Dodaj do ulubionych

Gdzie w Łodzi można zdeponować

16.08.06, 14:51
zazdrosnego jak ryży kundel faceta, żeby dał spokój choć na jeden wieczór?
Obserwuj wątek
    • yavorius Re: Gdzie w Łodzi można zdeponować 16.08.06, 14:55
      W barze "Anna?". Albo w tym lubie na Jędrowiźnie?
      • yavorius klubie /nt 16.08.06, 14:55

      • aaa202 Ooo, na Jędrowiznę wysłać! Ile to kosztuje? 16.08.06, 14:55
        • yavorius nie wiem, ale nie dhlem 16.08.06, 15:00
          bo oni ponoć kradną. Albo DHLem, może go ukradną i nie oddadzą!!!
          • aaa202 DHL rypie ponoć tylko cenne okazy 16.08.06, 15:03
            a ten jest zwykły, robotniczo-chłopski.

            Dodatkowo za przesyłkę o takiej wadze zapłaciłabym majątek;-)

            O jeden wieczór chodzi. Żeby nie lazł, gdzie go nie proszą, żeby zajęcie miał i
            nie szkodował sobie.
    • bryzolin A po co go deponować 16.08.06, 15:04
      Jeśli jest Twoim facetem?
      • aaa202 No właśnie dlatego chcę go zdeponować 16.08.06, 15:05
        • bryzolin Re: No właśnie dlatego chcę go zdeponować 16.08.06, 15:12
          Ale weź pod uwagę dwa fakty:
          1. Jest zazdrosny bo Cię kocha, gdyby nie to niebyłby zazdrosny
          2. Jeśli jest to miłe spotkanie ciekawych ludzi to w czym on przeszkadza?
          Przecież chodzi o spotkanie z innymi ludźmi a nie o poznawanie nowych facetów,
          czyż nie?
          • aaa202 Re: No właśnie dlatego chcę go zdeponować 16.08.06, 15:15
            A jeśli ów przykładowy facet mimo tego, że nikt ani się go nie spodziewa, ani
            go nie zna, lezie tam niczym kurka złotopiórka?
            Muszę go zdeponować.
            • bryzolin Re: No właśnie dlatego chcę go zdeponować 16.08.06, 15:19
              Ale Ty go znasz i to bardzo dobrze. Idzie jako Twój facet. Niektórych już
              dobrze znam i jak domniemam jest to również Twoje pierwsze spotkanie, więc w
              czym rzecz?
              • aaa202 Ke? 16.08.06, 15:22
                Ja duszy nie mam, jako agnostyczka, więc nie pojęłam. No i można mnie bez
                skrupułów do torby włożyć.
              • brite Re: No właśnie dlatego chcę go zdeponować 16.08.06, 15:23
                Wiedziałem! wiedziałem! My do serwerowni! Ja nie mam nic przeciwko, anty, ani
                naprzeciw. :-)
                • aaa202 Błagam, pomóżcie mi go ogłuszyć i spętać! 16.08.06, 15:28
                  • brite Re: Błagam, pomóżcie mi go ogłuszyć i spętać! 16.08.06, 15:32
                    my do serwerowni! :-)
                    • aaa202 Re: Błagam, pomóżcie mi go ogłuszyć i spętać! 16.08.06, 15:36
                      W serwerowni go zdeponuję! O serwerach się pouczy, poglądy zrewiduje, zastanowi
                      się nad substancją duszy, teorią łaski Augustyna, hipostazą, problemami
                      socjalnymi itd.
            • yavorius ja się go spodziewam! /nihiszpańskiejinkwizycji 16.08.06, 15:22

              • aaa202 A ja jak okresu - nieuchronny jest;-) 16.08.06, 15:23
                • excentrix Re: A ja jak okresu - nieuchronny jest;-) 16.08.06, 15:35
                  może go do Lizarda poślij. To miły klub... na Kościuszki chyba :))
                  • aaa202 Tak, na rogu Kościuszki i Zielonej;-) 16.08.06, 15:37
                    • brite no, tuż obok tego: 16.08.06, 15:39
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=735&w=30621390&a=46948503
                      • excentrix o wow!! 16.08.06, 15:40
                        zjawiskowe...
                        • aaa202 Mnie się też podoba. Próbowałeś wejść do środka? 16.08.06, 15:42
                          możnaby tam kogoś zamknąć i badać paluszek, czy już się nadaje do wyjścia
                          (czyt.: mieści w spodnie sprzed roku)
                          • brite Sądząc po zapachu, 16.08.06, 15:46
                            jaki się stamtąd wydobywał, ktoś już to zrobił i zapomniał.
                            • aaa202 To jest: zasiedział się?;-) 16.08.06, 15:51
                              nic się nie martwmy, wkrótce rusza wielki plan rewitalizacji centrumu!
                              (gdzieś czytałam, ale linką się nie podeprę, albowiem zapomniałam gdzie.)
                    • excentrix jak się zna na światłowodach... 16.08.06, 15:39
                      to mogę z nim zostać na wieczór jako husbandsiter
                      • aaa202 Zastanowiłam się, oddam w cenie wołowiny z kością 16.08.06, 15:41
                        na zawsze
    • mag.gie możesz go zdeponować u mnie :) 16.08.06, 15:50
      jeśli ciężkiej pracy się nie boi!
      przyda się pomoc przy szmerglowaniu i lakierowaniu podłogi :)
      • dziad_borowy Re: możesz go zdeponować u mnie :) 16.08.06, 15:52
        A co to jest szmerglowanie?
        Dzierżżż!!!
        • excentrix właśnie o to miałem pytać :) 16.08.06, 15:54
          • aaa202 Hehehe, chłopaki, szmerglem się szmergluje. 16.08.06, 15:55
      • aaa202 Do prac fizycznych jest doskonały!:) 16.08.06, 15:54
        rosły, silny. Bywa leniwy, ale jak już odpocznie, jak odpocznie, jak
        odpocznie... to drżyjcie klepki podłogowe!
        Weź go! Weź! Dodam do niego bochen chleba i osełkę masła.

        (cyklinujesz parkiet ręcznie? mam podobne doświadczenie za sobą. może wypożycz
        cykliniarkę? ale do tego też trzeba siły, tyle, że szybko idzie.)
        • dziad_borowy Re: Do prac fizycznych jest doskonały!:) 16.08.06, 15:57
          Tak wlasnie sobie myslalem, ze chodzi o cyklinowanie a nie jakies
          szmerglowanie:-) Ale robic to samemu? Recznie? Na Borga! Tez bym sobie w takim
          wypadku kogos do tego zdeponowal u siebie.
          Dzierżżż!!!
          • aaa202 No właśnie do podłogi ani szmergiel, ani hebel 16.08.06, 16:02
            się nie nadają. Lepiej kupić ręczne cykliniarki i takie metalowe wiórki -
            kłębem takich wiórków lepiej się wygładza niż szmerglem, bo szmergiel szybko
            się "nabija" materiałem zeszmerglowanym.
            Jeśli podłoga większa, to wypożyczyć maszynę - i fru! jazda!. Ale przy samych
            ścianach też trzeba ręcznie poprawić.
            • dziad_borowy Re: No właśnie do podłogi ani szmergiel, ani hebe 16.08.06, 16:06
              Do glowy mi nie przyszlo, ze ktos to sobie sam robi. Ten szmergel. Fiu fiu...
              Dzierżżż!!!
    • longeta Re: Gdzie w Łodzi można zdeponować 16.08.06, 16:32
      to proste,na forum łódzkim
      sadzasz go przed komputerem,zapodajesz mu ciekawy temat np. o lodach

      a sama w tym czasie cin cin,tylko nie zapomnij kupić po drodze
    • mag.gie szmerglowanie czyli inaczej szlifowanie 16.08.06, 16:52

      z elementami drapania papierem ściernym ;p
      Oj, przecież ja sama jej nie cyklinowałam, przyszły jakieś dwa byczki z maszyną
      i to zrobiły. A mnie została obróbka...
      Aaa202, no to jak bedzie? :>
      • aaa202 Ja jestem gotowa zrzec się go nawet na tydzień 16.08.06, 17:40
        zaraz przyjdzie. Tylko skończymy się kłócić o to, jak bardzo upokorzyłam go tym
        wątkiem. Moim zdaniem wcale, jego zdaniem śmiertelnie. Zaraz dojdziemy do
        konsensusu, dam mu budyniu, cacy, cacy.

        Do szlifowania są właśnie różne grubości tych wiórków. Idź do jakiegoś
        Praktikera, czy cóś, spytaj o wiórki do parkietu. Idzie nimi błyskawicznie,
        mówię Ci.
        • mag.gie z tego co wiem 16.08.06, 17:49

          to z kupnem takich wiórków sa problemy. Gdzie te czasy kiedy produkt ten był
          powszechnie dostępny... Ech...
          W każdym razie byczki odwaliły juz kawał roboty, więc potrzebna jest para rąk
          do lakierowania. No i później do przesuwania mebli. Ale juz nie będę zawracać
          tym głowy.
          Co do upokorzenia to moim zdnaiem jest żadne, a co do budyniu to mówisz
          o "Słodkiej chwili"? :>
    • evonka ryży kundel? 17.08.06, 11:39
      piękne określenie. zapiszę. :-)) i bedę mówic tak do mojego. :-))bo też
      zazdrosny. ;-))
      • brite czy żeński odpowiednik to 17.08.06, 11:50
        bura suka?
        • evonka nie 17.08.06, 12:04
          bo ryży to nie bury
          a kundel to nie określenie płci psa..
          nietrafione zatem..
    • pminko Re: Gdzie w Łodzi można zdeponować 18.08.06, 21:15
      Daj mu zgrzewkę browarów i pilota do telewizora, może jeszcze kilku kompanów i
      żeby to była akurat środa ;D
    • pminko Re: Gdzie w Łodzi można zdeponować 18.08.06, 21:16
      Albo kup mu i jego psiasiółowi bilety na ŁKS-Legia ;D +flaszeczka
      • aaa202 Cóż, akurat ten egzemplarz na piwo i mecz się nie 18.08.06, 21:30
        złapie, ale dziękuję, dziękuję.
        Na wódkę i telewizję też nie.
        A psiasiół to co to jest?
        • evonka Re: Cóż, akurat ten egzemplarz na piwo i mecz się 18.08.06, 21:31
          psiasiol to moze pies przyjaciel?
          • dziad_borowy Re: Cóż, akurat ten egzemplarz na piwo i mecz się 18.08.06, 21:33
            Psiasiół to brat psiasiółki. Proste:-)
            Dzierżżżżżżżż!!!
            • evonka Re: Cóż, akurat ten egzemplarz na piwo i mecz się 18.08.06, 21:35
              psiasiół moze byc też chłopakiem psiasiółki... taki trójkąt psiasiółowy
              • aaa202 Siółowy, czyli sielski? Wiejski? 18.08.06, 21:35
                Z parobkiem by się pobratał?
                • dziad_borowy Anielski! 18.08.06, 21:39
                  ten psiaasiół.
                  Dzierżżż!!
                  • evonka Re: Anielski! 18.08.06, 21:42
                    anGielski jesli juz... ;-)!
          • aaa202 No ba! Gdyby miał psa, to ja już mogłabym zniknąć 18.08.06, 21:34
            ;-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka