Gość: barnaba
IP: *.lodz.msk.pl
14.12.06, 16:14
biznes.onet.pl/0,1450540,wiadomosci.html
<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
Ponad 19 mld euro może Polska pozyskać w latach 2007-2013 z funduszy unijnych
na inwestycje w transporcie w ramach Programu Operacyjnego "Infrastruktura i
Środowisko" - powiedział w czwartek na konferencji prasowej minister
transportu Jerzy Polaczek.
Najwięcej pieniędzy wykorzystają drogowcy - na inwestycje w tej branży ma być
przeznaczone 10,9 mln euro, druga w tym zestawieniu jest kolej (4,8 mln euro).
Z udziałem środków unijnych ma być sfinansowanych między innymi kilka odcinków
autostrady A1 i szereg odcinków dróg ekspresowych S-2, S-3, S-7. Na liście
priorytetowych inwestycji jest też np. modernizacja linii kolejowych między
Gdynią a Warszawą, budowa drugiej linii metra w Warszawie, inwestycje w rozwój
ośmiu regionalnych lotnisk.
Jak poinformował resort w materiałach dostarczonych dziennikarzom, w drugim
kwartale 2008 roku powinny ruszyć prace budowlane na odcinku A1
Stryków-Konotopa i odcinku A2 Stryków- Pyrzowice. W grudniu zakończył się
pierwszy etap postępowania przetargowego w tych budowach. Do każdego z
przetargów startowało po dziewięć konsorcjów, do dalszego postępowania wybrano
po trzy konsorcja.
Polaczek powiedział również, że do jego resortu nie dotarło upomnienie z
Komisji Europejskiej (KE) dotyczący budowy obwodnicy Augustowa. Jak
poinformowała PAP 12 grudnia, KE uznała budowę obwodnicy Augustowa przez
dolinę Rospudy i inne inwestycje związane z budową trasy Via Baltica, na
terenach chronionych w ramach programu Natura 2000, za sprzeczne z prawem unijnym.
Zdaniem KE, która wysłała we wtorek do Polski oficjalne upomnienie w tej
sprawie - inwestycje te powinny być wstrzymane.
Według wiceminister transportu Barbary Kondrat, nawet jeżeli dojdzie do sporu
z Komisją Europejską, nie oznacza to wstrzymania czy zahamowania prac nad
przygotowaniem tej inwestycji.
"Resortowi transportu zależy na jak najrychlejszym zakończeniu tej inwestycji,
ponieważ skutki praktyczne funkcjonowania tego układu drogowego w województwie
podlaskim są dramatyczne dla bezpieczeństwa ruchu drogowego" - powiedział
Polaczek.
/>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>
Wniosków nasuwa się kilka:
1. Tradycyjne już wschodnioeuropejskie promowanie dróg kosztemi linii
kolejowych. Oznacza to dalszą degradację kolei w kraju.
2. Kolejny dowód warwszawocentryzmu - powstaną drogi ekspresowe S2 (południowa
obwodnica Warszawy i S7 (Gdańsk -Wwa- Kraków). Do tego jako listek figowy S3
(czyli Szczecin- Jelenia Góra). O innych drogach ekpresowych (w tym S8 i S14)
cisza. Dobrze, że chociaż rząd wstrzymał się z forsowaniem moherowej
autostrady S19.
3. Zgadnijcie, które z działających w Polsce lotnisk nie załapie się na środki
unijne (podpowiem, że nosi imię pewnego znanego pisarza).
4. Z inwestycji kolejowych wspomina się tylko o remoncie trasy W-wa (znowu!)-
Gdynia i drugiej linii metra w stolicy.
5. Podłódzkie odcinki A1 i A2 (brawa dla kolejnego redaktora, który ma blade
pojęcie o programie budowy autostrad) mają zacząć być budowane pod koniec
2008r. Czyli rok 2007 oznacza dalszy zastój.
6. Dziwi ośli upór poprowadzenia obwodnicy Augustowa przez tereny cenne
przyrodniczo. Przypomina się Gierek i budowa Linii Hutniczo-Siarkowej przez
środek obecnego Roztoczańskiego PN. Czasy się zmieniają, bezmyślność pozostaje.
7. Mówi się jedynie o budowie fragmentów dróg ekspresowych, co oznacza, że
ambitne plany stworzenia sieci tych dróg zaczynają brać w łeb (zgodnie zresztą
z przewidywaniami realiztów).