Dodaj do ulubionych

witam, czy w Lodzi rosną ceny mieszkań?

01.01.07, 21:26
Gdzie najlepiej i jakie mieszkanie polecacie kupić? Jestem teraz poza
granicami kraju ale chciałbym zamieszkać w Łodzi, proszę o radę.

Dziękuję
Obserwuj wątek
    • gmh Re: witam, czy w Lodzi rosną ceny mieszkań? 01.01.07, 23:59
      W Łodzi nie opłaca się kupować mieszkań, jest brzydko, brudno i nikt nie chche
      tu mieszkać.

      spekulantom na rynku nieruchomości mówimy stanowcze NIE.
      • pl-maciek Re: witam, czy w Lodzi rosną ceny mieszkań? 02.01.07, 09:34
        heh no wlasnie chyba się mylisz. Zrobilem male rozpoznanie. Sprawdzilem dwie
        inwestycje (BRE, MAXBUD) juz podnoszą ceny a mieszkania prawie wszystkie
        zostały sprzedane.

        Szkoda, że jest mały wybór ale chyba jednak się zdecyduję.

        Pozdrawiam
        • sengas Re: witam, czy w Lodzi rosną ceny mieszkań? 02.01.07, 15:14

          Cóż życzyć tylko powodzenia w inwestowaniu ;)
          A tak poważnie to może to co poniektórych domorosłych inwestorów otrzeźwi:

          www.rzeczpospolita.pl/dodatki/nieruchomosci_070102/nieruchomosci_a_2.html

          i to

          www.rzeczpospolita.pl/dodatki/nieruchomosci_070102/nieruchomosci_a_3.html



    • brunetlodz Re: witam, czy w Lodzi rosną ceny mieszkań? 02.01.07, 15:15
      Ceny wzrosły owszem, ale dlatego że dużo osób kupowało mieszkania z nadzieją na
      ich wynajem. Mój znajomy z USA, kupił aż pięć!! Teraz ma wielki problem bo nie
      może wynająć - klnie jak szewc. Dlatego ceny mieszkań wzrosły, bo mieszkania
      kupowali ludzie z zagranicy - najczęściej po kilka, kilkanaście sztuk. Teraz Ci
      właściciele często chcą za wynajęcie po 2000 zł:)) Nie przewidzieli jednak że
      Łódź jest biedna, a zarobki najniższe w kraju!!, więc nie stać nas na wynajęcie
      mieszkań za taką forsę. Dlatego tacy inwestorzy wycofują się już z Łodzi. Mają
      teraz na celowniku inne miasta np. Rzeszów, Tarnów. Moim zdaniem ceny mieszkań
      za kilka miesięcy opadną. Wiele nowych bloków stoi pustych po prostu, próba
      wynajęcia ich się nie udała...więc zamiast zysków są straty. Poza tym od tego
      roku zmieniły się prawa przyznawania kredytów (jak wiemy Polacy w większości
      kupowali na kreskę). Reasumując: wielcy inwestorzy uciekają z Łodzi, a Polacy
      nie dostaną kredytów, - co za tym idzie ceny powinny spaść. Poza tym jaki jest
      sens kupowania mieszkania z tzw. wielkiej płyty?? za tę kasę lepiej kupić
      działkę i domek pod Łodzią.......
    • lavinka Re: witam, czy w Lodzi rosną ceny mieszkań? 02.01.07, 15:26
      Lepiej zbudować dom pod Łodzią, ceny mieszkań są teraz niewspółmierne do jakości.
      lav
    • aimiejego Re: witam, czy w Lodzi rosną ceny mieszkań? 02.01.07, 20:34
      Kupuj bez względu na lokalizację. Ceny poszybują w górę do poziomu Wrocławia.
      • nie.sprawdzam.tego.konta Re: witam, czy w Lodzi rosną ceny mieszkań? 02.01.07, 21:10
        Chciałbyś. Jasne że ceny pójdą jeszcze w górę ale na duże wzrosty nie ma już co
        liczyć, Łódź to nie Warszawa czy Wrocław. Jak ma kupować dla siebie to niech
        bierze, ale na handel już nie warto. Przy takiej kasie podobne zyski zrobi na
        GPW w ciągu kilkunastu dni jak trzymając takie mieszkanie przez rok.
        • lupus_yonderboy Re: witam, czy w Lodzi rosną ceny mieszkań? 03.01.07, 12:28
          Ceny mieszkań nie spadną, przynajmniej przez najbliższe 10 lat. Pewnie, że
          wzrost będzie mniejszy niż we Wrocławiu, Warszawie czy Krakowie, ale lekko w
          górę będzie szło. W dłuższej perspektywie Łódź się nieźle rozwinie. Słyszałem
          np., że miasto szykuje przeprowadzkę mieszkańcom Ogrodowej, bo chciałoby
          odremontowania budynków i wciśnięcia tam kolejnych księgowych ;) Jak tak dalej
          pójdzie to będziemy księgowym centrum Świata za paręnaście lat hehehe.
    • waclaw_grzyb Re: witam, czy w Lodzi rosną ceny mieszkań? 03.01.07, 12:43
      W Łodzi rośnie bania u cygana do ranaaa!
      • pl-maciek Re: witam, czy w Lodzi rosną ceny mieszkań? 03.01.07, 22:05
        otrzymalem wlasnie wycenę i sprawdziłem ceny z przed roku. Sytuacja wygląda
        ciekawie. Ceny rosną jak szalone. Nie rozumiem tylko wypowiedzi jednej z osób,
        która ma znajomego z USA (któryś wątek powyżej) nie on mogł stracić bo ceny
        według Rzeczposplitej na przestrzeni roku/dwóch lat wzrosły ok 50%. Teraz cena
        metra rozpoczyna się od 4500 zł i nadal rośnie. Pytanie jak dużo może dalej
        rosnąć???

        Jeśli dojdzie do 5500 to dla mnie będzie to dobra inwestycja.
        W Łodzi zaczynają się nowe inwestycje Dell i inne się pojawią tak więc
        mieszkańcy z czasem będą lepiej zarabiać.

        Z drugiej strony jak jeździełem po Łodzi to widziałem sporo bloków z dużej
        płyty, które kiedyś budowane były na okres 40 lat tak więc już niedługo zaczną
        się sypać (tak przynajmniej mówią specjaliści) więc może to być ciekawy rynek.

        Z jedną tezą jednak muszę się zgodzić, że w Łodzi mało się zarabia co ogranicza
        siłę nabywczą ale z drugiej to jest też ważny czynnik dla firm inwestujących,
        które z czasem będą płacić normalną kasę. No i oczywiście zostają jeszcze
        klienci, którzy teraz zarabiają w UK na nowe mieszkanka.

        No cóż nie ma inwestycji bez ryzyka. Na wszelki wypadek można kupić jedno
        mieszkanie w Łodzi i drugie w Poznaniu. W razie czego dużo się nie straci :)

        Pozdrawiam
        • nie.sprawdzam.tego.konta Re: witam, czy w Lodzi rosną ceny mieszkań? 04.01.07, 10:02
          Przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych nie sugeruj się tylko hurra
          optymistycznymi artykułami w jednej gazecie. Łódzki rynek nieruchomości jest
          dość specyficzny - "płytki" zarówno od strony podaży (buduje się strasznie
          mało) jak i od strony możliwości finansowych kupujących. Zarobki większości
          przeciętnych pracowników w dużych firmach są zwykle w przedziale 1-1,5tys. zł
          netto i rosną wyjątkowo powoli, tak że możesz sobie wyliczyć że zdolność
          kredytową mają niewielką. Oczywiście w każdej firmie jest pewna niewielka grupa
          kadry zarządzającej która zarabia zdecydowanie lepiej i to właśnie oni są
          głównymi klientami na kupno mieszkań. Szeregowych pracowników już w tej chwili
          nie stać na kupno mieszkań po 4 tys. za metr a tym bardziej po 5,5tys. Tak że
          to trochę loteria, co się szybciej skończy - czy wolne mieszkania czy
          kupujących których stać na mieszkanie.
          Inną charakterystyczną typowo dla Łodzi rzeczą jest to że bogaci ludzie
          wyprowadzają się poza granice miasta. Mieszkanie w Śródmieściu nie ma tak jak
          np. w Warszawie znaczenia prestiżowego i przez to nie ma też nakręcania cen ze
          względu na lokalizację.
          • sengas Re: witam, czy w Lodzi rosną ceny mieszkań? 04.01.07, 10:50
            Jak najbardziej się z tym zgadzam.

            Do powyższego dorzucę jeszcze fakt, że na krociowe zyski z wynajmu też za
            bardzo nie ma co liczyć. Owszem ludzie wynajmują mieszkania ale nie za taką
            kasę jak inwestor by sobie życzył - to a propo pana ze Stanów co to nie może
            swoich lokali wynająć. Średnia akceptowana cena za wynajm to 600-800 zł za małe
            mieszkanie z czynszem. Ludzi nie stać na wynajmowanie za więcej, bo gdyby tak
            było to zaciągnęliby kredyt i kupili sobie własne. Przypadek który mnie
            najbardziej rozbroił to facet który chciał za wynajem ciasnej 28 metrowej
            kawalerki na Dąbrowie w starym bloku bez balkonu, przy Parku Podolskim
            (łodzianie wiedzą co to za lokalizacja) - uwaga 1000zł + opłaty. Z tego co wiem
            do tej pory nie ma chętnego bo już zszedł do 900zł :))

            Lepiej zarabiający nie kupią ciasnej klitki w wielkiej płycie, przeciętnych
            pracowników już w tej chwili powoli nie stać na kupno mieszkania więc według
            Ciebie kto od Ciebie ma to odkupić za parę lat?
            Interes zrobiłbyś gdybyś kupił mieszkanie rok temu - np. na Retkini, Widzewie M-
            3 było po 80-90 tys - teraz po 140-150. Nie sądzę żeby w ciągu najbliższych lat
            nastąpił tak duży skok. Teraz takie mieszkania w większości kupują inwestorzy
            spoza Łodzi sugerujący się medialną propagadną, a nie znający specyfiki miasta
            i możliwości mieszkańców - patrz przykład pana powyżej.
            PS. W opisywanych przez ciebie inwestycjach mieszkania rozeszły się szybko bo
            były tańsze + dużo ludzi sugerowało się ulgą odsetkową. Ale zapytaj czy Ci co
            kupili na wynajm znaleźli klientów. Z tego co wiem np na Olechowie nie mogą
            znaleźć bo każdy woli wynajmować bliżej centrum i DELL tu niewiele pomoże
            • mikim30 Re: witam, czy w Lodzi rosną ceny mieszkań? 06.01.07, 17:41
              Piszesz głupoty....

              Mam dwa mieszkania na wynajem - jedno na Olechowie, drugie na Janowie.
              Można napisać, że w wyższym standardzie. Wynajmuję je w cenie 1800zł i 1300zł/
              m-c + opłaty.

              Znalezienie chętnego na wynajem zajmuje mi średnio 1-2tyg., średnio na okres 1-2
              lat.

              W Łodzi, w odróżnieniu od innych dużych miast, rynek wynajmu jest bardzo ubogi.
              Z powodu małej ilości budowanych mieszkań, oraz nagłego wzrostu ich cen w
              przeciągu ostatnich 3-4 m-cy, w przeciągu najbliższych lat nie ma szansy na
              jego zmianę. W Warszawie, czy też we Wrocławiu szybkiemu wzrostowi cen
              towarzyszyła ogromna podaż mieszkań, co pozwoliło wielu osobom na ich zakup w
              celach spekulacyjnych, traktujących wynajem jako dodatkową możliwość wynajmu.
              Dlatego w tych miastach jest duża oferta wynajmu mieszkań - oczywiście mam na
              myśli mieszkania o wyższym standardzie, ogrodzone, z garażami itd. za wynajem
              któych można uzyskać sensowną kwotę.
          • pl-maciek Re: witam, czy w Lodzi rosną ceny mieszkań? 04.01.07, 10:52
            Dziękuję za poważną wypowiedź.

            Proszę jesli oczywiście to możliwe powiedzieć jeszcze ile obecnie płaci się za
            wynajem 3 pokojowego mieszkania w nowym budownictwie. Kto jest głownym klientem
            i czy ten rynek się jakoś w Lódzi rozwija?

            Dziękuję i pozdrawiam



            • sengas Re: witam, czy w Lodzi rosną ceny mieszkań? 04.01.07, 11:19
              Średnia cena to ok 1500-1800 zł - oczywiście wszystko zależy od wyposażenia i
              lokalizacji, a także metrażu.
              Inna sprawa to czy znajdziesz chętnych na wynajm tak dużego lokalu, przyjezdni
              wynajmują zwykle mniejsze bo tak duży metraż jest im po prostu niepotrzebny i
              drogi w utrzymaniu. Rodziny z dziećmi jeśli już mają te 1500 zł na wynajm to
              równie dobrze mogą za to kupić własne mieszkanie lub wybudować dom. Być może są
              jacyś krezusi, którzy muszą mieć dużo miejsca i mają na to dużo kasy ale to
              raczej pojedyncze jednostki. Inna kwestia gdyby to był mniejszy lokal - tu
              chętnych byłoby więcej ale cena za wynajm niższa.
              To moje osobiste zdanie
              • lavinka Re: witam, czy w Lodzi rosną ceny mieszkań? 04.01.07, 11:42
                U nas w Wawie takie duże mieszkania wynajmuje się "od pokoju" czyli 350-450zł za
                pokój(w zależności od metrażu).Zazwyczaj taki pokój zjmują 2os. Są to studencci
                z prowincji,któym ychodzi to taniej niż akademik(400/osobę).

                lav
            • nie.sprawdzam.tego.konta Re: witam, czy w Lodzi rosną ceny mieszkań? 04.01.07, 21:16
              > Proszę jesli oczywiście to możliwe powiedzieć jeszcze ile obecnie płaci się za
              > wynajem 3 pokojowego mieszkania w nowym budownictwie.

              Teoretycznie to nawet i 1500zł. Tyle że w praktyce łatwość znalezienia lokatora
              jest odwrotnie proporcjonalna do ceny. Największym powodzeniem cieszą się
              nieduże mieszkania z opłatą za wynajem rzędu 800zł.
              Moim zdaniem w okolicach Łodzi warto teraz zainwestować w działki budowlane,
              zwłaszcza jeśli masz środki aby kupić od razy większy obszar i dobre "wejścia"
              ;) w gminach (tzn. wiesz jakie tereny da się odrolnić, gdzie będzie budowana
              infrastruktura itp).

              pozdrawiam

    • lavinka Re: witam, czy w Lodzi rosną ceny mieszkań? 04.01.07, 21:18
      Nie trzeba mieć wejść w gminach,żeby sprawdzić planowaną infrastrukturę...
      jedynie mocne nogi do latania od okienka do okienka ;-D

      lav
      • piotrdx Re: witam, czy w Lodzi rosną ceny mieszkań? 05.01.07, 08:53
        Jak już informacja jest powszechnie znana to nie ma takiego przebicia w cenie ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka