Dodaj do ulubionych

Wątek humanitarny:"Jak zabijacie karpia?"

21.12.06, 19:12
Ostatnio mówi się o "humanitarnym zabijaniu"[!] karpia.

Czyli co, tradycyjnie po ludzku pałą w łeb, nożem po karku czy w bardziej
wyszukany sposób przez stopniowe schładzanie, aż do zamrożenia?

Może inne propozycje?

Karp jakoś nie wypowiada się w tej drażliwej sprawie... :-[
Obserwuj wątek
    • aaa202 Ja nie lubię karpia 21.12.06, 19:22
      Nie, że nie odpowiada mi jego osobowość, bądź poglądy, tylko mdły smak.

      A humanitarne zabicie karpia ma zapewne polegać na błyskawicznym go
      ukatrupieniu i sprzedawaniu już w postaci trupiej - pod czym podpisuję się
      obiema.
      • barracuda7110 Re: Ja nie lubię karpia 23.12.06, 22:47
        Też nie lubię karpia. Ta ryba nie smakuje zbyt specjalnie poza tym w filetach
        nie ma ości :).
        • the_karp Re: Ja nie lubię karpia 23.12.06, 22:47
          barracuda7110 napisał:

          > Też nie lubię karpia.

          a ja nie lubię Barracud.
          • barracuda7110 Re: Ja nie lubię karpia 23.12.06, 22:52
            Wiem, nie są smaczne. Same zęby.
    • miejskie_narty Re: Wątek humanitarny:"Jak zabijacie karpia?" 21.12.06, 19:26
      Można popróbować z prądem. Na przykład wrzucić włączoną lokówkę czy suszarkę do wanny z karpiem. Trzeba tylko pamiętać, by robiąc to mieć nazute łapcie z gumowaną podeszwą!
      • huann Re: Wątek humanitarny:"Jak zabijacie karpia?" 22.12.06, 01:11
        kiedyś próbowałem razić prądem pstragi w górskim potoku przy pomocy latarki.
        Aard świadkiem.
        • miejskie_narty Re: Wątek humanitarny:"Jak zabijacie karpia?" 22.12.06, 11:01
          Latarka przeżyła?
          • huann Re: Wątek humanitarny:"Jak zabijacie karpia?" 23.12.06, 22:28
            miejskie_narty napisał:

            > Latarka przeżyła?

            oczywiście! przecież jej nie zanurzałem!
    • krzyskup Re: Wątek humanitarny:"Jak zabijacie karpia?" 21.12.06, 19:29
      No właśnie jak humanitarnie uśmiercić karpia? Ktoś wie i potrafi?

      pzdr,
      krzyskup
      • elijot Re: Wątek humanitarny:"Jak zabijacie karpia?" 21.12.06, 19:35
        krzyskup napisał:

        > No właśnie jak humanitarnie uśmiercić karpia? Ktoś wie i potrafi?

        Nie wiem, bo nie zamierzam żadnego karpia zabijać:)
        • krzyskup Re: Wątek humanitarny:"Jak zabijacie karpia?" 21.12.06, 21:04
          elijot napisał:

          > Nie wiem, bo nie zamierzam żadnego karpia zabijać:)
          No tak, elijot pacyfista ;) Ja też nie zamierzam, choć pewnie będzie to robił
          ktoś inny. A poza tym chciałbym wiedzieć tak na przyszłość ;)

          pzdr,
          krzyskup
      • iszkariota Re: Wątek humanitarny:"Jak zabijacie karpia?" 21.12.06, 19:39
        krzyskup napisał:

        > No właśnie jak humanitarnie uśmiercić karpia? Ktoś wie i potrafi?

        Należy umożliwić mu złożenie apelacji, jeśli zostanie odrzucona zaproponować mu
        ostatni posiłek, papierosa, możliwość wyznania win oraz zasłonić oczy.

        Myślę, że zwolennicy kary śmierciw kodeksie nie mają problemu z wybraniem i
        wykonaniem egzekucji na karpiu.

