Dodaj do ulubionych

jak TO się robi

21.05.10, 11:10
Dziewczyny, probowalam z moim roczniakiem spac w 1 łóżku. Nie udało
się (mały płacze... a ja jak paralityk obolała) nigdy się nie
udawało, ale teraz jestem zdesperowana by probowac, bo Mężulek
wyjechał i jest mi ciężko. Jak TO się robi, tzn, chodzi mi o aspekty
techniczne, o pozycje, jak leżycie, jak dziecko lezy, o poduszki pod
plecami czy pod innym miejscem... o cały przebieg karmienia
nocnego...

moj Syn zamiast ze mną śpi ze swoimi miśkami, ktore kocha. Bez nich
nie da rady sad moj mały budzi sie około 2-3 razy w nocy, czy
dzieciaki ktore śpią z Wami tez tak czesto sie budzą czy
rzadziej/częściej?

juz sama nie wiem czy walczyc o to czy nie...
Obserwuj wątek
    • hkama Re: jak TO się robi 21.05.10, 11:50
      My spaliśmy normalnie, czyli ja tak ja zawsze jak młode chciało pierś to
      przekładałam się na bok, jeśli spałam plecami do niego, a jak była kolej picia z
      drugiej, to przekładałam młode i sama tym sposobem przysypiałam pośrodku łóżka.
      Mamy takie duże, że i nie mą się zmieścił, tyle, ze młode z czasem tak się
      rozpychało, że tatusiek się ewakuował do pokoju obok, aby się wyspać.

      Sypiam na jednej płaskiej poduszce, dziecko też, albo bez poduszki. Jak było
      malutki to spało na plecach, do karmienia przekładało się na bok.

      Jak Twój kocha swoje misie to skoro już chcesz Go przenieść do Waszego łóżka
      pozwól też na to miśkom.

      Nasz młody spał u nas tak spokojniej, teraz śpi u siebie, ale jak odwiedzają Go
      strachy, czy coś Mu jest to przychodzi do nas i układa się pomiędzy nami, tak
      też było jak był malutki.

      Nic pod plecy nie podkładałam, kładłam dziecka główkę na moim ramieniu, czy na
      Jego poduszce i nam to wystarczyło. Piersi gigantów nie mam, nie powyciągał tym
      sposobem smile

      Życzę powodzenia.
      • jacaroline24 Re: jak TO się robi 21.05.10, 12:01
        no własnie ja mam małe piersi (75B) ale najgorsze jest to że są one
        płaskie i rozległe wiec mały musi byc blisko bardzo by mogł je
        pociumkać. I dla mnie jedyną pozycją kiedy Mały może ciumkać to jest
        leżenie nie na boku zupełnie ale pół na boku pół na plecech i potem
        wszystko mnie boli sad
        • agasobczak Re: jak TO się robi 21.05.10, 12:06
          No ale po co spać razem jeśli mały lubi osobno?
        • aldakra Re: jak TO się robi 21.05.10, 16:32
          Ja mam piersi mniejsze niż ty, duże łóżko mała spała tak samo jak u
          siebie. Do karmienia ja leżę na boku i dosuwam tylko dziecko, ono
          sobie buzię przekręci, ty się nie odchylaj na plecy bo sobie
          kręgosłup zwichrujesz. Karmienie z drugiej piersi - mała zostaje po
          tej samej stronie a ja się przekręcam bardziej na brzuch i rękę
          przekładam nad nią (no i dzięki temu nie musiałam dźwigać kloca
          kilka razy w nocy zmieniając strony - dzieć śpi od ściany). Może u
          was to kwestia dopasowania się do siebie, dziecko i ty musicie się
          dostosować i znaleźć dla siebie wygodną pozycję. Jak po tygodniu
          stwierdzisz że to męczarnia to zawsze możesz wrócić do starego
          układu - że dziecko śpi osobno. No i jak małę zabierasz do swojego
          łóżka to miśki niech też śpią z wami smile ja czasem miałam wrażenie że
          w zoo śię wink
          • gyokuro Re: jak TO się robi 21.05.10, 23:20
            Moja Młoda śpi albo sama w łóżeczku (tuż obok łóżka naszego), albo z nami. Po
            obudzeniu się na żarcie w nocy, to już zawsze z nami zostaje. Jakoś wcale mi nie
            przeszkadza. A sypia w różnych pozycjach, kręci się, rozkłada. Czasem lubi
            rozłożyć ręce, by dotykać jedną mnie, drugą małżonka.
            A karmię na boku, Lu leży różnie, nawet na brzuszku się zdarza. Ona nie ssie pół
            nocy, ssie porządnie jak jest głodna (raz w nocy), a tak to czasem pociumka, jak
            ma gorszą noc. Jednak czasem wszystko mnie boli, głównie gdzieś w okolicach
            biodra. Mimo to, ja lubię jak mam blisko siebie Lusiowe ciałko wink
            • miecka29 Re: jak TO się robi 26.05.10, 21:40
              Ja to bym zapytala w druga strone, jak sie to robi zeby sie pozbyc
              mojego malego Pana ze wspolnego loza, tym bardziej ze ja mam
              nastepnego cycocholika w drodze i ciezko bedzie ich pogodzic, a moj
              synek nadal przed snem pyta czy moze sobie pogziebac w cycusiu
              mamusibig_grin, ale szczerze mowiac od 3 lat sie nie wyspalam tak
              naprawde, bo syn nie sypial zbyt dobrze, lubil sobie poprostu
              podjadac cycy w nocy, ale nie wyobrazam sobie nie czuc gdzies blisko
              tego misiowego cialkasmile a teraz nie karmie ale wiecie jak sie
              swietnie spi w 8 miesiacu ciazysmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka