Dodaj do ulubionych

Lulinek-Rynair

26.03.03, 20:44
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=61&w=5063355
Ciekawe czy dyr. Marzec zapukał do ich drzwi i zaprosił taniego przewoźnika
do obsługi Łodzi bo Kraków już przed wejściem chciał wyciągnąć walizę
pieniędzy za obsługę lotniska tyle co od British Airways.
Obserwuj wątek
    • Gość: mar Re: Lulinek-Rynair IP: *.lot.pl 27.03.03, 11:17
      Jest jeden problem:
      RYNAIR = Boeing 737 = pas o dlugosci min 2200m
      a nasz lodzki ma 1443 m.
      • yarro Re: Lulinek-Rynair 27.03.03, 21:57
        Hm. A czy mają tylko Boeingi 737?
    • Gość: Marek Czego zada i jak dziala Ryanair IP: *.lodz-retkinia.sdi.tpnet.pl 13.04.03, 20:21
      W Gazecie Krakowskiej z 12 kwietnia ukazal sie artykul Daniela Szafrugi
      pt. "Polowanie z nagonka". Oto jego tresc:

      Odrzucenie przez Zarzad Miedzynarodowego Portu Lotniczego Krakow Balice zadan
      Ryanair`a, irlandzkiego taniego przewoznika lotniczego, spowodowalo male
      trzesienie ziemi w malopolskich kregach biznesowo-polityczno-administracyjnych.
      Oburzeni decyzja sa m.in. krakowscy rajcy, prezydent Jacek Majchrowski, posel
      Bogdan Klich, wladze wojewodztwa malopolskiego, itd.

      Najczesciej biadolono nad stracona szansa promocji Krakowa, utraceniem rozwoju
      turystyki przyjazdowej i mozliwoscia taniego podrozowania po Europie za
      kilkadziesiat euro. Argumenty wazkie, jednakze czyoferta Ryanair jest
      rzeczywiscie tak atrakcyjna? Udalo nam sie zajrzec za kulisy negocjacji i
      dowiedziec sie jakie warunki stawial Ryanair, uzalezniajac rozpoczecie rejsow z
      Balic.

      Poczatki

      Po raz pierwszy Ryanair wykazal zainteresowanie lotami do Krakowa w 2001 roku.
      Firma przyslala wtedy do Polski swego przedstawiciela na rekonesans. W polowie
      2002 roku, gdy wiadomo bylo, ze zostaniemy czlonkiem UE nie pozniej niz w 2004
      roku, a w 2003 roku przystapimy do programu Europejskiego Obszaru Swobodnego
      Nieba czyli liberalizacji runku lotniczego - przedstawiciel irlandzkiej firmy
      przyjechal ponownie, tym razem by prowadzic negocjacje.

      W kolejce...

      W lipcu do jednego z warszawskich hoteli zaproszenie otrzymali wszyscy
      przedstawiciele krajowych portow lotniczych z wyjatkiem Okecia. Z kazdym
      Bernard Berger - reprezentujacy Ryanair - rozmawial oddzielnie i stawial twarde
      warunki, od ktorych uzaleznial rozpoczecie polaczen lotniczych. Nie zalezalo mu
      nawet na odpowiedzi. To byl jednokierunkowy przeplyw informacji.

      Zadania

      Irlandzka linia lotnicza zadala m.in:
      - zawarcia wieloletniej umowy, na co najmniej 15 lat, zapewniajacej, ze
      samoloty Ryanair beda mogly latac do i z Balic;
      - obnizenia wszystkich oplat lotniskowych, w tym takze nawigacyjnych o co
      najmniej 75 procent;
      reprezentowania przez przedstawicieli spolki MPL Krakow Balice wszystkich
      podmiotow gospodarczych dzialajacych na lotnisku, jak rowniez lokalnych firm i
      organizacji turystycznych - i w ich imieniu negocjowania warunkow finansowych
      obslugi Ryanair.

      Realia

      Kazdy, kto ma chocby slabe pojecie o lotnictwie, prawie i biznesie, slyszac
      takie warunki popukalby sie w czolo i pomyslal, ze ktos tu pomylil epoki.
      Wiekszosc terenu, na jakim znajduje sie lotnisko - ok. 400 hektarow, w tym
      droga startowa i drogi kolowania - jest w zarzadzie MON. Spolka MPL Krakow
      Balice, zarzadzajaca cywilna czescia portu, ma prawo uzytkowania drogi
      startowej i kolowania do konca br. Wylacznie od wojska zalezy przedluzenie
      umowy. Nie moze wiec zagwarantowac, ze samoloty Ryanair beda mogly latac przez
      15 lat. W przypadku zawieszenia lotow Irlandczycy mieliby podstawe do zadania
      gigantycznych odszkodowan.

      MPL Krakow Balice nie jest udzialowcem zadnej ze spolek i firm dzialajacych na
      lotnisku, nie moze wiec ich reprezentowac.

      Kolejka po raz drugi

      Nastepne spotkanie dyrektor Ryanair wyznaczyl szefom polskich portow lotniczych
      w marcu br. Odbylo sie ono tradycyjnie w jednym z warszawskich hoteli. Bernard
      Berger nie tylko wysluchal odpowiedzi na swoje zadania, ale zachecal do ich
      spelnienia, roztaczajac przed kazdym wspaniala wizje firmy, ktora reprezentuje,
      wspolpracyi plynacych z niej zyskow.Niechetnie odpowiadal tylko na pytania
      dotyczace umowy. Okazywalo sie bowiem wtedy, ze umowa bedzie jednostronna - ma
      zapewniac przewoznikowi niskie oplaty przez 15 lat, ale Ryanair nikomu nie ma
      zamiaru zagwarantowac, ze przez ten okres bedzie latal do ktoregos z portu.

      Zaplacimy, ale...

      Ryanair zazadal obnizenia o co najmniej 75 procent wszystkich oplat
      lotniskowych, tj. za ladowanie samolotu, obsluge pasazerow, dostarczenie ich
      bagazy, sprzatanie samolotu itd. Nie byl to koniec wymagan. Zazyczyl sobie
      takze zagwarantowania obnizenia stawek za tankowanie samolotu i oplat
      pobieranych przez Agencje Ruchu Lotniczego.

      Warunki, jakie zaproponowali Irlandczycy, mialy pewien drobny haczyk. Oplaty
      lotniskowe bylyby uiszczane tylko pod warunkiem, ze sprzedaz biletow
      zapewnialaby przewoznikowi zapelnienie co najmniej 80 procent miejsc w
      samolocie. Oznacza to, ze kazdym samolotem musialoby przyleciec i odleciec co
      namniej 103 pasazerow. Przy mniejszej liczbie, przewoznik placilby odpowiednio
      mniej.

      Bez odpowiedzi

      Ryszard Zebala, wiceprezes spolki MPL Krakow Balice odmowil potwierdzenia
      informacji o warunkach stawianych przez Ryanair i przebiegu negocjacji.

      - Moge tylko powiedziec, ze zaproponowalismy Ryanair, jak kazdej nowej firmie
      rozpoczynajcej operacje lotnicze z Balic, udzielenie znizki w oplatach na okres
      3 pierwszych miesiecy. Mimo kilkakrotnych spotkan i przedstawiania uwarunkowan
      prawnych oraz naszych propozycji, od ostatniego spotkania do dzis nie
      otrzymalismy zadnej odpowiedzi.

      Zarowno Ryszard Zebala jak i Edyta Mikolajczyk, rzecznik Agencji Ruchu
      Lotniczego, podkreslaja, ze prawo zobowiazuje ich do jednakowego traktowania
      wszstkich przewoznikow - i nie ma mozliwosci obnizenia oplat dla jednej linii.

      Pokerowa zagrywka

      Przedstawiciele Ryanair zdawali sobie sprawe, ze nikt przy zdrowych zmyslach
      nie zgodzi sie na ich warunki. Tym bardziej w sytuacji gdy port lotniczy, jak
      np. Balice, przynosi dochody, ma pieniadze na rozwoj i zainteresowanie ze
      strony innych przewoznikow rozpoczeciem polaczen. Zgoda na nizsze stawki
      oznaczalaby albo zlamanie przepisow prawa lotniczego lub doprowadzenie do
      plajty portu.

      Zapewne dlatego nie kontaktowali sie z zadna inna firma dzialajaca na Balicach:
      Petrolotem, LHC-Cracow, czy tez Agencja Ruchu Lotniczego.

      Postawienie warunkow nie do przyjecia byla gra i sposobem na wywolanie
      zainteresowania osob majacych wplyw na decyzje polityczne i administracyjne w
      regionie.

      Podobnie dzialo sie w innych krajach UE, gdy Ryanair zamierzal wejsc na rynek.
      Chodzilo o uzyskanie jezeli nie znizek, to dotacji, subsydiow od gmin, wladz
      regionow, firm, organizacji turystycznych. Na pieniadze z tych zrodel licza
      Irlandczycy takze w Krakowie.

      Ryanair ma takze drugi cel - wjescie na lotnisko Okecie, ale na swoich
      zasadach. Obecnie nie ma na to szans. Okecie w godzinach szczytu peka w szwach,
      nie bardzo moze obsluzyc wiecej pasazerow. Jednak po rozbudowie sytuacja zmieni
      sie. Gdyby Irlandczykom udalo sie zakotwiczyc w Krakowie, mogliby zabrac czesc
      pasazerow Okeciu. To bylby argument przetargowy w negocjacjach z Warszawa -
      wpuscie nas na naszych warunkach to zarobicie. Dla kazdej linii lotniczej
      Okecie jest atrakcyjniejsze niz Balice. Gdy sie tam ulokuje, to utrzymywanie
      polaczen z Krakowem moze byc dla Ryanaira juz malo interesujace.

      W Europie

      Metody dzialania irlandzkiego przewoznika sa znane w Europie. Specjalisci
      branzy lotniczej podkreslaja, ze firma ta zamowila ostatnio 100 boeingow 737 za
      6 mld USD i gwaltownie szuka nowych polaczen. Zwracaja takze uwage na to, ze
      Ryanair szczyci sie 24-procentowa rentownoscia, podczas gdy inni tani
      przewoznicy osiagaja zaledwie 12 procent.

      - Rynaair zyje glownie dzieki subsydiom lokalnych spolecznosci, ktorym zalezy
      by ich lotnisko mialo miedzynarodowe polaczenie lotnicze - wyjasnia jeden z
      ekspertow. - By uniknac podejrzen o lamanie prawa placa one linii lotniczej np.
      za promocje za granica danego regionu. Firma ta szuka takze lotnisk,ktore
      zbankrutuja jezeli ten wlasnie przewoznik nie bedzie z nich korzystal. Takie
      porty zgazdaja sie na stawiane warunki, bo jest to dla nich szansa na
      przezycie. Do Komisji Europejskiej wplynela takze skarga na port w Charleroi -
      bedacy baza Ryanair w Belgii, podejrzewany o dotowanie przewoznika.

      Co jest grane?

      W styczniu br. wyjasnialem w Gazecie Krakowskiej w artykule "Tanie latanie"
      dlaczego nie bedziemy miec na razie mozliwosci
      • Gość: Marek Ciag dalszy "Czego zada i jak dziala Ryanair" IP: *.lodz-retkinia.sdi.tpnet.pl 13.04.03, 20:27


        Co jest grane?

        W styczniu br. wyjasnialem w Gazecie Krakowskiej w artykule "Tanie latanie"
        dlaczego nie bedziemy miec na razie mozliwosci latania z Balic do krajow UE
        tanimi liniami lotniczymi. Wtedy trwaly jeszcze rozmowy przedstawicieli MPL
        Krakow Balice z Ryanair. Temat nikogo nie zainteresowal. Dopiero gdy zadania
        irlandzkiego przewoznika nie zostaly przyjete, niektore osoby doznaly olsnienia
        i rozpoczelo sie polowanie z nagonka.

        Co do zwiekszenia ruchu turystycznego do Krakowa, tylko w nieznacznym stopniu
        zalezy od tego czy w Balicach beda ladowaly samoloty tanich przewoznikow.
        Najpierw trzeba turystow zachecic do przyjazdu, przekoanc, ze w Krakowie warto
        spedzic urlop,ze jest bezpiecznie, zainwestowac w promocje i na to warto wydac
        pieniadze.

        Daniel Szafruga
        Gazeta Krakowska z 12 kwietnia
      • Gość: Marek Re: Czego zada i jak dziala Ryanair IP: *.lodz-retkinia.sdi.tpnet.pl 13.04.03, 20:36
        W tym samym numerze Gazet Krakowskiej podano jeszcze nastepujace informacje:

        Najtansze bilety ma Ryanair, drozsze sa Air Berlin, SkyEurope, EasyJet, Virgin
        Express.Glownie dlatego, ze te piec ostatnich ma polaczenia z duzymi
        lotniskami, ajk Berlin, Monachium, Nicea, Praga, gdzie nie maja znizek w
        oplatach lotniskowych.

        Pojawienie sie taniego przewoznika powoduje wzrost na danym lotnisku ruchu
        pasazerskiego i obnizenie cen przez innych przewoznikow. taka sytuacja
        nastapila w Polsce. British Airways i LOT wprowadzily juz nizsze taryfy na loty
        do Londynu - 596 zloty w obydwie strony.

        Polaczenie Praga-Londyn obsluguja samoloty EasyJet. Z Berlina lata Air Berlin.
        Pierwsza taka linia utworzona w naszym regionie jest slowacka SKYEurope.
        Oferuje ona loty z Bratyslawy do Zurychu, Monachium, Berlina, Mediolanu,
        Zadaru, Splitu, Dubrowniku.

        Zainteresowanie otwarciem polaczen z Polska zadeklarowal m.in. EasyJet. Z
        przewoznikiem tym prowadzi rozmowy MPL Krakow Balice.
    • teo_ Re: Lulinek-Rynair 13.04.03, 21:17
      Nikt nie potwierdzi tego co mówi szef portu Balice a nasz Lublinek jest swego
      rodzaju bankrutem nie przynoszącym zysku w bliskim położeniu stolicy jak
      lotnisko Charleoi w Belgii.Nie ma się co wachać by Irlandczycy zaczęli
      inwestować w Łodzi.Niech nawet wydłużą pas startowy, zainwestują a korzyści dla
      miasta będą ogromne.
      • Gość: AUTOR Re: Lulinek-Rynair IP: *.softomasz.pl 14.04.03, 08:00
        A czy irlandczycy zamierzają inwestować? Proszę uważnie przeczytać to co
        zostało napiasane i innych listach.
    • aard To jest ważne!! 17.04.03, 09:55
      Gdybyśmy mieli taniego przewoźnika w Łodzi, zwłaszcza tej rangi co Ryanair (a
      jeszcze jakaś niemiecka firma się dobija, słyszałem), byłoby to fantastyczne
      otwarcie miasta na Europę, a przy okazji rewelacja dla średnio sytuowanych
      mieszkańców. Sam bym na pewno poleciał nie raz na Zachód, bo urlopu niewiele, a
      powspinać człowiek by się chciał.
      Walczmy o to, bo wydaje mi się, że dawno takiej szansy nie było!!!
      • dziad_borowy Re: To jest ważne!! 17.04.03, 10:25
        aard napisał:

        Sam bym na pewno poleciał nie raz na Zachód, bo urlopu niewiele, a
        > powspinać człowiek by się chciał.
        Pewnie!!! Chcialoby sie troche powspinac. Dziady od razu wspielyby sie na
        jakiegos Big Bena czy innego City wiezowca:-)
        dzierżbór
    • aard Dzisiejszy artykuł z GW 17.04.03, 10:01
      Przedłużą ten pas? Skoro Kropiwnicki twierdzi, że to ważne...

      www1.gazeta.pl/lodz/1,35136,1431128.html
      • Gość: robbie Re: Dzisiejszy artykuł z GW IP: *.toya.net.pl 17.04.03, 11:35
        Bardzo optymistyczny artykuł. Jestem ciekawy w jaki sposób kropek przekonał
        się, że Lublinek może przynieść miastu dochody. Jednak wszyscy wiemy, że zanim
        ponownie wydłużą pas miną jakieś 2 lata... Pozostaje nam zostać marzycielami...

        P.S. Przed chwilą wylądował ATR na nietypowym podejściu na pas 07 z kręgu
        zrobionego z południa.

        Pozdrawiam,
        robbie
        • Gość: HackFinn Re: Dzisiejszy artykuł z GW IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 17.04.03, 12:35
          Gość portalu: robbie napisał(a):

          > P.S. Przed chwilą wylądował ATR na nietypowym podejściu na pas 07 z kręgu
          > zrobionego z południa.
          Z moja skromna osoba na pokladzie;)
          HackFinn;)
    • teo_ Re: Lulinek-Rynair 17.04.03, 12:00
      Zmiana toru lądowania by omijać Łódź i start na zachód by omijać zabudowania.W
      ten sposób może na Lublinku wszystko lądować.
      A te dwa lata na wydłużenie pasa startowego to przesada.Jeśli będą pieniądze to
      kilka miesięcy.
      • yarro Pieniądze - największy i najmniejszy problem :) 17.04.03, 12:56

        • Gość: robbie Odp. IP: *.toya.net.pl 17.04.03, 17:58
          Skoro leciałeś tym samolotem to powiedz ile ludzi było w tym rejsie, ok?
          --
          Akurat dzisiaj takie podejście było spowodowane przez wiatr, który wiał ze
          wschodu. Tak więc i start był z pasa 07 na miasto i pod wiatr.

          --
          Co do pasa. No dobra może budowa trwa parę miesięcy, ale właśnie szukanie i
          załatwianie pieniędzy będzie trwało parę lat. I raczej Miller nam tu nie
          pomoże... nikt w życiu nie da ani grosza z kasy państwowej dla takiej
          dykryminowanej dziury jak Łódź...

          P.S. I tak pozostaję optymistą ;))

          Pozdrawiam,
          robbie
    • Gość: robbie Re: Lulinek-Ryanair IP: *.toya.net.pl 17.04.03, 18:36
      Zna ktoś może jakąś stronę gdzie jest spis wymaganej długości pasa startowego
      dla różnych modeli samolotów?
      • yarro Re: Lulinek-Ryanair 17.04.03, 21:24
        ZTCW takich informacji należy szukać na stronkach producentów samolotów.

        np tutaj mamy dane samolotów produkowanych przez British Aerospace
        (takich jak BAE146 etc)

        www.bae.regional.co.uk/inservice_available.html

        Airbus-y

        www.airbus.com/dynamic/product/index_h.asp

        Tyle narazie znalazłem.

        Pozdrawiam!
        • m..m Re: Lulinek-Ryanair 17.04.03, 21:30
          yarro napisał:

          > ZTCW takich informacji należy szukać na stronkach
          producentów samolotów.
          >
          > np tutaj mamy dane samolotów produkowanych przez
          British Aerospace
          > (takich jak BAE146 etc)
          >
          > <a
          href="http://www.bae.regional.co.uk/inservice_available.html"target="_blank">www.bae.regional.co.uk/inservice_available.html</a>
          >
          > Airbus-y
          >
          > <a
          href="http://www.airbus.com/dynamic/product/index_h.asp"target="_blank">www.airbus.com/dynamic/product/index_h.asp</a>
          >
          > Tyle narazie znalazłem.
          >
          > Pozdrawiam!
          >

          Jedna rzeczą jest to co dają producenci, drugą minima
          kompanijne, zwane ?standaryzacją? które ustala każdy
          przewoźnik osobno. Często zależy to nawet od rodzaju
          lotu, inne są dla połączeń rozkładowych, inne dla
          czarterów, a jeszcze inne dla przewozów cargo. Jedno jest
          pewne ? wymagana długość pasa nie będzie krótsza niż dane
          podane przez producenta.
          Pozdrawiam
          M..M
    • teo_ Re: Lulinek-Rynair 18.04.03, 19:54
      Przykład lotniska Charleroi małego lotniska w Belgii które zdecydowanie
      konkuruje z gigantem ze stolicy czyli Brukseli.W zeszłym roku mieli już 1
      milion pasażerów wszystko dzięki taniemu przewoźnikowi jakim jest Ryanair.

      Są tu parametry czyli długość 2550 to minimum by nasze lotnisko Lublinek
      zaczęło konkurować właśnie z Okęciem.Przy takich parametrach nie ma żadnych
      ograniczeń i wszystko może lądować.Chociaż oni mają plan dalszego rozwoju m.in.
      pas będzie wydłużony do 3200m.

      www.charleroi-airport.com/eng/index.htm
      Są nawet fajne zdjęcia.

      Z ostatniej chwili : z umowy offsetowej Łódź otrzyma 3oo mln dolarów czyli może
      brakujące 10 mln na wydłużenie pasa startowego można by z tej umowy otrzymać.
      • m..m Re: Lulinek-Rynair 18.04.03, 21:20
        teo_ napisał:

        > Przykład lotniska Charleroi małego lotniska w Belgii
        które zdecydowanie
        > konkuruje z gigantem ze stolicy czyli Brukseli.W
        zeszłym roku mieli już 1
        > milion pasażerów

        A w tym roku proces o niewłaściwe wykorzystanie dotacji
        unijnej. Niestety od paru tygodni nie jest tam tak
        różowa. Pisała o tym Gazeta, ale nie mam czasu na
        przejrzenie archiwum
        Pozdrawiam
        M..M
        • ryhooo Re: Lulinek-Rynair 19.04.03, 22:06
          Mialem przyjemnosc przeleciec sie pare razy Ryanairem. Wlasnie z Charleroi (do
          Dublina za 40 euro w 2 strony). Trzeba zrobic wszystko, zeby z Lodzi mozna bylo
          latac tanio po Europie. Przeciez w tym momencie Lublinek jest martwy i taki
          uklad to dla niego byc albo nie byc. Korzystac z takiego polaczenia beda ludzie
          z calego kraju. Mogloby to przyspieszyc jakiekolwiek rozwiazanie polaczenia z
          Warszawka, co przeciez tez wyszloby na dobra.
          Niestety nie mam zielonego pojecia jak moznaby to sfinansowac. Ktos rzucil
          pomysl offsetu za F-16. To raczej nie przejdzie. Kasa z Unii - pewnie daloby
          sie cos szarpnac, ale to trwa, a poza tym zaczym nasi urzednicy naucza sie
          starac o te pieniadze... Moze zaczniemy sprzedawac Cityrunnery? ;) Zeby nie
          skonczylo sie na tym, ze szansa nam odfrunie np. do Poznania...
    • ryhooo Re: Lulinek-Rynair 27.04.03, 23:27
      Czy temat Ryanaira juz umarl? Czy cos sie jeszcze w tej sprawie dzieje?
      • aard Umilkło... 07.05.03, 11:04
        ja też czekam na infos. Ma ktoś coś?
    • Gość: giuseppe Re: jak oszukuje RynAir IP: *.chello.pl 05.09.03, 18:46
      Jakimi metodami oszukuje swoich klientow RyanAir:

      dont-fly-ryanair.efekt.katowice.pl
      .
      • Gość: fernando Re: jak oszukuje RynAir IP: *.icpnet.pl 06.09.03, 01:06
        Boze milosierny,to przechodzi ludzkie pojecie!!!
        zeby drugie miasto w Polsce nie mialo duzego preznego lotniska z polaczeniami
        pomagajacymi je rozwijac,to ABSURD!!!nas tez skutecznie blokuja ale poczekajmy
        na Wolne Niebo,to moze wtedy cos drgnie!!!Warszawka plonie;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka