niepokoi JAVA używana do takich celów jak awionika pokładowa, a dokładniej obawiam się o prędkośc działania tego wszystkiego.
            • linfan Re: Polowanie na informatyków 16.08.06, 13:29
              Gość portalu: FreakyMisfit napisał(a):

              > Mnie trochę niepokoi JAVA używana do takich celów jak awionika pokładowa, a dok
              > ładniej obawiam się o prędkośc działania tego wszystkiego.

              ja rowniez nie wyobrazam sobie stosowania javy w systemach sterowania z jakimi
              pracuje... predkosc tego, zasobozernosc...

              ale nie wyobrazam sobie takze, by uzywane przeze mnie c/c++ uzyc do budowy
              systemu jak amazon.com - to, by po prostu trwalo latami... w takim rozproszonm
              systemie, z obsluga kilkuset klientow jednoczesnie, etc., java spisuje sie
              swietnie. ale to jest dedykowane rozwiazaniom w javie. nie wyborazam sobie
              window managera napisanego w javie. jakos looking glass nigdy nie zdobyl
              popularnosci...
              • asd616 Re: Polowanie na informatyków 16.08.06, 15:21
                Jest dokładnie jak napisałeś, wybór języka zależy od zastosowania. A do awioniki nikt nie użyje Javy, bo do systemów "real time" to tylko c/c++ i asm (w krytycznych fragmentach). A wszędzie tam gdzie są dozwolone opóźnienia w działaniu to oczywiście języki wysokiego poziomu lub skryptowe ze względu na tani/szybki/łatwy rozwój oprogramowania.
              • Gość: arlette Re: Polowanie na informatyków IP: *.cst.tpsa.pl 16.08.06, 15:24
                mitolodzy :D

                komórki radzą sobie z javą, a komputer pokładowy nie :D

                robiliście (lub przeglądaliście wyniki) jakiekolwiek testy porównujące Jave i C lub C++? to może zainteresujcie się tym.

                ps. skąd ta moda (i to od daaawna) na pisanie C/C++?? przecież to dwa różne języki
                • linfan Re: Polowanie na informatyków 16.08.06, 15:57
                  Gość portalu: arlette napisał(a):

                  > mitolodzy :D
                  >
                  > komórki radzą sobie z javą, a komputer pokładowy nie :D

                  o jakim dokladnie sofcie mowimy? :]

                  > robiliście (lub przeglądaliście wyniki) jakiekolwiek testy porównujące Jave i C
                  > lub C++? to może zainteresujcie się tym.

                  moze tak... stworz duza liczbe obietkow, a potem patrz jak zaczyna to wszystko
                  mielic garbage collector. przednia zabawa dla procka :] w dodatku mozna jej
                  uniknac, ale nie w javie...

                  > ps. skąd ta moda (i to od daaawna) na pisanie C/C++?? przecież to dwa różne jęz
                  > yki

                  purysta :P ale akurat pisze projekty w obu i na taka 'mode' aplikowalem do pracy.
          • Gość: Informatyk Re: Polowanie na informatyków IP: *.adb.pl 16.08.06, 14:09
            > a co do popularnosci... wymienisz 10 programow uzywanych przez _wielu_
            > uzytkownikow komputerow, ktore zostalo napisane w javie? ja nie potrafie (co
            > wcale nie oznacza, ze nie istnieja takie!), jednak dla mnie to o czyms swiadczy

            Zalezy jak postrzegamy kwestie popularnosci. Dla mnie to liczba nowych
            otwieranych projektow, dla ktorych wybrano Jave. Ja rozumiem, ze w
            Linuksie dominuje C++, ale jest to kwestia dziedzictwa z dawnych czasow.
            Nikt nie podejmie sie przepisac cala Mozille czy MsOffice w Javie.
            Wciaz pojawia sie problem z wydajnoscia Javy, aczkolwiek na dzisiejszych
            procesorach Java juz dziala naprawde dobrze (o czym nie
            mozna bylo powiedziec 10 lat temu).
            • linfan Re: Polowanie na informatyków 16.08.06, 15:31
              Gość portalu: Informatyk napisał(a):

              > Ja rozumiem, ze w
              > Linuksie dominuje C++, ale jest to kwestia dziedzictwa z dawnych czasow.

              imho, to nie tylko to. ale moze sie myle? ;)

              > Nikt nie podejmie sie przepisac cala Mozille czy MsOffice w Javie.

              nie chodzi o przepisywanie. nikt nie rozpoczal podobnego projektu, bo to po
              prostu bedzie wolne...

              > Wciaz pojawia sie problem z wydajnoscia Javy, aczkolwiek na dzisiejszych
              > procesorach Java juz dziala naprawde dobrze (o czym nie
              > mozna bylo powiedziec 10 lat temu).

              patrzac w ten sposob, przy szybkich programach javy, bedziemy miec odrzutowe
              programy w c/c++... latwosc implementacji w javie jest wyzsza, jednak czy to
              najwazniejsza kwestia dla jakiej wybiera sie jezyk?
              • Gość: xxx222 Re: Polowanie na informatyków IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.08.06, 16:32
                > latwosc implementacji w javie jest wyzsza,

                Tu bym się zgodził tylko częściowo. Program napisany na PC'ta raczej nie
                pójdzie na komórce i odwrotnie (bez symulatora nie da rady). Ba, między
                różnymi komórkami przenośność aplikacji też jest dyskusyjna. Nawet na samych
                PC'tach nie jest różowo. Znam kilka projektów, dla których _od_lat_ nie jest
                możliwe przeskoczenie (podstawowego?) problemu rozmiaru domyślnych czcionek na
                różnych platformach.

                IMHO Java to pomyłka, a popularność zawdzięcza tylko i wyłącznie niezłemu
                marketingowi (prezesi są odporni na wiedzę) i wygrania wojny (domowej?) z TCL.
                Zresztą, myślę, że łączna ilość zakończonych sukcesem projektów na rynku
                korporacyjnym w TCL jest większa niż w Java. Ale to inna sprawa.
                • Gość: Informatyk Re: Polowanie na informatyków IP: *.ztpnet.pl 16.08.06, 22:36
                  TCL? Naprawde w tym ktos pisze? To jakis jezyk skryptowy, nie?
                  Slyszalem, ze robi sie duze projekty w Pythonie, Perlu i Rubym
                  (ktory ostatnio robi sie bardzo popularny), ale pierwszy raz
                  slysze o zastosowaniu TCLa w czyms powaznym.

                  Swoja droga nie rozumiem, jak mozna tworzyc duze projekty w
                  jezykach skryptowych. Ewidentnie brakuje mi kontroli typow.
                  Dodasz jakis parametr do funkcji i musisz szukac po calym
                  projekcie jej wywolan (bo interpeter poskarzy sie dopiero w
                  momencie wywolania a to troche za pozno...).
                  • matmis Re: Polowanie na informatyków 20.08.06, 08:04
                    > Swoja droga nie rozumiem, jak mozna tworzyc duze projekty w
                    > jezykach skryptowych. Ewidentnie brakuje mi kontroli typow.
                    > Dodasz jakis parametr do funkcji i musisz szukac po calym
                    > projekcie jej wywolan (bo interpeter poskarzy sie dopiero w
                    > momencie wywolania a to troche za pozno...).

                    Zawsze pomaga "grep". Mozna sobie zrobic unit testy - liczy się to wolniej niż
                    kompilacja, ale przy okazji wykrywa też inne błędy. Poza tym można tworzyć i
                    uruchamiać duże projekty bez zakładania, że cały kod jest poprawny (hint:
                    programy w tych językach skryptowych nie sypią się totalnie z powodu niewielkich
                    błędach, tak jak to jest np. w C/C++).

              • Gość: Informatyk Re: Polowanie na informatyków IP: *.ztpnet.pl 16.08.06, 22:32
                > patrzac w ten sposob, przy szybkich programach javy, bedziemy miec odrzutowe
                > programy w c/c++... latwosc implementacji w javie jest wyzsza, jednak czy to
                > najwazniejsza kwestia dla jakiej wybiera sie jezyk?

                Tak, sadze, ze latwosc implementacji stala sie podstawowym kryterium.
                Jesli tylko kryterium predkosci jest do przyjecia, to programy pisze
                sie w Javie i C#, zeby bylo latwiej, szybciej, zeby programci robili
                mniej bledow, zeby bylo latwiej refaktoryzowac, itp. Obecnie edukacja
                na uczelniach wyzszych skupila sie na takich jezykach jak Java i C#
                i obecni studenci na niektorych uczelniach nawet z C++ sie nie stykaja.
                Przejrzyj sobie oferty pracy, wiekszosc z nich dotyczy wlasnie Javy.
    • Gość: . Było zamówione zdjęcie - ale wtopa :) IP: *.aster.pl 16.08.06, 02:12
      ale wtopa z tym tekstem

      "Było zamówione zdjęcie billbordu na ul. Kilińskiego, nieopodal straży miejskiej
      (billbord widoczny tylko jadąc od ul. Narutowicza)."

      to uwagi redakcji, ktore nie są dla czytelnika. no cóż, długi weekend w gazecie
      :)
      • Gość: sceptyk Re: Było zamówione zdjęcie - ale wtopa :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.06, 04:41
        To ta pani: boby.pl/galeria/displayimage.php?album=6&pos=97 ma aż takie
        wtyki w GW, że zamawia reklamę bez nagłówka "Tekst sponsorowany"? Brawo...
        • Gość: Piotr Re: Było zamówione zdjęcie - ale wtopa :) IP: *.uni.lodz.pl 16.08.06, 07:55
          Na tych fotkach - programisci jak programiści - bywają zdolni co maja po 18 lat.
          Ale skąd oni wzieli te panny ?
    • adwach Re: Gdybym był b. dobrym... 16.08.06, 07:46
      informatykiem a język angoelski miałbym w jednym małym palcu to raczej bym tu
      pracy nie szukał...za stawki rzędu 1500-2000 zł netto kariery się nie zrobi.
      takie pieniądze sa dobre dla zwykłych ludzi....
      • Gość: Dorota Re: Gdybym był b. dobrym... IP: *.profiline.pl 16.08.06, 09:41
        W Ericpolu placa znacznie lepiej.
      • linfan Re: Gdybym był b. dobrym... 16.08.06, 10:44
        adwach napisał:

        > informatykiem a język angoelski miałbym w jednym małym palcu to raczej bym tu
        > pracy nie szukał...za stawki rzędu 1500-2000 zł netto kariery się nie zrobi.

        jestem programista, znam jezyk angielski i 2000 uwazam za raczej... niezbyt
        ciekawa fuche.
        • Gość: xxx222 Re: Gdybym był b. dobrym... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.08.06, 16:40
          To prawda. Dodałbym, że jeżeli ktoś zna dobrze platformę i środowisko (nie
          licząc języka programowania) i nawet niedużą praktykę, to powinien śmiało
          oczekiwać raczej 4000... A jeżeli do tego ma dojść realokacja to w ogóle ;)

          Ktoś, kto planował te inwestycje, to chyba miał nadzieje, że zrobią centrum w
          Krakowie, Łodzi czy Wrocławiu, i mu ludzie tam przyjadą z Warszawy i
          Gdańska ;) Jak zwykle "korporacyjni" dali ciała... W ciągu ostatnich 2
          miesięcy miałem ofertę pracy zarówno z Krakowa jak i z Wrocławia (mieszkam w
          Warszawie). Niech cieniacy spadają (niech ożywiają sobie regiony lokalnymi
          specami od marketingu).
          • jfidelk Re: Gdybym był b. dobrym... 30.10.06, 12:26
            A to mow za siebie - ja tam z wawy zwialem z dzika przyjemnoscia - jak tylko
            dostalem sensowna oferte za te same pieniadze skads indziej. Nie kazdy kocha
            stolice - i smiem twierdzic, ze takich ludzi jak ja jest w niej wciaz cale mnostwo.
            Z gdanskiem inna sprawa - nie spotkalem jeszcze osoby z gdanska (nawet tych
            importowanych), ktora by nie byla fanatykiem 3city.... (no, jedna znam - ale to
            jest taka mloda, glupia koza z accenture, ktorej sie wydaje, ze jej slonce z
            d.... swieci - w wawie tez spotka sporo sobie podobnych :))))))
      • brite Re: Gdybym był b. dobrym... 16.08.06, 10:45
        > takie pieniądze sa dobre dla zwykłych ludzi....

