Dodaj do ulubionych

Stypendia na uniwersytecie wrócą do stanu sprze...

06.09.06, 20:15
Jak tak sobie czytam tow ychodzi, że system na PŁ jest rozsądniejszy. Każdy
wydział ustala swoje progi stypendialne. Na jednym zaczynają się one od 4,0 a
na innych 4,4. Kwoty też są różne.
Obserwuj wątek
    • Gość: Rebel Stypendia na uniwersytecie - bezsensowny system IP: *.retsat1.com.pl 07.09.06, 07:38
      Czyli na 100 osobowym kierunku stypendim dostanie 15 osób z czego 6 po 400 zł, 4
      po 300 zł i 5 po 250 zł. Ciekawe. Tyle że jest możliwe aby ludzie (2 i więcej
      osób - znam przypadek) miały takie same oceny z egzaminów i z zaliczeń, w końcu
      skala ocen to tylko od 3 do 5. Lepiej byłoby gdyby każdy wydział odzielnie
      ustalał zasady i kwoty z przyznanej im puli. Najlepiej wiedzą jak wygląda
      sytuacja na danych kierunkach oraz ile pracy wymaga zdobycie danej średniej.
      Argument że prawo jest trudne i są niższe średnie - to bezsens można mieć
      średnią 5,0 i sę nie napracować, a zaharować się i utonąć w literaturze na
      etnologii i wyjść na 3,0 - to zależy od predyspozycji studenta do studiowania na
      określonym kierunku - i dowodzi o miernej predyspozycji ludzi do studiowania na
      prawie - najwyższa pora wprowadzić tam testy prredyspozycji zawodowych i
      umiejętności logiczego myślenia.
      I oczywiście w przyszłym semestrze okaże się, że stypendium zmniejszą o polowe.
      Beznadzieja.

      Sobczak zagwarantuj najlepszym, że dostaną już w połowie października pieniądze
      ze stypendiów, a nie w grudniu jak co roku. To wreszcie się na coś przydasz.
      • Gość: Paul van Dyk Re: Stypendia na uniwersytecie - bezsensowny syst IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.06, 07:57
        > Sobczak zagwarantuj najlepszym, że dostaną już w połowie października pieniądze
        > ze stypendiów, a nie w grudniu jak co roku. To wreszcie się na coś przydasz.

        Dobrze powiedziane :-)
      • Gość: gienio Re: Stypendia na uniwersytecie - bezsensowny syst IP: *.astral.lodz.pl 07.09.06, 10:04
        Gość portalu: Rebel napisał(a)
        > i dowodzi o miernej predyspozycji ludzi do studiowania na
        > prawie - najwyższa pora wprowadzić tam testy prredyspozycji zawodowych i
        > umiejętności logiczego myślenia.

        Na PŁ wiekszosc ma srednia z zakresu 3.0-4.0 i czy oni wedlug ciebie nie mysla
        logicznie bo maja taka srednia ?
        • Gość: Rebel Re: Stypendia na uniwersytecie - bezsensowny syst IP: *.retsat1.com.pl 07.09.06, 16:46
          Zdanie o logice dotyczylo prawa a nie studentów PŁ. (Umiejętność czytania ze
          zrozumieniem).
      • Gość: prawnik Rebel alogiczny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.06, 18:30
        Skończyłem prawo. W czasie, kiedy ja wkuwałem do sesji czy kolokwium, koledzy z
        ekonomii czy etnologii bawili się w studenckich klubach. Jest dla mnie
        oczywiste, że na różnych kierunkach studiów różny jest też poziom trudności.
        Nie można dostawać premii w postaci stypendium tylko dlatego, że wybrało się
        mało ambitny kierunek studiów. Jeśli ktoś wybrał etnologię czy np. historię, to
        na ogół (nie twierdzę, że zawsze) dlatego, że nie chciał się przemęczać albo
        miał słabe wyniki w szkole średniej.
        Podsumowując: to wywody Rebela są alogiczne. Jeśli zazdrościsz prawnikom -
        wybierz się na prawo. Za rok znów rekrutacja.
        • Gość: nawa Re: Rebel alogiczny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.06, 20:42
          Choć ja to nie Rebel, ale zabiorę głos.
          "Prawniku", serdecznie Ci współczuję, że kiedy moi koledzy/koleżanki z etno
          szampańsko się bawili, Ty biedaku, zakuwałeś. Rozumiem, że chciałbyś, aby
          zamknąć wszystkie kluby i puby, a otwierać je, co najwyżej, podczas przerw
          semestralnych. Może też zamknąć wszystkie te "łatwe" kierunki? Może
          wręcz "demoralizują" i szerzą niesprawiedliwość społeczną: bo jedni studenci
          muszą się uczyć, a inni imprezują?
          No, po prostu jędzą się staję na tym forum, ale nie mogę słuchać takich
          banałów, dlaczego i kto idzie na jaki kierunek.
          Uważasz, że prawo jest ambitne, a ja akurat sądzę inaczej (ale nie odwrotnie;
          mam nadzieję, że wiesz - właśnie jako prawnik lub prawnik in spe - że świat nie
          jest czarno-biały).
          Skąd taki arbitralizm? Każdy ma inne predyspozycje i nie chodzi wyłącznie o
          niedostatki czy nadmiar inteligencji.
          A skoro ja wybrałam etno, to - jak zakładasz - dlatego, że nie chciałam się
          przemęczać albo słaba jestem/byłam. Piszesz co prawda, że "nie zawsze" jest to
          powód wyboru tak mało ambitnych kierunków, ale to zastrzeżenie ("nie zawsze"),
          ma jednak inny wydźwięk niż "nie każdy", prawda?
          Jesteś stronniczy.
          No i wymyśl nowy projekt odpowiednich aktów/uchwał/ustaw/statutów i zgłoś się z
          nimi do odpowiednich organów, bo tylko w ten sposób zlikwidujesz rzekomy (jak
          interpretuję Twoją wypowiedź) przywilej nagradzania stypendiami motywacyjnymi
          studentów tak "mało ambitnych" kierunków, jak moje etno.
          I nie dlatego ludzie wybierają etno, bo tam się nie przemęczą, czasami po
          prostu nie chcą zmarnować na NUDZIARSTWA 5-u lat życia. Pomimo wyścigu
          szczurów, nie brak nam pasjonatów, którzy fantastycznie sprawdzają się na etno.
          Zapraszamy Cię serdecznie na nasze wykłady (jeśli jeszcze studiujesz - nie
          ironizuję w tym momencie, piszę serio): studiują u nas od czasu do czasu,
          wybierając etno jako drugi kierunek, właśnie prawnicy. Po prostu od życia chcą
          czegoś więcej i chyba okazuje się, że i prawo nie jest tak wymagające, skoro
          jeszcze chce im się iść na kierunek humanistyczny, gdzie trzeba czytać, czytać
          i czytać, pisać i robić też rzeczy praktyczne.
    • Gość: nawa Stypendia na uniwersytecie wrócą do stanu sprze.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.06, 15:00
      Szkoda tylko, że nie wiadomo, co takiego się stało, że tym razem jest więcej
      pieniędzy na stypendia...

      No, a po drugie: ETNOLODZY! czy naprawdę uważacie, że nasza działka
      jest "łatwiejsza"? Na czym polega kryterium "łatowści",jakie przyjął sobie p.
      Sobczak? Ilość wkuwanego na pamięć materiału na prawie? Na etnologii tyle się
      nie wkuwa, za to uczy się myślenia, może na tym polega różnica... Wyzłośliwiam
      się, bo p.S. wlazł na moje podwórko i bronię swojego przed psedu-opiniami p.S.
      Skąd on to wie? Studiował u nas? Wątpię! Pamiętałabym kogoś takiego na pewno
      (niestety).

      I chyba nie przez przypadek wybrał sobie właśnie etnologię jako przeciwieństwo
      prawa, bo z tego co pamiętam, kiedy zaczęła się przed wakacjami dyskusja
      studentów z Rektorem oraz z biernym (choć wiernym) Samorządem studenckim UŁ, to
      właśnie etnologia co nieco też firmowała z tych działań. Czyżby pan S. miał ze
      złe, że musiał się w końcu wykazać aktywnością?

      Niech węc żyją wszyscy "typowi" humaniści! Choć raz okazało się, że to
      świadomość zmienia byt, a nie na odwrót.
      • Gość: Rebel Re: Stypendia na uniwersytecie wrócą do stanu spr IP: *.retsat1.com.pl 07.09.06, 16:53
        Gość portalu: nawa napisał(a):
        > Szkoda tylko, że nie wiadomo, co takiego się stało, że tym razem jest więcej
        > pieniędzy na stypendia...
        Pieniędzy nie ma więcej - tylko mniej ludzi je dostanie (z 20% najlepszych do 15%).
        Fakt etnologia stała się kozłem ofiarnym.
        > Czyżby pan S. miał ze złe, że musiał się w końcu wykazać aktywnością?
        Dobrze napisane.

        Czas na zmiany w
        >biernym (choć wiernym) Samorządzie studenckim UŁ.
        • Gość: nawa Re: Stypendia na uniwersytecie wrócą do stanu spr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.06, 17:27
          No, etnologia jako "kozioł ofiarny" , to może nie aż tak, ale jedno jest pewne
          na 100%: UŁ dobrego PR nie ma - ani o nie samo nie dba, ani innym nie dostarcza
          takich materiałów.
          I to jest marnowanie potencjału.
          Owszem, dotacja na UŁ nie zwiększyła się i dlatego te cięcia z 20% do 15%, tyle
          że trochę szkoda, że nie ma pomysłu na to, jak walczyć o jej zwiększenie. Co
          jest nie tak i co dałoby się naprawić, gdzie leży błąd.
          Nieprzenikalność władz UŁ jest aż przykładowa: nikt nic nie wie albo wodę w
          usta nabiera, bak przepyłwu informacji i nawet nie wiadomo już gdzie i u kogo
          jej szukać.
    • Gość: k co pan S. studiuje... IP: *.astral.lodz.pl 07.09.06, 19:47
      skonczyl informatyke i ekonometrie oraz konczy stosunki gospodarcze na ek-socu
    • Gość: krzyś porażka!!!!!!!!!!!!!! IP: *.toya.net.pl 07.09.06, 20:10
      po pierwsze uważam że nowe zasady przyznawania stypendiów powinny być podane do
      wiadomości studentów z rocznym wyprzedzeniem zeby było wiadomo czego sie
      spodziewać....Ja jestem na dość trudnym kierunku, może nie jakoś wybitnie
      trudnym ale nie uważam że administracja należy do "łatwych "kierunków. Z
      sytuacja finansową u mnie nie najlepiej, miałem w ciągu roku problemy rodzinne
      no ale cieszyłem sie że udało mi sie wyciągnąć średnią na 4.25 i liczyłem
      szczerze powiedziawszy na kasę. Dodam jeszcze ze na moim kierunku jest około 170
      osób wiec teraz szansa że dostane stypendium jest ZEROWA!!!Już bym wolał dostac
      o te 50 zł mniej ale dostać cokolwiek. No ale widze że towarzystwo z samorządu
      wie lepiej...
      • Gość: tez adm Re: porażka!!!!!!!!!!!!!! IP: *.lodz.dialog.net.pl 07.09.06, 20:31
        co do reszty w pelni sie zgadzam, ale
        > trudnym ale nie uważam że administracja należy do "łatwych "kierunków.

        chyba zartujesz!!! tez studiuje adm i po prostu sam nie wiem co zrobic z wolnym
        czasem..:))
        • Gość: krzyś Re: porażka!!!!!!!!!!!!!! IP: *.toya.net.pl 07.09.06, 22:03
          o.k. zgadzam sie w ciągu roku jest faktycznie dużo wolnego czasu ale sesja nie
          nalezy do najłatwiejszych i o tym właśnie pisałem.
    • Gość: DB Stypendia na uniwersytecie wrócą do stanu sprze.. IP: *.lodz.dialog.net.pl 07.09.06, 22:37
      1. Bzdura i głupota - nie zmienia się zasada w trakcie gry!
      2. Kryteria pomocnicze do bzdura ponieważ wiadomo, że tylko oceny z egzaminów gwarantują PORÓWNYWALNOŚĆ WYNIKÓW. Co ćwiczenia to inne kryteria - na jednych przyjdzie facet i da 5 na zaliczenie a inne ćwiczenia zalicza się we wrześniu za 5 razem.
      3.Zgadzam się z głosem, że każdy wydział powinien ustalać indywidualnie kryteria. JEST TO OCZYWISTE...
    • Gość: ja a czy to juz jest pewne??? IP: *.toya.net.pl 09.09.06, 11:55
      czy juz na 100% bedzie taki system przydzielania stypendiów czy to tylko
      propozycje???
      • Gość: fizyk Re: a czy to juz jest pewne??? IP: *.19.rev.vline.pl 25.09.06, 00:48
        Ja tu wiedze inny problem.
        Fizyka zalicza się do „trudnych kierunków” i faktycznie jest tak ciężko, że na
        wyższych latach utrzymuje się ok. 20 studentów. Zatem stypendia dostanie 3, a
        tylko jedna osoba 400zł.
        Na przykład na moim roku, ktoś ze średnią 4,7 nie dostanie nic.
    • Gość: DB Re: Stypendia na uniwersytecie wrócą do stanu spr IP: *.lodz.dialog.net.pl 27.09.06, 18:33
      Problemem tak naprawdę są pseudo-pracownicy naukowi. Jeżeli ponad setka ludzi jest zatrudniona na sześciu etatach (powatarzam: na szećiu) w obrębie UŁ to nie dziwmy się, że jak uczelnia finansowo dołujemy...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka