Dodaj do ulubionych

SMSy i polskie literki

22.08.06, 13:47
właśnie przeczytałem coś w "analogowej" GW - ciekawe rzeczy, a tu proszę link:
serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,68586,3564231.html
Jedna polska litera pożera od 90 do 400 znakó! rozumiem że to kwestia
oprogramowania, ale za fakt że operatorzy grają w ch..a i nic nie informują
użytkowników, powinniśmy zrobić im bana i przez jeden dzień nie wysłac ani
jednego smsa. Dla mnie to jest zwykłe złodziejstwo.
Obserwuj wątek
    • dziad_borowy Ja tam 22.08.06, 13:54
      zawsze jestem oszczedny jesli chodzi o literki.
      Dzierżżż!!!!
      • cassani racja 22.08.06, 13:56
        nawet te komputerowe a nie telefonowe.
        na wszelki wypadek?
        :)
      • huann Re: Ja tam 22.08.06, 13:59
        dziad_borowy napisał:

        > zawsze jestem oszczedny jesli chodzi o literki.
        > Dzierżżż!!!!

        ale dziadowskie 'Dzierżżż!!!!' to 1500100900 znaków będzie!

        ps. ja zawsze piszem fonetycznie. czasem nawet cos zaoszczendzem, chodz nie
        zawsze jest to morzliwe.
        • dziad_borowy Re: Ja tam 22.08.06, 14:14
          Co do "Dzierżżżż" to mam uklad z grupa trzymajaca srubeczke, ze liczy sie jako
          jedna literka. Ale za to zajebiscie wazna.
          Dzierżżż!!!
          • lavinka Re: Ja tam 22.08.06, 14:41
            Ja tam używam a z kreską u góry. Mniej znaków. Mniej kłopotu.
            • cassani Re: Ja tam 22.08.06, 14:43
              ja używam b z brzuszkiem!
              • dziad_borowy Re: Ja tam 22.08.06, 14:53
                ja uzywam c z calkiem niezlym zaokragleniem.
                Dzierżżż!!!
                • brite Re: Ja tam 22.08.06, 14:57
                  Ja ogólnie sobie używam.
                  • gikona Re: Ja tam 22.08.06, 15:01
                    a ja sobie nie używam....normalnie celibat
                    • brite Re: Ja tam 22.08.06, 15:08
                      mi chodziło bardziej o internet, toalety, komunikację miejską, windę... takie
                      rzeczy codziennego użytku.
                      • rozmowy_kontrolowane Re: Ja tam 22.08.06, 15:13
                        używam szczoteczki do zębow, do rąk, pilniczka, odżywki, kremu.
                        Milionow rzeczy używam:)
                        A polskich znakow w smsach nie używam.
                        • brite Re: Ja tam 22.08.06, 15:15
                          ja też nie, bo posiadany przeze mnie aparat nie obsługuje takowych.
                          Nie odczytuje również wielokrotnych smsów, proszę więc pisać do mnie zwięźle :)
                          • cassani wiemy, wiemy :) /nt 22.08.06, 15:33

    • gray Re: SMSy i polskie literki 22.08.06, 17:36

      a na przykład w mojej motóroli, kiedy wyślę smsa z pliterkami to w
      'wiadomościach wysłanych', w tejże, pliterki zastąpione są ich odpowiednikami
      bez kreseczek i ogonków. i teraz pytanie - czy zastąpienie następuje przed czy
      po puszczeniu smsa w eter?

      a sprawdziwszy - zarówno pliterka, jak i jej odpowiednik bez dodatków, powoduje
      zmianę w liczniku literek o 1 ale kto wie jak to sie ma w ostatecznym rozrachunku?

      pal sześć - i tak jeszcze nigdy nie przekroczyłem abonamentu :P
      • nata82 Re: SMSy i polskie literki 23.08.06, 16:03
        NOKIA?
        • gray Re: SMSy i polskie literki 24.08.06, 08:58

          piszę, że motórola.
    • aaa202 Mnie też pożera litery 22.08.06, 17:37
      i wiem to nie od dziś, ale myślałam, że tak musi być. Teraz już wiem, że kosę
      na sztorc mam oprawiać i ruszać na operatora!
      • lavinka Re: Mnie też pożera litery 22.08.06, 20:11
        mnie i madre uświadomiono podczas zakupu telefonu. Widać trafiłyśmy na
        uczciwego sprzedawcę.