        uh-oh, my być ubermensch, my być ponad prole!
      • aniajawo stawki 16.08.06, 15:10
        kto powiedzial, ze informatyk w Lond dostanie £4000? Rozumiem, ze taki
        doswiadczony, a nie swiezo upieczony absolwent? A skad w ogole takie
        informacje? z tego smaego zrodla, co wiadomosc, ze osoba na zmywaku w Anglii na
        tydizen dostaje ok £800? (byl kiedys, nie tak dawno, taki artykul w GW)
    • arahat1 np informatyk w london zarabia okolo 4000 funtow 16.08.06, 10:05
      miesiecznie...np w anglii to najbardziej poszukiwany pracownik...a coz ma do
      zaoferowania w polsce ten amerykanski pracodawca?
      • Gość: taaa Re: np informatyk w london zarabia okolo 4000 fun IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.06, 21:02
        na kontrakcie byc moze, na permanenta to zapomnij o takiej stwace dla _programisty_ czy goscia z helpdesku (nie wiem co to "informatyk"). Kierownik projketu ma 38-45k plus benefity. jobserwa nie znasz? :-P
    • Gość: mlody smiechu warte IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 16.08.06, 11:24
      wywalaja kase na reklamy a ludziom chca placic grosze, co za bez sens, niech
      sobie szukaja, ludzie wola emigrowac.
    • Gość: ja Tutaj jest opis złych doświadczeń z TT IP: 217.17.38.* 16.08.06, 11:50
      usenet.gazeta.pl/usenet/0,47943.html?group=pl.comp.lang.java&tid=1053564
    • Gość: zasrany kartofel Re: Polowanie na informatyków IP: *.chello.pl 16.08.06, 12:07
      najpierw dzieci w reklamówce a teraz to. tego już za wiele.
      • Gość: kuballa Re: Polowanie na informatyków IP: *.sap.com / 80.93.5.* 16.08.06, 12:49
        a czy ktos wie ile oni proponuja? chociaz z drugiej strony lodz jest jednym z
        najpaskudniejszych miast w Polsce wiec raczej musza to jakos zrekompensowac
        pozdrawiam
        • czechy11 Re: Polowanie na informatyków 16.08.06, 15:53
          paskudny to jesteś ty. Siedx sobie tam gdzie jesteś i odczep sie od nas.
    • Gość: nelo Re: Polowanie na informatyków IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.08.06, 13:04
      Ja jestem po akademii rolniczej i nikt mnie nie chce. Zarabiam 900 zl i jestem
      na skraju załamania nerwowego.
      • Gość: T Re: Polowanie na informatyków IP: *.sexowny.net 16.08.06, 14:00
        Spoko po politechnice jest to samo.... najlepiej wyjedź z kraju w
        zorganizowanej paczce 50 osób to po jakimś czasie będziesz miał satysfakcje, że
        niechcą tych, którzy Ciebie nie chcieli
    • Gość: IT Re: Polowanie na informatyków, bilboardy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.06, 13:25
      Pomysł stary, bardziej podobały mi się fragmenty kodów źródłowych na bilboardach
      i w gazetach
    • Gość: Tirinti Java to sunnicki badziew IP: 195.187.252.* 16.08.06, 13:51
      Zamiast w javie niech lepiej zaczną tworzyć oprogramowanie w .Net 2.0.
      • Gość: java coder Re: Java to sunnicki badziew IP: *.e-wro.net.pl 16.08.06, 14:11
        > Zamiast w javie niech lepiej zaczną tworzyć oprogramowanie w .Net 2.0.

        powiedz następny dowcip,
        bo z tego to się uśmiałem i nie mogę nadal powstrzymać śmiechu
      • Gość: women Re: Java to sunnicki badziew IP: 62.29.248.* 16.08.06, 15:32
        .NET jest dla dzieciaków, ew. malych firemek na dorobku, nikt powazny nie
        inwestuje w ten microsoftowy badziew.
    • rtd5rtd Pewnie "Defektowych" szukaja jak Motorola krakow. 16.08.06, 14:13
      i w dodatku za jakies smieszne pieniadze. Ale wkrecaja wszystkim, jak w biedronce, ze kariere mozna zrobic kosmiczna. I potem wszscy chca byc menagerami - itd... Wszystkim polecam goroaco, jak ktos ma niedosyt nedznych doznan niech sie tam wbija szybko.

      Pozdrawiam wszystkich defektowych z Motoroli Krakow.
      • Gość: mlody Re: Pewnie "Defektowych" szukaja jak Motorola kra IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.08.06, 15:16
        a jacy to sa "Defektowi" ? mozesz rozwinac mysl :) ?
        • rtd5rtd A ty jestes z branzy informatycznej? 16.08.06, 15:21
          czy innej. bo niewiem jak to tlumaczyc czy na chlopski rozum czy po developersku?
          • Gość: mlody Re: A ty jestes z branzy informatycznej? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.08.06, 16:19
            po developersku :)
            • rtd5rtd Defektowy defekty w oprogramowaniu tylko robi. 16.08.06, 16:44
              Siedza kolesie na bugzilli i naprawiaja bug'i. Nowego kodu nic nie pisza.
              Tak wlasnie jest w moto krk. Siedzi 700 typa na defektach i trzaskaja. Syf jednym slowem.
              • Gość: mlody Re: Defektowy defekty w oprogramowaniu tylko robi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.08.06, 16:46
                haha skad ja to znam
                Wlasnie odswierzam system sprzed 5 lat, ktory pamieta juz tylko klient, bo
                wlasnie zaczol mu nawalac. Masakra. Oczywiscie zaczolem sie rozgladac :)
                • rtd5rtd w Motoroli w Krakowie nawet mowia ze pracuja w: 16.08.06, 16:50
                  Motorola Defect Center
                  Krakow
                  ....
    • Gość: aa Java to juz przeszlosc.... IP: *.belrs2.nsw.optusnet.com.au 16.08.06, 14:20
      Java to byla modna przed 2001, a obecnie uzywana jest tylko przez firmy ktore
      boja sie Microsoftu
      • linfan Re: Java to juz przeszlosc.... 16.08.06, 15:58
        Gość portalu: aa napisał(a):

        > Java to byla modna przed 2001, a obecnie uzywana jest tylko przez firmy ktore
        > boja sie Microsoftu

        mylisz sie.
    • rtd5rtd Niech gorguli i platyny zatrudniaja bo tego tam... 16.08.06, 14:42
      Niech gorguli i platyny zatrudniaja bo tego tam macie groobo w polsce.
    • Gość: ads Re: Polowanie na informatyków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.06, 14:56
      "Java to najpopularniejszy i jeden z najnowocześniejszych języków oprogramowania" taaa i co jeszcze, juz dalej nie czytam.
    • jot-23 "Offers Job"? 16.08.06, 15:52
      jaki job? blow job? moze by tak zaoferowali lekcje jezyka angielskiego dla tych
      co wydumali te reklame?
    • aniajawo Re: Polowanie na informatyków 16.08.06, 16:06
      a ile informatyk zarabia?
      • Gość: amigoxxx Re: Polowanie na informatyków IP: *.ukonline.co.uk 16.08.06, 21:59
        w angli w londynie od 250£tyg do ok. 700 na dzien. Kumpel wyciagal za
        programowanie baz SQL i progr. w dot NET 250£ dziennie ale to byl tylko 3
        miesieczny kontrakt. Informatyk to pojecie wzgledne. Sa pozycje w IT i w
        zaleznosci jaka prace wykonujesz tak zarabiasz.
        • Gość: amigoxxx Re: Polowanie na informatyków IP: *.ukonline.co.uk 16.08.06, 22:01
          !!!!!!!!!!!!!!!!!SPOTKANIE NA PIWKO w LONDYNIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


          Panowie INformatycy moze tak urzadzimy spotkanie na piwku w weekend w Londynie.

          Co wy na to

          info na amigoxxxATve.pl
          • Gość: amigoxxx Re: Polowanie na informatyków IP: *.ukonline.co.uk 16.08.06, 23:25
            > !!!!!!!!!!!!!!!!!SPOTKANIE NA PIWKO w LONDYNIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
            >
            >Panowie no dalej czy jest ktos w tym Londynie.
            Idziecie na to piwko czy tylko dupa przed ekranem:)


            > Panowie INformatycy moze tak urzadzimy spotkanie na piwku w weekend w Londynie.
            >
            > Co wy na to
            >
            > info na amigoxxxATve.pl

            Agora SA informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruj
    • Gość: x Polowanie na informatyków IP: 212.160.172.* 23.10.06, 13:13
      W naszym kraju panuje tajemniczosc w temacie zarobków na proponowanym
      stanowisku (ogłoszenia), która w efekcie oznacza brak szacunku dla czasu
      człowieka poszukującego pracę. Dodatkowo zazwyczaj kwoty proponowanych pensji
      są śmieszne dla młodego człowieka który musi rozpocząć życie.
      Pracowdacy zwodzą to tylko pensja początkowa potem się zmieni lub są premie.
      Premie to założenia zazwyczaj nie możliwe do osiągnięcia. Przejrzycie na oczy
      kto zna angielski i ma możliwość emigruj z tego kraju. A podwyżki zazwyczaj
      cisnienia. Moze to sie zmieni kiedys za jakies 100 lat:). Teraz przyszedl czas
      na klase robotnicza, kiedys moze przyjdzie czas na inteligencje. Pozdro
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka