Dodaj do ulubionych

PKP - dobrych pomysłów ciąg dalszy

IP: *.joensuunelli.fi 06.09.06, 21:04
Taką oto ciekawą informację znalazłem:

Pociąg "Cegielski" pojedzie z Poznania do Przemyśla
gut
2006-09-03, ostatnia aktualizacja 2006-09-03 17:41
W nowym rozkładzie jazdy pociągów Poznań zyska dodatkowe połączenie z
Przemyślem. Trasa "Cegielskiego" będzie nietypowa. Wszystkie dotychczasowe
połączenia kierowane były przez Wrocław, Katowice i Kraków. "Cegielski"
wprawdzie pojedzie przez Kraków, ale z Poznania skieruje się na Ostrów Wlkp.
i odwiedzi po drodze Zduńską Wolę, Siemkowice, Chorzew i Częstochowę. Będzie
to pociąg dzienny. Godzina wyjazdu z Poznania nie została jeszcze ustalona,
ale wiadomo, że skład będzie dojeżdżał do Przemyśla o godz. 18.30, a w drogę
powrotną wybierze się o godz. 9.10. Będzie jeździł codziennie, bez wyjątku.
Nowy rozkład jazdy wejdzie w życie 11 grudnia.

Wyjaśnienie dla niekumatych - wyrysujcie sobie trasę pociągu i zobaczcie
jakie duże miasto w Polsce szerokim łukiem omija ten pociąg.
Swoją drogą to z pewnością mieszkańcy pow. pajęczańskiego docenią, że nie
mają połączenia z Łodzią, nawet - jak na Magistralę Węglową przystało -
Katowicami (odcinek Chorzew - herby do piachu od nowego rozkładu), ale za to
mają bezpośredni pospieszny pociąg do Przemyśla.
Obserwuj wątek
    • play_lodz Re: PKP - dobrych pomysłów ciąg dalszy 06.09.06, 21:13
      Ja niestety nie widzę przyszłości dla PKP w Łodzi...

      Bo klienci (nie)stety nie są idiotami i zaczynają wybierać innych przewoźników.

      Jedyne, co dla Łodzi korzystne w nowym rozkładzie to pociąg TLK do Świnoujścia,
      ale to PKP IC a nie PR... Jeśli zaś chodzi o PR, to jak zwykle będzie gorzej
      ("Włókniarz" dłuższą trasą, koniec z Łowiczem, do Gdyni w 8 godzin). Ach,
      szkoda w ogóle pisać...

      A co do nowego pociągu, to i tak po roku go zlikwidują ze względu na marną
      frekwencję. I jeszcze napiszą, że ludzie nie chcą jeździć ich pociągami...
      • aron2004 Re: PKP - dobrych pomysłów ciąg dalszy 06.09.06, 22:04
        ludzie macie PKS i busa do Przemyśla. wam to się naprawdę nie da dogodzić.
        • pan.samochodzik Re: PKP - dobrych pomysłów ciąg dalszy 07.09.06, 00:44
          A żeś strzelił pomysła. Zamienił stryjek siekierkę na kijek... Telepać się do
          Przemyśla PKS-em albo maciupkim busem.
        • Gość: Aleczko Re: PKP - dobrych pomysłów ciąg dalszy IP: 193.239.245.* 07.09.06, 00:45
          > ludzie macie PKS i busa do Przemyśla...

          To jeżdzij sobie "komfortowo" tym busem 8-10 godzin i zostaw nas w spokoju.
          Chłopie, błagamy Cię! Cóż my Ci takiego złego zrobiliśmy? Pomiłuj.
          • Gość: barnaba Re: PKP - dobrych pomysłów ciąg dalszy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.09.06, 23:34
            8-10 godzin w busie?
            To chyba w portki trzeba wsadzić sobie poduszkę a w cewkę moczową cewnik :)
            • aron2004 Re: PKP - dobrych pomysłów ciąg dalszy 08.09.06, 11:10
              Gość portalu: barnaba napisał(a):

              > 8-10 godzin w busie?
              > To chyba w portki trzeba wsadzić sobie poduszkę a w cewkę moczową cewnik :)

              Ludzie jeżdżą busami do Hiszpanii czy Włoch i żyją. Jakiś widać delikatny
              jesteś.

              A 8-10 godzin w samochodzie osobowym typu np. Poldek albo Tico też byś nie
              wytrzymał? W tych samochodach wcale nie jest wygodniej niż w busie.
              • Gość: Aleczko Re: PKP - dobrych pomysłów ciąg dalszy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.09.06, 18:28
                > Ludzie jeżdżą busami do Hiszpanii czy Włoch i żyją. Jakiś widać delikatny
                > jesteś

                Współczuję.

                Komunikacja busowa rozwija się doskonale za naszą wschodnią granicą, to fakt.
                Jeżdżą bez rozkładów, pojazdami w TRAGICZNYM stanie - nawet w dużych miastach
                na liniach miejskich (!!!). Podróż tym środkiem lokomocji to ostateczność,
                zapewniam Cię. Za naszą zachodnią i południową granicą podobnych środków
                transportu nie uświadczysz (wyjątek to Rumunia i Bułgaria). To do których
                standardów mamy równać? Pocieszający jest fakt, że w Polsce również zaczynano
                od szczęk, łóżek polowych i dopiero później handel się ucywilizował. Podobnie
                będzie z komunikacją. To nieuniknione, na szczęście :)
                • aron2004 Re: PKP - dobrych pomysłów ciąg dalszy 08.09.06, 21:32
                  Gość portalu: Aleczko napisał(a):

                  > Komunikacja busowa rozwija się doskonale za naszą wschodnią granicą, to fakt.
                  > Jeżdżą bez rozkładów, pojazdami w TRAGICZNYM stanie - nawet w dużych miastach
                  > na liniach miejskich (!!!). Podróż tym środkiem lokomocji to ostateczność,
                  > zapewniam Cię. Za naszą zachodnią i południową granicą podobnych środków
                  > transportu nie uświadczysz (wyjątek to Rumunia i Bułgaria).

                  Jeszcze Izrael.

                  > To do których
                  > standardów mamy równać?

                  do Izraela.

                  > Pocieszający jest fakt, że w Polsce również zaczynano
                  > od szczęk, łóżek polowych i dopiero później handel się ucywilizował.

                  Mięso myte ludwikiem w markecie to cywilizacja?

                  > Podobnie
                  > będzie z komunikacją.

                  Chciałbyś

                  >To nieuniknione, na szczęście :)

                  Zdecydowanie do uniknięcia. Nikt normalny nie będzie jeździł śmierdzącymi,
                  wlokącymi się pociągami np. na linii do Łowicza.

                  • aron2004 Re: PKP - dobrych pomysłów ciąg dalszy 08.09.06, 21:42
                    aron2004 napisał:

                    > Podróż tym środkiem lokomocji to ostateczność
                    > > zapewniam Cię. Za naszą zachodnią i południową granicą podobnych środków
                    > > transportu nie uświadczysz


                    A to co?
                    transport.asi.pwr.wroc.pl/2-67336.html
                    transport.asi.pwr.wroc.pl/2-106058.html
                    transport.asi.pwr.wroc.pl/2-111839.html
                    transport.asi.pwr.wroc.pl/2-64795.html
                    transport.asi.pwr.wroc.pl/2-44448.html

              • Gość: barnaba Re: PKP - dobrych pomysłów ciąg dalszy IP: *.lodz.msk.pl 08.09.06, 18:52
                > A 8-10 godzin w samochodzie osobowym typu np. Poldek albo Tico też byś nie
                > wytrzymał? W tych samochodach wcale nie jest wygodniej niż w busie.

                Bez problemu.
                W samochodzie to ja decyduję kiedy zatrzymuję się na obiad czy odpoczynek.
                • aron2004 Re: PKP - dobrych pomysłów ciąg dalszy 08.09.06, 21:33
                  Gość portalu: barnaba napisał(a):


                  > Bez problemu.
                  > W samochodzie to ja decyduję kiedy zatrzymuję się na obiad czy odpoczynek.

                  A w pociągu?
                  • geograf Re: PKP - dobrych pomysłów ciąg dalszy 08.09.06, 21:41
                    W pociągu można wstac, rozprostować nogi,przejść się w tę i nazad, skorzystać z toalety.
                    Szczególnie dwa pierwsze czynniki są ważne dla kogoś wysokiego. Nie ma nic gorszego dla mnie niż jazda autobusem gdzieś daleko:/
    • Gość: furippu my wiemy, o co biega IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.06, 00:47
      Na pewno chodzi o to, by poboznych Wielkopolan dowiezc do Czestochowy, a nie do
      miasta wlokniarek :-)
      • Gość: Tomasz.bu Re: my wiemy, o co biega IP: *.joensuunelli.fi 07.09.06, 09:22
        Może jak nam kangury wybudują izbę pamięci po projekcie ośrodka papieskiego, to
        i pociągi zaczną do Łodzi zaglądać...
        • Gość: furippu Re: my wiemy, o co biega IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.06, 10:31
          hihi - optymista polnocny :-)
          zadnych izb i innych krzakow nie bedzie
          • Gość: ciekawy Re: my wiemy, o co biega IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.06, 11:07
            > zadnych izb i innych krzakow nie bedzie

            a co będzie?
            • Gość: Tomasz.bu Re: my wiemy, o co biega IP: *.joensuunelli.fi 07.09.06, 13:53
              To co jest teraz - obietnice. Rozumiem, że PKP obietnice nie wystarczą? :-)
              Kurde. Po prostu Łódź musi sobie jakiegoś świętego wykombinować, to nam chociaż
              papakible puszczą:-P
              • pan.samochodzik Re: my wiemy, o co biega 07.09.06, 14:00

                "> papakible puszczą:-P"
                Uważaj stary co piszesz i najpierw pomyśl zanim znowu strzelisz taki kretynizm!
                • Gość: furippu Re: my wiemy, o co biega IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.06, 18:15
                  a gdzie tam byl kretynizm? bo jakos nie zauwazylismy...
                  • Gość: Tomasz.bu Re: my wiemy, o co biega IP: *.joensuunelli.fi 07.09.06, 18:41
                    Żeby to chociaż było moje autorskie określenie... Cóż poradzić. Niektórym pope-
                    kultura uderzyła do głowy na dobre.
                  • pan.samochodzik Re: my wiemy, o co biega 08.09.06, 00:21
                    to się dobrze przypatrz
                    • Gość: Tomasz.bu Re: my wiemy, o co biega IP: *.joensuunelli.fi 08.09.06, 23:13
                      Jak Ci się nie podoba, to możesz odmówić modlitwę w intencji mojej zagubionej
                      duszy. Przy okazji zainteresuj się też życiem duchowym użytkowników
                      pl.misc.kolej, wytrop autora określenia i odpraw egzorcyzmy. Albo się po prostu
                      dowiedz od czego ta nazwa pochodzi, a nie strugasz oburzonego.
              • Gość: ciekawy Re: my wiemy, o co biega IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.06, 10:42
                Ale ja pytałem furippu o to co ma być na Kilińskiego u kangurów?
                • Gość: furippu Re: my wiemy, o co biega IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.06, 21:53
                  jak sadzimy, chodzi o osrodek JPII w ruinach tkalni.
                  • Gość: Aleczko Re: my wiemy, o co biega IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.09.06, 14:55
                    Na każdym osielu w Łodzi powinien powstać ośrodek kultu JP2 finansowany z
                    budżetu miasta. Między nimi widziałbym kursujące busy Aarona (dotowane przez
                    Urząd Marszałkowski, ma się rozumieć) Każdy kto nie czci JP2 nie jest
                    prawdziwym Polakiem - katolikiem i należałoby ten wywrotowy element zamykać w
                    obozach przejściowych gdzie odbyłby terapię połączoną z indoktrynacją i praniem
                    mózgu.

                    Ludzie, nie dajmy się zwariować. Czy to jeszcze wolny i neutralny
                    światopoglądowo kraj?
                    • Gość: Tomasz.bu Re: my wiemy, o co biega IP: *.joensuunelli.fi 09.09.06, 15:13
                      > Ludzie, nie dajmy się zwariować. Czy to jeszcze wolny i neutralny
                      > światopoglądowo kraj?

                      oficjalnie czy w praktyce?
                    • geograf Re: my wiemy, o co biega 09.09.06, 16:14
                      Gość portalu: Aleczko napisał(a):

                      > Ludzie, nie dajmy się zwariować. Czy to jeszcze wolny i neutralny
                      > światopoglądowo kraj?

                      IV RP nie jest, skoro nawet urzędnicy drżą przed księdzem:
                      miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,3600937.html
                      (przedostatni akapit artykułu)
                      • aron2004 Re: my wiemy, o co biega 09.09.06, 19:06
                        geograf napisał:


                        > Ludzie, nie dajmy się zwariować. Czy to jeszcze wolny i neutralny >
                        światopoglądowo kraj?

                        Oczywiście, że nie. Aborcja zakazana, eutanazja zakazana, małżeństwa gejów
                        zakazane, szympanse, goryle i koczkodany nie mają żadnych praw.
                        • Gość: zniesmaczony Re: my wiemy, o co biega IP: *.toya.net.pl 09.09.06, 19:47
                          aron2004 napisał:

                          Oczywiście, że nie. Aborcja zakazana, eutanazja zakazana, małżeństwa gejów
                          > zakazane, szympanse, goryle i koczkodany nie mają żadnych praw.

                          Ależ mają. Mogą pod pseudonimem Aron wypowiadać się na tym forum.
                  • Gość: ciekawy Re: my wiemy, o co biega IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.06, 09:33
                    Dzięki za odpowiedź, ale tam chyba wszedł inwestor prywatny, czemu więc ma
                    pozostawić teren w negliżu, przecież będzie chciał na tym zarobić?
                    • Gość: Tomasz.bu Re: my wiemy, o co biega IP: *.joensuunelli.fi 11.09.06, 09:52
                      Pod Białą Podlaską też wszedł inwestor prywatny. I to z bliższego kraju, bo z
                      Turcji...
                      • Gość: ciekawy Re: my wiemy, o co biega IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.06, 13:25
                        No ale tam jest 'toi', który wiadomo, co robi. To kto inny, niż 'kangur'. Nie
                        przesadzajmy, że tu będzie, jak w BP.
    • play_lodz Kolejne dobre nowiny 16.09.06, 07:48
      lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/647784.html
      Pociągi pospieszne omijają Łódź

      Łódź traci atrakcyjne połączenia kolejowe z powodu fatalnego stanu
      technicznego torów.Spółka Intercity proponowała Łodzi całoroczny pociąg Tanich
      Linii Kolejowych z Warszawy do Poznania, Szczecina i Świnoujścia przez Łódź
      Kaliską. Jednak wycofała się z tej propozycji ze względu na drastyczne
      ograniczenie prędkości na odcinku Łódź - Kutno, po którym jeździłby ten pociąg.
      Od grudnia podróż w tym miejscu wydłuży się o pół godziny.

      - Chętnie skierowalibyśmy ten skład do Łodzi, ale nie możemy zgodzić się na
      to, aby nasi pasażerowie jechali z Poznania do Warszawy siedem godzin - mówi
      Maciej Szafurski z biura marketingu PKP Intercity.

      Będzie także mniej pociągów podmiejskich. Z nowego rozkładu jazdy, który
      zacznie obowiązywać pod koniec tego roku, zniknie sześć pociągów osobowych
      kursujących na trasie Łódź-Łowicz. Na tym odcinku trzeba bowiem ograniczyć
      prędkość do 30 km/h. Oznacza to, że trasę o długości 68 kilometrów pociąg
      pokonywałby w ciągu ponad dwóch godzin! Dlatego spółka PKP Przewozy Regionalne
      w Łodzi zdecydowała o likwidacji pociągów.

      Na remont torów między Łodzią a Łowiczem nie zanosi się.

      - Planujemy jeszcze w tym roku wymienić najbardziej uszkodzone fragmenty torów
      i podkładów między Łodzią a Kutnem. Być może dzięki tej naprawie uda się
      zmniejszyć ograniczenie prędkości - mówi Marek Faber, zastępca dyrektora
      Zakładu Linii Kolejowych w Łodzi.

      -----------------------------------------------------------------------------
      Co najbardziej smuci, nici z TLK. W tym roku kilkakrotnie korzystałem z tych
      linii i standard jest o wiele lepszy niż w PR-owskich pośpiechach rodem z
      PRL'u. Przede wszystkim zaletą jest możliwość zarezerwowania sobie miejsca,
      czyli gwarancja siedzenia lub leżenia, do tego podstawianie wagonów klasy 1
      zamiast 2, sam skład prezentuje się o wiele lepiej... Ale czego wymagamy od PKP
      w Łodzi... zostaną nam osobowe do Kutna i pospieszne do Warszawy, i tam będzie
      można się przesiąść :/
      • aron2004 Re: Kolejne dobre nowiny 16.09.06, 10:41
        bo to jest durnota PKP. Powinno się zatrudnić busiarza, który dowoziłby ludzi z
        Łodzi do Kutna na te godziny, w których odjeżdżają pociągi do Berlina,
        Szczecina czy gdzieśtam.
        • play_lodz Re: Kolejne dobre nowiny 16.09.06, 10:45
          I tu się z Tobą zgodzę, bo to co wyprawia PKP na tym odcinku to po prostu
          szkoda słów...
      • geograf Re: Kolejne dobre nowiny 17.09.06, 13:31
        Na pl.misc.kolej ktoś napisał, że dodatkowo Łódź ma stracić
        sezonowe połączenie z Krynicą i Zagórzem oraz bezpośredni pociąg poranny do
        Katowic i Bielska-Białej jak również bezpośrednie połączenie z
        Ciechanowem i Olsztynem....

        Coraz szybciej realizuje sie ironia jazdy łodzian w świat przez Warszawę...
    • maxxman Re: PKP - dobrych pomysłów ciąg dalszy 16.09.06, 12:05
      Hey,

      A wiecie co? Mi już PKP wisi równo. Wracam właśnie z Zakoponego, do którego
      pojechałem PKS Łódź, a z którego wróciłem PKS Kraków. I bardzo sobie chwalę ten
      wybór środka komunikacji bo:
      1) nie bałem się napaści,
      2) nie byłem tak brudny po podróży jakbym był po jeżdzie PKP,
      3) nie miałem problemów z toaletą bo do Zakopca były dwa dłuższe postoje w
      Częstochowie i Krakowie, z powrotem tak samo,
      4) towarzystwo w autobuscie było w porządku.

      Podsumowując, od tych wakacji będę starał się korzystać z usług komunikacji
      autobusowej najczęściej jak się tylko da. Boli mnie tylko trochę stan autobusów
      dalekobieżnych PKS Łódź (po prostu są stare; ale to może ja miałem pecha że
      ostatnimi czasy na takie natrafiam?). Za to PKS Kraków - full wypas :D

      Pozdrawiam,
      maxxman, człowiek nie jeżdżący od dzisiaj koleją ;)
      • aron2004 Re: PKP - dobrych pomysłów ciąg dalszy 16.09.06, 12:28
        miałeś pecha, bo PKS Łódź ma dość dużo niezłych autobusów.
        • maxxman Re: PKP - dobrych pomysłów ciąg dalszy 16.09.06, 12:52
          aron2004 napisał:
          > miałeś pecha, bo PKS Łódź ma dość dużo niezłych autobusów.

          Najwidoczniej :D Nie zapominajmy, że w przypadku zmiany formy prawnej PKS Łódź
          ze 'z ograniczoną odpowiedzialnością' na 'spółkę akcyjną' nasz PKS otrzymałby
          solidny zastrzyk kapitału pozwalający na leasing/zakup nowego taboru. I myślę,
          że 'PKS Łódź SA' to wcale nie taka wielka utopia, pod warunkiem sprawnego
          budowania autostrad i dalszego olewawstwa Łodzi ze strony PKP. Po prostu
          centralne położenie Łodzi umożliwia zbudowanie rozległej i dobrze się
          sprzedającej siatki połączeń. Dla inwestorów - jak znalazł!

          Pozdrawiam,
          maxxman
          • aron2004 Re: PKP - dobrych pomysłów ciąg dalszy 16.09.06, 15:08
            PKS Łódź i tak ma już nieźle jak na POlskę rozbudowaną sieć połączeń. Natomiast
            fakt, że zdarzają się rumple na dalekich trasach np. do Lublina czasami
            przyjeżdża ten pomarańczowy Autosan H10. Ale generalnie to większość PKSów jest
            w tyle za łódzkim.
            • maxxman Re: PKP - dobrych pomysłów ciąg dalszy 16.09.06, 15:38
              Ciekaw jestem jak PKS Łódź wychodzi na tym finansowo? No bo jeśli w skali roku
              ma zysk, to to oznacza, że swobodnie odprowadza odpisy amortyzacyjne. Zatem
              nowy tabor powinien się pojawiać regularnie...

              Jedyne co mi w PKS Łódź brakuje to nieumiejętność rozmowy niektórych kierowców
              z pasażerami. Dobrym rozwiązaniem byłoby szkolenie z obsługi klienta. Naprawdę,
              gdyby kierowcy fajnie 'prezentowali głosowo' ofertę PKS Łódź (np. "Dzień dobry.
              Witamy serdecznie na pokładzie autobusu do Zakopanego obsługiwanego przez PKS
              Łódź. Będziemy jechać przez: Częstochowę - przyjazd: 15:00, Kraków - przyjazd
              16:45, Nowy Targ - przyjazd: 18:30. Temperatura w Zakopanem wynosić będzie 22C.
              Na pokładzie autobusu nie ma co prawda toalety, ale będzie możliwość
              skorzystania z toalety na postojach w Częstochowie i Krakowie. Proszę zapiąc
              pasy. Tym z państwa, którzy jadą na urlop do Zakopanego, życzę zapomnienia o
              pracy i miłej podróży aż do sooooomych gór"). Naprawdę potrzeba BARDZO NIEWIELE
              by zdziałać BARDZO WIELE. Do tego nowy tabor, może nawet z jakimiś niewielkimi
              gadżetami. Mam nadzieję, że tak właśnie będzie wyglądać nasz rodzimy przewoźnik
              za latek kilka :D

              Pozdrawiam,
              maxxman
              • aron2004 Re: PKP - dobrych pomysłów ciąg dalszy 17.09.06, 18:26
                ja myślę, że PKS Łódź mógłby zrobić tak jak jest np. u niektórych busiarzy - po
                prostu każdemu pasażerowi dają wizytówkę z rozkładem jazdy.
                • maxxman Re: PKP - dobrych pomysłów ciąg dalszy 17.09.06, 19:37
                  Innych pomysłów marketingowych możliwych do zrealizowania jest mnóstwo:
                  począwszy od wizytówek o których mówisz, kończąc na zakupie biletu przez net
                  wraz z rezerwacją wybranego przez siebie miejsca w autobusie. Należy przy tym:
                  1) stworzyć dobre stanowiska pracy w PR i marketingu dla młodych ludzi gotowych
                  do pracy i mających mnóstwo pomysłów jak ufajnić PKS Łódź,
                  2) przeznaczyć na marketing i PR większe środki finansowe - tutaj znowu pojawia
                  się pytanie jak PKS Łódź wychodzi w rachunku zysków i strat.
                  Poza tym leasing, leaisng, leasing NOWYCH autobusów od zaraz!

                  Pozdrawiam,
                  maxxman
    • Gość: Tomasz.bu Re: PKP - dobrych pomysłów ciąg dalszy IP: *.joensuunelli.fi 17.09.06, 15:33
      Żeby było jeszcze ciekawiej ów pospuieszny będzie jechał przez węglówkę mniej
      więcej w godzinach obecnych ostatnich osobowych mających jako taką frekwencję -
      tak więc zapewne te osobowe pójdą do piachu. Wtedy ludziom na poszczególnych
      stacyjkach po drodze zostanie po jednym pociągu o kosmicznej godzinie, zaś
      mieszkańcom metropolii Chorzew pozostanie jedno jak na ich warunki - drogie,
      połączenie z niekoniecznie wygodną przesiadką. I problem utrzymywania kolejnej
      linii znów sam się rozwiąże, a urząd marszałkowski z radością zakomunikuje nam,
      że w tym roku przeznaczy jeszcze więcej pieniędzy na zupkę dla kolejarzy i
      dlatego jest fajny.
      Co za kretyństwo. Tfu.
      • Gość: PROFES79 Re: PKP - dobrych pomysłów ciąg dalszy IP: 81.144.141.* 20.09.06, 00:28
        Nic tylko przyklasnac - o perypetiach na linii Krakow-Lodz puisalem juz gdzie
        indziej. Zenada.
        • Gość: kleszcz Re: PKP - dobrych pomysłów ciąg dalszy IP: *.adsl.inetia.pl 25.09.06, 22:59
          Jakie jest wyjscie ??? Taaakie ! Andrzej Leper ma juz looz, beretu z antenka ,
          ni goomiakow nie zalozy ! Doswiadczenie z torami ma ? Maaa! Niech wiec prowadzi
          na tory , lecz te z wieksza szlakowa . Nie taka jak na fragmencie historycznej
          Drogi Zelaznej Warszawsko - Kaliskiej , pomiedzy Zgierzem i Lowiczem
          Przedmiescie.Ziarna juz nie potrzeba wysypywac , wystarczy spacerek w
          kamizelkach ,,pomaranczowej alternatywy''. Donald moze wyjsc na ulice stolicy ,
          to Andy na tory tez moze ! I pojdzie w trosce o nowe glosy wyborcze.A moze
          zastapi nieudolny samorzad lodzki , ktory nie potrafi walczyc o swoje.
          • Gość: Tomasz.bu Re: PKP - dobrych pomysłów ciąg dalszy IP: *.joensuunelli.fi 25.09.06, 23:04
            Tyle, że ten samorząd, to koledzy Andrzejka od jednej szklanki i takich samych
            gumofilców. W tym problem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka