ioanides44
18.10.06, 07:39
Wersja zdarzeń przedstawiona przez łódzkie media.
70 tys. złotych łapówki - chcieli przekupić urzędnika magistratu. 23.08.2006
70 tys. zł łapówki próbowali wręczyć dwaj łódzcy przedsiębiorcy budowlani
pracownikowi Wydziału Budynków i Lokali Urzędu Miasta w Łodzi. Mężczyzn
zatrzymali policjanci z sekcji do walki z korupcją Komendy Miejskiej Policji w
Łodzi.
Urzędnikowi kilkakrotnie oferowano pieniądze w zamian za odstąpienie od
nałożenia 274 tys. zł kary za niedotrzymanie terminu przebudowy budynku domu
dziecka przy ul. Bednarskiej. Inwestycję dofinansowywano ze środków unijnych.
Jeden z mężczyzn, będący wykonawcą zastępczym, został zatrzymany w siedzibie
swojej firmy. Źle się poczuł i został przewieziony do szpitala. Przebywa tam
pod nadzorem funkcjonariuszy.
Źle poczuł się też drugi z mężczyzn, którego zatrzymano w domu. Dwukrotnie
wzywano do niego lekarza. Nie było jednak przeciwwskazań do umieszczenia
mężczyzny w policyjnym areszcie.
Na poczet przyszłych kar u zatrzymanych zabezpieczono gotówkę. Obu mężczyznom
grozi do 8 lat więzienia.
Biznesmeni za kratami
24.08.2006
Sąd Rejonowy w Łodzi aresztował wczoraj na dwa miesiące łódzkich
przedsiębiorców budowlanych, 63-letniego Jerzego R. i 67-letniego Edwarda M.,
którzy usiłowali wręczyć łapówkę w wysokości 70 tysięcy złotych magistrackiemu
urzędnikowi. Biznesmeni w zamian chcieli, aby cofnięto im karę finansową w
wysokości 275 tys. zł, jaką magistrat nałożył na ich firmy za poważny poślizg
w remoncie Domu Dziecka przy ul. Bednarskiej.
Biznesmenom grozi do ośmiu lat więzienia.
(wp) - Dziennik Łódzki