hubar
25.10.06, 21:19
Szkoda tej historii...
Oby nowy inwestor nie dlatego zmienił zdanie, bo można jakoś obejść
ograniczenia spowodowane faktem, że są to zabytki na skalę Europejską!
Oby tylko Księży Młyn nie stał się zamkniętym rejonem dla zwykłych obywateli i
turystów.