        Ja nie jestem jej zwolennikiem, nie lubię jeść karpii, nie mógłbym ich mordować.
        • miejskie_narty Re: Wątek humanitarny:"Jak zabijacie karpia?" 21.12.06, 19:47
          można tylko dodać, że by złagodzić wyrzuty sumienia, trzeba postarać się o 2 rzeczy (oprócz oczywiście broni i karpia):
          1. Rozkaz zabicia z wyższej instancji (np. od współmałżonka)
          2. Kilku pomocników do plutonu egzekucyjnego.

          Strzelając do karpia jednocześnie (np. we trójkę), nie mamy do końca pewności, który z nas "naprawdę" rybisko uśmiercił. Odpowiedzialność się rozmywa. Dodając do tego fakt, że nie mieliśmy wyjścia - ktoś nas do tego zmusił, możemy bez większych wyrzutów sumienia rozkoszować się delikatnym (o ile ofiara jest małych rozmiarów) mięsem naszego mniejszego brata.
      • nakole Re: Wątek humanitarny:"Jak zabijacie karpia?" 21.12.06, 20:28
        :-D Opcja ze schładzaniem jest obiecująca. Ryba podobnie jak dawni polarnicy
        zasypia i już. Potem można wypruwać flaki. :-P
    • aaa202 Cyjankalia czy zapałki? .... 21.12.06, 19:40
      • nakole Re: Cyjankalia czy zapałki? .... 21.12.06, 20:31
        He, he od cyJanku to i konsument padnie, a te zapałki to do dłubania w zębach
        przed zejściem?
    • brite Re: Wątek humanitarny:"Jak zabijacie karpia?" 21.12.06, 19:41
      Ale śledzie można już bestialsko mordować?
      • nakole Re: Wątek humanitarny:"Jak zabijacie karpia?" 21.12.06, 20:20
        brite napisał:

        > Ale śledzie można już bestialsko mordować?
        >
        Taaak, to smutne losem śledzia w oleju czy np. smażonego nikt sie zajmuje.
        Mordują śledzie gdzies na pełnym morzu, zdala od naszych wrażliwych oczu.
        I to jest mord naprawdę masowy!!!
    • profes79 Re: Wątek humanitarny:"Jak zabijacie karpia?" 21.12.06, 20:18
      Pokazac mu znienacka kalendarz z zakreslona data 24 grudnia. karp pada na
      serce :)
    • lavinka Kiedyś zabiłam płotkę.... 21.12.06, 20:30
      Walnęlam jej głową o kamień. Zginęła na miejscu. To było humanitarne?

      lav
      • nakole Re: Kiedyś zabiłam płotkę.... 21.12.06, 21:19
        lavinka napisała:

        > Walnęlam jej głową o kamień. Zginęła na miejscu. To było humanitarne?
        >
        > lav


        Można uznać, że humanitarne. Ludzie też walą często głową o kamień i więcej nie
        nie podrygują.
    • uerbe Tępym narzędziem 21.12.06, 21:40
      w tył głowy.
      • vauban Re: Ja w zasadzie już 21.12.06, 23:29
        się wypowiedziałem, komentując i w ogóle :
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10322&w=11350546&wv.x=2&a=54122355
        Ale dołożę, że karp naprawdę jest niesmaczny i gumowaty - sto razy lepsze są
        np. pstrągi (how to kill a trout - a question ).
        • uerbe Re: Ja w zasadzie już 22.12.06, 07:46
          vauban napisał:

          > Ale dołożę, że karp naprawdę jest niesmaczny i gumowaty - sto razy lepsze są
          > np. pstrągi (how to kill a trout - a question ).

          True, true. Ale to nie ten wątek.
    • leslaw_m Re: Wątek humanitarny:"Jak zabijacie karpia?" 22.12.06, 00:22
      uważam,że zabijanie karpi to morderstwo,kupuję zatem dzwonka;)
      a swoją drogą,karp smierdzi mułem,bo się mułem zywi
      • nakole Re: Wątek humanitarny:"Jak zabijacie karpia?" 22.12.06, 15:53
        Mułem, żywią się omułki ;-]
    • evonka Re: Wątek humanitarny:"Jak zabijacie karpia?" 22.12.06, 09:28
      karpia powinno się kupować martwego. jak inne ryby. nie widzę powodu, zeby go
      podduszać w foliowej torebce w drodze ze sklepu do domu, a potem jeszcze dać
      mu "popływać" w wannie..
    • dziad_borowy Re: Wątek humanitarny:"Jak zabijacie karpia?" 22.12.06, 10:56
      Ja mu podaje przeterminowany pasztet.
      Dzierżżż!!!
    • inga65 Humanitarne zabijanie? 22.12.06, 11:39
      Humanitarne zabijanie?
      Nie można "humanitarnie" zabijać", każde zabijanie jest niehumanitarnnopodobne :)

      A nie lepiej jest przejść na wegetarianizm i mieć święty spokój z wyrzutami
      sumienia?

      • evonka Re: Humanitarne zabijanie? 22.12.06, 11:50
        ja nie mam wyrzutów sumienia. jem, bo potrzebuję. i nawet mi smakuje. tak jak
        warzywa i owoce. i nawet kaszę.
      • dziad_borowy Re: Humanitarne zabijanie? 22.12.06, 11:53
        To juz sie staje nudne. Jak Swiadkowie Jehowy.
        Dzierżżż!!!
        • cesior Re: Humanitarne zabijanie? 22.12.06, 12:37
          A dziady w oleju nie są nudne?
          Co masz do Świadków???

          Poza tym sądzę, że "humanitarne zabijanie" jest nader nietrafnym określeniem na
          świadome mordowanie.

          • dziad_borowy Re: Humanitarne zabijanie? 22.12.06, 13:18
            Co mam do Swiadkow to moja sprawa, mam jednego w rodzinie i co nieco na ten
            temat wiem.
            A nudne jest to ciagle gledzenie: przejdzcie na wege, przejdzcie na wege.
            Dzierżżż!!!
        • nakole Re: Humanitarne zabijanie? 22.12.06, 15:55
          A co z Mormonami? Kilka dni temu zapukali do moich drzwi...
          • vauban Re: Mormoni ? Co znaczy jednak wielkie miasto ! 22.12.06, 16:07
            Do mnie w T. przychodzą tylko Świadkowie. Chyba już się nieco zniechęcili, bo
            widzieli, że remont i ogólna rozpierducha :)
            • f.star Do mnie stukają czasem dziady 22.12.06, 17:24
              Do mnie stukają czasem dziady, mówią, że brakuje im na Lecha ;)

              A przy okazji: żadne zabijanie nie może być humanitarne, he,he,he
              • nakole Re: Do mnie stukają czasem dziady 23.12.06, 21:59
                A do mnie stuka jeszcze sąsiad menel. Zawsze prosi o 20 groszy bo mu do nalewki
                brakuje.
                .star napisał:

                > A przy okazji: żadne zabijanie nie może być humanitarne, he,he,he<<

                I dlatego ująłem to w cudzysłów ( "humanitarmne" ).
      • nakole Re: Humanitarne zabijanie? 22.12.06, 15:54
        No właśnie.
    • tome.k To jest właśnie problem "katolików" (bt) 22.12.06, 13:06
      • aaa202 Najcięższe w katolicyzmie zawsze wydawało mi się 22.12.06, 13:10
        to, że trzeba sobie grzechy wmawiać. O karpiu nic nie było, niech mnie kule
        biją.
        • lavinka I niecudzołożyć ;-)))) I nie kraść ;-))) 22.12.06, 14:32
          Porąbana ta religia, no ;-D

          lav
        • aaa202 Tak, cudzołóstwo jest najweselsze 22.12.06, 14:44
    • the_karp Wątek humanitarny:"Jak zabijacie karpia?" 23.12.06, 21:44
      Zabijacie Karpia?!
      Jak to...
      • nakole Re: Wątek humanitarny:"Jak zabijacie karpia?" 23.12.06, 21:54
        ....ciężko to powiedzieć, ale tak to, tradycja niekoniecznie świecka. Osobiśćie
        lubię karpia także żywego i śledzia też, a od pewnego czasu czarne oliwki,
        Mmmniammm !
        • the_karp Re: Wątek humanitarny:"Jak zabijacie karpia?" 23.12.06, 21:58
          Oliwki dobra rzecz. Chyba, że w wannie johnsons baby, to już niekoniecznie...
          • nakole Re: Wątek humanitarny:"Jak zabijacie karpia?" 23.12.06, 22:17
            A tak lubię pożerać oliwki, a wanny się pozbyłem. Zawsze przychodziło mi jako
            ostatniemu z rodziny się w niej kąpać mimo, że nie jestem tu najmłodzszy.
            Brrr...
            • the_karp Re: Wątek humanitarny:"Jak zabijacie karpia?" 23.12.06, 22:21
              nakole napisał:

              > A tak lubię pożerać oliwki, a wanny się pozbyłem. Zawsze przychodziło mi jako
              > ostatniemu z rodziny się w niej kąpać mimo, że nie jestem tu najmłodzszy.
              > Brrr...

              Wiem coś o tym...
              Najgorzej, jak się Rybiki Cukrowe naśmiewają. Pod wodą to takie bulgu-bulgu się
              rozchodzi. I lekuchne drżenie.
              • nakole Re: Wątek humanitarny:"Jak zabijacie karpia?" 23.12.06, 22:28
                Ręce precz od Rybików, a bul-bul to normalka. Co mam się w balonik zamienić i
                buuummm? Wtedy flaki z treścią na kaflach.
                • vauban Re: Wątek humanitarny:"Jak zabijacie karpia?" 26.12.06, 21:31
                  Po pierwsze primo: rybiki zabija mój najstarszy kot, jak sobie upoluje w łazience;
                  Po drugie: znów zabiłem, i wiecie co ? Smaczny był wyjątkowo, drań, jak rzadko.
                  Nawet zanadto się nie bronił... W każdym razie, ja byłem silniejszy :)
    • longeta Re: Wątek humanitarny:"Jak zabijacie karpia?" 23.12.06, 22:02
      nakole napisał: ..

      Grunt by się nie męczył,stawia się karpia w pozycji naturalnej(najlepszy jest
      młotek)jedno uderzenie załatwia sprawe,szybko trzeba uciąć łeb
      następnie,szybkim cięciem rozpoławiamy go na pół
      wtapiając palce w trzewia,zgrabnym ruchem wyrywamy wnętrzności(całość trwa około
      30 sekund)
      pózniej jest gorzej,trzeba skrobać łuski.

      Smacznej wigili z karpiem w ustach;-)
      • the_karp Re: Wątek humanitarny:"Jak zabijacie karpia?" 23.12.06, 22:06
        longeta napisał:


        > Smacznej wigili z karpiem w ustach;-)
        >
        >
        Zboczeniec, Ałajć.
        • longeta Re: Wątek humanitarny:"Jak zabijacie karpia?" 23.12.06, 22:12
          the_karp napisał:
          • the_karp Re: Wątek humanitarny:"Jak zabijacie karpia?" 23.12.06, 22:15
            Ludożerca.

            --
            Carpe Diem!
            • longeta Re: Wątek humanitarny:"Jak zabijacie karpia?" 23.12.06, 22:19
              the_karp napisał:

              > Ludożerca.

              Aaaa,jeszcze takiego miesa nie jadłem,krew owszem;-)
      • nakole A, fe !! 23.12.06, 22:22
        Longeta, ja takich sprośnośći nie napisałem. Nadałem tylko tzw. wątek, aby
        wzbudzić nieco wątpliwości.

        Buuum!
        • longeta Re: A, fe !! 23.12.06, 22:28
          nakole napisał:

          > Longeta, ja takich sprośnośći nie napisałem. Nadałem tylko tzw. wątek, aby
          > wzbudzić nieco wątpliwości.
          >
          > Buuum!

          Takie życie ;stary; karpie niestety,maja tylko wątek kulinarny:-)
          • nakole Oj, taaaak! 23.12.06, 22:30
            Smaczniusie one są, i te smażone i te w galaretce (lecz naturalnej, nie
            wzbogacanej Grabkiem) :-)))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka