Dodaj do ulubionych

Krew tylko od swoich

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.06, 00:28
przeprowadzają jakieś rygorystyczne badania, nie pobierają krwi od
obcokrajowców a i tak jakaś "prl-owska" pielęgniarka bedzie cie kuła używaną
igłą... :)

mojej krwi nie chcieli ...bo uzywałem leku na katar sienny
i bądz tu dobry :)
Obserwuj wątek
    • Gość: Gosia Krew tylko od swoich IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.10.06, 15:03
      Chciałam pomoc znajomym oddając krew na potrzeby operacji. Po godzinie czekania
      i badania okazało się że nie mogę oddać krew, gdyż mieszkałam w Francji w lata
      90tych kiedy była choroba "Wciekłych krów".
      A na odpowiedz ze w francji oddawałam krew, pielegniarka odpowiedziała mi ze
      przesież tam wszyscy byli chorzy!!!
    • Gość: krwiodawca Krew tylko od swoich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.06, 18:35
      niestety, aby krew którą oddaje honorowo podać choremu musi być w 110 %
      bezpieczna, i nie dziwcie sie. Polska krew jest najlepsz a to dlatego , że
      jesteśmy narodem w 99% jednorodnym. Nasza krew nie jest wymieszana z innymi
      nacjami. Taka krew jest najdroższa dla firm zajmujących się jej przetwarzaniem
      na produkty krwiopochodne. To , że stacje krwiodawstwa trzymają wyskokie
      standardy jest najlepszym bezpieczeństwem dla mnie jako honorowego krwiodawcy
      jak również dla osoby która ją otrzyma. Spoko bez nerwacji. Jeśli ktoś musi miec
      krew można iść do stacji krwiodawstwa i jak wchodzimy dać nam karteczkę na jakie
      nazwisko mamy oddać krew. Chetnie to robimy Tylko jest nas corazmniej niestety.
      A szkoda. To nic nie boli nie jest nawet nieprzyjemne opieka wspaniała chciałoby
      sie aby była wszedzie w Służbie Zdrowia.
    • ixtlilto Re: Krew tylko od swoich 03.10.06, 20:39
      Pani Jolanta nie musiała dzwonić po siostrę. Szpitale nie wymaają aby oddana
      krew miała tę samą grupę. Chodzi poprostu o wyrównanie zapasów, aby w Banku
      Krwii była jej stała ilość.
      Wystarczyło poprosić znajomych, sąsiadów itp.

      Widać pani Jolanta nie oddawała nigdy krwii, bo w książeczce z którą musi
      zapoznać się krwiodawca wszystkie te "zastrzeżenia" sa wymienione: jest zarówno
      informacja o obcokrajowcach, lekach, przebytych chorobach, tatuażach,
      kolczykowanie, itp itd
      Warto się z tym zapoznać zanim pójdzie się oddać krew.

      Chyba każdy w sytuacji zagrożenia chciałby otrzymać krew zdrowego człowieka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka