Dodaj do ulubionych

kupiłam legalny program

15.10.06, 16:38
Windows Home Edition....

Mój pierwszy legalny program... ech,łezka w oku się kręci... ;-)

lav
Obserwuj wątek
    • agtsmith ja sprzedalem kradziony 15.10.06, 21:25
    • the_elviz Też mam:) 16.10.06, 14:00
      I powiem ci, że widać różnicę, bo nie mam zamiaru czegoś obchodzić. Gry po 50zł
      też można oryginalne kupić i nie będę nabijał kasy złodziejom.
    • cassani a ja sprzedałem legalny program 16.10.06, 14:08
      własnie skończyłem pisać licencję - jutro instalacja :)
      ps. dla pań uchylę rombka tajemnicy - w firmie która projektuje większość
      kolekcji dla Cymbeline :) (ta francuskość C to lekka ściema)
      • gikona Re: a ja sprzedałem legalny program 16.10.06, 14:10
        a czemu tylko rombka uchylasz?
        • lavinka bo jest nieśmiały ;-) nt 16.10.06, 14:12

          • gikona Re: bo jest nieśmiały ;-) nt 16.10.06, 14:13
            akurat;)
            • cassani Re: bo jest nieśmiały ;-) nt 16.10.06, 14:14
              tak się zaczerwieniłem że Bigi wysłał by mnie na badania wariografem czy
              czasami nie należałem do PZPR!
              • lavinka Nie za młody? 16.10.06, 14:17
                A, w zucchach byłeś i pisałeś raporty na nauczycieli historii? ;-)))
                • cassani Re: Nie za młody? 16.10.06, 14:25
                  stara komunistyczna świnia ze mnie. Mój dziadek był szefem propagandy w KW PZPR
                  w Sieradzu - poważnie :)
                  • lavinka E tam , w końcu nie startujesz na prezydenta 16.10.06, 14:28
                    I w Wermachcie nikogo nie masz. No, i na dodatek się przyznałeś... ;-)


                    lav
                    • cassani no nie wiem 16.10.06, 14:40
                      czy w myśl jakiejś ustawy IV RP nie jestem zwykłym ch..em!
                  • longeta Re: Nie za młody? 16.10.06, 14:36
                    cassani napisał:

                    > stara komunistyczna świnia ze mnie. Mój dziadek był szefem propagandy w KW PZPR
                    >
                    > w Sieradzu - poważnie :)

                    To coś słabo propagował ten system skoro jeb...;-)
                    • cassani Re: Nie za młody? 16.10.06, 14:41
                      tak myślisz? Sieradz to bastion lewicy do dziś!
              • gikona Re: bo jest nieśmiały ;-) nt 16.10.06, 14:17
                wariografem? jak po kolorze poznać przynależność to chyba Panton jakiś by się
                lepiej nadał..
        • cassani Re: a ja sprzedałem legalny program 16.10.06, 14:12
          bo jak to mówił pewien filozof: nie sra się do własnego gniazda :)
      • lavinka legalny odpowiednik office 16.10.06, 14:11
        Pamiętam,że jest taki polski odpowiednik pakietu office(word, excel) tyle,że
        tańszy. Ale wyleciała mi z głowy nazwa i w związku z tym nie moge go anbyć ;-)
        Pamięta ktoś?

        lav
        • cassani Re: legalny odpowiednik office 16.10.06, 14:13
          zeszyt, długopis i kalkulator?
          • lavinka Ty padalcze!!! ;-) 16.10.06, 14:15
            No przeca się poważnie pytom...

            A tak z innej beczki opowiem kawał ;-)
            w innym watku ;-)
            • cassani Re: Ty padalcze!!! ;-) 16.10.06, 14:27
              tylko na tym forum opowiedz - bo ja sie boje gdzieś zapędzać poza Łodz. już tu
              wystarczająco namieszałem!
              :)
              • lavinka pewnie 16.10.06, 14:28

        • brite Re: legalny odpowiednik office 16.10.06, 14:18
          dużo tańszy - za darmo: www.openoffice.pl/
          • the_elviz Kiedyś był StarOffice.... 16.10.06, 14:19
            jak dla mnie była to masakra. OpenOffice lepszy, ale jednak zostanę przy
            Microsoft Office. Jakoś do Open nie mogę się przekonać.
            • lavinka Re: Kiedyś był StarOffice.... 16.10.06, 14:22
              Wiesz ja rozumiem , ale szukam legalnej taniej wersji. Tylko cena, reszta mnie
              nie obchodzi. Przynajmniej narazie ;-)

              lav
              • the_elviz Tylko i tylko cena.... 16.10.06, 15:04
                złe podejście, bo czasami za jakość trzeba dopłacić i możesz się znaleźć w
                sytuacji, w której do interesu dopłacisz przez takie kryteria.
                • lavinka Re: Tylko i tylko cena.... 17.10.06, 14:47
                  Wiesz, ja potrzebuje czasem coś zsumować na excelu i napisać list na wordzie.
                  Starcza mi wordpad, już openoffice to jak dla mnie zbytek ;-)

                  lav
                  • afika Re: Tylko i tylko cena.... 23.10.06, 10:16
                    open office może kosztować od 0 do 190 zł - to zależy jak go kupisz, możesz
                    kupić gazetę komputerową z krążkiem na którym on będzie albo pójść do sklepu i
                    kupić za prawie 200 zł z podręcznikiem, możesz też pociągnąć z netu - twój wybór
                    i każdy legalny. :) poza tym nie musisz instalować pełnego pakietu
                  • barracuda7110 Re: Tylko i tylko cena.... 24.10.06, 23:50
                    Zamiast worda-> abiword :). Za darmo.
          • lavinka dzienks, właśnie od to mi chodziło ;-) nt 16.10.06, 14:21

        • barracuda7110 Re: legalny odpowiednik office 24.10.06, 23:49
          lavinka napisała:

          > Pamiętam,że jest taki polski odpowiednik pakietu office(word, excel) tyle,że
          > tańszy. Ale wyleciała mi z głowy nazwa i w związku z tym nie moge go anbyć ;-)
          > Pamięta ktoś?
          >
          > lav

          Ściągnij sobie za friko open office :).
    • miki.polska Re: kupiłam legalny program 16.10.06, 17:05
      A ja żadnego programu, jaki mam na dysku nie kupiłem, a i tak wszystko mam
      legalne ;)

      Mój soft:
      Fedora Core 5 (2.6.17-1.2187_FC5)
      Gnome 2.14.3
      KDE 3.5.3
      OpenOffice 2.0.3

      ;)
    • agtsmith Niesamowite 17.10.06, 02:10
      Tyle postow i zaden oszolom nie nawoluje jeszcze do uzywania Linuksa? :>
      • agtsmith Przeoczylem 17.10.06, 02:12
        to by bylo zbyt piekne, zeby bylo prawdziwe
        • gray Re: Przeoczylem 17.10.06, 09:36

          OO to linux? nowość...
          • gray a nie 17.10.06, 09:37

            jest o fedorze. i dobrze.
            • agtsmith Re: a nie 17.10.06, 15:40
              gray napisał:

              >
              > jest o fedorze. i dobrze.

              Dobrze chyba w mysl zasady "zawsze warto propagowac oprogramowanie OS :-)".
              Ktos kiedys pytal po co na watku o Ubuntu czy innym Mutombo ale odpowiedzi sie
              nie doczekal
              • gray Re: a nie 25.10.06, 08:46

                pewnie z tego samego powodu, dla którego nie warto propagować ;)
      • lavinka Re: Niesamowite 17.10.06, 14:49
        Na linuksie nie ma polskich znaków. Zeby je zainstalować trzeba zrobić masę
        dupereli i ja wysiadam. Poza tym nie wszystkie programy,których używam na nim
        działają niestety. To wciąż zabawika dla programistów.

        lav
        • agtsmith Re: Niesamowite 17.10.06, 15:37
          lavinka napisała:

          > Na linuksie nie ma polskich znaków

          Nie chce ci nic mowic, ale tym stwierdzeniem wywolasz burze. Wpadnie tu zaraz
          masa ludzi, ktorych nigdy na tym forum wczesniej nie bylo, czesc powie, ze
          klamiesz, czesc cie zwymysla, czesc powie, ze to zalezy od dystrybucji, ktorych
          jest okolo pieciu milionow itd. Prawdopodobnie siedza przy komputerach czytajac
          bash.org.pl i pijac obowiazkowe PIWO tropia "windziarzy" rzucajacych kalumnie
          na wyznawana przez nich religie i umawiaja sie na ircu na naloty na forum, aby
          oczyscic pingwina z wszystkich zarzutow
          • lavinka No i wykrakałeś ;-)))) 18.10.06, 16:49
            Tak czy siak spóbujcie zainstalować autocada czy maxa. Instalator się zawiesi,
            bo te programy pisane są pod Windows. Nawet na macach nie działają... ;-(((

            lav
            • orientman Re: No i wykrakałeś ;-)))) 18.10.06, 16:53
              E tam. Teraz to, co wola o pomste do nieba, na Makach mozna Windowsa instalowac :(
              Uzywasz autocada i 3dmaxa?
              • uerbe Re: No i wykrakałeś ;-)))) 19.10.06, 01:18
                orientman napisał:

                > Uzywasz autocada i 3dmaxa?

                Wziąwszy pod uwagę koszt w/w, pozwolę sobie zadać pytanie pomocnicze - legalnego?
                • lavinka zbieram ;-) 19.10.06, 12:00

              • lavinka Re: No i wykrakałeś ;-)))) 19.10.06, 12:00
                No przeca mówię. I nie chce ruszyć instalator. Program by zadziałął,ale
                instalatory tych programów ruszają tylko pos XPkiem.
                • orientman Re: No i wykrakałeś ;-)))) 21.10.06, 15:03
                  oczywiscie masz legalne oprogramowanie?
                  BTW. napisz do producenta zeby w koncu zrobil wersje pod Mac OS X. oczywscie podaj mu swoje dane
                  legalnego uzytkownika ;)
            • uerbe Re: No i wykrakałeś ;-)))) 19.10.06, 01:19
              lavinka napisała:

              > Tak czy siak spóbujcie zainstalować autocada czy maxa. Instalator się
              > zawiesi, bo te programy pisane są pod Windows. Nawet na macach nie
              > działają... ;-(((

              Od tego jest Wine na Linuxa i BootCamp na Maca.
              • lavinka A co to ten but?nt 19.10.06, 12:01

                • orientman Lavinko 21.10.06, 15:06
                  polecam apple.com/support :)
              • orientman Re: No i wykrakałeś ;-)))) 21.10.06, 15:04
                leje na bootcampa. uzywam parallelsa i dalej sie zastanawiam po grzyba mi ten windows :)
        • miki.polska Re: Niesamowite 17.10.06, 20:53
          lavinka napisała:

          > Na linuksie nie ma polskich znaków. Zeby je zainstalować trzeba zrobić masę
          > dupereli i ja wysiadam. Poza tym nie wszystkie programy,których używam na nim
          > działają niestety. To wciąż zabawika dla programistów.

          A to ciekawe dosyć. Większość porządnych dystrybucji jest całkowicie
          spolonizowana, z instalatorem systemu włącznie. Wystarczy podczas instalacji
          zaznaczyć "polski" i gotowe. Ten tekst jest pisany w linuksie właśnie, i jak
          widzisz, polskie znaki są, bez robienia "dupereli" ;) Większość programów z
          Windows działa na Linuksie pod warunkiem zainstalowania wine. Inne mają swoje
          odpowiedniki, lepsze lub gorsze. Używam linuksa do wszystkiego: przeglądania
          internetu, pisania tekstów, komunikowania (Kadu, Skype) itd. i jakoś nie czuję
          potrzeby powrotu pod skrzydła Microsoftu. Swoją drogą to mogłaś poczekać z
          zakupem do momentu, gdy wypuszczą Vistę ;) myślę że zakup XP jest w tym momencie
          bardzo chybiony, w momencie gdy za pasem czeka nas premiera zupełnie nowego systemu.

          Testowałem wiele dystrybucji, i Fedora właśnie wydaje mi się najlepsza i
          najprostsza w obsłudze. Uwierz mi, że linux to nie tylko "Zabawka dla
          programistów", dowodem na to są taki programy jak GIMP, Blender,
          Mozilla,Scribus, OO.org, i wiele innych.

          Wraz z linuksem otrzymujesz komplet kilku tysięcy programów, Windows daje ci
          notatnik i pasjansa.

          Jedynym minusem (jak dla mnie) jest brak wersji gier na tą platformę, z
          chlubnymi wyjątkami, jak np. Neverwinter Nights.

          Pozdrawiam ;)
          • orientman Re: Niesamowite 18.10.06, 16:54
            a po cholere ktos bedzie pisac gry na Linuxa, jak jego uzytkownicy nawet systemu nie chca kupowac ;)
            • lavinka a nie jest darmo?nt 18.10.06, 16:56

              • orientman Re: a nie jest darmo?nt 18.10.06, 16:59
                no wlasnie. to taki zart :)
                jesli oni za nic nie chca placic, to kto z nich kupi gre?
                • lavinka Re: a nie jest darmo?nt 18.10.06, 17:01
                  Przecież też mogą być za darmo ;-PPP
                  kiedyś w zamierzchłych czasach w necie wszystko było darmo. Pluginy,
                  wygaszacze, ekrany na plupit, skórki do winampa... wszystko... a teraz... ech,
                  szkoda słów... ;-(((
                  tylko maile póki co darmowe...
                  • orientman Re: a nie jest darmo?nt 21.10.06, 15:05
                    tak ci sie wydaje, ze darmowe. a kto placi za dostep do sieci? twoj pracodawca?
        • uerbe Re: Niesamowite 19.10.06, 01:16
          lavinka napisała:

          > Na linuksie nie ma polskich znaków. Zeby je zainstalować trzeba zrobić masę
          > dupereli i ja wysiadam...

          Widać u mnie jest coś nie tak, bo na LiveCD Ubuntu (i świeżo przysłanych Kubuntu) są polskie znaki.
          • lavinka Re: Niesamowite 19.10.06, 12:03
            Widać mam starą wersję sprzed trzech lat. Póki co cad nie chce ruszyć i basta.
            Widac mam jakiegoś kiepskiego pirata ;-PPP
            • gikona pirata 19.10.06, 12:19
              lecz pewnie raczej nie z karaibów;)
            • agtsmith Re: Niesamowite 19.10.06, 20:47
              lavinka napisała:

              > Widać mam starą wersję sprzed trzech lat

              Ewidentnie, gdybys miala wersje, ktora sie ukazala 13 sekund pozniej pewnie
              wszystko by dzialalo ;>
              • lavinka Albo to mój kompik 21.10.06, 13:33
                Ma odmienne zdanie. Dziś nie chciał mi zainstalować oprogramowania do
                bloototh ;-)

                lav
          • agtsmith Re: Niesamowite 19.10.06, 20:46
            > Widać u mnie jest coś nie tak

            łomatko!
    • evonka gratulacje 19.10.06, 20:17
      tak powinno byc w każdym domu. i w każdej firmie. mam na tym punkcie fioła..
      • lavinka Re: gratulacje 21.10.06, 13:36
        jakby twój program w oryginale kosztował 20tysięcy złotych to byś miała inne
        zdanie. Autocad Lt (płaskie rysunki) kosztuje najtaniej 1100Euro czyli około
        5tys złotych. Sory, ale nie dam rady zarobić na to wszystko naraz... ;-(((
        Kurczę a w Izraelu cad jest o połowę tańszy.
        • orientman Re: gratulacje 21.10.06, 15:08
          to sie wyprowadz...
          zawsze mozesz uzywac wersji edukacyjnej, pod warunkiem, ze sie uczysz. a tego sie domyslam.
          bo jesli uzywasz pirata do zarabiania pieniedzy, to sorry, ale jestes kims na ksztalt kradnacego energie
          elektryczna
          • lavinka Re: gratulacje 23.10.06, 12:08
            No przeca pisze,że na edukacyjną zbieram. 4400netto +vat.
            • orientman Re: gratulacje 24.10.06, 10:01
              no to zbieraj, a nie kradnij..
              • lavinka ło jejku 25.10.06, 14:01
                uczciwy się odezwał... phi ;-)
                • orientman Re: ło jejku 25.10.06, 14:56
                  chcesz zobaczyc zawartosc dyskow twardych moich komputerow?
                  • lavinka absolutnie nie 25.10.06, 18:15
                    Wy faceci macie na dyskach same sprośności ;-PPP
                    • orientman Re: absolutnie nie 26.10.06, 13:06
                      no to jakims dziwnym facetem jestem...
                      • lavinka no ;-)nt 30.10.06, 13:40

        • cassani a ja ten program co sprzedałem to 23.10.06, 10:25
          za 8400 EUR i jeszcze klient jest zadowolony i twierdzi że ma dobrą cenę:) A
          dodam że to tylko część stanowiska - komplet z ploterem i digitizerem 18 890
          EUR:)
        • evonka mój program 23.10.06, 10:27
          a raczej programy mniej wiecej tyle kosztują. no moze troche mniej.. zamiast
          autocAD'a kup sobie IntelliCADa, za troche ponad 1000zł.. to samo, jeśli chodzi
          o płaskie rysunki.
          skoro na tych programach pracuje > zarabiam > to jak mogę używac pirackich??
          kradne wtedy po prostu..
          • lavinka Niestety nie to samo 23.10.06, 12:10
            Bo wszyscy pracują na autocadzie a intelli nie jest w pełni kompatybilny, nie
            działają na nim lispy z cada no i masę nie ma komend, których ja używam...
            inaczej mówią spowolniłoby mi to robotę o 150%... :(
            • evonka co nie zmienia faktu 23.10.06, 12:14
              ze pracując na piracie i zarabiając po prostu kradniesz czyjąś własność..
              • lavinka Re: co nie zmienia faktu 24.10.06, 14:13
                Gapciu to oni mnie okradają ustalając idiotyczną marżę. Ten sam program w
                Izraelu kosztuje 1/3cią ceny w Polsce. A tylko dlatego,że większość udziałowców
                autodesku mieszka w tym kraju. Dla swoich ziomali sprzedają po ludzkiej
                cenie... :(

                lav
                • orientman Re: co nie zmienia faktu 24.10.06, 15:58
                  to kup w Izraelu. co za problem?
                  • lavinka nie ma tak dobrze 25.10.06, 14:01
                    Musiałabym tam kupić komputer, tam pojechać a i tak tu dokupić autoryzację.
                    Szkoda zachodu. Ale i tak sobie poradzę ;-PPP W końcu w moich żyłach płynie
                    krew w-wskich przekupek. No.

                    lav
                    • orientman Re: nie ma tak dobrze 25.10.06, 14:56
                      a to juz w Izraelu nie mozna kupowac przez Internet? wylaczyli tam?
                      • lavinka Re: nie ma tak dobrze 25.10.06, 18:16
                        Ale sprowadzenie kosztuje. Aautoryzację kupuje się tu. Poza tym wcale nie mam
                        pewności czy nasze prawo pozwala na coś podobnego. Nie jestem expertem.

                        lav
                        • orientman Re: nie ma tak dobrze 26.10.06, 13:08
                          prawo nie moze ci zabronic kupowania towarow gdzie ty sobie zazyczysz.
                          produkt kupiony nawet na grenlandii moze byc uzywany w PL.
                          sprowadzenie kosztuje? a ile 'oszczedzasz' kupujac w Izraelu? twierdzisz, ze nawet 2/3 ceny. przy kwocie
                          4000 zl wydanie 1/10 na transport chyba nie jest az takim wydatkiem, jesli oszczedzasz jeszcze polowe
                          ceny?
                          • lavinka Re: nie ma tak dobrze 27.10.06, 13:20
                            Nie licząc okupu dla terrorystów,którzy porwą samolot rzeczywiście taniej ;-P
                            Ale to dla mnie za dużo zachodu. Poza tym jeśli moje dochody będą rosły w takim
                            tempie co teraz to powinno mnie stać na pełną wersję już za jakieś 5 lat ;-)

                            lav
                            • orientman Re: nie ma tak dobrze 27.10.06, 14:37
                              zmieniajac temat i starajac sie go przeksztalcic w wesolutka rozmowe o glupotach niczego nie zyskasz.
                              zarabianie na nielegalnym oprogramowaniu jest dzialaniem nielegalnym, lamaniem prawa, wrecz
                              kradzieza.
                              • lavinka Re: nie ma tak dobrze 30.10.06, 13:41
                                No dzięki,ze mnie oświeciłeś ;-PPP

                                lav
                                • orientman zalosna jestes /nt 31.10.06, 00:43

                • evonka mozesz sie z tym nie zgadzac 26.10.06, 08:34
                  i uważać, ze to firma komputerowa robi cie w bambuko i oskubuje, ale jakby nie
                  patrzec jesli zarabiasz uzywajac pirackiej kopii to kradniesz i juz.
                  wyobraz sobie, ze robisz ten swoj projekcik, sprzedajesz klientowi za pare
                  tysiecy, a on robi kopie ksero dla znajomych, ktorzy maja identyczny uklad
                  mieszkania. sprzedaje im po kosztach zrobienia kserokopii. bo oni uwazaja, ze
                  twoje ceny sa za wysokie... jakby nie patrzec - podobna sytuacja..
                  • lavinka już babunia mnie kraśż uczyła 27.10.06, 13:21
                    pamiętaj ,że jestem z Wawy ;-) My kradniemy ile wlezie ;-)
                    Zresztą nie jestem święta i nie zamierzam być. Jeszcze zacznę zadzierać nosa i
                    sie wywyższać... że niby to taka uczciwa i dobra jestem.. phi, myślał by
                    kto... ;-PPP

                    lav
                    • orientman Re: już babunia mnie kraśż uczyła 27.10.06, 14:38
                      jestes z warszawy, bo sie tam urodzilas? twoja babcia jest warszawianka?
                      podejrzewam, ze wielu z rodowitych warszawiakow za taki tekst daloby ci po lbie
                      • lavinka Re: już babunia mnie kraśż uczyła 30.10.06, 13:40
                        Moja prapraprababcia była urodzona w Warszawie. mieszkały z praprababcią i
                        prababcią przy Senatorskiej. Pradziadek przed wojną był taryfiarzem ;-) Zresztą
                        moja rodzina zawsze co do uczcziwości miała zdanie alternatywne. Na bazarach
                        tak jest.Albo ty kradniesz albo Ciebie okradają ;-))) Każdy starodawny w-wiak
                        to wie.
                        Acha, mój tatuś i jego rodzina byli z Pragi i mama wychodząc za niego za mąż
                        popełniła mezalians bo wyszła za wsióra ;-)) W końcu Praga to nie wawa ;-)))

                        lav
    • lavinka inna ciekawostka 25.10.06, 18:17
      Ostatnio pani w informacji uświadomiła mnie,że musze zmienic gniazdko do
      telefonu(bo mam stare) coby wogóle nest podłączyć (mam na myśli neo).

      lav
      • orientman Re: inna ciekawostka 26.10.06, 13:11
        o ile mnie pamiec nie myli, to w pudelku z modemem jest takowe gniazdko typu bell (rj-11).
        ewentualnie mozesz zainwestowac w 'przejsciowke' za 3zl.
        ty sobie straszne problemy lubisz stwarzac. ewentualnie moze to 'uklad' wszystkiemu jest winien?
        • lavinka Re: inna ciekawostka 27.10.06, 13:19
          No blądynka jestem nie?
          Pozatym u mnie przejściówka nic nie da bo musze do tego samego gniazda podpiąc
          telefon. Także musze mieć gniazdo z dwoma wtykami (jedno na telefon drugie na
          net) A ja mam tylko to stare na 5 bolców (z lat 90tych co o necie jeszcze nikt
          nie słyszał). Na szzcęście ponoć monter mi je zmieni bezproblemowo ;-)

          lav
          • orientman Re: inna ciekawostka 27.10.06, 14:36
            1. sa przejsciowki 2 gniazdkowe
            2. to gniazdko jest zdecydowania starsze niz z lat 90
            3. w latach 90, to moze Ty o Internecie nie slyszalas.
            • lavinka Re: inna ciekawostka 30.10.06, 13:37
              Na początku lat 90tych nie było popularnych dziś gniazdek w normalnym obiegu.
              Inaczej by je montowali. Mam na myśli internet w domu nie internet w ogóle.
              A wracając do tematu gniazdek odkryłam jedną fajną rzecz. Otóż gniazdko zostało
              zamontowane do góry nogami toteż obudziła się we mnie nadzieja montażu
              przejściówki. Póki co. ;-)

              lav
              • michael00 Re: inna ciekawostka 31.10.06, 07:02
                lavinka napisała:

                > Na początku lat 90tych
                • lavinka cwilowo mam inne problemy niż składnia 31.10.06, 12:51
                  Pies mi się pochorował. 3 w jednym. Zwyrodnienie kręgosłupa+zapalenie jamy
                  ustnej+przetoka (coś w okolicy okołoodbytowej). Rany julek , tyłek jej
                  ozonowali, coś tam jej nacięli.. wstrzykiwali jej nadmanganian potasu... a
                  biedny pies zamiast udawać chorego biega po domu jak oszalały(dokłądnie
                  oszalała bo to sunia) bo w międzyczasie wyleczyli jej kręgosłup.
                  żyć nie umierac :-)

                  lav
                  --------
                  • orientman Re: cwilowo mam inne problemy niż składnia 31.10.06, 19:06
                    dwa tygodnie temu weterynarz dokonal eutanazji naszego psa. postepujacy rak kosci z przerzutami...
                    • lavinka uj 03.11.06, 12:00
                      Moje kondolencje, biedna psinka...

                      lav
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka