Dodaj do ulubionych

Ale się uśmiałam

27.11.06, 20:06
Ten jej mężulek jest nieziemski ;-)

Cytat:

"Mąż dostaje gazetą po głowie. Ryczy i rzuca się na żonę. Przez chwilę ganiają
się wokół stołu."

Skąd to wzięłam?

Stąd:

kobieta.gazeta.pl/wysokie-obcasy/1,53581,3751235.html
lav
Obserwuj wątek
    • piusss Re: Ale się uśmiałam 27.11.06, 22:59
      Przeczytałam Wysokie Obcasy. Odłożyłam. Jedyne co mi przyszło do głowy to "boze
      jacy durni ludzie".
    • leslaw_m Re: Ale się uśmiałam 27.11.06, 23:43
      moim zdaniem to nie jest smieszne.
      niech ci ludzie wezmą się za pasanie bydla
    • uerbe Re: Ale się uśmiałam 27.11.06, 23:51
      lavinka napisała:

      > Ten jej mężulek jest nieziemski ;-)

      To sobie takiego poszukaj - powinnaś być zadowolona.

      MSPANC
    • dova Re: Ale się uśmiałam 27.11.06, 23:57
      nie wiem kto jest lepszy... pani Renatka czy Andrew :/ trudny wybór
    • lavinka Re: Ale się uśmiałam 27.11.06, 23:59
      Nie wiem jak wy, ale ja lubię się pośmiać. Nie szyderczo wyśmiewać-ale się
      uśmiechnąć. Tak po prostu.

      lav
      • dova Re: Ale się uśmiałam 28.11.06, 00:12
        My też lubimy :) Śmieszne są wpadki słowne, które każdemu się mogą zdarzyć,
        jednak raczej sporadycznie. Mnie wypowiedzi pani B. nie śmieszą - ona jest po
        prostu żenująca...
        A przy okazji, całkiem niedawno w TV w jakimś porannym programie przygotowywano
        zupę z dyni i ładnej pani prowadzącej się skojarzyło: "...zatem mamy prosty
        sposób na dupę ..." upss i poszło :))
        • lavinka Re: Ale się uśmiałam 28.11.06, 10:26
          No i co, mnie takie wpadki niezmiernie cieszą. ;-DDD
          Czasem je wolę, wiem,że po drugiej stronie też są ludzie, anie marionetki na
          sznurkach. Wolę to niż wypsikanego perfumami manekina w garniturze. Wiadomo,że
          pani Beger odbiega od standardów miejskich, ale jeśli chodzi o wieś - to właśnie
          tak to wygląda. Obśmiewając ją , obśmiewasz być może dalszą część Twojej
          rodziny(jekieś boczne linie) Jesteśmy tak wymieszani,że każdy znajdzie wiejską
          rodzinę wśród swych kuzynów. Zresztą zauważyłam,że takie wyskoki Reni czy
          Andrzejka przez świat ludzi wykształconych są traktowane z przymróżeniem oka.
          Najbardziej "zbulwersowani" są studenci,którzy dopiero co z takiej samej
          pipidówy do wielkiego miasta przyjechali... Może to chęć dowartościowania? Nie
          wiem. Ale to dziwny gatunek ludzi,do którego mam nadzieję się nie zaliczasz. W
          ten sam sposób obśmiewają bezdomnych, niepełnosprawnych i staruszki w autousach,
          które im przeszkadzają-bo zajmują siedzące miejsca...

          lav
          • dova Re: Ale się uśmiałam 28.11.06, 17:37
            Wieś wsią - to nie ma nic do rzeczy skąd się pochodzi.
            Jednak od "polityków" możemy wymagać chyba czegoś więcej niż tylko sposobności
            podśmiewania się z nich?
            • lavinka Re: Ale się uśmiałam 28.11.06, 17:46
              dova napisała:

              > Wieś wsią - to nie ma nic do rzeczy skąd się pochodzi.

              Oj ma, ma niestety... ;-)

              > Jednak od "polityków" możemy wymagać chyba czegoś więcej niż tylko sposobności
              > podśmiewania się z nich?

              Jasne, ale dzisiaj jest tak,że jak polityk zrobi coś dobrego-to też go się
              wyśmiewa(bo np.nalezy do nielubianej partii).
              W dzisiejszej polityce - jak w showbiznesie, byleby nie przekręcili nazwiska...


              lav
    • nakole A pogmerajcie najpierw w swoich 28.11.06, 21:17
      korzeniach to wyjdzie skąd to przyszliście.
      Hłe,hłe znawcy miasta, znawcy wsi.
      • dova Re: A pogmerajcie najpierw w swoich 28.11.06, 23:43
        Ja pochodzę w czystej linii z rodu książęcego, tylko w czasie potopu
        odpowiednie papiery gdzieś popłynęły, a na słowo mi nikt nie wierzy.
        • lupus_yonderboy Re: A pogmerajcie najpierw w swoich 29.11.06, 16:22
          heh
          skoro tyle lat wytrzymali razem i tylko tak troszkie im odbija, to chyba trzeba
          zazdrościć, a nie wyśmiewać
          • dova Re: A pogmerajcie najpierw w swoich 29.11.06, 21:04
            Masz na myśli państwo B. a nie mój ród książęcy oczywiście? ;)

            Prywatne życie polityków tak średnio mnie interesuje, ale w tym przypadku
            pewnie masz rację. :)
            • lavinka Re: A pogmerajcie najpierw w swoich 29.11.06, 21:48
              Sugerujesz,że arystokratom nigdy nie odbija?

              lav
              • dova Z moich obserwacji 29.11.06, 21:57
                i autopsji wynika, że jest wręcz odwrotnie :>

                W poprzednim poście chciałam się upewnić, gdyż wpis imć Lupusa znalazł się pod
                moimi korzeniami :) I tak wciąż nie wiem kogo dotyczy.
                • lavinka Re: Z moich obserwacji 29.11.06, 22:51
                  Ja myślę,że Państwa B.

                  lav
                • lupus_yonderboy Re: Z moich obserwacji 02.12.06, 19:55
                  przepraszam stukrotnie Waćpanno, alem jeno zwykły parobczak i nijak mi do
                  zrozumienia Waćpanny konceptów, jednakowoż wpis mój dotyczył jako zywo Państwa B.
                  pozdrawiam z folwarku
    • cassani Re: Ale się uśmiałam 30.11.06, 11:21
      ja jak dostanę od żony też ryczę... w rogu pokoju...
      • lavinka tenorem,falsetem czy basem?nt ;-) 30.11.06, 11:58

        • cassani zależy czym dostanę 30.11.06, 11:59
          jak mnie kłuje to falsetem, jak boli to basem, jak sie boję ciągu dalszego to
          po prostu panikuję!
          • lavinka Re: zależy czym dostanę 30.11.06, 12:09
            A ja myślałam,że to zależy od miejsca w które trafi ;-)))

            lav
            • cassani tu już się wyćwiczyłem 30.11.06, 12:14
              i potrafię w ciągu ułamka sekund ułożyc sie w pozycję "atakują" - żadna
              kończyna nie wystaje poza obrys ciała!
              • lavinka tzn,że zamieniasz się w amebę? ;-) nt 30.11.06, 13:56

              • gikona Re: tu już się wyćwiczyłem 30.11.06, 14:02
                długo trenowałeś?
                • lavinka cały miesiąc miodowy ;-) nt 30.11.06, 14:10

                  • gikona Re: cały miesiąc miodowy ;-) nt 30.11.06, 14:21
                    lav - boska riposta:D
                    • lavinka Re: cały miesiąc miodowy ;-) nt 30.11.06, 14:26
                      No nie wiem, ostatnio wszystko mi się z jednym kojarzy... ;-D
                      • gikona Re: cały miesiąc miodowy ;-) nt 30.11.06, 14:34
                        mnie podobnie;) i całkiem mi z tym dobrze...
    • amrita żałosne 30.11.06, 15:38
      co w tym śmiesznego? wiejski babsztyl bez matury (na 2 to sie nie liczy...)
      nachapał sie przy rządzeniu i czym tu się podniecać?

      za bardzo mnie takie artykuły bulwersuja zeby toto czytac.


      So always look on the bright side of death!
      • cassani to nasz klasa polityczna 30.11.06, 15:42
        to nasze Waszyngtony i Lincolny.
        • lavinka Ty się smiejesz 30.11.06, 17:50
          a Twoje dzieci albo wnuki będą jeszcze kwiaty na ich pomnikach stawiać.... tylko
          się zastanawiam jak odróżnić pomnik Jarka od Lecha? Kiedyś jeden mial wąsy....

          lav
          • amrita Re: Ty się smiejesz 02.12.06, 14:57
            moje dzieci i wnuki to beda istoty myslace (jak mamusia;>) i na chałe nabrać się
            nie dadzą
            • lavinka Re: Ty się smiejesz 02.12.06, 15:57
              Akurat będą miały coś do powiedzenia.... wychowawczyni każe im złożyć kwiatki,
              kujonek wyrecytuje wiersz, i tyle. U mnie pod blokiem jest taki pomnik
              powstańczy, gdzie nawet przedszkolaki prowadzają... już widzę jak te maluchy
              wiedzą o co chodzi....

              lav
      • lavinka Re: żałosne 30.11.06, 17:48
        amrita napisała:

        > co w tym śmiesznego? wiejski babsztyl bez matury (na 2 to sie nie liczy...)
        > nachapał sie przy rządzeniu i czym tu się podniecać?

        Z tego artykułu wynika,że napchał się przed rządzeniem, a właśnie na tym
        rządzeniu zbankrutował i wpadł w długi... I teraz tylku immunitet ją trzyma... ;-D

        >
        > za bardzo mnie takie artykuły bulwersuja zeby toto czytac.

        Pierwsze słyszę. Kogoś zbulwerowało coś czego nie widział. To się nazywa mieć
        talent ;-))))
        >
        >
        > So always look on the bright side of death!

        Poproszę jeszcze raz w moim ojczystym języku. ;-P

        lav
        • amrita Re: żałosne 02.12.06, 17:04
          > > za bardzo mnie takie artykuły bulwersuja zeby toto czytac.
          >
          > Pierwsze słyszę. Kogoś zbulwerowało coś czego nie widział. To się nazywa mieć
          > talent ;-))))

          wiesz, przeczytałam peirwszą stronę i naprawdę mi starczy. poza tym osoba pani
          b. jest mi znana na tyle dobrze, ze wiem czego sie spodziewac.

          > > So always look on the bright side of death!
          >
          > Poproszę jeszcze raz w moim ojczystym języku. ;-P
          bylo sie uczyc ;>
          • lavinka Re: żałosne 02.12.06, 17:13
            amrita napisała:

            > > > za bardzo mnie takie artykuły bulwersuja zeby toto czytac.
            > >
            > > Pierwsze słyszę. Kogoś zbulwerowało coś czego nie widział. To się nazywa
            > mieć
            > > talent ;-))))
            >
            > wiesz, przeczytałam peirwszą stronę i naprawdę mi starczy. poza tym osoba pani
            > b. jest mi znana na tyle dobrze, ze wiem czego sie spodziewac.

            Typowa polska ccha, czytają tylko pierwszą stronę umowy,a potem ich banki robią
            w bambuko ;-PPP

            > > > So always look on the bright side of death!
            > >
            > > Poproszę jeszcze raz w moim ojczystym języku. ;-P
            > bylo sie uczyc ;>

            Było nie zadzierać nosa z powodu znania języków ;-P

            lav
            • amrita Re: żałosne 03.12.06, 10:19
              > > wiesz, przeczytałam peirwszą stronę i naprawdę mi starczy. poza tym osoba
              > pani
              > > b. jest mi znana na tyle dobrze, ze wiem czego sie spodziewac.
              >
              > Typowa polska ccha, czytają tylko pierwszą stronę umowy,a potem ich banki robią
              > w bambuko ;-PPP
              no nie porownoj umow z wypocinami państwa z wyborczej, zwlaszcza wypocianami o
              pani beger



              > > > Poproszę jeszcze raz w moim ojczystym języku. ;-P
              > > bylo sie uczyc ;>
              >
              > Było nie zadzierać nosa z powodu znania języków ;-P
              >

              chyba jest jesli juz ;>
              • lavinka Re: żałosne 03.12.06, 12:07
                amrita napisała:

                > > > wiesz, przeczytałam peirwszą stronę i naprawdę mi starczy. poza tym
                > osoba
                > > pani
                > > > b. jest mi znana na tyle dobrze, ze wiem czego sie spodziewac.
                > >
                > > Typowa polska ccha, czytają tylko pierwszą stronę umowy,a potem ich banki
                > robią
                > > w bambuko ;-PPP
                > no nie porownoj umow z wypocinami państwa z wyborczej, zwlaszcza wypocianami o
                > pani beger

                To nie były ypociny pani Beger tylko pani redaktor. Właśnie obraziłaś koleżankę
                po studiach ;-PPP

                > > > > Poproszę jeszcze raz w moim ojczystym języku. ;-P
                > > > bylo sie uczyc ;>
                > >
                > > Było nie zadzierać nosa z powodu znania języków ;-P
                > >
                >
                > chyba jest jesli juz ;>

                Już jest co? ;-)

                lav

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka