nakole
21.12.06, 19:12
Ostatnio mówi się o "humanitarnym zabijaniu"[!] karpia.
Czyli co, tradycyjnie po ludzku pałą w łeb, nożem po karku czy w bardziej
wyszukany sposób przez stopniowe schładzanie, aż do zamrożenia?
Może inne propozycje?
Karp jakoś nie wypowiada się w tej drażliwej sprawie... :-[