        lav
      • cassani nie chodzi o kosę na sztorc 23.08.06, 08:28
        ale o zasady. Jesli operatorzy pobierają kase - to warto byłoby żeby płacący
        wiedzieli za co. A jestem przekonany że większość o tym nie wiedziała, bo nie
        była w odpowiedni sposób informowana.
        • aaa202 Cóż, telefonia stosuje wiele rozmaitych praktyk 23.08.06, 09:03
          o których odbiorca usług nie jest należycie informowany.
          Ze mną było tak: wymieniałam telefon a przy okazji pakiet. Zadowolony pan mówi,
          że mogę wysyłać więcej smsów i tam te różne sprzedawcze srele morele.
          Załadowałam kartę i coś tam sobie piszę i patrzę, jak mi ze 145 znaków przy
          którejś literze zrobiło się 59. Ja zdziwiona i zła pytam, czy więcej smsów
          oznacza więcej krótszych smsów. Pan na to: to chyba polskie litery pożerają.

          Mój telefon ma tak, że tryb T9 jest na stałe (tym samym wymusza używanie
          polskich znaków), tryb ABC każdorazowo trzeba ustawiać.
          • lavinka Re: Cóż, telefonia stosuje wiele rozmaitych prakt 23.08.06, 11:50
            A jej,a co to za bryndza? Nie można tego t9 wyłączyć?

            lav
            • barracuda7110 Re: Cóż, telefonia stosuje wiele rozmaitych prakt 23.08.06, 12:05
              Pewnie jakiś samsung.
              • aaa202 Tajest! 23.08.06, 12:08
              • szprota Barr, coś czuję, że jeszcze w tym roku 23.08.06, 12:59
                dobijesz do nas na techniczną ;)
                • barracuda7110 Re: Barr, coś czuję, że jeszcze w tym roku 23.08.06, 13:17
                  To pewnie przywlokę jeszcze jedną osobę ze mną ;).
                  • szprota gites! 23.08.06, 13:42
                    przyda się męskie wsparcie ;)
                    • barracuda7110 Re: gites! 23.08.06, 13:43
                      Coś mi się zdaje, że będziemy się czuć jak rodzynki w cieście ;).
            • aaa202 Otóż nie da się na stałe wyłączyć T9 23.08.06, 12:07
              można każdorazowo ustawić na tryb ABC przed pisaniem wiadomości. Nie robię
              tego, bo T9 bardzo przyspiesza pisanie. Irytuje mnie raczej brak form żeńskich
              czasowników - nie ma 'zrobiłaś', 'widziałaś', ale jest 'zrobiłeś', 'widziałeś'.
              Nie ma też wulgaryzmów, niestety.
              • lavinka Re: Otóż nie da się na stałe wyłączyć T9 23.08.06, 12:08
                jej nigdy nie umiałam tego obsługiwać. Zawsze wynajdywało mi inne słowa niż
                chciałam
                • huann polecam na odprężenie wątek... T9 23.08.06, 12:54
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10322&w=17925565&a=17925565

                  i zawsze go można wyłączyć jakby co :)
                  • lavinka niezłe ;-) nt 23.08.06, 20:11

        • szprota operatorzy bronią się zapisem w cenniku 23.08.06, 12:58
          że ilość liter w jednym smsie jest uzależniona od producenta aparatu. oczywiście
          jest to w objaśnieniach do cennika, na samym końcu, nie rzuca się w oczy ten
          zapis, ale jeśli ktoś umie poszukać, to znajdzie.
          • cassani co nie zmienia faktu 23.08.06, 13:13
            że tak naprawde to przyjęli mnetodę "czesania frajerów".
            • szprota e, nie węszmy spisku 23.08.06, 13:31
              operatorzy zarabiają na umowach dla dużych korporacji i usługach biznesowych, a
              nie smsach z ogonkami. to po pierwsze.
              po drugie, w twoim SE wystarczy wyłączyć używanie znaków narodowych i masz już
              160 znaków w smsie.
              po trzecie, prócz zapisu w cenniku, również w instrukcji obsługi aparatu
              powinieneś mieć informację, że używanie innych znaków niż podstawowy łaciński
              skraca smsa.
              • cassani pozwolisz 23.08.06, 14:51
                iż pozostanę przy swoim odrębnym zdaniu, że z premedytacją walą ludzi po
                kieszeniach :)
                • lavinka Re: pozwolisz 23.08.06, 20:12
                  Zlotówka pomnożona przez parę milionów daje parę milionów.... :(

                  lav
                • szprota pozwolę 24.08.06, 00:11
                  nie kryję, że wystarczy przecież powiedzieć przy sprzedaży aparatu, że "zjada"
                  smsy, a tej informacji brakuje. niemniej, wątpię, by rzecznik praw konsumenta
                  coś wywalczył przy tym zapisie w cenniku.
                  • cassani aczkolwiek będąc osobą uciążliwą 24.08.06, 08:26
                    i nie zważając na czyjeś święta :) pozwole sobie zauważyć iz gdyby operatorzy
                    zostali postawieni przed faktem dokonanym że tak są naliczane ich podatki jak
                    ich klienci płacą za smsy to byłoby larum olaboga!
                    • szprota uwaga nie pozbawiona słuszności, acz 24.08.06, 12:15
                      wiesz, Cassani, mnie jest trudno zdobyć się na obiektywizm w tej kwestii, bo o
                      skracaniu smsów przy użyciu polskich znaków wiedziałam odkąd pracuję w BOA,
                      czyli od dwóch i pół roku; i łapię się na zaskoczeniu, że ktoś używający na
                      codzień telefonu z t9 czy iTapem nie zauważył tej właściwości.
                      • cassani podpowiem wszak 24.08.06, 12:32
                        iż wśród użytkowników komórek niestety zdarzają się osoby strasze niż
                        trzydziestoletnie i niekoniecznie obeznane z T9 czy tapem i używających
                        telefonów jako (o dziwo) narzędzia do komunikacji! I psim obowiązkiem
                        pobierającego opłaty jest jasne i czytelne wytłumaczenie klientowi za co te
                        opłaty są pobierane a nie liczenie na to że "spoko - na pewno wiedzą".

                        Powtarzam - gdyby operatorom tak naliczano podatki z pewnością byliby tak
                        zdziwieni jak dziś ich klienci.
                        • szprota a ja ośmielę się zauważyć 24.08.06, 12:44
                          że linią obrony każdego operatora będzie to, że daje przy spisaniu UoŚUT cennik
                          do wglądu, na własność i do poczytania do poduszki.
                          • cassani jednakże pozostając 24.08.06, 12:56
                            przy swej opinii nie chodzi tu o cenniko-prawne-kruczki jeno o zasady i
                            traktowanie fair klientów a nie rąbanie ich na kasę.
                            I dlatego też nie postulowałem tu wyrzucenia telefonów, tudzież spalenia ich
                            BOA, tylko nałożenie sankcji społecznych - np powstrzymanie się od wysyłania
                            smsów przez dzień.
                            • szprota powiem szczerze 24.08.06, 13:51
                              u mnie się nie da. przynajmniej kilka esemesów dziennie wysyłam.
                              tyle, że z telefonu, który nie ma polskich liter.
                              • cassani łamistrajk! /nt 24.08.06, 14:09

                                • szprota :P [nt] 24.08.06, 14:15

    • gray hmm 23.08.06, 12:15

      właściwie to trochę dziwne ponieważ już od jakiegoś czasu komórki opierają się
      na zestawie znaków UTF a tam pliterki kodowane są zaledwie trzema bądź czterema
      znakami. no ale kto to wie jak jest naprawdę...
      • cassani Re: hmm 24.08.06, 08:28
        gray napisał:

        >
        > właściwie to trochę dziwne ponieważ już od jakiegoś czasu komórki opierają się
        > na zestawie znaków UTF a tam pliterki kodowane są zaledwie trzema bądź
        czterema
        > znakami. no ale kto to wie jak jest naprawdę...

        tak na prawde to jest tak że dziennie jest wysyłanych ileśtamtysięcy esemesów
        czyli w miesiącu ileś tam milionów i niech mi nikt nie mówi ze operatorzy przez
        pomyłke nie zauważyli dodatkowych wpływów bo peknę ze śmiechu bądź schudnę od
        złości.
        • gray Re: hmm 24.08.06, 08:59

          o, to ja bym chciał schudnąć! ;D
          • rozmowy_kontrolowane polskie znaki 24.08.06, 09:28
            Właśnie sprawdziłam, że moj telefon też zżera skandaliczną liczbę znakow.
            431 dokładnie.
            • cassani no proszę 24.08.06, 10:06
              i zapewne uczciwy operator w trakcie sporządzania umowy poinformował Cię o
              tym...
              • rozmowy_kontrolowane Re: no proszę 24.08.06, 10:11
                Operator mnie oczywiście o tym nie poinformował, sprawdziłam to, kiedy
                przeglądałam wątek.
                W telefonie męża w ogle nie ma polskich znaków.
                Nie używam ą, ę itp., ale jestem oburzona.
                Czy to podstawa do rozwiązania umowy z operatorem?
                • cassani o rozwiązanie umowy 24.08.06, 10:17
                  trzeba by się spytać u rzecznika praw konsumenta.
                  ja bym jeszcze raz proponował dać operaatorom pstrzyczka i rozpropagować
                  akcję "dnia bez smsa" - np w przez miesiąc w każdy poniedziałek nie wysyłamu
                  smsów :)
                  • rozmowy_kontrolowane Re: o rozwiązanie umowy 24.08.06, 10:25
                    Generalnie mój operator mnie wkur*ia, już kiedyś pisałam, że wprowadził opłaty
                    za opłacenie rachunku w kasie w salonie.
                    Regularnie znika mi zasięg i rozłącza rozmowy, a kiedy zatelefonowałam do BOK,
                    powiedziano mi, że na mojej ulicy zasięg jest tylko przy oknie lub na balkonie.
                    A teraz jeszcze te smsy.
                    Ale to chyba akurat wina producenta telefonu, nie? (Siemens CXV70)
                    • cassani Re: o rozwiązanie umowy 24.08.06, 11:21
                      to wina softwaru - czyli producenta - ale to operator Cię kasuje i wartobyłoby
                      żeby jego klienci wiedzieli za co płącą. a operatorzy walą głupa że to nie ich
                      wina - ale pieniążki przyjmowali bez mrugnięcia okiem.
                    • szprota Re: o rozwiązanie umowy 24.08.06, 12:32
                      z tym siemensem akurat jest zdaje się tak, że unicode'u, tego trybu zżerającego
                      literki wyłączyć się nie da. za soft, jak słusznie zauważył Cassani, odpowiada
                      producent.
                      rozwiązanie umowy - bardzo wątpię. zaraz przejrzę cenniki wszystkich operatorów,
                      ale obawiam się, że każdy zamieścił w objaśnieniach tę klauzulę o ilości liter w
                      esemesie zależną od typu aparatu. podpisując umowę podpisujesz jednocześnie
                      oświadczenie, że zapoznałaś się z cennikiem, a więc także i z tym zapisem, no, a
                      jeśli złożyłaś podpis bez zapoznania, cóż, twój problem.
                      w ten sposób będzie się tłumaczył operator.
                      • szprota zapisy w cennikach 24.08.06, 13:38
                        Era:
                        "Wykorzystywany aparat telefoniczny oraz elementy graficzne i specjalne mogą
                        zmniejszać maksymalną liczbę znaków dostępną w jednym SMS-ie"
                        Plus:
                        "SMS to wiadomość wysyłana z telefonu GSM, zawierająca nie więcej niż 160 znaków
                        alfanumerycznych kodowanych na 7 bitach lub nie więcej niż 140 bajtów danych w
                        postaci binarnej, zgodnie z normami ETSI GSM. W przypadku jednorazowego
                        przesłania wiadomości, zawierającej więcej niż 160 znaków alfanumerycznych lub
                        więcej niż 140 bajtów danych w postaci binarnej, tekst lub dane są dzielone na
                        odpowiednią liczbę SMS-ów, z których każdy obciążany jest opłatą indywidualnie,
                        zgodnie z Cennikiem. W przypadku przesyłania wiadomości, zawierającej polskie
                        znaki (np.: ą, ę, ł), z wykorzystaniem aparatu telefonicznego, kodującego
                        polskie znaki (tryb UNICODE), długość wiadomości wynosi maksymalnie 70 znaków
                        alfanumerycznych."
                        Orange nic na ten temat nie pisze.
                        :>
                        • cassani to łżeumowa jest 24.08.06, 13:43
                          znam dwóch takich co w mig by ją przedłożyli przed komisję śledczą!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka