Dodaj do ulubionych

Pomoc dla skłóconych

08.12.06, 17:20
W związku z gorącą ostatnio polemiką zalączam Horoskop zawierające niektóre
okreslenia bardzo przydatne w dyskusji:

BARAN
Namolny i bezczelny pyszałek. Pcha się wszę­dzie tam, gdzie go nie chcą. A
jeżeli już go gdzieś chcą, to zaraz i tak rezygnują. Zawsze znajdzie powód,
aby się wkurzyć bez powodu. Najpierw zrobi, później pomyśli. Zanim pomy­śli -
zaśnie. Według Ba­rana wszyscy dookoła to idioci, bo wszystkich mierzy swoją
miarą. Mi­łość - gorąca, szybka i krótka. Bo... (patrz dru­gie zdanie).



RYBY
Wyrachowane i cynicz­ne ofermy. Cierpią przy­jemność z manipulowa­nia innymi.
Mistrzowie intryg - napuszczają jednych na drugich, udając świętoszków. Mają
problemy z licze­niem tacy. Zawsze się mylą. Ale przeważnie na swoją korzyść.
Urodze­ni politycy. W miłości szantażują samobójstwem.



WODNIK
Przemądrzały, roztargnio­ny fanfaron. Podczas dys­kusji obstaje przy swoim i
żaden argument do nie­go nie dociera. Nie zdziw się, gdy na spotkanie
przyjdzie spóźniony godzi­nę i do tego w inne miej­sce. Myli mu się wszyst­ko.
Jest w stanie pomylić Holendra z Norwegiem, Fina z Chińczykiem, Wło­cha z
Włoszką. W miło­ści rozwiązły jak stare sznurowadła.




KOZIOROŻEC
Pracowity, drętwy nudziarz. Koziorożec to także najwięk­szy lizus ze
wszystkich znaków zodiaku. Nie może żyć bez wazeliny. Takich kochają
ministrowie. On sam kocha tyl­ko wtedy, gdy jest szansa na awans lub darowiznę.



STRZELEC
Lekkomyślny, nieodpo­wiedzialny i wesoły. Ty­powy głupek wiejski. Gaduła -
nawet wte­dy gdy nikt go nie sły­szy. Ma dobre serce - krzywdę innym robi
niechcący i mimocho­dem. Jest bezpośredni - zawsze mówi prawdę w oczy. Żałuje
później, gdy zrozumie, co powie­dział. Typ męczennika - męczy go otoczenie,
mę­czy go praca, męczy go odpoczynek. Wszystko go męczy oprócz podró­ży i
strzelania gaf.



SKORPION
Jest zawistny, fałszywy i podstępny. Zawsze chętny, by kogoś upier...ić. To mu
się przy­daje w pracy. Lubi zrzu­cić winę na innych. Ty­powy choleryk. Ale
roz­sądny - atakuje tylko słabszych. Ma też wady - jest rozrzutny,
najchęt­niej wydaje pieniądze in­nych, czyli ma powołanie we krwi. W miłości
per­wersyjny i zaborczy jak komornik przed emery­turą. Praktycznie nie do
wytrzymania w stałym konkubinacie.



WAGA
Jelop, jakich mało. Wa­ży każdą decyzję do mo­mentu, aż sprawa sa­ma się
rypnie. Udaje przyjaciela wszystkich. l większość się na to nabiera. Dzięki
temu spokojnie wydaje pie­niądze innych przezna­czone na biedne dzieci. Waga
jest w miłości ostrożna jak jeż po trzech zawałach.




PANNA
Jak to panna - i chcia­łaby, i boi się, i chcia­łaby się nie bać, i boi się
chciałabyć. To znak niezdecydowany i strachliwy, maruda i maminsynek. Na
starość upier­dliwy sknera. Poucza wszystkich i wszędzie, najchętniej w
dziedzi­nach zupełnie sobie ob­cych. Panna, gdy kocha, to poczeka, aż jej
przej­dzie. Strzeż się Panny.



LEW
Zarozumialec i narcyz. Jest jedna osoba, któ­rą ceni i szanuje ponad wszystko.
Zgadnij, kto to... Często rozmawia sam ze sobą, bo lubi in­teligentne
konwersacje i takichże rozmówców. Tak się składa, że przy­czyną jego
niepowodzeń są zawsze inni. Uwiel­bia wydawać rozkazy, najczęściej sprzeczne.
W miłości - samowy­starczalny. Tylko cza­sami odczuwa brak dru­giego lustra.



RAK
Frustrat. Jako kierowca najlepiej jeździ na wstecz­nym. Zawsze
niedowarto­ściowany. Trzeba go chwalić, nawet gdy nawali, bo inaczej w ogóle
zrezygnuje z roboty. Mów mu wtedy, że nikt by tego lepiej nie spieprzył. Łatwo
popada w nałogi. Gdy nie ma co pić, upaja się swoim nieszczęśliwym losem.
Płaczliwy romantyk, erotoman. Nieszczęśliwie zakocha­ny może rzucić się z
okna, ale co najwyżej z parteru, i to wezwawszy uprzednio pogotowie.



BLIŻNIĘTA
Lekkoduch i balangowicz. To znak dwulicowy. po­wierzchowny i plotkar­ski.
Jeśli chcesz powia­domić o czymś wszyst­kich znajomych, powiedz to Bliźniakowi
w zaufaniu. Kłamie z ła­twością, nawet nie zda­jąc sobie z tego spra­wy.
Szybko obiecuje i jeszcze szybciej o tym zapomina. W miłości - kocha jedną,
flirtuje z drugą, uwodzi trzecią, żeni się z czwartą i szu­ka piątej. Po
prostu kbn.



BYK
Nie tak namolny i bez­czelny jak Baran, za to większy mitoman, ale nie tylko.
Gdy złowi płotkę, opo­wie, że złapał rekina, gdy nadepnie jaszczurkę opo­wie,
że napad go kro­kodyl. Jako podwładny ministra - lojalny i wier­ny... jak mąż
w delega­cji. Uparty do granic. Ten znak powinien nazywać się Kłapouch, bo
Osioł nie wypada. W miłości - dużo więcej mówi, du­żo mniej może

Pozdrawiam

lav
Obserwuj wątek
    • big_news Re: Pomoc dla skłóconych 08.12.06, 17:24
      O w mordę! A dotąd jak ten głupi nie wierzyłem w horoskopy! Przeciez ten baran,
      to wypisz wymaluj ja!;)
      • el1001 ja tesz ;-))))) nt 08.12.06, 17:40
        • mag.gie niestety nie mogę się w 100 % zgodzić z opisem 08.12.06, 17:44
          barana :)
    • longeta Re: Pomoc dla skłóconych 08.12.06, 17:24
      Ale z tą panna to przesada;-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka