Dodaj do ulubionych

Okrucieństwo...

13.09.06, 13:06
Królika za łapy i główką o mur. Do skutku...

Pracownicy zabijają króliki na świeżym powietrzu, tłukąc je główkami o mur.
Potem kładą zabite do wózka, w którym na śmierć czeka reszta królików. Zdarza
się, że zwierzę zostaje tylko ogłuszone i dopiero później, gdy pracownik chce
spuścić krew i nacina skórę, zaczyna przeraźliwie piszczeć...

Podobnie ze szczurami. Szczury czekają na śmierć w klatce. Pracownik wyjmuje
zwierzę za ogon, uderza łebkiem o klatkę i odkłada martwe na bok. Bierze
następne, potem kolejne. - W klatce najpierw robi się piekło. Zwierzęta
biegają jak oszalałe, potem zbijają się w wielką kulę, tworząc jakby jedną
całość - mówi jeden z pracowników. - I nie piszczą, tylko krzyczą. Właśnie w
zoo usłyszeliśmy, jak przeraźliwie mogą krzyczeć takie małe zwierzęta.

Według rozporządzenia ministra rolnictwa jest tylko kilka możliwych metod
uśmiercania zwierząt futerkowych, którymi karmione są drapieżniki w zoo: m.in.
prądem lub gazem. Zwierzęta automatycznie tracą świadomość i bezboleśnie
umierają. Uderzenie zwierzęcia pałką w głowę jest niedopuszczalne. A
uśmiercanie zwierząt przez uderzenie w ścianę czy mur to znęcanie się nad
zwierzętami z wyjątkowym okrucieństwem.

:(

GW 13.09.06
Obserwuj wątek
    • yavorius Re: Okrucieństwo... 13.09.06, 13:11
      Wątek na ten temat jest tu:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=48512542
    • rozmowy_kontrolowane Re: Okrucieństwo... 14.09.06, 09:22
      Jeśli to prawda.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka