samdej 27.10.06, 15:11 co raz więcej instytucji finansowych lokalizuje się na Rynku, dobra to tendencja czy nie? :) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
babeczkaa Re: Rynek - finansowe eldorado 27.10.06, 18:18 moim zdaniem słaba, na Starym Rynku powinno byc więcej miejsc gdzie sierdzanie mogliby spedzać swoj wolny czas, kluby, puby, galerie...itp, instyrucje finansowe tam gdzie jest handel no własnie a gdzie jest handel w Sieradzu? Aleja Pokoju czy Plan Wojewódzki? a może Bartek i jego okolice? Przepraszam ze operuje starymi nazwami miejsc :) Odpowiedz Link Zgłoś
zodiak72 Re: trzeba szukać innego portu;-) 27.10.06, 20:18 Powinno być, zgadza się. Powinny być puby, galerie, kluby. Tylko że te instytucje trzeba mieć DLA KOGO otwierać. A to jest szerszy problem: jak sprawić, by mlodzi ludzie po wyprawieniu osiemnastki nie emigrowali stąd z braku perspektyw? Bo do pubow nie będą chodzić dzieci ani emeryci, czyli ci, ktorzy tu zostaną. Ja zaczynam w ogóle mieć do spraw związanych z moim rodzinnym miastem coraz większy dystans. Cieszę się, ze mogę odliczać czas do wyprowadzki stąd. Bo choć kocham to miasto, to czuję, ze czas na zmianę miejsca zakotwiczenia. W Sieradzu zaczynam odczuwać odór mułu, a to niechybny znak, ze okręt wszedł na mieliznę i trzeba szukać innego portu;-) Odpowiedz Link Zgłoś
paenka Re: trzeba szukać innego portu;-) 28.10.06, 16:40 Mi się wydaje, że to nie do końca jest tak ze Sieradz niczego ludziom nie oferuje. Fakt wypada o wiele gorzej w porówaniu z wielkimi miastami ale to norma bo w zasadzie wiekszosc malych miasteczek choruje na to samo. Obecnie jest moda na wielkomiejskość a obecni młodzi ludzie zostali wychowani na wzorcach zachodnich gdzie przebojowość, moda i trendy to domena wielkich miast wiec nie ma sie co dziwic ze ludzie tam emigruja. Łudzą się że ich sen się ziści. Nie przeczę, że nie maja co próbowac bo to normalne i każdy powinien szukać swojego miejsca ale po prostu młodzi ludzie nie zostali wychowani w duchu patriotyzmu regionalnego, nie są przywiązani w żaden sposób do swoich miast, dorastali podziwiając jak to wujkowie znajomych dzieciaków przywozili z Niemiec cukierki, z Ameryki ciuchy itp wiec im juz sie tak zakodowało w głowach że wszedzie lepiej niz tutaj. Odpowiedz Link Zgłoś
hajdana Re: trzeba szukać innego portu;-) 28.10.06, 19:49 Z obserwacji mojego pokolenia - rzeczywiście większa grupa osób po studiach w dużych miastach nie powróciła na stałe do Sieradza. Powody były różnorodne, jak to w życiu bywa – ile osób tyle historii. Najprościej można to opisać jako wypadkowy kompromis głównie między możliwościami pracy zarobkowej, dachu nad głową i uwikłań rodzinych;) a najmniejsze znaczenie miał lokalny patriotyzm. Określenie, którzy wybrali lepiej, jest dla mnie niemożliwe, no bo jak porównywać, wg jakiej skali… I powodzenia życzę Zodiakowi i Myszce w nowym miejscu życia:) Odpowiedz Link Zgłoś
zodiak72 Re: trzeba szukać innego portu;-) 29.10.06, 07:56 Dzięki hajdana za życzenia;-) I nawzajem - rownież życzymy powodzenia;-) Co do patriotyzmu lokalnego: Ja rozumiem, że można być idealistą i patriotą lokalnym. I poświęcać się tylko temu: znam takie malżeństwo: on-szef jednej z sieradzkich instytucji kulturalnych, ona - nauczycielka. Znawcy Sieradza i regionu. Ale jednocześnie - więżniowie głodowej pensji dla budżetówki, co oznacza, że do dziś nie stać tych panstwa na wlasny samochód, nigdy nie będzie ich stać na wlasny dom, do konca życia bedą skazani na łaskę życia w zasobach lokalowych pani Gąsiorowskiej;-) Która to ma pensję 5 razy większą, niż oni oboje RAZEM WZIECI. Wracając jeszcze do tych panstwa - nazwijmy ich X. Milość do Sieradza i ich niewątpliwy patriotyzm lokalny niestety nie pomoże im w rozwiązaniu prozaicznego życiowego problemu: konieczność POSIADANIA AUTA w sytuacji, gdy np. zimą zdarzy im się zlamanie nogi na ulicy i trzeba ZAWIEZC meża/żonę do lekarza. Ci panstwo, zresztą bardzo ich lubię i żywię dla nich duży szacunek, bardzo się starają, by pomimo swoich niskich zarobków - być na bieżaco z wydarzeniami kulturalnymi. Powiedzmy sobie jednak szczerze: nawet bilet do teatru, na wernisaż, czy do muzeum KOSZTUJE. I to kosztuje w dwójnasób w sytuacji upadku instytucji kulturalnych w Sieradzu i konieczności WYJAZDU do zwyklego glupiego kina. A to, w sytuacji skazania na środki panstwowej komunikacji - staje się już poważną calodniową wyprawą;-) Do czego zmierzam: patriotyzm lokalny i zaspokajanie wlasnych potrzeb kulturalnych - TAK, ale w zdrowym powiązaniu z finansami, czyli tzw. twardym chodzeniem po ziemi;-) Patriotyzm lokalny niestety rownież KOSZTUJE;-) Jak wszystko;-) Sumując: Dla mnie Odpowiedz Link Zgłoś
paenka Re: trzeba szukać innego portu;-) 29.10.06, 09:41 Ale może temu Państwu to odpowiada? Wystarczy ze zyja na takim a nie innym poziomie finansowym. Odpowiedz Link Zgłoś
zodiak72 Re: trzeba szukać innego portu;-) 29.10.06, 13:02 Być może im to odpowiada. Nie mogę się wypowiadac w ich imieniu. Mogę tylko powiedzieć o sobie, gdybym był na ich miejscu: nie odpowiadaloby mi to. Odpowiedz Link Zgłoś
galoszka76 Re: Rynek - finansowe eldorado 28.10.06, 08:20 Babeczko to nie są stare nazwy ulic, one nadal obowiązują i powiedzialabym że w każdym z tych miejsc nadal "kwitnie" handel. Poza tym Kościuszki no i powolutku rynek i jego okolice zaczynają powracać do łask. Ale jeśli chodzi o większe zakupy to z moim obserwacji sieradzanie coraz częściej jeżdzą do Łodzi do Galerii i Manufaktury - wielu ziomali można tam spotkac ;)Jak każdy polują na promocje, które są znacznie wczesniej niż u nas (kiedys cos takiego jak wyprzedaże nie istniało w Sdzu, choc nadal są sklepy ktore kiszą sie w starych wzorach). Zreszta ja bardzo rzadko chodze po sieradzkich sklepach (brak czasu) i zakupy w weekend robie w Łodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
wpm1 Re: Rynek - finansowe eldorado 07.11.06, 18:30 Wg strony UM liczba banków w Sieradzu - 17, w tym 7 na Rynku, a jeszcze 2 dodatkowo tuz obok. Niezły wynik! Odpowiedz Link Zgłoś
samdej Re: Rynek - finansowe eldorado 28.11.06, 20:00 Jest jeszcze jakiś wolny lokal w Rynku? Dominet Bank otwiera placówkę w Sieradzu więc może pójdzie śladem eurobanku i citifinancial... :/ Odpowiedz Link Zgłoś
anonimowy_internauta Re: Rynek - finansowe eldorado 28.11.06, 20:30 Nawet jak brakuje wolnych lokali to nic nie stoi na przeszkodzie by wydzielić kawałek podłogi z większego lokalu. Ostatnio banki zrobiły sie bardzo oszczędne co do wielkości swoich siedzib. Zresztą nie ma się czemu dziwić - w rzeczywistości są to punkty obsługi klienta a nie odziały banków. Odpowiedz Link Zgłoś
paenka Re: Rynek - finansowe eldorado 30.11.06, 18:37 Heh ostatnio bylam na spacerze z psem na rynku i rzeczywiscie od strony nutki caly rzad kamienic jest usiany bankami. Bank bankowi sąsiadem LOL Odpowiedz Link Zgłoś
pyszard Re: Rynek - finansowe eldorado 01.12.06, 00:59 moze beda sobie kase podkradac ;D Odpowiedz Link Zgłoś
wpm1 Re: Rynek - finansowe eldorado 01.12.06, 17:42 Kasę to może nie, ale jak tak dalej w Sieradzu banków będzie przybywać w tym tempie, to klientów będą sobie wyrywać napewno. Idziesz sobie brachu spokojnie chodnikiem przez Rynek, a tu wyskakuje bankowiec i na siłę ciągnie cię do placówki i oferuje, ba.. wciska ci kolejny, cudowny ich produkt. Odpowiedz Link Zgłoś
paenka Re: Rynek - finansowe eldorado 02.12.06, 00:04 Napewno nie bedzie sytuacji ze akurat w SIeradzu beda jakies bardziej konkurencyjne oferty w bankach niz w innych miastach Polski ;) Odpowiedz Link Zgłoś
paenka Dominet bank - bankomat 28.12.06, 11:04 Nie wiem od kiedy w rynku jest Dominet ale chyba im nie zalezy zbytnio na kliencie. No chyba ze przeprowadzili jakies statystyki i wyszlo ze przecietny mieszkaniec sieradza ma 2 metry w kłębie. Widzieliście ten bankomat? Jest tak wysoko zamontowany ze osoba o wzrosncie 1,90 m (sprawdzalam ;p) oczy ma na wysokosci klawiatury a z monitorka to nie wiele widzi, a juz moje 1.63 w kapeluszu pozwala mi na potrenowanie skoków w zwyż. A co ze starszymi niskimi ludźmi, juz nie wspominając o niepełnosprawnych. A możliwość zamontowania bankomatu niżej raczej była bo pod bankomatem jest jeszcze okno i spory kawalek muru. hrhr to taki kolejny absurd Sieradzki chyba ;) Odpowiedz Link Zgłoś
ebusia_fam_fatal Re: Dominet bank - bankomat 28.12.06, 11:28 nei jestem pewna, ale tern bankomat to chyba jeszczxe neiczynny jest.. a mzoe z drabina trzeba przychodzic? Odpowiedz Link Zgłoś
paenka Re: Dominet bank - bankomat 28.12.06, 14:36 nie jest czynny ale tak czy siak niezly z niego osesek...chyba ze schodki do niego beda stawiac hrhrhrh Odpowiedz Link Zgłoś